WSOP – Event #2 review – dzień 1 – część I
Kogo tam nie było, ten się nie liczy! Wszyscy najwięksi zjechali na 40th Anniversary No-Limit Hold’em, aby walczyć o ponad 1,8 mln $ nagrody za zwycięstwo.
Jeżeli można mówić o turnieju
40th Anniversary No-Limit Hold'em w kategoriach gwiazd, które wzięły w nim
udział, to z całą pewnością ktoś, kogo tam zabrakło nie jest przedstawicielem
światowej czołówki. Do Rio Hotel & Casino w Las Vegas zjechali chyba
wszyscy najznamienitsi pokerzyści z całego świata, których stać było na
wpłacenie 40 000 $ buy-ina. Ogromna kwota, ogromna pula nagród, ogromne
emocje i ogromna ilość akcji, jakie zaserwowali nam bohaterowie tego
wczorajszego dnia w Las Vegas.
W poprzednim, bardzo krótkim
newsie z pierwszego dnia mogliście przeczytać o charakterystyce tego
szczególnego dla wszystkich eventu. Przypomnijmy, pierwsze rozdanie zagrało
ponad 180 graczy, jednakże otwarta rejestracja zwiększyła całkowitą liczbę
grających do 201. Pula nagród przekroczyła 7,7 mln $, co ustanowiło nowy rekord
turnieju innego niż Main Event na WSOP. Gracze, którzy rozegrają między sobą heads-up
mają zagwarantowane siedmiocyfrowe wygrane. Runner up dostanie 1,1 mln $,
natomiast mistrz ponad 1,8 mln $.
Gracze rozpoczynali ze
stackiem wysokim na 120 000 przy blindach 200 / 400 i ante 50, co dawało
300 BB początkowego stanu posiadania. Wystarczająco dużo, aby grać spokojnie.
| 40th Anniversary WORLD SERIES OF POKER EVENT #2 40 000 $ ANNUAL NO - LIMITl HOLD'EM Graczy: 201 Buy - In: 40 000 $ Pula Nagród: 7 718 400 $ |
Wspaniale turniej zaczął się dla Tony'ego G Guogi, któremu udało się podwoić
swój stan posiadania. Australijczyk podbił przed flopem i znalazł akcję u Erika
Cajelais. Na pierwszych trzech streetach spadły
i wtedy się zaczęło.
Tony zagrał continuation beta, który został potraktowany raisem. Guoga
stwierdził, że Erik chce go w bardzo brzydki sposób okraść swoim drawem i
zagrał twardy 3-bet. Na to Cajelais wykonał shove. Guoga był nieco
skonsternowany, ale ostatecznie wszedł za wszystko stawiając swoje turniejowe
życia na szali. Miał rakiety
i dobrego reada na Erika, którego czytał na
drawa. Faktycznie mieliśmy nawet lekką przewagę Cajelaisa, który pokazał 8d 6d
z combo drawem do flusha i open ended do straighta. Na turnie spadł , który
dał Australijczykowi seta i odebrał jednego outa Erikowi (). Gdy na riverze
pojawiła się wszystko było jasne, Guoga podwoił swój stan posiadania do 248
000. Erik został z zaledwie 3800 w stacku, które starczyły mu na zaledwie kilka
rozdań więcej, po których musiał opuścić swoje miejsce przy stoliku, po
rozdaniu z Chrisem Moneymakerem.
Swój stack podwoił
również bardzo wcześnie Phil Laak. Na flopie
Phil po serii raise'ów i
re-raise'ów zaanuncjował wszystkim na sali, że gra o wszystko. Wszystkie kamery
momentalnie skierowały się na stolik stojącego już prosto jak struna Phila,
czekając na akcję. Znajdujący się w rozdaniu James Calderaro, pomyślał przez
chwilkę i w końcu postanowił sprawdzić z cowboyami Kx Kx. Call nie był dobry,
ponieważ Laak pokazał
z trafionym na drugim streecie setem, który
spokojnie utrzymał się dalej i podwoił Phila do poziomu 245 000. Calderaro nie
odpadł jeszcze z turnieju, ale jego 7900 nie wróżyło wcale dobrze na
przyszłość.
