To już trzeci sezon, gdy World Poker Tour przekracza granice Stanów Zjednoczonych i udaje się do Kanady, aby rozegrać North American Poker Championship.
Normal
0
21
false
false
false
MicrosoftInternetExplorer4
Całe zamieszanie odbywa się w kurorcie Niagara Falls, który
na kilka dni staje się stolicą światowego pokera. Największych pokerzystów
świata gości Fallsview Casino Resort. A tych największych nazwisk jest cała
masa. Nie sposób wymieniać wszystkich, ponieważ zajęło by to zbyt wiele czasu,
można powiedzieć, że z wielkich nie ma wyłącznie Doyle'a Brunsona i... chyba
tyle. Cała reszta znakomitości przyjechała do Kanady, aby walczyć w tym zacnym
turnieju.
Ostatecznie na starcie zameldowało się 454 graczy. To mniej
niż rok temu, kiedy ich liczba wyniosła 505, wygrał wówczas z ogromną dozą
szczęścia Scott Clements, który zgarnął ponad 1,5 mln $ kanadyjskich. Tendencja
zniżkowa, jednak powodów raczej nie należy upatrywać w sytuacji samego WPT, czy
światowego kryzysu, ale w nadmiarze wielkich imprez we wrześniu i październiku.
Wielu graczy nie daje się ponieść tak ogromnemu tempu i po prostu rezygnuje z
występu w niektórych imprezach.
Wpisowe do tego turnieju wynosi 10 000 $ + 300 $. Jak
łatwo policzyć, gracze wygenerowali pulę nagród w wielkości 4 540 000
$. Największa, przeznaczona dla zwycięzcy, część tego tortu wynosi 1 254 177 $.
Wszystko oczywiście w dolarach kanadyjskich. Ze względu na wielkość kasyna,
dzień pierwszy turnieju, którego dyrektorem jest Robert Kipp, został podzielony
aż na trzy części - A, B oraz C. Dzień 1 kończy się równo z ostatnim rozdaniem
5. poziomu blindów. Każdy poziom blindów trwa 90 min. Co ciekawe nie ma przerwy
obiadowej, a gracze mają 15 min na rozprostowanie kości po zakończeniu czasu
trwania każdego poziomu stawek w ciemno. Gracze rozpoczynają turniej na
ogromnym deepstacku z 30 000 w żetonach, co przy 1. levelu 50 / 100 bez
ante daje aż 300 big blindów. Taka struktura turnieju daje znacznie większe
pole do popisu umiejętnościom gracza, niż turniejowemu szczęściu. To gwarant
wysokiego poziomu gry.
bla Dzień IA Graczy rozpoczęło: 125 Graczy pozostało: 76
Fallsview Casino Resort
Shaun Deeb
Luke Staudenmaier
Christian Harder
Gavin Smith
Isaac Baron
Anette Obrestad
W pierwszej odsłonie pierwszego dnia rywalizacji w Fallsview
Casino Resort pojawiło się sporo znanych postaci. Mieliśmy weterana World
Series of Poker Erika Siedela, członka Team PokerStars Pro Chada Browna, Gavina Smitha, J.C. Trana, Quinn Do,
Nenada Medica, który tak świetnie pokazał się w tym roku w Vegas, Isaaca Barona
oraz zwycięzcę tego turnieju z 2006r. Sorena Turkewitscha.
Niejeden obserwator pewnikiem się zastanawia, jak można
odpaść pierwszego dnia przy pierwszym poziomie blindów w takim turnieju, gdzie
zaczyna się ze stackiem w wielkości 300BB. Ano, jak się okazuje można i to w
bardzo prostu sposób. Wystarczy trafić monsterem na większego monstera i
kłopoty gotowe. To stało się udziałem przeciwnika Ryana Fistlera, który z
pocketem wszedł all-in na flopie . Na turnie oponent z asami
złapał nawet full house dzięki , jednak jego minuty przy stoliku były
policzone, ponieważ Fistler miał i karetę, którą złapał już na flopie. Teoretycznie
na riverze wszystko się mogło zmienić, ale zamiast jedynego outa zobaczyliśmy
6d i Ryan Fistler po szybkim double - upie wysunął się na prowadzenie w
turnieju. Kilka minut później w walce króli z asami odpadł kolejny gracz. Na
wojnie blindów Michael Banducci po kilku raise'ach i re-raise'ach zdecydował
się na all-in z i dostał call od przeciwnika z . Na flopie obaj
gracze złapali nawet sety za sprawą spadających , jednak do końca niż
już się nie zmieniło i po zobaczeniu na turnie oraz na riverze Banducci
podwoił stan posiadania do 60 000.
Jeszcze podczas trwania pierwszego poziomu stawek w ciemno,
swój turniejowy byt na początek dnia ustawił Joe Sebok, który wygrał
największego dotychczas pota. Rozpoczął on sam open raisem do 600 i dostał
sprawdzenie od czterech graczy! Na flopie akcja skończyła się
stukaniem w stół i krupier wyłożył na turnie. Akcję rozpoczął świetnie nam
znany z ostatnich turniejowych wyczynów Shaun Deeb, który zaatakował za 1800 z
big blinda. Sebok wraz Cory Carroll sprawdzili i krupier pokazał na ostatnim
streecie. Wtedy się zaczęło. Sebok uderzył za 5500, Cory przez chwilkę się
zastanowiła, po czym zrzuciła rękę, a Shaun Deeb zagrał all-in. Joe natychmiast
sprawdził. Deeb pokazał z full housem, jednak okazało się, że jest
dosłownie oczko gorszy, ponieważ Joe miał . Sebok tym sposobem zgarnął
pota ważącego około 70 000, a Shaun Deeb pożegnał się z turniejem.
Piękne rozdanie mieliśmy przy stoliku Luke'a IWEARGOGGLES Staudenmaiera, który rozpoczął przed flopem od raise'a
za 950 po limpie gracza z middle position. Dostał call od big blinda, natomiast
limper podziękował za rozdanie. Na pierwszych trzech streetach pokazały się i obaj gracze postanowili zagrać check. Turn przyniósł , gracz na big blindzie
ponownie stuknął w stół, natomiast Luke poczęstował go betem za 1100. Wtedy
oponent zagrał mini raise'a do 2200. Staudenmaier zastanowił się chwilkę i
wykonał call. Na riverze pokazała się , Luke musiał dać jakiś znak swojemu oponentowi
na turnie, że chyba nie jest zbyt silny, ponieważ ten wypalił nagle beta za
3000. Staudenmaier wstał, pokiwał głową i w końcu postanowił sprawdzić z !
To był naprawdę świetny call, przeciwnik miał zaledwie A-J i bluffował.
Wielu graczy powodowanych ogromnym stackiem startowym
pozbyło się znacznej części swoich żetonów już w pierwszych poziomach blindów. Grali
zbyt loose, zbyt dużo sprawdzali i przegrywali mniejsze pule, które miarowo,
ale konsekwentnie niszczyły ich stan posiadania. W końcu tacy gracze budzili
się z przysłowiową ręką w nocniku zmuszani do wejścia all-in z marginalnymi,
jak na początek turnieju rękami. To własnie wykorzystał Darren Wolpert, którego
pocket pozbawił turniejowego życia aż dwóch oponentów. Jeden z nich
pokazał pocketa , natomiast drugi pocketa . Na boardzie które się utrzymały i mieliśmy kolejnych dwóch graczy mniej w turnieju.
Wszyscy pamiętamy Christiana Hardera, który pojawił się
niemal znikąd w tym roku i zgarnął dwie potężne nagrody za 7. miejsce na
PokerStars Carribean Adventure oraz za 8. miejsce na EPT German Open. Tym razem
świetnie wszedł w turniej pod koniec dnia 1A wygrywając największą do tej pory
wygenerowaną pulę. Na flopie przy pocie w wielkości około 5000 Harder
po zagraniu check gracza na early position postanowił postawić 3525. Na to
zareagował button, który podniósł koszt zobaczenia karty na turnie do 8000. Gracz
z EP spasował, natomiast Christian bez dłuższego zastanawiania się postawił
przeciwnika na all-inie. Wtedy coś dziwnego poczęło się dziać. Przeciwnik zaczął
tankować Hardera. Minuta... dwie... trzy... dziesieć! W końcu gracze przy innych
stolikach zaczęli się pytać, co jest grane! W końcu, po 13 minutach
psychicznego męczenia Christiana oponent zdecydował się na sprawdzenie z
i flopniętym straightem. Harder był w tarapatach, miał pocketa ze
straight drawem. Na turnie pojawiła się , która dołożyła Christianowi jeszcze
9 outów na baby flusha, który jednak byłby w zupełności wystarczający na nie
posiadającego trefli oponenta. I faktycznie, na ostatnim streecie spadła ,
która przechylił szalę zwycięstwa na stronę Hardera. Tym sposobem wysoki na 145 000
pot powędrował w kierunku Christiana wynosząc go na szczyt turniejowej klasyfikacji.
Bardzo szczęśliwie... aż chciałoby się powiedzieć RiverStars...
Co to jest Gavin Smith's style? Na to pytanie warto
odpowiedzieć. A może lepiej pokazać. Rozdanie rozpoczęło się od open raise'a
Roberta Cheunga i sprawdzeniu Smitha przed flopem. Na pierwszych trzech
streetach Robert zagrał check do Gavina, który na dzień dobry poczęstował go
betem za 2750. Cheung sprawdził i zobaczyliśmy na turnie. Tutaj ponownie
check Roberta, kolejny bet Smitha, tym razem za 3850 i kolejny call ze strony
oponenta. Na riverze spadła , żaden z graczy nie zdecydował się na
sprawdzenie i Ax Kx Roberta padło pod nożem potężnego układu... trzymanego
przez Smitha. To jest właśnie Gavin Smith's style.
Pod koniec dnia z turniejem pożegnała się dwójka młodych
wilków. Isaac Baron oraz Anette Obrestad. Baron po limpie z early position oraz
sprawdzeniu podbicia gracza z late position zobaczył swojego ostatniego w tym
turnieju flopa w postaci . Postanowił zaatakować tu jako pierwszy
kładąc przed sobą 2600. Oponent momentalnie podbił do 10 000 i Isaac
tylko sprawdził. Na turnie spadła ,
Baron tym razem stuknął w stół, by stanąć przed obliczem kolejnego beta za 10 000.
Jednak w tym momencie zadeklarował all-in z i flush drawem oraz gutshot
straight drawem. Dostał momentalnego flat calla od przeciwnika, który z miał
dwie pary. Na riverze niestety dla Barona nie spadł ani diamond, ani dziewiątka
i tym sposobem Isaac pożegnał się z turniejem. Anette odpadła w dosłownie
ostatnim rozdaniu tego dnia. Większość graczy zakończyła już walkę i odeszła od
stolika, a młodziutka Norweżka postanowiła wówczas zaszaleć z przed
flopem i została sprawdzona przez przeciwnika z dominującym . Board w
żaden sposób nie pomógł Anette i ta musiała, jak zresztą wszyscy gracze,
opuścić kasyno, ale bez możliwości powrotu w drugim dniu rywalizacji.
W dniu 1A wzięło udział 125 graczy. Z tej stawki przy życiu
pozostało 76.
bla Dzień IB Graczy rozpoczęło: 163 Graczy pozostało: 100
Lee Markholt
Gus Hansen
Noah Schwartz
Barry Greenstein
W dniu 1B do Fallsview Casino Resort ściągnęło również kilka nobliwych
postaci pokerowego świata. Mogliśmy w akcji oglądać między innymi członków Team
PokerStars Pro Barry'ego Greenteina oraz Vanessę Rousso. Swoje miejsca zajęli również
Gus Hansen oraz Robert Mizrachi, którzy ostatnimi czasy dość aktywnie
uczestniczą w turniejowym życiu. Nie mogło oczywiście zabraknąć Lee Markholta
oraz Theo Trana, którzy udział w turniejach z serii World Poker Tour uważają za
święty obowiązek. Do walki przyłączył się również pamiętany przez nas z eventu
#52 tegorocznego WSOP oraz z Borgata Poker Open Dan Heimiller, który w obu tych
imprezach kończył na najniższym stopniu podium. Pojawił się również członek November Nine Scott Montgomery, dla
którego turniej w Niagara Falls to jeden z ostatnich treningów przed
listopadową walką o największą turniejową wygraną w historii pokera. Poza tym
zobaczyliśmy Hevada Khana, Jimmy'ego Gobboboy Fricke, Noah fouruhaters Schwarza,
oraz Sorela Imper1um Mizziego.
