WSOP – Event #2 review – dzień 3
Isaac Haxton oraz Vitaly Lunkin najbliżej bransoletek na starcie walki przy final table.
Normal
0
21
false
false
false
MicrosoftInternetExplorer4
/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:"";
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:"Times New Roman";
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}
To był szczerze wariacki dzień w Amazon Room Rio Casino & Hotel w Las Vegas. Po niesamowitych emocjach wyłoniono skład stolika finałowego, któremu rej miał wodzić Isaac Haxton. Zgromadził on na swoim koncie aż 5 955 000, czym miażdżył swoich rywali. Dla porównania, drugi w klasyfikacji Vitaly Lunkin zgromadził 4 565 000, natomiast trzeci Lex RaSZi Veldhuis 3 805 000. W składzie walczących o specjalną bransoletkę znalazł się również mistrz świata z 2004 r. Greg Fossilman Raymer. Stałby on znacznie wyżej, jakby nie drobny fakt, że w ciągu tego dnia, dostał aż 3 razy rakiety, z którymi nie udało mu się wygrać ani razu.
| 40th Anniversary WORLD SERIES OF POKER EVENT #2 40 000 $ ANNUAL NO - LIMITl HOLD'EM Graczy: 201 Buy - In: 40 000 $ Pula Nagród: 7 718 400 $ Dzień II Graczy na starcie: 23 Graczy pozostało: 9 |
Rozpoczęli od czterech bardzo szybkich wylotek. Na
pierwszy ogień poleciał Andrew good2cu Robl. Akcja foldem przeszła
dookoła stołu znajdując się u siedzącego na small blindzie Robla. Ten zobaczył
swoje karty i stwierdził, że steal za pomocą all-ina do 105 000 od Grega
Raymera jest opłacalny. Niestety, Greg sprawdził niemal z miejsca ze swoimi
, które okazały się lepsze od
Andy'ego. Na flopie
nie zmieniło
się nic, ale już na turnie, gdzie spadł Robl był pewny odejścia od stolika.
Na ostatnim streecie spadła jeszcze zupełnie formalnie i Greg Raymer
nabudował swój stack do 2 400 000. Andy Robl za zajęcie 23. miejsca w turnieju
otrzymał niecałe 72 tys. $ nagrody.
|
Kolejnym
nieszczęśliwcem, który oddał swój cały stan posiadania był Frank Kassela. Po
open raise Briana Townsenda do 60 000 z under the gun, Kassela postanowił
sprawdzić w obronie swjej dużej w ciemno. Na pierwszych trzech streetach
zobaczyliśmy niebezpieczne
. Brian zagrał check do Franka, który
momentalnie wszedł za wszystko. Townsenda to wcale nie przestraszyło, ponieważ
w jego ręce kryły
z ogromną ilością outów na przyszłość. Brian i tak był
z przodu, ponieważ
Franka stanowiło tutaj drugą siłę. Na turnie spadła
jeszcze , która dała Kessela'emu open ended straight drawa, a Brianowi
gutshota. Jednakże ostatni street pokazał tylko blank i było po wszystkiemu.
Za 22. miejsce Frank Kassela otrzymał niemal 72 tys. $ nagrody, natomiast Brian
Townsend podbudował swój stack do poziomu 838 000.
Jeszcze
dobrze nie ostygło krzesło po Franku, a już swoje miejsce pozostawiał puste
David Chiu, który za zajęcie 21. miejsca otrzymał identyczną nagrodę, co
Kassela. Swoje ostatnie rozdanie David rozpoczął open raisem do 60 000 z under
the gun i dostał 3-bet od siedzącego tuż obok Aleca Torelliego do 152 000. Chiu
sprawdził zostawiając się z zaledwie 155 000 w stacku. Na pierwszych trzech
streetach, niczym deja vu z poprzedniego rozdania pojawiły się suited
.
Chiu wówczas zaanuncjował all-in i dostał natychmiastowy call od Aleca. David
pokazał
, które okazały się być z przodu przed
Aleca. Aczkolwiek,
Torelli miał flush drawa, który powiększał liczbę jego outów do 11 na
zgarnięcie pota. Prawie coin flip. Faktycznie, już na czwartym streecie
pokazała się , która nie dawała żadnych szans na przyszłość Davidowi, który
był drawing dead. Na ostatnim streecie spadła tylko nieistotna i tym
sposobem Alec Torelli przełamał granicę 2 000 000 w swoim stacku.
|
Bardzo
ładnego pota zgarnął wówczas Isaac Haxton, którego sytuacja wcale nie wyglądała
kolorowo po rozpoczęciu gry. Rozdanie rozpoczął open shovem z under the gun
bardzo krótki Neil Channing, który wypchnął swoje 258 000 na środek stołu.