|
||||
Kolejnym graczem, który
zaczął jubileuszowy event od mocnego uderzenia był David Chiu, który wyrzucił z
gry Jima Bechtela. Na flopie
w pocie znajdowali się Jim Bechtel, David Chiu oraz Per Ummer. Jim zagrał
check do Davida, który wypalił bet za 6000. Ummer momentalnie wycofał się z
rozdania, natomiast Bechter zdecydował się na sprawdzenie. Gdy na turnie spadła , Jim ponownie stuknął w stół do Chiu, który tym razem wypalił second barrel
za 9200. Wówczas Bechtel postanowił zagrać bardzo dziwny raise do all-ina za
119 000, który był niemałym overbetem. David tylko na to czekał. Sprawdził
momentalnie, aby zobaczyć rakiety
u Jima. Niestety, rakiety nie miały
tutaj wielkich szans, ponieważ Chiu wylegitymował się pocketem
, z którym
już na flopie złapał full house. Na riverze pojawiła się tylko blank , która
nie miała prawa niczego tutaj zmienić i zakończyła karierę Jima Bechtela w
jubileuszowym turnieju tegorocznego WSOP.
W poważne
kłopoty wpadł Peter Jetten. Decydujące rozdanie rozegrało się na wojnie
blindów, a osobistą Nemezis Jettena okazał się Barry Schwartz. Na turnie, przy
boardzie
Peter zagrał potężny bet w wysokości 50 000 ze small
blinda i dostał sprawdzenie od Schwartza, który nie pozwolił sobie pluć w kaszę
ze dużej w ciemno. Na ostatnim streecie pojawił się i Jetten zaanuncjował
all-in. Schwartz momentalnie sprawdził z pocketem
, który już na flopie
zamienił się w seta. Jetten był wściekły, również na flopie złapał dwie pary z
, które tutaj okazały się totalnie bezwartościowe. Jego stack stopniał
wówczas do zaledwie 2800, przy 252 000 Schwartza. W dosłownie kolejnym rozdaniu
Jetten dostał na rękę pocketa
, z którym wszedł za wszystko jeszcze przed
flopem. Sprawdził go Isaac Baron legitymujący się
. Tym razem zdominowana
karta nie znalazła pomocy na boardzie i Peter nabudował się nieco siedząc
jednak nadal krótki z 7000 w stacku.
Nieco więcej
zimnej krwi potrafili zachować Chad Batista oraz Samdor Namjan. Batista
rozpoczął open raisem z middle position do 1200 i akcja foldem doszła do
siedzącego na small blindzie Samdora, który wykonał call. W kolejce został
jeszcze tylko okupujący pozycję na big blindzie Ted Forrest, który popatrzył w
swoje karty i powiedział - A dlaczego nie?! - i również sprawdził. Na
pierwszych trzech streetach spadły
. Obaj gracze na blindach stuknęli w
stół do Chada, który kontynuował natarcie za 2 625. Sprawdził go tylko Namjan,
natomiast Ted szybko zrezygnował z dalszej walki. Turn przyniósł i ponownie
Samdor stuknął w stół do Batisty, który odpalił second barrel w wysokości 6600.
Namjan spokojnie sprawdził i na ostatnim streecie zobaczyliśmy . Wówczas
Węgier nie zastanawiając się dłygo, sięgnął po stos zielonych żetonów o
nominale 5000 każdy, odliczył ich 5 i wrzucił do pota. Batista równie szybko
odliczył tą samą ilość zielonych żetonów sprawdzając ten akt agresji. Namjan
pokazał pocketa 8x 8x, który jednak nie miał żadnych szans w starciu z
rakietami
Batisty. Po tym rozdaniu Chad nabudował stack do 176 000,
natomiast Samdor spadł do 62 000.
Po podniesieniu blindów
do 2. poziomu 300 / 600 i ante 75, mieliśmy starcie dwóch młodych wilków
Michaela DeMichele, który w zeszłorocznym 50 000 $ H.O.R.S.E. World
Championship przegrał tylko ze Scottym Nguyenem oraz mistrza WPT Mandalay Bay
Poker z 2007 r. Shawna Buchanana. Michael stracił nieco ze swojego potencjału
przez pierwszy poziom stawek w ciemno, natomaist Shawn niemalże sięgnął 200
000. Po wymianie ciosów na pre flopie, gdzie skończyło się sprawdzeniem 4-beta
przez Buchanana, obaj gracze zobaczyli
na pierwszych trzech streetach.
Wówczas DeMichele zagrał bet za 5500, na co Shawn zareagował raisem do 12 000.
Michael bojąc się bardzo drawowatego stołu postanowił podnieść koszt zobaczenia
turna do 29 500. Wtedy Buchanan zagrał potężny 4-bet do 85 000. DeMichele był
commited. Miał tylko 3000 więcej niż całkowita wartość zakładu, ale mając na
ręce
z top setem wszedł momentalnie za wszystko. Shawn sprawdził i
pokazał
z middle setem. Dalej nic się już nie zmieniło, na turnie
pojawiła się , natomiast
na ostatnim streecie przypieczętowała podwojenie
się Michaela DeMichele do 196 000. Shawn został natomiast z 83 000 w stacku.
|
Z turniejem pożegnał się
jeden z zeszłorocznych November Nine Scott Montgomery. Po dość twardej akcji
przed flopem, w pocie znajdowało się już 26 000 a na pierwszych trzech streetach
. Na tą pule miało chrapkę aż
trzech graczy, Scott Montgomery, Tom durrrr Dwan oraz Scott Seiver.
Scott był agresorem przed flopem i kontynuował natarcie za 21 350. Dostał
sprawdzenie od Dwana, na co Scott zareagował dziwnym bardzo raisem do 50 000.
Seiver wówczas wszedł za wszystko, czym skutecznie wyrzucił z rozdania durrrra.
Montgomery natomiast nie miał już innego wyjścia i dołożył resztę swoich
żetonów z
flush drawem i runner runner straight drawem. Seiver musiał
obronić swoją top parę z second kickerem, którą dawały mu
. Niestety dla
Scotta, dalej nie zobaczyliśmy żadnego pika. Na turnie spadła blank ,
natomiast na ostatnim streecie przypieczętowała jego wyeliminowanie z tego
turnieju. Seiver po zgarnięciu tej puli nabudował się do potężnie wyglądających
260 000, a
Tom durrrr Dwan spadł do 98 000.
Świetnie radził sobie
również Węgier Sandor Demjan. Na flopie
zagrał on bet za 15 000 w
dwóch gwiazdorów Teda Forresta oraz Erika Lindgrena. Forrest zdecydował się na
call, natomiast członek Team Full Tilt odpuścił. Na turnie spadł i Węgier
ponownie zaatakował, tym razem second barrel wynosił 35 000. Forrest przez
chwilkę się zastanowił i postanowił nie odpuszczać. Ostatni street przyniósł . Wówczas Demjan zagrał śliczny check do Teda. Wiedział, że ewentualny draw
się nie uzupełnił i Forrest na kolejny zakład może się zrzucić, wiedział
również, że z jakąkolwiek over parą z flopa również może nie chcieć sprawdzić
ze względu na dwie twarze na turnie oraz riverze. Forrest faktycznie zdecydował
się na uderzenie za 62 000. Sandor momentalnie sprawdził z
, które okazały
się wystarczające, aby zgarnąć pota i nabudować się do 280 000. Piękna gra
młodego Węgra, który wpuścił w maliny starego wyjadacza, jakim jest Ted
Forrest.
Mniej więcej w tym samym
czasie zakończyła się kariera innego wielkiego gwiazdora Toma durrrr Dwana.
Na flopie
Dwan zagrał check z middle position do Davida The Dragon Phama,
który poczęstował go betem w wysokości 8200. Tom sprawdził i na turnie spadła . Tom ponownie stuknął w stół do Davida, który realizował plan dalszego budowania pota stawiając za linią 28 000.
Wtedy durrrr ruszył z atakiem all-in za 54 000. Pham nie zastanawiał się
długo i sprawdził z cowboyami
. Tom pokazał tylko pocketa
drawując z
zaledwie 6 outami - dwa outy do seta i cztery z gutshot straight drawem. Nie
udało się, na ostatnim streecie spadł kończący dzieło zniszczenia , który dał
Davidowi seta i zakończył definitywnie karierę Toma w tym turnieju. So long, durrrr.
Po tym rozdaniu Pham miał na swoim koncie 185 000.
|
||||||||||||||||||||||||||||||
Po zakończeniu gry przy
2. poziomie blindów zakończyła się późna rejestracja do 40 000 $ 40th
Annual No-Limit Hold'em. Całkowita liczba graczy zamknęła się w liczbie 201, co
wygenerowało pulę nagród przekraczającą 7,7 mln $. W kasie turnieju ma znaleźć
się 27 graczy. Najmniejsza wypłata wyniesie prawie 72 tys. $, gracze przy
finałowym stole będą mieli zagwarantowane ponad 230 tys. $, natomiast dwóch
pierwszych zakończy turniej z siedmiocyfrowym wynikiem. Runner up dostanie
ponad 1,1 mln $, a zwycięzca oprócz jubilerskiego cacka dobrze ponad 1,8 mln $.
