WSOP-C New Orlean review – dzień 1 – część I
Zapraszamy na obszerny review z ostatniego turnieju WSOP-C przed rozpoczęciem 40. World Series of Poker 2009.
Normal
0
21
false
false
false
MicrosoftInternetExplorer4
/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:"";
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:"Times New Roman";
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}
Ostatni turniej tego sezonu
World Series of Poker Circuit odbył się w Nowym Orleanie, a dokładnie w Harrah's
New Orleans. Wpisowe zapłaciło 167 graczy, co jest wynikiem znacznie niższym od
zeszłorocznego pola gry, na którym znalazło się aż 249 uczestników. Każdy zasiadający
przy stole zapłacił buy-ina w wysokości 5000 $ + 150 $, co zbudowało pulę
nagród w wysokości 835 000 $. Udział w niej miało tylko 18 graczy, a dla
zwycięzcy przeznaczono ponad 160 tys. $.
Pomimo małego
zainteresowania turniejem, mieliśmy w stawce wielu znanych i lubianych graczy.
Pojawili się między innymi Nick Binger, Shaun Deeb, Dwyte Pilgrim oraz Soheil
Shamseddin. Wszyscy gracze traktowali oczywiście ten turniej, jako przetarcie
przed zbliżającym się wielkimi krokami święcie w Las Vegas. Poziom był wyraźnie
wyższy niż w większości turniejów WSOP-C. Niekiedy mogło się wydawać, że tak
naprawdę, to oglądamy jeden turniejów
WPT.
|
Rozpoczęli tradycyjnie
przy 1. poziomie stawek w ciemno 25 / 50 bez ante. Jak można było się
spodziewać, na starcie większość graczy dostawała kredyt zaufania u
przeciwników. To właśnie było widoczne w rozdaniu, w którym znalazł się Todd
Terry. Popatrzmy, jak to się stało. Rozpoczął open raisem nieznany gracz z
under the gun, natomiast Todd był jedynym sprawdzającym. Na pierwszych trzech
streetach spadły
i agresor kontynuował natarcie za 250. Terry bardzo
szybko sprawdził i na turnie pojawiła się . Tutaj gracz z under the gun postanowił zwolnić i stuknął
w stół do Todda, który również postanowił kontrolować wielkość pota za pomocą
check behind. Gdy na ostatnim streecie spadła , pierwotny agresor uderzył
mocno w pota za 850. Terry poszedł w głęboki tank. Po dość długim czasie
wykorzystanym na analizę sytuacji, postanowił spasować swoją rękę pokazując .
![]() |
| Dwyte Pilgrim |
Od samego początku bardzo
aktywny był Dwyte Pilgrim, który chciał bardzo szybko zdominować swój stolik i
brał udział w większości rozdań popisując się niezwykle wysokim VPIP. Jednak
gracze dość szybko odkryli niecne plany Pilgrima i przestali tak panicznie
reagować na jego agresję. W jednym z takich rozdań Dwyte rozpoczął open raisem
z early position do 200 z early position i dostał dwa sprawdzenia. Jedno od
gracza siedzącego tuż za nim, natomiast drugie od rywala na small blindzie.
Flop przyniósł
i po stuknięciu w stół oponenta na dużej w ciemno,
Pilgrim kontynuował natarcie za 300. To skutecznie wyrzuciło rywala z pozycji,
ale wcale nie podziałało na big blinda, który spokojnie dołożył, aby zobaczyć
kartę na turnie. Tam spadł i po kolejnym checku przeciwnika, Pilgrim
postanowił kontrolować wielkość pota i zagrał check behind. Ostatni street
przyniósł kolejne podwojenie boardu. Big blind nie zmienił swojej linii i po
raz kolejny stuknął w stół. Nie wiadomo na co Dwyte czytał swojego przeciwnika,
ale postanowił zagrać dziwnie niski bet za 300. Rywal natychmiastowo sprawdził,
aby zobaczyć
u Dwyte'a. Na to, pokazał mu pocketa Jx Jx, który był
wystarczający, aby zgarnąć pota i utrzeć nieco nosa agresywnemu gwiazdorowi.
Tuż po podniesieniu
blindów do 2. poziomu 50 / 100 bez ante, z turniejem pożegnał się Kai Landry.
Stracił nieco żetonów w początkowej fazie gry, co strąciło go do miana shorta.
