Zaktualizowano 03 mar 26 przez

WSOP-E Main Event – dzień 2

Po drugim dniu rywalizacji na czele stawki znalazł się z ogromną przewagą nad rywalami Andy Bloch. Wysoko również inne gwiazdy!




 WORLD SERIES OF POKER EUROPE Main Event - DZIEŃ 2
Graczy: 179 Wpisowe: 10 000£
Pozostało: 67





Durrrr
Tom "durrrr" Dwan

Drugi dzień rywalizacji, identycznie, jak pierwszy, to 5
poziomów blindów i 10 godzin czystej gry. Rozpoczęło go 179 graczy, którzy
przetrwali trudy dwóch tur pierwszego starcia. Z największą ilością żetonów
zasiedli przy stolikach niesamowity podczas dnia 1A Justin Smith oraz Daniel
Negreanu, którego forma powinna budzić respekt. Rozpoczęli od 6. poziomu
blindów 250 / 500 i ante w wysokości 50. Jednym z pierwszych graczy, którzy
pożegnali się z turniejem był Tom „durrrr" Dwan, który rozpoczynał dzień z 60 000.
To wcale nie mała kwota, biorąc pod uwagę, że średnia turniejowa wynosiła około
40 558. Na flopie 9s Tom nieoczekiwanie wypchnął całego swojego
stacka naprzeciw Scottowi Montgomery'emu, który był agresorem przed flopem i na
pierwszych trzech streetach grał continuation bet. Scott nieco zgłupiał, ale w
końcu zdecydował się na sprawdzenie z . Tom powiedział tylko Nice call i
pokazał 4s z flush drawem. Niestety dla niego, ani turn, ani river nie
przyniosły już więcej pików i tym sposobem Monty został dostponsorowany całym
stakiem durrrra, który spokojnie opuścił kasyno. W poważne kłopoty wpadł również
David Chino Rheem. Na flopie David z i dwoma parami sprawdził
push Rossa Boatmana, który miał i poważne kłopoty. Na turnie pojawiła się , która dołożyła Batmanowi kilka outów do flusha. Na riverze spełnił się zły
sen Davida, ponieważ za sprawą uzupełnił się kolor Rossa i David został z
zaledwie kilkoma żetonami przy stoliku. Okropny start miał również Chris Jesus
Ferguson, który podczas 6. poziomu blindów podwoił aż dwóch graczy. Nie mógł
zupełnie złapać rytmu gry. Tuż przed podwyższeniem stawek w ciemno do 7.
poziomu 300 / 600 i ante 75 Chris wszedł all-in przed flopem za 10 600 i
dostał call od Sutha'ego Nirmalananthana. Ferguson był z przodu, jego dominowało Sutha'ego. Jednak już na pierwszym streecie spadła , która
dawała parę Nirmalananthanemu. Dalej nic się nie zmieniło i po obejrzeniu Chris musiał opuścić swoje miejsce przy stoliku.

Matusow
Mike Matusow
"The Mouth"

Zupełnie odmiennie natomiast działo się w obozie jednego z
najbardziej sympatycznych graczy na świecie Mike'a Matusowa. Niedługo po
wyeliminowaniu jego kolegi z Team Full Tilt Chrisa Fergusona, Mike przeżywał
najpiękniejszą chwilę w tym turnieju do tej pory. Mike dołożył ze small blinda
i dostał check od gracza na big blindzie. Flop przyniósł i nagle się
zaczęło. Bet - raise - 3-bet i w efekcie all-in. Gracze pokazali karty. Matusow
był silny z , jednak jego przeciwnik pokazał najgorsze As Jc. Mike był
wściekły, ale tylko do czasu wyłożenia karty na turnie, gdzie znalazł . Wtedy
wyskoczył z krzesła, jakby jego portki poczęły się palić. 8c na ostatnim streecie
nie była już w stanie niczego zmienić i Matusow zabrał cały stan posiadania
swojego rywala. Gdy podniecony układał żetony w wielkie kolumny nie omieszkał
skomentować tego, co właśnie się stało. Nie mogłem uwierzyć, gdy pokazał swoje
karty. W podbitym pocie mógłbym jeszcze odejść z rozdania, ale nie w nieodbitym!

Następnie mieliśmy starcie Andy'ego Blacka oraz członka
PokerStrategy Floriana Langmanna. Na flopie Black zagrał bet za 5000.
Florian wówczas począł się dość poważnie zastanawiać, co zrobić z tym fantem. W
końcu zdecydował się na call. Na turnie spadł Florian ponownie zagrał check
do Andy'ego, który ponownie zrobił zakład, tym razem tylko odrobinę wyższy za
6000. Langmann natychmiastowo sprawdził i spadła 2d na ostatnim streecie. Obaj
gracze nie zdecydowali się dalsze podbijanie i Black pokazał oraz kickera w
postaci ... 2s, która dobrała do dwóch par na riverze. Florian tylko pokiwał
głową i przesunął karty do mucka.

Negreanu
Daniel Negreanu

Po pierwszych trzech godzinach gry, jak burza szedł
Negreanu, który nie miał zamiaru zwalniać tempa z poprzedniego dnia. Przeskoczył
Justina Smitha i ze stackiem 225 000 samotnie prowadził w turnieju. Grał
naprawdę świetnie. Nic nie szwankowało w grze jednego z najlepszych pokerzystów
na świecie. Onieśmielał swoich przeciwników readem, pewnością siebie przy
stoliku oraz genialnymi zagraniami. Po prostu błyszczał.

Odpadł natomiast zwycięzca najbardziej prestiżowego turnieju
w tym roku WSOP 50 000$ H.O.R.S.E. World Championship Scotty Nguyen. Bye
bye baby
możnaby powiedzieć. Scotty nie miał totalnie farta w tym evencie, co
można było nawet zobaczyć w ostatnim rozdaniu z jego udziałem, kiedy to będąc na
small blindzie wypchnął wszystkie swoje żetony o wadze 3500 naprzeciwko
jedynemu pozostałemu w rozdaniu graczowi na dużej w ciemno i dostał call. Nguyen
pokazał Ax Jx, natomiast przeciwnik 6x 3x. W sumie czysty coin-flip, ale jednak...
przeciwnik trafił parę z trojek, co wystarczało na ace-high Ngyena. Podwojeniu
natomiast uległ Phil Hellmuth, który wszystkie swoje żetony wypchnął na flopie
po zobaczeniu 2c trzymając w ręce , jego przeciwnik miał
identycznego kickera z , jednak Phil dodatkowo miał 9 outów na flusha,
który stał się jego udziałem już na turnie za sprawą . Js na ostatnim
streecie nie był w stanie już niczego zmienić i Hellmuth podwoił stan posiadania. 

Junglen
Adam Junglen

Niedługo później odpadła członkini Team PokerStars Pro Vanessa
Rousso, która weszła all-in na preflopie z pocketem i dostała akcję od
przeciwnika, który na jej nieszczęście pokazał . Na turnie zrobiło się
ciekawie, ponieważ za sprawą Vanessa złapała flush drawa, jednak 8c na riverze nie zmieniła nic w układzie sił i pani Rousso pożegnała się z
turniejem. Odpadł również Doyle Brunson, który znalazł się na all-inie z
pocketem Kx Kx przeciwko Ax Ax przeciwnika i również nie udało mu się poprawić
układu. Legenda pokera wstając od stołu, został pożegnany gromkimi owacjami od licznie
zgromadzonej publiczności. Następnie mieliśmy grube rozdanie przy stoliku Andy'ego
Blocha. Aż trzech graczy znalazło się na all-inie przed flopem. Rob Akery,
który pierwszy zagrał push, miał największy stack oraz pocketa . Adam
Junglen miał średni stack i przepiękne , natomiast najkrótszy z trzech
pushujących John Winchcombe pokazał Td. Board w postaci 8c nie
przyniósł żadnych zmian w układzie sił i Adam Junglen zabudował się do 80 000.
Winchcombe był za burtą, natomiast Akery spadł do 21 000. Cały czas
przewagę powiększał natomiast Daniel Negreanu, który po podniesieniu blindów do
poziomu 8. 400 / 800 i ante 100 miał już przed sobą 285 000 i cały czas
rządził przy swoim stole siejąc spustoszenie w stackach i umysłach swoich
przeciwników.

Hellmuth
Phil Hellmuth

Sherkhan Farnood będzie niczym Nemezis dla Phila Hellmutha. Pamiętami
event H.O.R.S.E. kiedy to Farnood doprowadzał zdobywcę 11 bransoletek WSOP do
szewskiej pasji. Phil wtedy obrzucał uśmiechniętego od ucha do ucha Sherkhana przeróżnymi
epitetami oraz inwektywami. Najsławniejszym z nich był The worst player in the
World
. Farnood w końcu wyeliminował wówczas Hellmutha tuż przed zakończeniem
przedostatniego dnia turnieju. W main evencie pech chciał, że obaj gracze znowu
znaleźli się przy jednym stoliku i ponownie poszło na stacki. Po zobaczeniu
flopa 2c Hellmuth znalazł się na all-inie z pocketem i dostał
instant call od Sherkhana, który uraczył go widokiem... i trafionym na
pierwszym streecie setem. Phil zagotował, ale nie powiedział totalnie nic.
Wtedy Farnood wbił mu porządną szpilę komentując: Nie mam nic przeciwko, żebyś
trafił króla. Powodzenia.
Hellmuth był już na granicy wybuchu niczym Little boy,
ale tym razem nie dał upustu nerwom. Po zobaczeniu na turnie oraz na
ostatnim streecie po prostu bez słowa odszedł od stolika. To jednak nie był
koniec docinek pod jego adresem. Rozbawiony do granic możliwości Mike Matusow
krzyczał ze stolika obok: Kto Cię wyeliminował? Sherkhan? Najgorszy gracz na
świecie??!!
Wtedy Sherkhan rzucił Staram się udowodnić cały czas, że jestem 'second worst'.