Po podniesieniu blindów
do 3. poziomu 400 / 800 i ante 100, pokazał się Vivek Black Magic Rajkumar,
który starł się z Dwytem Pilgrimem. Na flopie
Dwyte zagrał check do
Vivka, który zaatakował za 4500. Po sprawdzeniu przez Pilgrima, na turnie
pojawiła się . Tym razem do Dwyte postanowił wybadać, do dzieje się u
Rajkuamra grając mu bet w wysokości 4500. Vivek jednakże nie zamierzał oddawać
inicjatywy i podniósł koszt zobaczenia karty na ostatnim streecie do 17 000.
Dwyte uznał tą propozycję za fair i dołożył. River przyniósł podwojenie boardu
za sprawą . Pilgrim zagrał check i dostał ogromny bet od Rajkumara w
wysokości 45 000. Po dość długim tankowaniu, Dwyte postanowił sprawdzić.
Rajkumar pokazał
z dwoma parami. Pilgrim również miał identyczne dwie
pary, ale do pokazanego przez siebie miał słabszego kickera, którego już nie
ujawnił. Po tym rozdaniu Vivek Rajkumar nabudował się do 255 000, natomiast
Dwyte Pilgrim został z zaledwie 8000 w stacku, co nie wróżyło niczego dobrego
na przyszłość.
Po chwili zabrakło w
turnieju naszego faworyta Jonathana Little, który nie dał rady w starciu z
Lexem RaSZi Veldhuisem przegrywając dwa razy coolerem. Jonathan otworzył
z early position przed flopem i dostał 3-bet od Lexa z naprzeciwko do 4000. Gdy
akcja znalazła się u siedzącego obok Gavina Smitha, ten wykonał smooth call i
pałeczka ponownie powędrowała do Little, który po raz kolejny podniósł koszt
zobaczenia flopa kładąc za linią 15 000. Veldhuis wtenczas zagrał dość dziwny
kolejny re-raise do 25 200. Smith stwierdził, że ta zabawa totalnie nie ma
sensu i uciekł. Little natomiast wszedł za wszystko. Veldhuis momentalnie sprawdził
pokazując rakiety Ax Ax. Little, czego można było się spodziewać miał Kx Kx.
Board
niczego nie zmienił i Lex podwoił swój stack kosztem
Jonathana. Dosłownie kilka minut później, Little ponownie znalazł się na
all-inie przed flopem i ponownie znalazł akcję u Lexa. Tym razem nasz faworyt
pokazał pocketa Qx Qx i nadział się na Kx Kx u Veldhuisa. Board ponownie
niczego nie zmienił w układzie sił i to był koniec Jonathana Little w tym
turnieju. Lex RaSZi Veldhuis natomiast nabudował stack do 243 000.
|
To był czas, gdy z
turnieju dosłownie hurtem odpadali co sławniejsi gracze. Najpierw z grą
pożegnał się Ted Lawson, a następnie wszystkie swoje żetony stracił Dario
Minieri, który mógł już tylko pójść się wypłakać w ramiona Isabelle No Merci
Mercier. Wtedy również przyszła kolej na Christiana Hardera. Akcja foldem
przeszła do siedzącego na cut offie Hardera, który postanowił zaatakować blindy
open raisem do 2200. Siedzący na buttonie Jay Rosenkrantz stwierdził, że warto
izolować w takim momencie i uderzył 3-betem do 12 000. Gracze na blindach
spasowali momentalnie, natomiast Christian wykonał shove za 60 000. Rosenkrantz
wykonał szybki call z pocketem
, który okazał się dominować
Hardera.
Board w postaci
niczego tutaj nie zmienił i mieliśmy kolejnego
gwiazdora mniej w turnieju. Jay Rosenkrantz natomiast nabudował swój stack do
218 000.
Niedobrze bardzo działo
się u Floriana Morgoth Langmanna, który tak dobrze sobie radził w
turnieju dla high rollersów na tegorocznym finale EPT w Monte Carlo. Teraz
Florian miał naprawdę ciężki stolik, którym niepodzielnie rządził Phil Laak.
