WSOP Event #37: Scotty Nguyen poluje na swoją kolejną bransoletkę
Drugi dzień mistrzowskiego eventu 10 000$ Seven Card Stud Hi/Lo Championship to popis Scotty'ego Nguyena, który pewnie znalazł miejsce w decydującej fazie. Przy jednym stoliku mieliśmy walkę klanu Brunsonów Doyle'a oraz Todda.

W końcu Poker Gods uśmiechnęli się do Phila Hellmutha, który trapiony był przez większość swoich występów strasznymi bad beatami. Teraz to on mógł poszczycić się lekką dozą farta. W starciu z Davidem Benyamine Dobrał na trzech streetach do straighta i wygrał rozdanie. Banyamine nie mógł powiedzieć nic więcej, poza tym, co wykrzyczał Mike The Mouth Matusow klaszcząc w dłonie - Phil Hellmuth everyone!
Jednakże Hellmuth nie dotarł do kasy. Budował swój stack sumiennie, jednak stracił go bardzo szybko, po dwóch rozdaniach z rzędu z Nickiem Schulmanem. Jego los podzielili również członkowie Team PokerStars Pro Daniel Negreanu oraz Chad Brown, jak i Eli Elezra, Mike Sexton oraz komentator ESPN Norman Chad.
Przez większość dnia Doyle Brunson (na zdjęciu po lewej) spędził przy stoliku ze swoim synem Toddem. Obaj ciągle grali w evencie #37, dlatego Doyle zdecydował się pomówić wtedy z dyrektorem Sethem Palanskym, co zrobić w wypadku, kiedy ponownie będą razem siedzieli przy stoliku. Palansky powiedział, że jeżeli to powtórzy się ponownie pomówi z resztą stuffu na temat wypracowania jakiś reguł.
Brunson kontynuował rozmowę na ten temat, podkreślając, że nigdy nikogo nie traktował przy stoliku ulgowo, ale jednak natura ojca nie pozwala mu na to, aby z czystym sumieniem wykończyć swojego syna, gdy tylko nadarzy się ku temu okazja. Reszta graczy przy stoliku wydawała się zgadzać z Doylem i wówczas mógł on spokojnie skupić się na grze w pokera.
Krewniacy nie siedzieli obok siebie, ale Doyle miał za towarzystwo ramię w ramię Johna Juandy oraz Nicka Schulmana. To nie jest taki typ graczy, obok których można mówić o komfortowej grze. Jednakże Doyle spokojnie trzymał fason przeciwko obojgu agresorom. Zgarnął bardzo ładnego pota w starciu z tą dwójką. Juanda trzymał (X)(X)(X), Brunson (X)(X)
(X), a Schulman miał (X)(X)
(X).
Akcja zaczęła się na czwartym streecie. Schulman z Juandą zagrali check do Brunsona, który zagrał bet. Na ten akt agresji Schulman zareagował raisem, natomiast Juanda sprawdził. Gdy akcja ponownie znalazła się u Doyle'a ten uderzył 3-betem. Tym razem obaj przeciwnicy tylko sprawdzili. Na 5. streecie obyło się już bez podbić. Schulman z Juandą zagrali check do Brunsona, a następnie sprawdzili jego bet. Tą samą akcję widzieliśmy na 6. streecie. Zanim gracze otrzymali ostatnie, zakryte karty, Nick zagrał check w ciemno. John natomiast skorzystał z okazji i zagrał bet. Na to Brunson wykonał raise do swojego all-ina. Schulman przez chwilkę się zastanowił i w końcu zdecydował odpuścić. Juanda wówczas powiedział - Mniemam, że masz wheela - i zagrał fold. Brunson wówczas pokazał i powiedział - Dokładnie, skompletowałem wheela. Po zgarnięciu tej puli Doyle nabudował się do 115 000, Schulman spadł do 83 000, natomiast Juanda został z zaledwie 39 000 w stacku.
Gdy stolik Doyle'a pękł, znalazł się tuż obok swojego syna. Powiedział wtedy do niego - Widać, że chcą nas przy tym samym stoliku. Ich wspólna gra nie trwała jednak zbyt długo. Todd odpadł po starciu z Yan Chenem i... swoim ojcem. Todd znalazł się na all-inie dość wcześnie. Na późniejszym streecie Chen zagrał bet, którego Doyle nie był już w stanie sprawdzić. Chen pokazał wówczas wheel trafione na 6. streecie, które zostawiało Todda drawing dead.
Były mistrz świata Greg Raymer wyrzucił z turnieju Davida Benyamine oraz Dustina Sitara. Ich los podzielili również Dario Minieri oraz Steve Billirakis, którzy również skończyli przed kasą. Jednakże jedną z najbardziej nieoczekiwanych ofiar jeszcze przed pęknięciem bubble'a był chipleader z początku dnia Tuan Le, który zakończył karierę dosłownie dwa miejsca przed kasą. Wszystkie swoje żetony wrzucił do pota na 4. streecie w starciu z Mikem Wattelem. Tuan pokazał parę asów oraz low draw. Tuan dominował z dwoma parami szóstek i czwórek. Le niestety nie był w stanie złapał low układu, ani następnej pary i odpadł na 18. miejscu.
Na bubble'u odpadł Joe Tehan, który nie wytrzymał konfrontacji z Farzadem Rouhanim oraz Yan Chen. Rouhani miał (X)(X)(X), u Tehana widzieliśmy (X)(X)
(X), natomiast Chen legitymował się (X)(X)
(X). Chen w końcu pokazał
i zgarnął pota na dwie pary z dam i dziewiątek. Obaj rywale przesunęli pokornie karty do mucka i tym sposobem Joe odpadł na 17. miejscu w turnieju.

| World Series Of Poker Event #37 Chipcount po zakończeniu 2. dnia |
||
| Miejsce | Gracz | Stack |
| 1. | Abraham Mosseri | 985,000 |
| 2. | Jeff Lisandro | 786,000 |
| 3. | Doyle Brunson | 525,000 |
| 4. | Farzad Rouhani | 494,000 |
| 5. | Yan Chen | 476,000 |
| 6. | Perry Friedman | 378,000 |
| 7. | Lyle Berman | 333,000 |
| 8. | Scotty Nguyen | 298,000 |
| 9. | Frank Mariani | 267,000 |
| 10. | Justin Smith | 237,000 |
Inne newsy o World Series of Poker:
- WSOP – event #35 review – final table
- WSOP – event #35 review – dzień 2
- WSOP Event #36: Pokernoob odpada tuż przed kasą
- Trader odpada w drugim dniu Eventu #35
- WSOP – event #35 review – dzień 1
- WSOP Event #35: Trader wysoko po pierwszym dniu!
- Nazgul po raz drugi w kasie
- WSOP Event #32: Nazgul wciąż w grze
- WSOP Event #27: Nazgul zagrał w turnieju Omaha Hi-Lo
- WSOP Event #22: Nazgul odpada w drugim dniu, kolejny bad beat
- WSOP Event #22: Idzie ku lepszemu!
- WSOP Event #15: Gracz PokerStrategy na drugim miejscu!
Team PokerStrategy.com:
