Zaktualizowano 03 mar 26 przez

WSOP Event #10: Rami Boukai wygrywa swoją pierwszą bransoletkę

Trzy dni przedzierania się przez pole 435 graczy zaowocowało otrzymaną na samym końcu pierwszą bransoletką WSOP dla Ramiego Boukai. Na samym końcu stwierdził, że ten turniej faworyzował graczy Omaha, jakim jest on sam. Polak przy final table!

W
turnieju 2500 $ Pot Limit Hold'em / Pot Limit Omaha oznaczonym
numerem #10 wzięło udział 435 graczy, którzy wygenerowali pulę
nagród w wysokości 1 041 900 $. Największa część z tego
okrągłego tortu była przeznaczona oczywiście dla zwycięzcy i
wynosiła 244 862 $. Otrzymał ją Rami Boukai, który tym samym
wygrał swoją pierwszą w karierze bransoletkę World Series of
Poker.

Wśród
18 graczy, którzy zasiedli do walki o miejsce przy finałowym
stoliku znajdowało się kilku dobrze nam znanych weteranów WSOP
oraz WPT. Byli wśród nich Amit Makhija, Jamie Rosen oraz Tony
Cousineau. Wszyscy oni mogli pakować swoje manatki jeszcze przed
wyłonieniem dziewięcioosobowego składu final table. Ostatnim
graczem, który zakończył swoją karierę jeszcze przy dwóch
stołach był Gary Do, który skończył na 10. pozycji z mianem
final
table bubble boya.

Pierwszym
graczem, który opuścił zacne grono przy stoliku finałowym był
sam Sigi Stockinger, który nie wytrzymał gry w fazie Omaha. Za nim
poszli bardzo szybko dobrze znany John Kabbaj oraz UWAGA! Polak Paweł
Andrzejewski.

Andrzejewski
Paweł Andrzejewski

7. miejsce
  32 653 $


 

Andrzejewski
jeszcze przed 23. rundą blindów podwoił swój stan posiadania w
fazie Hold'em. Rozdanie rozpoczął on sam open raisem do wielkości
pota i dostał 3-bet również w pota od Bena Grundy'ego. To
oznaczało all-in dla Pawła, który oczywiście sprawdził z
pocketem . Grundy był z tyło poważnie i miał tylko dwa
bezpośrednie outy na wyeliminowanie Polaka ze swoimi . Żaden z
nich nie pojawił się na boardzie 2d , który okazał się
całkiem bezpieczny dla Andrzejewskiego. Po tym rozdaniu miał on na
swoim koncie 242 000, które jednak nadal trzymały go na samym dole
stawki.

Paweł
grał bardzo ostrożnie dalej i jego stack skurczył się do 150 000.
W końcu nastąpiło ostatnie jego rozdanie w tym turnieju, które
rozegrało się w fazie Omaha. Po limpie Ramiego Boukai, Paweł
postanowił zagrać raise w pota do 70 000. Wówczas Rami zapytał
się, ile tam jeszcze Polakowi zostało. Po otrzymaniu odpowiedzi
sprawdził. Na pierwszych trzech streetach spadły 4h 3c i
Andrzejewski zaanuncjował all-in. Boukai nie miał innego wyjścia,
jak tylko sprawdzić. Paweł pokazał wówczas 8c z overparą
bez żadnych drawów. Boukai natomiast miał 6d z top parą,
gutshotem oraz innymi mglistymi drawami na runner runnera. Niestety,
sądna karta spadła na turnie - dawała bowiem Ramiemu dwie
pary i prowadzenie. Paweł mógł teraz liczyć wyłącznie na
podwojenie się stołu czwórką lub trójką albo na cud ostatniego
asa w talii. River w postaci   okazał się zupełnie blank i
ostatecznie zakończył karierę Polaka na 7. miejscu z ponad 32 tys.
$ nagrody. Brawo Paweł! Siedzący przy stoliku mistrz WPT Cornel
Anrew Cipman powiedział wówczas do Ramiego - No,
dobrze, pokonałeś 3 asy za pomocą dwóch par.

Pierwszym
graczem, który odpadł po zmianie gry na pot-limit Hold'em był Paul
Parker, który dzień wcześniej wysłał do domu Amnona Filippiego.
Tym razem wszedł all-in przed flopem z Ax 6x i nadział się na Ax
Kx
miażdżącego wszystkich Ramiego Boukai. Board okazał się
totalnie blank dla obu graczy i lepszym królem wygrał przyszły
zwycięzca.

bennani wrecks the final table

Z
drugim stackiem walkę przy finał table zaczynał gracz o polsko
brzmiącym nazwisku Daniel Makowsky. Niestety zakończył on swój
udział w grze na 5. miejscu po tym, jak wystartował w nieudanym
race z przeciwko pocketowi 8x 8x Najiba Bennaniego. Board 3d 2d nie pomógł Danielowi i ten musiał obejść się
smakiem na pierwszą w karierze bransoletkę WSOP.