W swoim ostatnim rozdaniu znalazł się na all-inie na flopie, gdzie board
pokazywał
i dostał sprawdzenie. Kai pokazał
z dwoma parami,
natomiast rywal
z flopniętym Broadway straightem. Landry musiał trafić
jednego ze swoich czterech outów, aby dobrać do full boata i podwoić stan
posiadania. Nie udało się. Na turnie spadła tylko , która dała jeszcze szanse
na splita, gdyby na riverze pojawił się as, ale tam krupier wyłożył tylko blank .
W końcu Dwyte'owi
Pilgrimowi udało się nieco podbudować stan posiadania. Otworzył bardzo mocno
przed flopem za 500 i znalazł akcję u gracza siedzącego na small blindzie. Gdy
flop ujawnił
gracz z małej w ciemno nieoczekiwanie zaatakował za 1000.
Pilgrim momentalnie sprawdził i na turnie spadł . Wówczas przeciwnik zwolnił
stukając w stół do Dwyte'a. Ten nie miał zamiaru dawać swojemu rywalowi free
cards i również uderzył za 1000. Rywal wówczas począł tankować. Zastanawiał się
bite dwie minuty, zanim zdecydował zrzucić swoja rękę. Dwyte momentalnie
pokazał mu Ax Kx, żeby nie było żadnych wątpliwości.
![]() |
| Wilbur Futhey |
Bardzo ciekawe rozdanie
rozegrał Wilbur Futhey. Na flopie
zagrał bet i dostał sprawdzenie od
jednego tylko przeciwnika. Gdy na turnie pojawiła się , Wilbur zaatakował
ponownie, kładąc tym razem 650 za linią. Został po raz kolejny sprawdzony i na
ostatnim streecie ukazał się . Futhey odpalił na to third barrel i został
zaskoczony przez swojego rywala dość szybkim raisem do 4000. To go nieco
zszokowało, ale zachował zimną krew. Po przeanalizowaniu zachowania swojego
przeciwnika, zdecydowął się na sprawdzenie. Rywal momentalnie przesunął karty
twarzami w dół do mucka, jednak Wilbur, rządny wiedzy, poprosił o pokazanie.
Krupier odwrócił wówczas
z totalnym powietrzem. Futhey miał
z
second parą, która wystarczyła na zgarnięcie tego pota. Bardzo ładny call i
read na rywala. Brawo Wilbur!
Up and down, up and down
- tak można w bardzo krótki sposób podsumować grę Dwyte'a Pilgrima w pierwszej
części dnia. Po wcześniejszym
nabudowaniu się, jego sytuacja ponownie się pogorszyła. Sądne decyzje podjęte
zostały na turnie, przy boardzie
, gdy w pocie znajdowało się już
ładnych kilka tysięcy. Dwyte postanowił sprawdzić bet swojego rywala w
wysokości 2400. Na riverze spadł i po około minucie zastanowienia się, rywal
uderzył za 5025. Pilgrim był skonfudowany. Oparł się o krzesło i począł
kombinować. W końcu powiedział - Muszę sprawdzić - i dorzucił do puli.
Niestety, rywal bił go na głowę, pokazał
z trafionym na turnie Broadway
straightem. Dwyte mógł być niepocieszony, ale czy faktycznie
były w tym
momencie niezrzucalne? Po tym rozdaniu jego stack zatrzymał się na krótkich
6400.
Zupełnie odmienne
nastroje panowały w obozie Esther E-Tay Taylor. Radziła sobie ona
doprawdy świetnie, a po rozdaniu z Mattem Bradym, nabudowała się do pięknie
wyglądających 34 000. Po podbiciu Matta za 200 z buttona, Esther sprawdziła
broniąc small blinda. W rozdanie wmieszał się jeszcze jeden gracz, który
sprawdził z dużej w ciemno. Na pierwszych trzech streetach spadły
i
akcja po dwóćh stuknięcach znalazła się u Brady'ego, który kontynuował natarcie
za 275. Sprawdziła go tylko pani Tylor. Turn przyniósł i tym razem Esther
nie czekając na decyzję Matta zagrała bet za 750. Brady pokusił się o
natychmiastowe sprawdzenie i na ostatnim streecie zobaczyliśmy . Po przejęciu
inicjatywy, Tylor nie miała zamiaru odpuszczać i zaatakowała ponownie, teraz
potężnie za 1800. Brady sprawdził, ale szybko przesunął swoje karty twarzami w
dół do mucka, gdy zobaczył u Esther pocketa 7x 7x, który w połączeniu z
pierwszym streetem dawał mu seta.
