Zaktualizowano 03 mar 26 przez

WSOP 2010: Wszystko gotowe na Main Event Heads-up

Po ponad 12 spektakularnych godzinach gry przy stoliku finałowym największego turnieju pokerowego live na świecie, wyłoniono dwóch graczy, którzy zmierzą się dzisiaj w nocy w pojedynku heads-up o mistrzostwo świata. Na zwycięstwo we WSOP Main Evencie 2010 mają szanse już tylko Jonathan Duhamel oraz John Racener.

Walka przy stoliku finałowym 2010 WSOP Main Eventu rozpoczęła się o 21:00 czasu polskiego w niedzielę. Na placu boju mieliśmy kilku shortów, którzy panicznie potrzebowali podwojenia, kilku graczy z middle stackiem oraz wielkiego chipleadera. Tak to się zaczęło.

Wyeliminowany na 9. miejscu: Soi Nguyen

nguyen
Wyeliminowany na 9. miejscu:
Soi Nguyen
Zdjęcie dzięki uprzejmości PokerNews.com

Pierwszym graczem, który pożegnał się z marzeniami o tytule mistrza świata był jedyny amator w stawce Soi Nguyen, który rozpoczynał walkę z 8. stackiem. Jednakże powoli tracił swoje żetony, aż do momentu, kiedy push był jedną słuszną opcją. Zagrał all-in przed flopem z buttona i dostał sprawdzenie od Jasona Sentiego, który również siedział na shortstacku, jednakże miał nieco więcej żetonów od Nguyena.

Nguyen:
Senti:
Board:   

Pomimo tego, że dama na flopie wyglądała tragicznie dla Nguyena, to jednak miał on jeszcze opcje na złapanie straighta ze swoim gutshotem. Sentiemu jednak udało się uniknąć wszystkich pozostałych w talii waletów i zgarnąć cały stack Soi, który musiał zadowolić się 9. miejscem i 811 823 $ nagrody za swój występ.

Wyeliminowany na 8. miejscu: Matthew Jarvis

Następny gracz odpadł w chyba najbardziej ekscytującym rozdaniu przy tegorocznym stoliku finałowym. Matthew Jarvis stracił na początku kilka żetonów na rzecz Josepha Cheonga. Nie mieliśmy wówczas showdownu. Chwile później, po podbiciu oraz sprawdzeniu przed nim, Matt stwierdził, że ma teraz świetną okazję na zgarnięcie puli za pomocą squeezu i zagrał all-in. Pierwotny agresor spasował, ale Michael 'The Grinder' Mizrachi postanowił jednak sprawdzić.

Jarvis:
Mizrachi:
Board:

Już na flopie Mizrachi zobaczył dwie damy, co niezmiernie go ucieszyło, ponieważ rywal miał teraz już tylko dwa outy w talii, aby wysunąć się na prowadzenie. Radość jednak nie trwała długo, ponieważ na turniej Matt faktycznie zobaczył dziewiątkę, która dała mu full house. W tym momencie Michael był w bardzo nieciekawej sytuacji. Pomimo tego, że Jarvis miał mniej żetonów od niego, to po stracie tego pota Mizrachi byłby już praktycznie jedną nogą poza grą. Dramaturgia tego rozdania jeszcze się nie skończyła, ponieważ na riverze krupier wyłożył asa, który dał wyższego fulla Michaelowi, a zarazem kończył karierę Matta w turnieju na 8. pozycji z 1 045 743 $.

Deja vu? Jak najbardziej! Identyczne rozdanie mieliśmy w 2003 r. kiedy to Chris Moneymaker wyrzucił na 10. miejscu Phila Iveya (wtedy final table WSOP był 10 osobowy). Na flopie spadły Q 6 Q i w grze mieliśmy 3 graczy, oprócz Iveya oraz Moneymakera był jeszcze Jason Lester, który po agresji oraz sprawdzeniu przez Phila wyrzucił pocketa T T. Na turnie spadła 9 i wówczas Ivey wszedł all-in ze swoją parą 9 9 na ręce. Moneymaker sprawdził i pokazał A Q. Na riverze spadł A i to był koniec dla Phila w tym turnieju.