Tuż przed podniesieniem blindów od 9. poziomu 500 / 1000 i
ante 100 z turniejem pożegnał się szczęśliwiec sprzed godziny Adam Junglen,
który swój dramat przeżył na dwie raty. Najpierw Adam z 9s sprawdził push Christofera
Williamssona, który pokazał i na boardzie Ts 3c skrócił się do zaledwie
24 000. A następnie na turnie przy boardzie Ts 2d zagrał all-in za
20 000 naprzeciw atakowi Talala Shakerchia. Junglen był z przodu z naprzeciw Js Talala. Jednak na ostatnim streecie, która dawała Adamowi
dwie pary, dała również flusha Shakerchiemu i ostatniecznie wyrzuciła go z
turnieju. 

Niesamowitym laydownem natomiast popisał się Philippe Rouas.
Na boardzie Rouas zagrał raise do 25 000 w odpowiedzi na bet Chrisa
Elliota. Wtedy stanął przed widmem sprawdzenia 3-beta w wysokości 75 000,
który stanowił jego all-in. Począł tankować przeciwnika i składając dłonie jak
do modlitwy powiedział: Mam nadzieję... mam nadzieję, że masz A-K w treflach. Po
chwili dodał: A-Q... ależ monster... ja też mam... Chore! Rouas w końcu poddał
rozdanie i pokazał ! Nos go nie mylił, Elliot miał i wyższego
streeta. Wielki szacunek za to rozdanie dla Philippe.

Bloch
Andy Bloch

Pogoń za Danielem Negreanu rozpoczął wówczas John Juanda. Na
boardzie 8x 8x 2x Ax 2x John zagrał check raise do Sorena Kongsgaarda, który
wykonał flat-call i po zobaczeniu pocketa 2x 2x u Juandy przesunął karty do
mucka. Po tym rozdaniu John miał się świetnie i ze stackiem 200 000 znajdował
się w czołówce stawki. Również nieźle powodziło się Ericowi Seidelowi, który
chwilkę później wygrał masywnego pota. Flopa 2c zobaczyli oprócz Erica,
jeszcze Jean Thorel oraz Talal Shakerchi . Rozpoczął Jean betem za 7000, Talal sprawdził,
natomiast Seidel zagrał raise do 23 000. Thorel zapragnął zobaczenia
kolejnego streeta, natomiast Shakerchi wykonał fold. Na turnie pojawił się Js,
Thorel zagrał check, Seidel nadal nacierał, tym razem za 40 000 i ponownie
dostał call. Na ostatnim streecie pojawił się . I ponownie skończyło się na
becie Erica, teraz już za 60 000 i sprawdzeniu przez  Jeana. Seidel pokazał i tym samym zmusił
do muckowania holecards przez Jeana. Po tym rozdaniu Eric nabudował się już do 278 000
i objął prowadzenie w turnieju. 

Tuż przed zakończeniem dnia z turniejem pożegnał się gracz,
który jest osobistą Nemezis Phila Hellmutha. Mowa oczywiście o Sherkhanie
Farnoodzie, który na flopie 9s po swojej agresji w pierwszej rundzie
licytacji wszedł all-in z pocketem i dostał call od Ivana Demidova, który
pokazał . Na dwóch ostatnich streetach Farnooda zmiażdżyły spadające oraz , które ostatecznie dały Rosjaninowi full boat.

Chipcount po dniu 1B
Miejsce Gracz Stack
1 Andy Bloch 321 600
2 Brian Townsend 290 100
3 Erik Seidel 282 300
4 John Juanda 252 500
5 Philippe Rouas 233 300
6 Chris Elliott 231 900
7 Chris Moorman 219 500
8 Justin Smith 217 700
9 Daniel Negreanu 203 700
10 Brandon Adams 190 000

Po ostatni rozdaniu oraz podliczeniu żetonów okazało się że
na prowadzeniu znalazł się Andy Bloch, który uzbierał 321 600. Drugi w
kolejce Brian Townsend miał 290 100 z bardzo nie wielką przewagą nad
niedawnym chipeladerem Erikiem Seidelem. Wszystkich graczy, którzy pozostali w turnieju naliczyliśmy się 67. Bloch wysunął się na prowadzenie w
jednym z ostatnich rozdań, kiedy to wyeliminował Ericę Schoenberg. Rozpoczęła
Erica open raisem do 3200 i dostała call od Blocha, Philippe Rouasa oraz Andy'ego
Blacka. Na flopie Js 2d Erica kontynuowała natarcie za 8000 i dostała instant
raise do 20 000 od Blocha. Rouas i Black wycofali się z tego rozdania,
natomiast pani Schoenberg z niewielką ilością żetonów za sobą zagrała 3-bet do
all-ina. Andy Bloch natychmiastowo sprawdził i pokazał naprzeciw Eriki, która miała już tylko teoretyczne szanse na pozostanie w turnieju. Po
zobaczeniu 8c na turnie jej szczane były równe zeru i 7s na riverze nie miała już
żadnego znaczenia.

Links