Również świetnie radził
sobie Jeremy Byrum, który tuż po podniesieniu blindów do 3. poziomu miał na
swoim koncie już 60 000. Przy blindach 75 / 150 bez ante, złapaliśmy akcję na
flopie
. Jeremy zagrał check do Blake'a Purvisa, który uderzył za 600.
Byrum sprawdził i na czwartym streecie spadła . Linia się nie zmieniła,
Jeremy ponownie stuknął w stół do Purvisa, który odpalił second barrel za 1200.
Został sprawdzony powtórnie i na ostatnim streecie zobaczyliśmy . Wówczas
Jeremy nieoczekiwanie zapytał swojego rywala, jak wielki jest jego stack. Gdy
usłyszał odpowiedź, że ma on około 10 500 wysokości, Byrum począł kalkulować. W
końcu uderzył za 5500. Purvis był mocno zaskoczony takim obrotem sprawy,
ponieważ bet Jeremy'ego dość poważnie przekraczał wielkość pota. W końcu uznał,
że Byrum najzwyczajniej w świecie chce go okraść i sprawdził. To nie był jednak
dobry read, a tym bardziej dobry call, ponieważ Byrum pokazał pocketa
, z
którym miał teraz nuts full house. Okazało się, że Jeremy miał dość poważne
szczęście, ponieważ Purvis pokazał , co oznaczało, że Jeremy miał tylko
jednego outa na trafienie seta.
![]() |
| Manny Minaya |
Jeżeli kto powie, że
turnieje WSOP-C to druga liga pokerowa, musi prześledzić rozdanie Manny'ego
Minayi, aby jeszcze raz zweryfikować swoje poglądy na ten temat. Siedzący przy
stoliku #44 Minaya miał do podjęcia wielką decyzję na ostatnim streecie, gdzie
board pokazywał
. Przeciwnik, z którym Manny walczył o pota od
samego początku postanowił postawić prosa pod ścianą i uderzył wystarczająco
mocno w pota mierzącego około 10 000, aby postawić go na all-inie. Minaya był
wyraźnie skonfudowany. Nie spodziewał się zupełnie takiej sytuacji. Poszedł w
głęboki tank i w końcu, jakby nieco zrezygnowany złapał swoje ostatnie 10 750 i
wrzucił je do puli. Call okazał się wprost genialny. Rywal bluffował z Ax 6x,
ale geniusz Manny'ego ukazał się wraz z jego kartami. Miał on...
z dwiema
bottom parami! Niesamowite wręcz sprawdzenie, które przyniosło Minayi
podwojenie do poziomu około 30 000.
Powracamy ponownie do
Swyte'a Pilgrima, który tym razem został zmuszony do zagrania na stacki. Po
jego otwarciu z late position, siedzący na small blindzie Seth Fisher zagrał
3-bet. Gdy akcja ponownie znalazła się u Pilgrima, ten wszedł za swoje ostatnie
7700. Dostał momentalne sprawdzenie od Fishera, który pokazał
. Jednakże
to Seth musiał szukać pomocy na boardzie, ponieważ Dwyte miał pocketa
.
Klasyczny coin flip. Na flopie spadły nieistotne na pierwszy rzut oka
.
Jednak pierwsze trzy streey nabrały niemałego znaczenia, gdy na turnie spadł . To dało Pilgrimowi open ended straight drawa i jednocześnie czyniła króla u
Fishera totalnie bezużytecznym. Faktycznie na riverze pojawił się , który
dawał Sethowi top parę, ale Pilgrim był już daleko z przodu ze swoim straightem.
Po tym rozdaniu jego stack urósł do poziomu 15 550.