Siedzący na cut offie Haxton zagrał wówczas re-shove do 455 000, aby izolować
shorta. Izolacja się nie udała, ponieważ na big blindzie mieliśmy Vitalyja
Lunkina, który wykonał flat call. Channing pokazał
, Lunkin dominujące
, natomiat Haxton najlepsze
. Żeby nie było żadnych wątpliwości, już na
window card zobaczyliśmy , który praktycznie ustawiał całe rozdanie. Za nim
spadły oraz
, które w żaden praktycznie sposób nie pomagały rywalom
Isaaca. Gdy na turnie pojawiła się , Neil miał jeszcze szanse na pozostanie w
turnieju, ponieważ teraz dostał 4 outy na gutshot straighta. Lunkin natomiast
był już drawing dead. Ostatni street nie przyniósł zupełnie żadnej poprawy
układów rywali i po zobaczeniu tam Haxton odebrał ze stołu pota ważącego 1
280 000 poprawiając poważnie swoja sytuację przy stoliku. Neil Channing
oczywiście musiał się pożegnać z dalszą grą i poszedł stać w kolejce do kasy po
swoje niemal 72 tys. $ za zajęcie 20. miejsca w turnieju.
Bardzo
bliski wylotki był Brian Townsend, który wdał się w walkę na stacki z
prowadzącym w turnieju Justinem Bonomo. Rozpoczął on sam open raisem do 65 000
z buttona, na co Justin poczęstował go 3-betem do 240 000 z blinda. Brian
wówczas stwierdził, że w takich okolicznościach przyrody, push z
jest
opłacalny i wrzucił wszystkie swoje żetony na środek stołu podnosząc koszt
pokazania kart oraz boardu do 630 000. Bonomo natychmiastowo sprawdził z
,
które okazały się tutaj dominujące. Na flopie
sytuacja Briana nie była
dobra. Dwie niższe od dziesiątki karty uruchamiały bowiem kickera Bonomo. Gdy na
turnie spadł , Townsend potrzebował albo swojej ósemki do wygrania rozdania
albo podwojenia boardu za pomocą czwórki lub dziewiątki, aby podzielić pulę.
Faktycznie, na ostatnim streecie zobaczyliśmy szczęśliwą dla Briana , która
dała mu splita i zachowała szanse na znacznie większe pieniądze niż te, które
gwarantowało 19. miejsce w turnieju.
|
Serię
wylotek przerwał podwojeniem dopiero Andy Black, który przedłużył swoje szanse
po konfrontacji z Danim Sternem. Andy zagrał open shove z under the gun za swoje
ostatnie 140 000 i dostał sprawdzenie od Sterna, który siedział na cut offie.
Black pokazał pocketa
, który okazał się dominować parę
Daniego.
Board
okazał się całkiem bezpieczny dla Blacka, który podwoił
stan posiadania do 340 000. Stern natomiast spadł do 730 000.
Sławetne
rozdanie Tony'ego Guogi z Ralphem Perry jeszcze długo pozostanie w pamieci
wszystkich. Powraca ono niczym bumerang z okazji różnych turniejów z udziałem
Tony'ego, kiedy to jeden z graczy postanowił pogamblować z K-J lub K-Q. Nie
inaczej było w tym przypadku, kiedy to Lex RaSZi Veldhuis rozpoczął open
raisem do 69 000 z under the gun i dostał all-in od Tony'ego z cut offa do 413
000. Veldhuis sprawdził z
, na co Tony G pokazał pocketa
. Board
okazał się całkiem bezpieczny dla Guogi, który zaliczył kolejne
podwojenie. Tony nie omieszkał oczywiście skomentować chęci gamblingu RaSziego
i powiedział - Jak Ralph Perry! Po tym rozdaniu jego stack był już w
miarę bezpieczny i zatrzymał się na wysykości 880 000. Veldhuis natomiast spadł
do 1 800 000.
Po podniesieniu blindów do 20. poziomu 15 000 / 30 000 i ante 4000, Tony G
ponownie znalazł u siebie identycznego pocketa
. Ponownie rozdanie open
raisem do 68 000 rozpoczął Lex RaSZi Veldhuis z hijacka, ale tym razem
Guoga tylko sprawdził siedząc na small blindzie. Gdy akcja znalazła się u
ostatniego decyzyjnego Noah Schwartza na dużej w ciemno, ten postanowił zagrać
squeeze do all-ina za 585 000. Veldhuis spasował, natomiast Tony G ochoczo
wszedł w rozdanie. Niestety dla Australijczyka, Noah pokazał pocketa
. Na
boardzi
Schwartz złapał dodatkowo seta i ponownie wysłał
Tony'ego G w odmęty shortstacka, pozostawiając go z zaledwie 235 000. Noah po
tym rozdaniu miał na swoim koncie 1 300 000.
|
Ogromną
ilość żetonów wrzucili na środek stołu dwaj przedstawiciele wagi ciężkiej
Justin Bonomo oraz Ted Forrest. Na boardzie
Justin uderzył za 175
000 z big blinda i został sprawdzony przez Forresta, który siedział na cut
offie. Gdy na ostatnim streecie pojawiła się wszystko się pokomplikowało.