Wyeliminowany na 7. miejscu: Jason Senti

nguyen
Wyeliminowany na 7. miejscu:
Jason Senti
Zdjęcie dzięki uprzejmości PokerNews.com

Wróćmy jednak do tegorocznego WSOP Main Eventu. Po wyrzuceniu Matthew Jarvisa, mieliśmy aż cztery i pół godziny walki, zanim kolejny gracz pożegnał się z marzeniami o mistrzostwie świata. Jason Senti miał najmniejszy stack na początku dnia, jednakże członek PokerStars Pro złapał nieco oddechu po zabraniu żetonów Soi Nguyena. Zajęło to chwilę, ale w końcu Senti ponownie znalazł się na 20 big blindach i musiał zacząć myśleć o wsuwaniu wszystkiego. Za pierwszym razem zgarnął dead money bez showdownu, ale już za drugim razem znalazł sprawdzenie u Josepha Cheonga.

Cheong:
Senti:
Board:

Oto kolejny niesamowity board w starciu big slicka z pocketem. Na flopie Senti łapie tripsa zostawiając rywalowi zaledwie cień szansy na wygranie rozdania. Gdy na turnie spada walet, Cheong ma open ended straight drawa, jednakże tylko 4 żywe outy, ponieważ każdy as dawałby full house Jasonowi. Faktycznie na ostatnim streecie spada niewiarygodna w tym momencie dziewiątka, która kończy karierę Sentiego. Za zajęcie 7. miejsca w turnieju otrzymał on 1 356 720 $. Całkiem nieźle jeżeli weźmiemy pod uwagę, że był on totalnym underdogiem na starcie dnia.

Wyeliminowany na 6. miejscu: John Dolan

John Dolan miał 6. stack na starcie walki przy finałowym stoliku, jednakże gra nie szła mu w ogóle przez cały dzień. Dolan nie mógł wygrać pojedynczego pota. Pozostał bardzo pasywny w grze i niestety stracił kilka kluczowych potów na showdownie. W końcu zostało mu zaledwie 15 big blindów, z którymi musiał już wchodzić all-in przed flopem. Akcja foldem przeszła do Johna siedzącego na small blindzie, który postanowił zagrać all-in. Niestety na dużej w ciemno miał chip leadera, który z całą pewnością mógł sprawdzić go bardzo szeroko. Jonathan Duhamel dołożył brakujące żetony i mieliśmy showdown.

Dolan:
Duhamel:
Board:

Klasyczny coin flip, który podkreślił fakt, że ten dzień z całą pewnością nie należał do Dolana. Jeszcze na turnie po wyłożeniu czwartego kiera miał masę outów nie tylko na wygraną, ale również na splita. River jednak okazał się blank i resztki wspaniałego stacka Dolana zniknęły pośród masy żetonów idącego jak burza Kanadyjczyka. Za zajęcie 6. miejsca John Dolan otrzymał 1 772 959 $ nagrody.

Wyeliminowany na 5. miejscu: Michael Mizrachi

nguyen
Wyeliminowany na 5. miejscu:
Michael 'The Grinder' Mizrachi
Zdjęcie dzięki uprzejmości PokerNews.com

Jakby na to nie patrzeć, ale Michael Mizrachi, pomimo tego, że miał niezbyt urodziwy stack, znajdował się pośród faworytów na starcie walki przy stoliku finałowym. Mizrachi z całą pewnością może wylegitymować się najlepszym imagem oraz największym doświadczeniem ze wszystkich uczestników bezpośredniej walki o mistrzostwo świata. Nie dziwi więc nic, że za każdym razem, jak wygrywał jakieś żetony, oczekiwania związane z jego występem były coraz większe. W pewnym momencie Grinder znalazł się nawet na prowadzeniu w turnieju i wyglądało na to, że ma naprawdę ogromne szanse, aby znaleźć swoje miejsce w heads-upi.

