Zaktualizowano 03 mar 26 przez

WSOP Event #43: Michael Davis wygrywa turniej dla seniorów

Ostatni dzień turnieju dla seniorów dość szybko dobiegł końca. W pojedynku o złota bransoletkę WSOP spotkali się Michael Davis i Scott Buller. Ostatecznie ten pierwszy zdołał wygrać cały turniej i jest już bogatszy o ponad 400 tys. $.


Do trzeciego dnia turnieju 1000$ No Limit
Hold'em Seniors Event dotrwało 28 osób. Tak mała grupka pokerzystów zdołała przetrwać pierwsze dwa dni turnieju, a należy dodać, że na starcie tego specjalnego eventu pojawiło się aż 2707 seniorów. Większość graczy preferowała grę small ballem, ale rosnące blindy zrobiły swoje i w trzecim dniu turnieju nie zanosiło się na zbyt długą grę.


WSOP Event 43Już na początku dnia można było zaobserwować starszych, zazwyczaj spokojnych panów, w dość nietypowej dla siebie akcji.  Być może niektórym z Was nawet ciężko będzie sobie wyobrazić sytuację, w której jeden z seniorów zagrywa all-in na preflopie i dostaje call aż od dwójki rywali. Od takiego mocnego uderzenia rozpoczęto walkę o zwycięstwo. Chuck
McCormick zagrywał all-in, zaś na call jednocześnie zdecydowali się Mitch Garshofsky i Charles
Simon.

Na flopie pojawiły się 9h 9d 4h i zarówno Garshofsky, jak i Simon zdecydowali się zaczekać. Przyjazna atmosfera panowała przy stole również po pojawieniu się 7h na turnie, kiedy to dwaj rywale ponownie stuknęli w stół. Board skompletowała 5h na riverze i wtedy Garshofsky nieco się przebudził i zagrał bet za 100 000. Simon spasował i mieliśmy showdown. Garshofsky odwrócił Ad Kh, które dawały mu kolor od króla, zaś McCormick był minimalnie słabszy ze swoimi Ac Qh i musiał wstać od stołu. 28. miejsce to było wszystko, na co tego dnia było stać McCormicka.

Po tej eliminacji gra nabrała jeszcze większego tempa i po chwili kolejni pokerzyści odpadali jeden po drugim. Tuż przed rozpoczęciem finałowej rozgrywki z turniejem pożegnał się również Tom Thomas, który rozpoczynał dzień jako chip leader. Gracz ten w miarę upływu czasu tracił swoje żetony i w swoim ostatnim rozdaniu zdecydował się na pusha z Kd 4h na flopie As Kc 3s. Charles Simon postanowił sprawdzić z Ks Jh i był zdecydowanym faworytem do zwycięstwa. Board uzupełniły Qc na turnie i Tc na riverze, Simon ostatecznie skompletował strita, zaś Thomas musiał zadowolić się 12. miejscem.

Po tej eliminacji Scott Buller odwrócił się do swoich kibiców i rzekł: "Pamiętacie, co wczoraj mówiłem? Już wtedy sądziłem, że on nie da rady dojść do Final Table" Chwilę później Buller postanowił również zamienić dwa słowa z dyrektorem turnieju: "Wiedziałem, że mu się nie uda. On grał z takimi kartami, jak K-7, K-8, a z tym po prostu nie da się wygrać." Dyrektor turnieju odparł: "Może dla niego pieniądze nic nie znaczą?" Buller zakończył dyskusję zdaniem: "Faktycznie dla niektórych ludzi pieniądze nie mają zbyt wielkiego znaczenia, ale przecież chyba po to się gra, aby te pieniądze wygrywać, to właśnie za taką możliwość kochamy pokera."

charles simon wreszcie powstrzymany 

Ted Garner i Mitch Garshofsky odpadli w następnej kolejności i po tych eliminacjach można było rozpoczynać rywalizację przy Final Table.  Po chwili stawka graczy stopniała do ośmiu graczy, bowiem Robert Beck odpadł tuż po rozpoczęciu finału. Michael Morusty podbił do 90 000 na flopie w postaci Js 8c 6d, Robert Beck przebił all-in i Morusty błyskawicznie sprawdził, odwracając przy tym 6h 6c, które dawały mu najniższego seta. Beck miał zaledwie top parę ze swoimi Kh Jd i musiał liczyć na cud, aby pozostać w turnieju. Po pojawieniu się 9h na turnie Beckowi pozostała juz tylko nadzieja na strita, ale Qc, która jako ostatnia pojawiła się na stole, nie była kartą, na którą z utęsknieniem czekał Beck. Za zajęcie 9. miejsca Beck wzbogacił się o 53 208 $.