Uzupełniły się bowiem wszystkie potencjalne drawy - do flusha oraz straighta.
Bonomo wówczas postanowił uderzyć piekielnie mocno za 1 050 000. Zszokowany Ted
zapytał tylko - Naprawdę? - i poszedł w głęboki tank. W końcu powiedział
- Albo masz zbyt wiele żetonów albo naprawdę silną rękę. Ted tankował
Justina przez długich kilka minut. W końcu rzucił - To byłby autentycznie
chory call. Ładny bluff - i przesunął swoje karty twarzami w dół do mucka.
Po tym rozdaniu Justin miał już na swoim koncie 3 400 000, natomiast Ted spadł
do 1 900 000.
W końcu
doczekaliśmy się kolejnego skrócenia stawki. Ostatnim graczem, który otrzymał
nagrodę w wysokości niemal 72 tys. $ był Andy Black, który zakończył turniej na
19. pozycji. Andy zagrał open shove z hijacka za 2450 000 i dostał instant
sprawdzenie od okupującego pozycję na small blindzie Daniego Sterna. Black miał
Ad Jc, które okazały się zdominowane przez
Sterna. Na flopie zobaczyliśmy
cudownie dla Irlandczyka
, które teraz kazały się się martwić Sternowi
o dalszy przebieg rozgrywki. Black wyskoczył wówczas z krzesła i krzyknął - Oh!
Dalej! Utrzymaj się! Nie rób mi tego! - Niestety dla niego, już na turnie
wszystko się odwróciło, ponieważ spadł tam . Na riverze pojawiła się blank
, która oczywiście niczego już tutaj nie zmieniła i mieliśmy ograniczenie
stawki do zaledwie 18 graczy. Dani Stern nabudował się wtenczas do 1 230 000.
| Dwa ostatnie stoliki w 3. dniu zmagań |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Po
przesiadce do dwóch ostatnich stolików mieliśmy poważną dysproporcję pomiędzy
liczbą żetonów na stole #143 oraz #144. Cała czwórka prowadzących, którzy mieli
ponad 2 000 000 siedziała przy tym drugim stole, natomiast przy stoliku #143
żaden z graczy nie przekroczył tej sumy. Leadował bardzo wyraźnie Justin
Bonomo, który uzbierał 3 500 000. Drugim wynikiem legitymowali się natomiast
Alec Torelli oraz Greg Raymer, którzy mieli po 2 600 000. Ostatnim graczem z
siedmiocyfrowym stanem posiadania rozpoczynającym się od 2 był David Baker,
który miał równo 2 000 000.
|
Po chwili
do grona multimilionerów dołączył Lex RaSZi Veldhuis, który zabrał
bardzo ładnego pota Doshiemu Sureshowi. Lex rozpoczął open raisem do 80 000 z
middle position i akcja fodlem przeszła do siedzącego na small blindzie
Suresha, który zdecydował się na sprawdzenie. Jego entuzjazmu nie podzielił
wcale Greg Raymer z dużej w ciemno i obaj gracze zobaczyli
na pierwszych
trzech streetach. Suresh zagrał wówczas check, a następnie call do continuation
beta Veldhuisa za 105 000. Gdy na turnie pojawił się , Doshi ponownie stuknął
w stół do Lexa, który tym razem postanowił zwolnić i zagrał check behind. Na
ostatnim streecie pokazała się , która nie zmieniła linii Suresha. Jednakże
tym razem, Lex uderzył za 315 000. Doshi sprawdził z pocketem Jx Jx, który
jeszcze do turna był na prowadzeniu, ale już na riverze Veldhuis złapał
straighta ze swoimi
i zgarnął pota, który nabudował go do 2 000 000.
Suresh spadł wówczas do poziomu shorta z zaledwie 430 000.
Jak grać na
shorcie pokazywał cały czas Tony G, który zaliczył kolejnego double upa. Tym
razem zagrał za ostatnie swoje 171 000 z buttona, kiedy akcja foldem dotarła do
niego. Sprawdził go Isaac Haxton siedzący na dużej w ciemno. Guoga pokazał
pocketa
, który o dziwo okazał się dominować, ponieważ Isaac miał niższego
pockecika
. W tej walce na „coolery" lepszy okazał się Guoga, chociaż
Haxton miał przez chwilkę nadzieję na splita. Gdy na turnie mieliśmy
Isaac potrzebował jeszcze jednego podwojenia boardu, aby podzielić pulę z
Australijczykiem. Tak się jednak nie stało, ponieważ na ostatnim streecie
spadła zupełnie blank i Tony G cieszył się, jak dziecko z podwojenia do 395
000. Haxton spadł wówczas do 850 000.
|
Cienko
działo się natomiast u Teda Forresta, który zupełnie nie mógł się odnaleźć tego
dnia w Amazon Room kasyna Rio. Po open raise Dani Ansky Sterna do 70 000
z cut offa, Ted sprawdził broniąc swojej dużej w ciemno. Na pierwszych trzech
streetach pojawiły się
i Ted nieoczekiwanie zaatakował betem za 75
000. Dani sprawdził i obaj gracze zobaczyli spadającego na czwartym streecie . Tym razem Ted stuknął w stół do Sterna, który uderzył za 150 000. Forrest
sprawdził i na riverze krupier wyłożył podwajającego stół . Forrest ponownie
zagrał check, ale po zobaczeniu 350 000 za linią, które Dani zażyczył sobie za
pokazanie swoich kart, odpuścił po chwili namysłu. Po tym rozdaniu Dani
nabudował stack do 1 480 000, a Ted kontynuował zjazd po równi pochyłej, która
teraz ustawiła go na poziomie 1 520 000.
Dani jednak
niezbyt długo cieszył się z tego nabudowania, ponieważ po chwili jego kosztem
podwoił się Rosjanin Vitaly Lunkin. Dani otworzył z middle position za 75 000 i
dostał 3-bet od Lunkina do 175 000. Stern nie miał zamiaru tak tego zostawiać i
postanowił zagrać kolejny re-raise do 500 000 stawiając Rosjanina na all-inie.
Ten momentalnie sprawdził z cowboyami
, które w oczywisty sposób
dominowały
Daniego. Board
nie pozostawiał żadnych
wątpliwości i Lunkin zdublował swój stan posiadania do 1 180 000. Stern wówczas
spadł poniżej siedmiocyfrowej wartości stacka, który liczył teraz 950 000.
|
W końcu
swoje holecards musieli ze sobą skrzyżować siedzący przy jednym stoliku Justin
Bonomo oraz Greg Fossilman Raymer. Open raisem do 75 000 z middle
position rozpoczął Justin, natomiast Greg sprawdzał ze small blinda. Na
pierwszych trzech streetach zobaczyliśmy
. Raymer zagrał check, a
następnie sprawdził continuation bet od Justina w wysokości 200 000. Gdy na turnie spadł , Greg zagrał
identyczny check / call, ale tym razem Bonomo zażyczył sobie aż 400 000 za
zobaczenie ostatniego streeta. Ten ujawnił . Greg jeszcze raz stuknął w stół,
na co Justin poczęstował go betem w wysokości okrągłego 1 000 000. Raymer
powiedział wówczas - Albo mi tak nie idzie, albo tobie idzie tak dobrze - po
czym spasował swoją rękę zostawiając się z 2 100 000 w stacku. Justin wówczas
osiągnął poziom, którego nie miał jeszcze nikt w tym turnieju sięgając niemal 4
000 000 w stacku.
Pierwszym
graczem, który wyleciał z turnieju po skróceniu gry do dwóch stolików był Matt
Glantz, który za zajęcie 18. miejsca dostał ponad 96 tys. $ nagrody. Ostatnie
rozdanie zaczęło się od hurtowego zrzucania kart przez graczy i akcja znalazła
się u Lexa RaSZi Veldhuisa, który okupował pozycję na small blindzie.
Ten postanowił wówczas zaatakować dużą w ciemno Glantza raisem do 90 000. Matt
sprawdził i na flopie zobaczyliśmy 2x
. Lex kontynuował natarcie za 125
000, na co Glantz poczęstował go all-inem. Veldhuis sprawdził momentalnie z
, które okazały się znacznie lepsze od
Glantza. Na podwojonym boardzie
Matt nie był do końca w złej sytuacji, miał jeszcze cztery outy do splita. Na
dwóch ostatnich streetach nic się jednak nie zmieniło. Pojawianiu się na
turnie, oraz równie blank na riverze, kicker Lexa utrzymał się. Tym sposobem
Lex RaSzi Veldhuis nabudował się do około 3 000 000.
|
Nie do
wyrzucenia był Tony G, który ponownie uratował swoją skórę wygrywając coin
flipa. Tym razem po open raise Isaaca Haxtona do 75 000 z under the gun, Tony
wykonał push za 391 000 ze small blinda. Haxton sprawdził z
, które
musiały znaleźć pomoc na boardzie przeciwko pocketowi
Australijczyka. Na
pierwszych trzech streetach zrobiło się bardzo ciekawie, ponieważ tam spadły
. Guoga miał w tym momencie seta, ale Isaac złapał 9 outów na flusha. Ten
jednakże się nie uzupełnił. Na turnie pojawiła się blank , natomiast
na
ostatnim streecie dała Haxtonowi zaledwie parę, z którą nie mógł on nic
zdziałać. Isaac po tym rozdaniu spadł do niebezpiecznych już 605 000, natomiast
Tony Guoga podwoił swój stan posiadania do 860 000.
