Zaktualizowano 03 mar 26 przez

WSOP Event #46: Mark Tenner liderem po drugim dniu

Zgodnie z przewidywaniami w drugim dniu turnieju 2500$ Omaha-8 tempo gry znacznie wzrosło i do ostatniego dnia rywalizacji awansowały zaledwie 23 osoby, zaś na prowadzeniu aktualnie znajduje się Mark Tenner.

Drugi dzień rywalizacji rozpoczęło aż 196 osób, które miały grać aż do momentu wyłonienia składu finałowego stolika. Plan dnia nie został wykonany i ostatecznie na placu boju pozostało 23 pokerzystów, którzy juz jutro staną do walki o złotą bransoletkę WSOP i 229 192 $ w gotówce. Tak, jak można było się tego spodziewać, drugi dzień turnieju przyniósł wiele emocji.

Na początku dnia w turnieju nadal grało bardzo wielu znanych pokerzystów. Przy stołach siedzieli między innymi: Kelly Kim, Farzad Rouhani, Max Pescatori, Todd Brunson, Matt Glantz,
Armando Ruiz, Shannon Shorr, John Juanda, Mike Matusow, Annie Duke,
Mike Sexton i Steve Wong.

Barry Greenstein (na zdjęciu po lewej) również próbował walczyć o bransoletkę, ale już na początku dnia nie udało mu się podwoić swojego mikrego stacka i bardzo szybko musiał się pożegnać. Szczęśliwcem, który wyeliminował Barry'ego, był Paul Parker, który w nagrodę za ten wyczyn tradycyjnie otrzymał podpisaną kopię książki "Ace On The River" autorstwa Greensteina.

Kilka minut później z turniejem pożegnał się również Justin Smith, który postanowił zaryzykować z Ax Qx Jx 2x, ale nie dał rady pokonać Ax Ax Tx 2x u jednego z rywali. Smith co prawda trafił dwie pary dam i waletów, ale jego rywal skompletował Broadway strita.

W zupełnie innym stylu rozpoczął ten dzień Armando Ruiz, który bardzo szybko nabudował stacka. W jednym z ciekawszych rozdań rywal Ruiza zagrywał bet za 1000 przy 4h Qs 9h Qh
na stole, zaś Ruiz w odpowiedzi zagrał raise do 2000. Przeciwnik zadeklarował call, ale źle wyliczył żetony i zamiast sprawdzenia wyszedł mu reraise do 4000. Ruiz natychmiast zagrał 4-bet i jego rywal tym razem już dobrze policzył żetony i sprawdził. Na riverze pojawiła się 3s, Ruiz ponownie podbił, jego przeciwnik sprawdził to zagranie, ale nawet nie pokazał swoich kart po tym, gdy u Ruiza ujrzał Ad Qd 2s 9d, które były tutaj nie do pobicia.

   Roller Coaster Todda Brunsona

W innym rozdaniu Todd Brunson uwikłał się w grę przeciwko dwójce rywali. Przy 9s 6d 5h na flopie przeciwnik z big blinda od razu zagrał bet, zaś Brunson i trzeci gracz obecny w rozdaniu tylko sprawdzili to zagranie. Po chwili na stole pojawiła się Qc, gracz z big blinda zaczekał, zaś Brunson postanowił podbić. Rywal z big blinda natychmiastowo zagrał raise i Todd już tylko sprawdził to zagranie. Po pojawieniu się Ks na riverze Brunson również tylko sprawdził podbicie ze strony rywala.

Przeciwnik Brunsona odwrócił As 2s Ts 7s, ogłaszając przy tym, że ma strita. Zdezorientowany Todd Brunson odwrócił swoje Qh Qs Td 9d, które dawały mu seta dam, zaś krupier przesunął wszystkie żetony w kierunku Brunsona, uświadamiając przy tym gracza z big blinda, że z jego kart nijak nie da się ułożyć strita. Trzeba przyznać, że była to niezwykle komiczna sytuacja.

Mimo tego zwycięstwa Todd Brunson odpadł z turnieju już kilka minut później, kiedy to pokonał go Max Pescatori. Brunson najpierw podbijał na preflopie, a następnie zagrał również bet po wyłożeniu Ad 8c 2h na stół. Pescatori płasko sprawdził i na turnie pojawiła się 5h. Todd Brunson zaatakował raz jeszcze, ale tym razem przebudził się Pescatori, który zagrał raise, zmuszając tym samym Brunsona do sprawdzenia za wszystko.

Brunson wykonał call z Ah 7c 6d 2s, które dawały mu dwie pary i dość kiepski układ low. Pescatori pokazał tylko 2d 4d 6c Kc na układ low i Todd mógł mieć tutaj nadzieję na przynajmniej połowę puli, ale na riverze pojawiła się nieszczęsna 7s, która dała Pestacoriemu strita i Brunson musiał się pożegnać.

  
Mike Matusow wraca do gry

Mike
Matusow (na zdjęciu po prawej) od początku dnia nie dysponował zbyt wielkim stackiem, ale wszystko zmieniło się po rozdaniu, w którym nabudował się on do 38 000. Ten stack był już niewiele niższy od turniejowej średniej i od tej chwili Mike'owi szło znacznie lepiej. Po chwili Mike został posadzony przy nowym stole, gdzie jego rywalami byli między innymi Steve Wong, John
Racener i James Dempsey. Ten ostatni gracz był najmniej zadowolony z takiego obrotu spraw, bowiem był on otoczony przez turniejowych wyjadaczy i miał fatalną pozycję przy stole.

Mike Matusow już po chwili zdołał podwoić stacka do około 70 000 i wcale nie zamierzał na tym po przestawać. Kilka minut później zgarnął on kolejnego pota, czyniąc to kosztem Johna Juandy. Po tym zwycięstwie Mike Matusow miał już ponad 100 000 w stacku. Wszystko wskazywało na to, że spokojnie przetrwa on przez fazę bubble, która właśnie nieuchronnie się zbliżała.

Ostatecznie najbardziej pechowe miejsce w turnieju zajęła Marsha Waggoner, która była zmuszona szukać szansy na podwojenie niezwykle mizernego stacka i zdecydowała się zagrać all-in z Ks 9d 8d 5d. Patrice Boudet wszedł do gry z Ah Qd Tc 2s i zgarnął całą pulę przy 6d 5h 3h As 6c na stole.

Po pęknięciu bubble'a tempo turnieju wcale nie wzrosło i ostatecznie do trzeciego dnia rozgrywek awansowały aż 23 osoby. W walce o Final Table będziemy mogli oglądać Mike'a Matusowa i Marka Tennera, zaś Jason Zimmerman i Max Pescatori odpadli z rywalizacji tuż przed końcem dnia.


World Series Of Poker
Event #46 - klasyfikacja po drugim dniu
Miejsce Nazwisko Stack
1 Mark Tenner 285 000
2 Patrice Boudet 258 000
3 John Monnette 237 000
4 Fabio Coppola 200 000
5 Michael Keiner 195 000
6 Frankie O'Dell 185 000
7 CK Hua 169 000
8 James Dempsey 164 000
9 Derek Raymond 160 000
10 Josh Schlein 155 000

Linki