Czas na przełomie 3. i 4.
poziomu blindów należał do Matta Brady'ego. Jeszcze przed podniesieniem stawek
zgarnął on całkiem ładną pulę od nieznanego rywala. Wszystko rozegrało się na
riverze, kiedy przy boardzie
rywal zagrał bet w wysokości 650 do
Matta. Ten jednakże postanowił podnieść stawkę do 2800. Rywal był nieco
zaskoczony i dość długo myślał, zanim postanowił sprawdzić ten raise. Call nie
był dobry, Matt pokazał pocketa
, z którym złapał seta na czwartym
streecie. To wystarczyło, aby zgarnąć pulę i nabudować się do około 32 000. Po
podniesieniu blindów do 4. poziomu 100 / 200 bez ante, Matt podtrzymywał wysoki
stopień aktywności przy swoim stoliku. W pierwszym z naszych rozdań, zagrał
open raise przed flopem do 375 i dostał sprawdzenia od dwóch rywali. Jeden
sprawdzał z middle position, natomiast drugi z big blinda. Na flopie spadły
gracz z dużej w ciemno zagrał check do Matta, który kontynuował natarcie
za 650. Po zrzuceniu ręki przez przeciwnika na middle position, o raise do 1
525 pokusił się big blind. Brady przestudiował przez chwilkę zachowanie swojego
przeciwnika i w końcu postanowił zagrać 3-bet do 3900. To wystarczyło, żeby
rywal bardzo szybko zrzucił swoją rękę. Z całą pewnością big blind był lepszy
od Matta, który po foldzie pokazał
.
![]() |
| Wilbur Futhey |
Kilka rozdań później,
Matt znalazł się w four - way limpowanym pocie. Na pierwszych trzech streetach
spadły
i pierwszy decyzyjny gracz stuknął w stół. Drugi jednak nie
miał zamiaru tak tego zostawiać i zagrał sondujący bet za 200. Sprawdził go
kolejny pokerzysta po nim i akcja znalazła się u Matta, który postanowił
podnieść dość poważnie wielkość pota i zagrał raise do 1200. Sprawdził go tylko
pierwszy atakujący, natomiast reszta szybko wycofała się z rozdania. Na turnie
spadła i Brady ponownie ponownie stanął przed decyzją, co zrobić z betem
przeciwnika, który zaatakował go za 1000. Postanowił tylko sprawdzić i na
krupier szybko pokazał na ostatnim streecie. Tutaj rywal Matta jeszcze raz
zaatakował kładąc za linią 2000. Został jeszcze raz sprawdzony i pokazał
z flopniętym setem. Brady jednak był znacznie lepszy, pokazał
ze złapanym
na ostatnim streecie straightem.
Dość niecodzienną
sytuację mieliśmy przy podwojeniu się Wilbura Futheya. Na flopie
rywal
Wilbura zagrał bet w wysokości 600, na co Futhey postanowił zareagować rasiem
do 3000. Przeciwnik sprawdził i jeszcze zanim krupier pokazał kartę na turnie,
Wilbur wszedł all-in w ciemno. Oponent momentalnie go sprawdził w ciemno i
dopiero wtedy na czwartym streecie spadła . Wtedy też obaj gracze pokazali
karty. Futhey miał
, które wydawały się dominować kartę rywala, ale jednak
zrobiło się nieco nerwowo, ponieważ przeciwnik pokazał
z flush drawem. Na
riverze jednak nie zobaczyliśmy już kolejnego kiera i po wyłożeniu Wilbur
mógł spokojnie zgarnąć pota.
Inne newsy o World Series of Poker:
- WSOP - harmonogram transmisji live
- Dream Team Event na WSOP
- WSOP - nowa tradycja
- Akademia WSOP ogłosiła teminarz warsztatów
- Wstępna rejestracja do World Series of Poker 2009
- Milwaukee's Best Light nadal na stolikach WSOP!
- Bayou Poker Classic - rozkład jazdy
- WSOP-C Council Bluffs – dzień 1
- Jeffrey Pollack o WSOP 2009
- WSOP-C Tunica – Final Table i zwycięzca
- WSOP-C Tunica – skład Final Table
- High Roller Event na WSoP 2009
- WSOP Circuit Tunica Main Event – dzień 1
- WSOP-C Atlantic City – final table i zwycięzca
- WSOP-C Atlantic City Main Event – dzień 2
- WSOP-C Atlantic City – dzień 1
- Peter Eastgate Mistrzem Świata
var myG = new glossaryHint(); myG.init();
var myG = new glossaryHint(); myG.init();
ar myG = new glossaryHint(); myG.init(
var myG = new glossaryHint()