Chwilkę
później, gracze udali się na 20 minutową przerwę, która poprzedzała
podniesienie stawek w ciemno do 21. poziomu 18 000 / 36 000 i ante 4000. W
stawce wciąż znajdowało się 17 graczy, którzy legitymowali się średnim stackiem
na poziomie 1 420 000, co w przeliczeniu na big blindy dawało około 40 BB.
Prowadził nadal Justin Bonomo, który miał w swoim stacku około 100 BB.
|
Chwilkę po
wznowieniu gry, z turniejem pożegnał się Clark Hamagami, który padł ofiarą ręki
Daniego Ansky Sterna. Clark zagrał all-in za 463 000 z middle position i
akcja foldem przeszła do siedzącego na buttonie Daniego, który postanowił
sprawdzić z
. Okazało się, że jego ręka dominowała
Clarka. Żadnej
pomocy dla Hamagamiego na boardzie
nie zobaczyliśmy i tym
sposobem stawka skróciła się do 16 graczy. Stern nabudował się wtenczas do
poziomu średniej turniejowej, czyli 1 430 000, natomiast Clark poszedł do kasy
po odbiór ponad 96 tys. $ nagrody za zajęcie 17. miejsca w turnieju.
Następnie w
dwóch rozdaniach zobaczyliśmy Doshiego Suresha. Jego mina była totalnie
odmienna po obu tych handach. W pierwszym z nich bowiem podwoił swój stan
posiadania kosztem Lexa RaSZi Veldhuisa, a w drugim patrzył, jak jego
cały stan posiadania odpływa do Grega Fossilmana Raymera. Szczęśliwe dla
Doshiego rozdanie rozpoczął sam Lex open raisem di 95 000 z under the gun.
Suresh wówczas nie czekając na dalszy rozwój wydarzeń zagrał all-in za około
300 000 z buttona. Tym posunięciem skutecznie wyizolował Veldhuisa, który
pokazał
. Suresh był lepszy, miał
, które spokojnie utrzymały się na
boardzie
i dały mu double up do około 650 000. Veldhuis spadł
wówczas do około 2 780 000. Chwilkę później Doshi zagrał all-in z middle
position za 550 000 i dostał sprawdzenie od Grega Raymera, który siedział
akurat tuż za nim na late position. Suresh ponownie pokazał
, które tym
razem okazały się zdominowane przez pocketa
Fossilmana. Na flopie
Suresh dostał jakieś szanse na runner runner cuda do flusha, ale
liczba bezpośrednich outów nie uległa zmianie. Dopiero gdy na turnie
zobaczyliśmy , Doshi złapał dodatkowe 2 outy na tripla. Ten jednakże nie
pojawił się dalej i po wyłożeniu na ostatnim streecie Suresh musiał
przełknąć gorycz porażki i odejść od stolika. Za zajęcie 16. miejsca w turnieju
otrzymał on ponad 96 tys. $ nagrody. Raymer natomiast wrócił do poziomu 2 600
000.
|
Swoją długą
drogę do prowadzącego pod koniec dnia rozpoczął wtenczas Isaac Haxton, który
zaliczył pierwszego double upa. Rozdanie rozpoczął open raisem do 85 000 z
early position Brian Rast. Gdy akcja foldem przeszła do siedzącego na small
blindzie Haxtona, ten postanowił zagrać za wszystkie swoje 391 000. Rast przez
chwilkę zastanawiał się nad tym sprawdzeniem i w końcu zdecydował się dołożyć z
. To zdecydowanie nie był dobry call, ponieważ Isaac uraczył go widokiem
pocketa
. Board
ani na moment nie zagroził prowadzeniu
Haxtona i dał mu double up do 860 000. Rast został wówczas na zupełnym shorcie
z zaledwie 625 000 w stacku.
Z dalekiej
podróży wrócił natomiast Brian Townsend którego stack stopniał drastycznie do
250 000. Po otwarciu przez Grega Fossilman Raymera do 90 000 z under the
gun, Brian postanowił wejść za cały swój stan posiadania. Raymer natychmiastowo
sprawdził z rakietami
, które w oczywisty sposób dominowały
Townsenda. Na pierwszych trzech streetach zrobiło się niezmiernie ciekawie,
ponieważ za sprawą spadających tam
Brian złapał masę outów na nuts
flusha oraz Broadway straighta. Faktycznie, na turnie pojawił się , który dał
Townsendowi wymarzonego flusha i dodatkowo dostał drawa do Royal Fusha. Greg
był już oczywiście drawing dead i wyłożenie na ostatnim streecie obyło się
bez większych emocji. Po tym rozdaniu Townsend nabudował się do 630 000,
natomiast Greg spadł do 2 560 000.
|
Chwilkę
później mieliśmy chyba najgrubszą akcję dotychczas w turnieju. David Baker oraz
Lex RaSZi Veldhuis wygenerowali największą dotychczas pulę w turnieju.