Członek naszej społeczności spadł do zaledwie 13 000 w swoim stacku, które
postanowił wrzucić w całości do puli jeszcze przed flopem. Wszystko zaczęło się
od open raise'a Laaka do 2100 z middle position. Siedzący dalej Chad Batista
zagrał flat call, a później Langmann wszedł za wszystko. Sprawdził go tylko
Phil z pocketem
, który miał jednak marne szanse w starciu z rakietami
Floriana. Na flopie pojawiły się
, które oczywiście niczego nie
zmieniły. Sytuację Floriana, nieco przekornie, zmienił spadający na turnie ,
który dał seta Langmanowi, ale tym samym powiększył liczbę outów Laaka do 4 z
gutshot straight drawem. River jednak przyniósł tylko blank i nasz faworyt
nabudował się do około 30 000. Laak oczywiście zbytnio nie poczuł tej straty,
ponieważ nadal siedział dość potężny ze stackiem wysokim na 275 000.
|
Również w nieciekawej
sytuacji znalazł się Daniel Negreanu, który starł się z Davidem Steicke. Obaj
gracze zbudowali ważącego już 50 000 pota na riverze, gdy board pokazywał
. Steicke wówczas zdecydował się na atak za 25 000. Daniel był wyraźnie
zniesmaczony spadającym na ostatnim streecie trzecim treflem i po kilku minutach
zastanawiania się stwierdził, że nie może tego sprawdzić. Zostawił się z
zaledwie 38 000 w stacku.
Kolejnym graczem, który
dostał bardzo nieprzyjemnego hita był J. C. Tran, który podwoił stan posiadania
Chrisa Moormana. Wszystko rozegrało się na flopie
. Moorman zagrał
nieoczekiwany bet do J. C. który był agresorem przed flopem. Tran nie
zastanawiał się długo i postawił rywala na all-inie. Ten sprawdził z flushem
pokazując
. Tran miał jednak nieco outów na dobranie do wyższego koloru, ponieważ
w jego ręce zobaczyliśmy
. Na dwóch ostatnich streetach nie spadły już
żadne trefle, na turnie oraz
na riverze utrzymały status quo z flopa i
Chris podwoił stan posiadania do 126 000, zostawiając J. C. Trana z 68 000.
Następnie mieliśmy
ponownie starcie przy stoliku śmierci. Tym razem Phil Laak zgubił się w lesie.
Rozpoczął open raisem do 1600 z early position i dostał aż 3 sprawdzenia.
Pierwsze od gracza na cut offie, a następnie od siedzących na blindach, Samdora
Demjana z małej w ciemno oraz Teda Forresta z dużej. Na pierwszych trzech
streetach spadły
i nieoczekiwanie Demjan zaatakował stawkę betem za
5000. Forrest momentalnie zagrał raise do 12 000, na co Laak poczęstował obu
jurnych przeciwników 3-betem do all-ina za potężne 280 000. Gracz na cut offie
pokornie złożył karty twarzami w dół do mucka. To samo poczynił Demjan, ale z
gry wcale nie zamierzał rezygnować Ted Forrest, który stwierdził, że jego
są tutaj najlepsze. Jednak przed podjęciem decyzji począł się nieco denerwować,
ponieważ w jego stacku zostało już tylko 140 000 i zła decyzja oznaczałaby
wylotkę z turnieju. Począł mówić do Phila - Wiem, że jestem od Ciebie
silniejszy. Wiesz, że to tylko 12 000. Laak nie odpowiedział mu ani słowem.
W końcu Ted sprawdził. Nie pomylił się, Laak pokazał tylko
z flush drawem
oraz gutshot straight drawem. Na turnie spadł nie zmieniający niczego ,
natomiast na ostatnim streecie dała Philowi tylko jedną parę i posłała
największego dotychczas, ważącego 310 000 pota w kierunku Teda Forresta. Phil
wrócił w tym momencie do punku wyjścia ze stanem posiadania oscylującym w
okolicach 120 000.
|
Następnie doczekaliśmy
się grubej akcji przy stoliku Sandora Demjana oraz Erika Lindgrena. W pocie
znajdowało się około 60 000 i po wyłożeniu karty na turnie
nieznany
gracz z pozycji 1 zagrał shove. Sprawdzili go nieco krótszy Erik Lindgren oraz
Demjan, który miał najwięcej żetonów z całej trójki. Erik pokazał rakiety
, natomiast agresor pocketa Jx Jx. Demjan miał zdecydowanie najsłabszą rękę,
ale nie miał możliwości zrzucić przy takich oddsach
z flush drawem na
ostatnim streecie. River nie przyniósł jednak żadnych zmian, tam spadła blank , która nie zmieniła niczego w układzie sił i Lindgren potroił stan
posiadania do około 200 000. Demjan zgarnął tylko niewielkiego side pota i
spadł do 140 000.