Richard McCall odpadł na 8. miejscu po tym, gdy zdecydował się na zagranie all-in z Qs Jd na flopie w postaci Qh 7h 2h. Decyzja ta była bardzo niefortunna, bowiem tego pusha sprawdził Dan Delatorre, który odwrócił Kh Jh dające mu kolor juz na flopie. Po pojawieniu się Kd na czwartym streecie McCall był już drawing dead i 6d z rivera nie miała najmniejszego znaczenia. Po chwili z finałem pożegnał się również Art Duncan, kiedy to jego Kc Jh przegrało z Kh Qs u Charlesa Simona. Na stole pojawiły się Ac Qd 6d 3d 9h i Duncan musiał zadowolić się 7. miejscem.

Nie upłynęło zbyt wiele czasu i kolejny gracz został wyeliminowany. Tym razem był to Dan Delatorre, który zagrywał all-in z Qs 4s, którymi nadział się na piękne Ks Kh, z którymi sprawdził Michael Morusty. Na pewno nie była to wymarzona sytuacja dla shortstacka, który już przed flopem został praktycznie pozbawiony złudzeń. Oczywiście przed końcem rozdania nic nie było jeszcze przesądzone, ale po wyłożeniu 8d 3h 2c 6h 8c
na stół Delatorre został wyeliminowany. Co ciekawe, podczas drugiego dnia turnieju Morusty w pewnym momencie miał zaledwie 1000 w żetonach, zaś po wyżej opisanym zwycięstwie jego stack opiewał na 1 725 000. Delatorre na takim shorcie nie był ani razu, a mimo to musiał zadowolić się nagrodą w wysokości 76 118 $, która wypłacano za 6. miejsce.

Dla odmiany Charles Simon był liderem po pierwszym dniu, po kolejnym dniu był w ścisłej czołówce, zaś w finałowym dniu zdołał dotrwać do 5. miejsca. W decydującym rozdaniu Scott Buller otwierał podbiciem do
200 000 z under the gun, Simon odpowiedział pushem all-in ze small blinda i Buller natychmiast sprawdził. Simon odwrócił Ah Qd i od razu był zdominowany przez Ad Kh, które pokazał mu Buller. Po pojawieniu się Jd 6c 2s Kd 9d na stole układ sił z preflopa nie uległ zmianie i Simon musiał zadowolic się nagrodą w kwocie 95 332 $.

Davis i jego lucky nine 
Michael Davis
 Source: IMPDI for 2009 WSOP

Pomimo tego, że Michael Morusty grał bardzo solidnie, to w pewnym momencie musiał on uznać wyższość jednego z rywali. I tym razem do akcji wkroczył Buller, który otwierał rozdanie podbiciem do 150 000. Morusty przebił, Buller odpowiedział wejściem all-in i Morusty
natychmiast sprawdził. Buller ponownie odwrócił big slicka Ac Kh i czekały na niego złe wieści, bowiem w tym momencie Morusty był o lata świetlne z przodu ze swoimi rakietami Ah As. Tym razem jednak asy Morusty'ego były bezradne, bowiem na stole pojawiły się same trefle, a konkretnie Kc 3c 8c 4c 7c. Szkoda, taka porażka na pewno mocno zabolała, ale czasami taki jest poker. Tym razem Buller miał masę szczęścia i nabudował stacka do wartości 5,8 mln, co dawało mu w tym czasie zdecydowane prowadzenie, zaś Morusty musiał zadowolic się 4. miejscem.

Michael Davis zmniejszył stawkę graczy do zaledwie dwóch osób po tym, gdy wyeliminował Barry'ego Boundsa. Davis podbijał do 360 000 na preflopie, Bounds przebił all-in
i dostał natychmiastowy call od Davisa, który odwrócił As Qs. Bounds miał zaledwie Ah 6d i skompletował strita przy boardzie w postaci 4h 2s 7d 5s 8s.
Strit jednak nie dał tutaj zwycięstwa, bowiem Davis trafił tutaj nutflusha.

Do wyścigu po złotą bransoletkę stanęli zatem Scott
Buller i Michael Davis (na zdjęciu po prawej). To był bardzo krótki pojedynek i zakończył się on w rozdaniu, w którym Buller rozpoczynał akcję podbiciem do 175 000. Davis dorzucił 600 000 więcej, Buller odpowiedział przebiciem all-in i dostał call. Dysponujący wówczas mniejszym stackiem Buller odwrócił Ac Jd i był na najlepszej drodze do podwojenia stacka, bowiem jego rywal pokazał zdominowane As 9d. Tym razem jednak to Buller miał pecha, bowiem na stole pojawiły się 5d 4h 3s 9h 4c
i Davis trafił parę dziewiątek. Turniej dobiegł końca i Michael Davis zdobył złota bransoletkę i mistrzowski tytuł w turnieju Seniors
Championship.

W poniższej tabeli znajdziecie komplet wyników z wielkiego finału:

World Series Of Poker
Event #43 - klasyfikacja końcowa
Miejsce Nazwisko Wygrana
1 Michael Davis 437 358 $
2 Scott Buller 268 507 $
3 Barry Bounds 179 210 $
4 Michael Morusty 126 863 $
5 Charles Simon 95 332 $
6 Dan Delatorre 76 118 $
7 Art Duncan 64 047 $
8 Richard McCall 56 903 $
9 Robert Beck 53 208 $

Linki