Po open rasie Bakera do 85 000 z buttona, siedzący an small blindzie Lex zagrał
typowy re-steal za 205 000. Baker, który zobaczył u siebie pocketa
postanowił wejść all-in za 1 480 000. Veldhuis sprawdził i pokazał dominujące
. Board nie zmienił niczego już w tym rozdaniu. Po zobaczeniu
Baker musiał opuścić swoje miejsce przy stoliku. Dziwi jedynie fakt, że
David chciał ryzykować 4-betem cały swój, dość ładny stack z pocketem szóstek.
Ale cóż, skończył na 15. miejscu, za które otrzymał prawie 130 tys. $ nagrody.
Veldhuis natomiast wysunął się na bardzo wyraźne prowadzenie ze stackiem
wysokim na 5 200 000.
Z całą
pewnością asy były najbardziej pechową ręką, jaką dostawał Greg Fossilman Raymer.
Aż nie do pomyślenia jest, jak można mieć takiego pecha dwa razy w ciągu
kilkunastu minut, a jednak. Tym razem Raymer otworzył za 90 000 z cut offa i
dostał 3-bet do all-ina za około 300 000 od siedzącego na big blindzie Keitha
Lehra. Greg oczywiście sprawdził z rakietami
, które nie dawały większych
szans na wygraną
Lehra, ponieważ Raymer miał przewagę 87 % do zaledwie 13
% dla Lehra. Gdy na turnie spadły
Keith nabrał nadziei i teraz miał 5
bezpośrednich outów na zestrzelenie rakiet Fossilmana. Turn pokazał
blank , co nadal zmniejszyło sznase Keitha do wartości jednocyfrowej. Jednakże
nadal były to szanse i to szanse, które się spełniły, ponieważ na ostatnim
streecie wylądowała , która dała mu dwie pary. Po tym fakcie wielkie Ała przeszło
przez salę i Lehr cieszył się z double upa do 750 000, natomiast Raymer w
ciężkim szoku liczył teraz swój stan posiadania, który spadł do około 2 100
000.
|
Kolejnego
wielkiego pota zbudowali Justin Bonomo oraz Nooah Schwartz. Rozdanie rozpoczął
open raisem do 95 000 przed flopem Lex RaSZi Veldhuis z middle position.
Dostał sprawdzenia od Bonomo z late position oraz od Schwartza, który okupował
miejsce na big blindzie. Na flopie spadły
i Schwartz stuknął w stół do
Veldhuisa, który kontynuował natarcie za 175 000. Bonomo sprawdził, na co Noah
postanowił uderzyć raisem do 650 000, jakby chciał grać drawa. Veldhuis
spasował, na co Bonomo, faktycznie czytający swojego rywala na jeden z drawów,
zagrał all-in. Schwartz momentalnie sprawdził i pokazał
z trafionym na
trzecim streecie setem. Justin pokazał tylko
, z którymi miał szansę wyłącznie
na jakiś runner runner cud. Ten się nie pojawił. Już na turnie, po zobaczeniu , Bonomo był drawing dead, natomiast dzieła zniszczenia dokonała spadająca na
riverze , która podwajając board dała full boat Schwartzowi. Tym sposobem
Justin spadł po raz pierwszy od bardzo długiego czasu do poziomu 2 700 000,
natomiast Noah przekroczył 3 000 000.
Blindy
poszły w górę do 22. poziomu 20 000 / 40 000 i ante 5000. W górę szedł wtedy
Vitaly Lunkin, który nieco spadł po mniejszych wtopach. Tym razem przejął cały
stack Briana Rasta i nabudował się do 1 450 000. Lunkin rozpoczął open raisem z
middle position do 100 000, na co siedzący na big blindzie Rast zagrał 3-bet do
all-ina za 520 000. Lunkin przez dłuższą chwilkę tankował swojego rywala, aż w
końcu postanowił sprawdzić z pocketem
. Sprawdzenie nie było dobre, Rast
bowiem miał cowboye
, którymi dominował rękę Rosjanina. Już na flopie
wszystko się odwróciło. Wszystko za sprawą spadających tam
, które
dawały Lunkinowi full boat. Rast miał dodatkowo dwa outy więcej na wygranie
tego rozdania. Gdyby pojawiła się jeszcze jedna ósemka, piątki Lunkina stałyby
się totalnie bezużyteczne. Na turnie spadła , natomiast, aby nie było żadnych
wątpliwości, na ostatnim streecie krupier pokazał , która dała Rosjaninowi
quads. Brian Rast za zajęcie 14. miejsca w turnieju otrzymał prawie 130 tys. $
nagrody.