Swój stack podwoił
również inny gwiazdor stolików wirtualnych na Full Tilt Poker Phil OMGClayAiken
Galfond. Po serii raise'ów i re-raise'ów przed flopem, Phil znalazł się na
all-inie z rakietami
i znalazł akcję u Thomasa Marchese, który pokazał
. Wszystko było już totalnie jasne na flopie
, gdzie Galfond złapał
full boat czyniąc swojego rywala drawing dead. Na dalszych streetach gwoli
formalności zostały wyłożone oraz
, które oczywiście nie mogły już niczego
zmienić. Po tym rozdaniu Phil Galfond
podwoił stan posiadania do 215 000.
Bardzo ciekawym readem
popisał się Scotty Nguyen. Po open raise Alana Sassa do 2800 z early position
przed flopem, Nguyen postanowił wykonać isolation 3-bet do 9000. Izolacja się
powiodła i obaj gracze zobaczyli
na flopie. Sass zagrał check, a
następnie call continuation beta za 9000 od Nguyena. Turn przyniósł , która
wywołała agresję u Alana. Scotty stwierdził, że warto zainwestować 20 000, aby
zobaczyć kartę na ostatnim streecie. Tam spadł i Sass ponownie zaatakował,
tym razem za 48 000. Nguyen przez chwilkę się zastanowił i stwierdził, że nie
ma ręki, która mogłaby tak zagrać i którą byłby w stanie pokonać za pomocą
. Spasował pokazując wszystkim swojego pocketa i powiedział - Postawiłem
Cię na pocketa waletów. Tym samym Sass nabudował się do 137 000, natomiast
Scotty spadł do 71 000. Mniej więcej w tym samym czasie z turniejem pożegnał
się mistrz WSOP-E z 2008 r. John Juanda. Niestety nie mamy ostatniego rozdania
jednego z najlepszych turniejowców ostatnich czasów na świecie.
Kolejne starcie coolerów
mieliśmy w rozdaniu Davida Chiu z Neilem Chrisem. Na boardzie
po
serii raise'ów i re-raise'ów Neil znalazł się na all-inie. Chiu miał znacznie
więcej żetonów od niego oraz piekielnie mocne
. David prawdę mówiąc mógł
przegrać tylko z jednym układem na tym boardzie i na jego nieszczęście właśnie
pokazał mu Chris. Po skasowaniu tego pota, Neil nabudował się do 240 000,
natomiast David spadł do 83 000.
|
Bardzo ładnym readem
popisał się Phil Hellmuth, któremu niezmiernie zależało na pokazaniu się z
najlepszej strony na tegorocznym WSOPie. Dlaczego rekordzista pod względem
ilości posiadanych bransoletek WSOP musi udowadniać swoją przynależność do
elity? Ano, powód jest prosty. Wystarczyło zdanie Daniela Negreanu, który
niemal dosłownie określił swojego kolegę mianem reliktu przeszłości, który w
tym momencie nie jest wiele wart w konfrontacji ze światową czołówką. Hellmuth
bronił się przed tym atakiem Daniela, ale większość publiczności na świecie,
która obserwowała wymianę tych niemal publicznych listów przyznała rację
Negreanu. Właśnie dlatego Hellmuth musi pokazać się w tym roku na World Series
of Poker, aby uciszyć wszystkie złe głosy w jego kierunku. W jednym z rozdań
znalazł się w pocie z Terrym Baileyem i obaj gracze po podbiciu Phila przed
flopem zobaczyli
na pierwszych trzech streetach. Hellmuth kontynuował
natarcie za 10 000 i został sprawdzony. Gdy na turnie spadła , Hellmuth
postanowił kontrolować wielkość pota i zagrał check. Bailey również nie
atakował i krupier szybko odsłonił na ostatnim streecie. To spowodowało
kolejny atak Phila, który posłał Terry'emu ni to blocking, ni to value beta w
wysokości 11 000. Bailey wówczas stwierdził, że to oznaka słabości i
poczęstował posiadacza 11 bransoletek WSOP raisem do 25 000. Hellmuth wstał od
stolika i powiedział - To jeszcze jest zbyt wcześnie na bad beaty w tym
turnieju. - i wykonał call. Był to dobry call, ponieważ Terry pokazał tylko
bluffa z
i parą, na co Phil odsłonił swoje
i zgarnął pota. Po tym
rozdaniu w jego stacku znajdowało się 165 000, natomiast Bailey spadł do 52
000.