Kolejnym
graczem, który opuścił szacowne grono finalistów tego turnieju,
był mistrz WPT Cornel Andrew Cipman. W fazie Omaha Cipman wdał się
w wojnę blindów z Najibem Bennanim. Siedzący na small blindzie
Najib zagrał limp do Cimpana, który uderzył raisem w pota. Bennani
sprawdził i na pierwszych trzech streetach spadły . Najib
utrzymywał cały czas pasywny stosunek do tego rozdania i zagrał
check / call do all-ina Cornela. Cipman pokazał 3d z
overparą, natomiast Bennani miał 8c 6c 6s z pocketem oraz open
ended straight drawem. Sądną okazała się tutaj spadająca na
turnie , która dała Bennaniemu straighta i dodatkowo flush drawa.
Cipman był już jednak drawing dead, dlatego karta na riverze nie
miała dla niego żadnego znaczenia.

Bennani
nie zwalniał tempa. Po chwili pozbył się z grona chętnych do
bransoletki Bena Grundy'ego, który zakończył walkę na najniższym
stopniu podium z nagrodą niemal 100 tys. $. Działo się to nadal w
fazie Omaha, Najib zagrał open raise do 125 000, na co Grundy
poczęstował go 3-betem w pota do 425 000 zostawiając się z
zaledwie 40 000 w stacku. Żeby nie było żadnych wątpliwości,
Bennani uderzył jeszcze miniraisem, tak aby rywal wpakował wszystko
do pota przed flopem. Ben pokazał 7s, natomiast Najib 4s z ogromnym potencjałem - double suited oraz trzy karty
straightowe. Jednakże flop minął zupełnie Bennaniego,
który nie trafił totalnie nic. Miał wyłącznie szanse na jakiś
runner runner cud. I właśnie ten cud się trafił. Na turnie spadł
bowiem dający mu parę oraz open ended straight drawa, a na
ostatnim streecie zobaczyliśmy , który czynił mu upgrade handa
do dwóch par. To wystarczyło na asy Bena.

boukai wins his first bracelet

Heads-up
rozpoczął się przy niewielkiej przewadze Najiba do Ramiego, która
widoczna była w stosunku 1 750 000 do 1 650 000. Wówczas wszystko
się u Bennaniego zawaliło. Rami z każdym rozdaniem odbierał mu
coraz to więcej żetonów. Boukai po prostu zdominował swojego
rywala w bardzo krótkim czasie. Ostatnie rozdanie nadeszło dość
szybko i miało miejsce w fazie Hold'ema. Zaczęło się od open
raise'a do wielkości puli przez Najiba. Boukai wówczas zdecydował
się na kolejne podniesienie wielkości pota, które wystarczało,
aby postawić Bennaniego na all-inie. Ten sprawdził z , które
startowały do race'a przeciwko pocketowi 9s Ramiego. Na
pierwszych trzech streetach spadły , które dawały
prowadzenie Najibowi. Jednakże niezbyt długo cieszył się on ze
złapania swojej pary, ponieważ już na turnie spadła niczym grom z
jasnego nieba . Bennani miał jeszcze gutshot straight drawa, ale
dzieła zniszczenia dokonał pojawiający się na ostatnim streecie , który ostatecznie dał Ramiemu full boat i zakończył zmagania
w tym turnieju.

Boukai
tak oto skomentował wygranie przez siebie swojej pierwszej
bransoletki:

Ja
po prostu chciałem do wygrać. Wygrałem większość rozdań w
heads-upie i grałem naprawdę dobrze. Łapałem jakieś układy na
riverze, ale on robił uniki, zrzucał dużo na riverze, kiedy ja
miałem made hand. Grał bardzo dobrze, tak dobrze, jak tylko mógł,
ale ja jednak byłem nie do zatrzymania.

Boukai
również skomentował całą grę. Położył zdecydowanie nacisk na
to, że ten turniej był stworzony dla graczy Omaha.


Robiłem sobie masę przerw na 'siku' podczas faz Hold'ema, ponieważ
Omaha jest dla mnie o wiele lepsza. Na polu walki znajdowało się
masę graczy, którzy są typowymi no-limitowcami (Texas Hold'em).
Wystarczy jednak zwrócić uwagę, że przy stoliku finałowym,
siedmiu z dziewięciu graczy to regularni pokerzyści cashowi w
Omahę. Ten turniej zdecydowanie faworyzował graczy Omahy.

World Series Of Poker
Event #10 Ostateczne Wyniki
Miejsce Gracz Nagroda
1. Rami Boukai 244 862 $
2. Najib Bennani 151 335 $
3. Ben Grundy 99 574 $
4. Cornel Cimpan 69 546 $
5. Daniel Makowsky 51 313 $
6.. Paul Parker 39 904 $
7. Pawel Andrzejewski 32 653 $
8. John Kabbaj 28 006 $
9. Sigi Stockinger  25 151 $

Links

var myG = new glossaryHint(); myG.init(); 

var myG = new glossaryHint(); myG.init(); 

ar myG = new glossaryHint(); myG.init(

var myG = new glos