|
Kolejnego
wielkiego pota oglądaliśmy kilka momentów później. Open shovem za 800 000 z
buttona rozpoczął Brian Townsend. Chciał oczywiście ukraść blindy z
, ale
siedzący dalej na small blindzie Alec Torelli stwierdził, że zagra re-shove z
pocketem
. Alec jednakże nie spodziewał się zupełnie, że w rozdanie
wejdzie jeszcze Noah Schwartz, który siedział na big blindzie. Ten po chwili
namysłu postanowił sprawdzić z pocketem Qx . Noah wygrywając pota wartego
około 5 000 000 wystrzeliłby do przodu obejmując wyraźne prowadzenie. Wszystko
zepsuło się już na flopie
, gdzie Torelli złapał swojego seta. Dzieła
zniszczenia dokonała spadająca na turnie , która dała Torelliemu immortal
quads i pozbawiła wszelkich szans na wygranie tego rozdania przeciwników.
Wyłożenie na riverze było już tylko formalnością i Alec Torelli objął
prowadzenie w turnieju ze stackiem wysokim na ponad 5 000 000. Schwartz spadł
do zaledwie 700 000, natomiast Brian Townsend musiał opuścić swoje miejsce przy
stole. Za zajęcie 13. miejsca otrzymał on niemal 130 tys. $ nagrody.
Swój stan
posiadania budował bardzo szybko Isaac Haxton, który tym razem skrócił stawkę
do 11 graczy wyrzucając z gry Matta adz124 Marafiotiego. Rozdanie
rozpoczął open raisem z under the gun do 120 000 Ted Forrest. Siedzący na
hijacku Isaac postanowił wówczas zagrać 3-bet do 375 000, na co Marafioti
wszedł za wszystko z buttona. Haxton momentalnie sprawdził z
, które
dominowały nieco gorsze
Matta. Tym razem obyło się bez bad beatów i
suckoutów. Board
utrzymał układ sił sprzed flopa i dał pota
Haxtonowi, który teraz miał na swoim koncie 2 385 000. Matt Marafioti za zajęcie
12. miejsca w turnieju wzbogacił się o ponad 172 tys. $.
Kolejną
wpadkę zaliczył Justin Bonomo, którego stack stopniał teraz do około 2 000 000.
Tym razem akcja foldem znalazła się u Bonomo, który ze small blinda postanowił
zagrać raise do siedzącego na dużej w ciemno Keitha Lehra. Ten stwierdził, ze
push będzie OK i został sprawdzony przez Justina, który chyba zbyt mocno
wierzył w Brunsonowe
i sprawdził. Lehr był oczywiście lepszy, miał
Ralpha Perry'ego. Board
niczego tutaj nie zmienił i Keith
podwoił się do około 1 000 000.
|
Keith Lehr
nienazbyt długo cieszył z tego double upa, ponieważ po chwili zmierzał już w
kierunku kasy po ponad 172 tys. $ nagrody za zajęcie 11. miejsca w turnieju.
Open raisem z late position rozdanie rozpoczął Greg Fossilman Raymer, na
co Lehr postanowił zagrać all-in za około 800 000, jakie zostały w jego stacku.
Raymer sprawdził z pocketem
, który musiał się utrzymać przeciwko
Lehra. Board
okazał się całkiem bezpieczny dla Grega, który po
zgarnięciu tego pota nabudował stack do około 4 600 000 i objął prowadzenie w
turnieju.
Prowadzenie
mistrza świata nie trwało również zbyt długo, ponieważ chwilkę później jego
kosztem podwoił się Vitaly Lunkin. W dosłownie kolejnym rozdaniu Greg zagrał
open raise do 100 000 z early position i dostał 3-bet do 300 000 od Lunkina,
który siedział sobie na buttonie. Wówczas Raymer nie czekając na nic, zagrał
all-in za ponad 4 600 000. Lunkin nawet się nie zająknął i powiedział call. Greg
pokazał pocketa
, który tym razem był zdominowany przez
Vitaly'a. Na
boardzie
Rosjanin dodatkowo złapał Broadway straighta, który nie
pozostawiał żadnych wątpliwości, co do tego, kto jest właścicielem wartej 3 260
000 puli. Greg po tym rozdaniu spadł do około 3 000 000.