Phil z całą pewnością
mógł poczuć się lepiej, gdy z turniejem pożegnał się jego największy krytyk
Daniel Negreanu. Po open raise nieznanego gracza z cut offa do 2500, Daniel
siedzący tuż za nim na buttonie zagrał 3-bet do all-ina za 27 000. Po zrzuceniu
ręki przez small blinda, siedzący na dużej w ciemno Doug Lee postanowił sprawdzić.
Pierwotny agresor wycofał się z rozdania i Lee pokazał
, które miały się
obronić przed
Negreanu. Już na window card pokazała się
, która dawała
Negreanu prowadzenie, a za nią i
, które to prowadzenie podtrzymywały.
Niestety, sądny okazał się turn, gdzie spadła dająca Dougowi seta i
odbierająca wszelkie szanse Daniela na pozostanie w tym turnieju. Nie był w
stanie mu pomóc nawet pojawiający się na ostatnim streecie , który tylko
poprawił jego układ do i tak gorszych dwóch par. Lee po tym rozdaniu nabudował
się do 178 000, a
Daniel musi teraz poczekać na kolejne szanse, aby wywalczyć bransoletkę WSOP.
|
Tuż przed zakończeniem walki podczas 4. poziomu
stawek w ciemno, z imprezą pożegnał się aktualny mistrz świata Peter Eastgate,
który od samego początku raczej rozdawał żetony, niż je zgarniał. W końcu spadł
do 22 600, z którymi wszedł all-in przed flopem. Dostał sprawdzenie od Charlesa
Lehra. Wtedy Andy Black począł zawodzić na całe kasyno - Aktualny mistrz
świata jest na all-inie! To tylko podgrzało atmosferę kierując wszystkie
niemal kamery w kierunku Eastgate'a i jego stolika. Peter miał
, które
szukały pomocy na boardzie przeciwko
Lehra. Już na pierwszych trzech
streetach zrobiło się bardzo niedobrze dla mistrza świata, który po zobaczeniu
miał tylko 4 outy na złapanie straighta i pozostanie w turnieju. Turn
przyniósł , która niczego nie zmieniła, natomiast blank
na ostatnim
streecie okazała się kończącą karierę Eastagate'a w tym turnieju. So long Pete!
Lehr po zgarnięciu tego pota miał już na swoim koncie 290 000 i był jednym z
najbardziej nabudowanych graczy turnieju.
Inne newsy o World Series of Poker:
- 40 000 $ Event Dzień 1: PokerNoob oraz Morgoth za burtą
- WSOP – event #1 – dzień 1
- WSOP-C New Orlean review - final table
- WSOP-C New Orlean review - dzień 2 - część II
- WSOP-C New Orlean review - dzień 2 - część I
- WSOP-C New Orlean review - dzień 1 - część II
- WSOP-C New Orlean review - dzień 1 - część I
- WSOP - harmonogram transmisji live
- Dream Team Event na WSOP
- WSOP - nowa tradycja
- Akademia WSOP ogłosiła teminarz warsztatów
- Wstępna rejestracja do World Series of Poker 2009
- Milwaukee's Best Light nadal na stolikach WSOP!
- Bayou Poker Classic - rozkład jazdy
- WSOP-C Council Bluffs – dzień 1
- Jeffrey Pollack o WSOP 2009
- WSOP-C Tunica – Final Table i zwycięzca
- WSOP-C Tunica – skład Final Table
- High Roller Event na WSoP 2009
- WSOP Circuit Tunica Main Event – dzień 1
- WSOP-C Atlantic City – final table i zwycięzca
- WSOP-C Atlantic City Main Event – dzień 2
- WSOP-C Atlantic City – dzień 1
- Peter Eastgate Mistrzem Świata
var myG = new glossaryHint(); myG.init();
var myG = new glossaryHint(); myG.init();
ar myG = new glossaryHint(); myG.init(
var myG = new glossaryHint