Niestety dla niego, w pewnym momencie podwoił middle stacka i został na shorcie. Z niego ponad 20 big blindami, Michael postanowił wykorzystać swój image i zagrać bardziej agresywnie. Na flopie zagrał on bet i dostał raise od Jonathana Duhamela. Uderzył 3-betem do all-ina i został sprawdzony.

Mizrachi:
Duhamel:
Board:

Niestety Duhamel miał rakiety, które musiały się obronić przeciwko 5 outom Mizrachiego. Żaden z nich nie pojawił się na boardzie i wielki faworyt zakończył wyścig do tytułu na 5. miejscu biorąc do domu 2 332 992 $ nagrody.

Wyeliminowany na 4. miejscu: Filippo Candio

Ponownie stolik finałowy WSOP Main Eventu został zdominowany przez graczy ze Stanów Zjednoczonych. Ostatnim Europejczykiem był Filippo Candio, który nie bał się wcale ruszać całego swojego stacka odstraszając skutecznie swoich rywali agresją. Jednak wszystko do czasu. W końcu jego stack stopniał do poziomu, kiedy to all-iny przed flopem miały sens. Będąc first in na small blindzie, Candio zagrał all-in i dostał sprawdzenie od Josepha Cheonga.

Candio:
Cheong:
Board:

Gdy na pokazał się as, Candio potrzebował niemałego cudu na turnie oraz riverze, aby pozostać w grze. Wszystko było już jasne po blank karcie na czwartym streecie i river został wyłożony już tylko gwoli formalności. Filippo zakończył tym sposobem na 4. miejscu i wywiezie do Europy 3 092 545 $ - całkiem nieźle.

Wyeliminowany na 3. miejscu: Joseph Cheong

nguyen
Wyeliminowany na 3. miejscu:
Joseph Cheong
Zdjęcie dzięki uprzejmości PokerNews.com

Gdy Candio zniknął z gry, wydawało się, że będziemy mieli teraz przedwczesny heads-up między Josephem Cheongiem oraz Jonathanem Duhamelem. John Racener oczywiście siedział jeszcze przy stole, jednakże jego stan posiadania miał się nijak do tego, czym legitymowali się dwaj pozostali rywale. Wydawało się tylko kwestią czasu, żeby wyeliminować Racenera i szykować na wielki heads-up. Cheong jednakże miał inne plany. Chciał już tego dnia pokazać, kto jest tutaj lepszy. Po zrzuceniu kart przez Racenera, który siedział na buttonie, Joseph wdał się w wojnę z Duhamelem. Po serii raise'ów i re-raise'ów, Cheong w końcu zagrał all-in nie wierząc Kanadyjczykowi w rękę. Zdziwił się bardzo, gdy rywal bez większych oporów go sprawdził. Ponad 85% wszystkich żetonów znalazło się wówczas na środku stołu!

Duhamel:
Cheong:
Board:

To była największa pula tegorocznego WSOP i prawdę mówiąc nie spodziewamy się już większej. Cheong miał nieco więcej w swoim stacku, ale z kilkoma big blindami pozostałymi do dalszej gry jego minuty były policzone. Faktycznie niedługo później zakończył swoją karierę w turnieju na 3. miejscu i poszedł odebrać 4 130 049 $ nagrody. A nie uczyła mama ICMa? Nie uczyła?

Heads-up: John Racener kontra Jonathan Duhamel

Pomimo tego, że rozgrywany dzisiaj w nocy heads-up między Johnem Racenerem a Jonathanem Duhamelem bardziej przypomina starcie ping ponga z walcem, to jednak trzeba pamiętać, że w pokerze może stać się wszystko. Jeżeli short złapie wczesny double-up może być różnie. Na starcie Racener będzie miał do dyspozycji 30 750 000, natomiast Duhamel schowany będzie za stosami żetonów o wartości 188 950 000. Mecz rozpocznie się o 20:00 czasu lokalnego, czyli o 5:00 rano we wtorek czasu polskiego.