Chwilkę
później gracze udali się na przerwę obiadową. W najlepszym humorze przy
jedzeniu był z całą pewnością Alec Torelli, który prowadził w turnieju ze
stackiem wielkim na 5 375 000. Za nim, z dość dużą stratą znajdował się Lex RaSZi
Veldhuis, który miał na swoim koncie 4 030 000. Trzcią siłą w turnieju był
natomiast stan posiadania Vitaly'a Lunkina w wysokości 3 500 000. Do
zakończenia dnia i wyłonienia składu stolika finałowego potrzebowaliśmy znać
jeszcze jedno nazwisko, które wpisałoby się na pozycję 10. w turnieju.
|
||||||||||||||||||||||||||
Tuż po
obiedzie, blindy poszły w górę do 23. poziomu 25 000 / 50 000 i ante 5000.
Kilka rozdań po przerwie, prowadzenie stracił Alec Torelli, który w grubym
rozdaniu podwoił Isaaca Haxtona. Alec rozpoczął open raisem do 155 000 z middle
position, natomiast Isaac sprawdzał z miejsca obok niego. Reszta graczy
pokornie przesunęła karty twarzami w dół do mucka i dwa bohaterowie zobaczyli
na flopie. Torelli wówczas zagrał check do Haxtona, który
nieoczekiwanie zagrał bet za 400 000. Alec wtenczas zaanuncjował all-in. Haxton
bez żadnego żalu sprawdził. Torelli pokazał wtedy
, które miały niewielkie
szanse na zwycięstwo przeciwko pocketowi
Isaaca, który na window card
wzbogacił się o seta. Gdy na turnie spadła , Alec miał 4 bezpośrednie outy na
dobrania do straighta, jednak tej nadziei pozbawiła go spadająca na ostatnim
streecie blank . Po tym rozdaniu Alec spadł do 2 770 000, natomiast Isaac
objął prowadzenie w turnieju ze stackiem 5 520 000.
Czy można
podczas jednego dnia turnieju dostać 3 razy rakiety i nie wygrać żadnego
rozdania? Można! To właśnie przydarzyło się Gregowi Fossilman Raymerowi!
Poprzednie dwa rozdania przegrał suckoutami, kolejne... ach szkoda gadać.
Rozdanie rozpoczął open raisem do 100 000 Ted Forrest z middle position, na co
Greg zagrał all-in, aby izolować najkrótszego w stawce gracza. Udało się,
Forrest oczywiście sprawdził i wszyscy czekali możliwe, że ostatniego rozdania
tego dnia, ponieważ Greg pokazał czerwone rakiety
. Jednakże wszyscy po
chwili wiedzieli, że najprawdopodobniej rozdanie zakończy się splitem, ponieważ
Forrest miał czarne rakiety
. Gdy na flopie spadły
jak deja vu
pojawiła się myśl, że Raymer może po raz trzeci przegrać z runner runner
flushem. Tak się nie stało. Na turnie spadł blank , a nieistotna już zupełnie
na riverze przypieczętowała podział puli między graczy.
W końcu ten
długi dzień dobiegł końca. Chwilkę później Alec Torelli zagrał raise z early
position do 150 000 i dostał call za all-ina od Tony'ego G, któremu zostało już
tylko 75 000 w stacku. Aby mieć większe szanse na wyrzucenie Australijczyka z
turnieju, siedzący na small blindzie Vitaly Lunkin. Obaj decyzyjni gracze
spokojnie stukali w stół aż do showdownu. Tony G pokazał wówcza
z trzecią
parą, które jednak nie miały szans z
Rosjanina. Za zajęcie 10. miejsca w
turnieju Tony Guoga dostał ponad 172 tys. $ nagrody. W ten sposób poznaliśmy
skład final table tego szacownego turnieju.
|
||||||||||||||||||||||||
Inne newsy o World Series of Poker:
- WSOP Event #4: Skład Final Table
- WSOP Event #5: Kolejna porażka Nazgula
- WSOP Event #4: "Stimulus Special" dzień 1B - Nazgul za burtą
- WSOP – Event #3 review – dzień 1
- WSOP – Event #2 review – dzień 2 – część I
- WSOP – Event #2 review – dzień 1 – część III
- WSOP – Event #2 review – dzień 1 – część II
- WSOP 2009: Ponad 6000 graczy na starcie eventu #4, a wśród nich Nazgul
- WSOP: Event #1 - Andrew Cohen zdobywcą pierwszej bransoletki
- Team PokerStrategy.com w Las Vegas - pierwszy update
- WSOP – Event #2 review – dzień 1 – część I
- 40 000 $ Event Dzień 1: PokerNoob oraz Morgoth za burtą
- WSOP – event #1 – dzień 1
- Peter Eastgate Mistrzem Świata
var myG = new glossaryHint(); myG.init();
var myG = new glossaryHint(); myG.init();
ar myG = new glossaryHint(); myG.init(
var myG = new glossar