Na szybkim prowadzeniu znalazł się Lee Markholt, który nie pozostawił cienia
wątpliwości swojemu przeciwnikowi z pocketem . Na flopie Lee
zagrał potężnego beta i dostał all-in od gracza z pozycji #1 przy stoliku,
który niefortunnie miał na ręce asy . Ani turn w postaci , ani river nie były w stanie pomóc przeciwnikowi Marholta i ten zgarnął pota ważącego 70 000.
W poważne kłopoty natomiast, już na samym początku gry wpadł Gus Hansen. Duńczyk
podbił przed flopem z cut-offa i dostał akcję od obydwu graczy znajdujących się
na blindach. Flop przyniósł i żaden z callerów nie zdecydował się na
nieprzewidziane ruchy. Gdy akcja doszła do Gusa, ten zaatakował za 900. Wówczas
gracz na small blindzie podbił stawkę do 3000 i Hansen sprawdził. Na turnie
pojawiła się i small blind kontynuował natarcie, tym razem za 5500. Hansen
ponownie sprawdził i zobaczyliśmy na ostatnim streecie. Small blind teraz
położył na szali aż 10 000. Gus począł go tankować wygłaszając swoją mowę: Nie widzę tutaj żadnej ręki, którą mogę
bić, a którą on ma. No, no, no... Naprawdę niewiele mi zostało. Zawsze jest jakaś
szansa, że ten facet jest kompletnie pomylony, ale nie wygląda na to. Po chwili
milczenia podniecony sprawdził i powiedział: Właśnie znalazłem dwie ręce, z którymi mogę wygrać! Na jego
nieszczęście, przeciwnik nie miał żadnego z tych układów, a za to uraczył go
widokiem pocketa z full boatem. Hansen tylko potrząsnął głową i odsunął
karty do mucka. W jego stacku zostało zaledwie 7000 po tej wtopie.
Przykład Hansena, który nie potrafi spasować średniego układu jest prawdę
mówiąc jednym z nielicznych. Większość graczy, którzy odpadali tuż na początku
turnieju mieli zazwyczaj bad lucka, ponieważ trafiali monsterami na mocniejsze
monstery. Nie inaczej było w rozdaniu z Noah Schwartzem w roli głównej. Na
turnie przy boardzie Noah zagrał bet za 6000 i dostał push od
swojego przeciwnika. Schwartz oczywiście sprawdził bez zastanowienia się i pokazał
karetę z . Oponent był załamany, miał full house z i zaledwie
jednego outa na ostatnim streecie, aby pobić Noah. Takie rzeczy się rzadko
zdarzają i tym sposobem Schwartz zgarnął ogromnego pota. Rzadko, ale nikt nie
powiedział, że wcale. Dowód na to mieliśmy tuż po podniesieniu stawek w ciemno
do 3. poziomu 100 / 200 i ante 25. Na boardzie po całej serii raise'ów
i re-raise'ów Steven van Zadelhoff znalazł się na all-inie z pocketem
naprzeciw pocketa . Sytuacja wyglądała bardzo kiepsko dla Stevena, który
miał zaledwie jednego outa, aby wygrać to rozdanie. I faktycznie, na ostatnim
streecie van Zadelhoff zobaczył zbawiającą go .
Następnie udało się podwoić Gusowi Hansenowi, którego stack nie budził
zbytniego respektu. Na flopie Gus wrzucił do pota swoje ostatnie 3425
i dostał sprawdzenie od przeciwnika z buttona. Hansen miał i był z tyłu
za oponenta. Sytuacje odwrócił spadający na turnie , który dał
Hansenowi top parę, natomiast na riverze dzieła zniszczenia dokonał kolejny ,
który ostatecznie dał Duńczykowi tripsa i podwoił do około 12 000.
Do niecodziennej sytuacji doszło przy stoliku Noah Schwartza. Po jego
podbiciu przed flopem do 1100 chętnych na zobaczenie flopa znalazło się aż
PIĘCIU! Gdy krupier wyłożył karty na pierwszych trzech streetach gracz
na big blindzie postanowił zaatakować dość ładnego już pota all-inem za 8350. Schwartz
sprawdził i akcja przeszła do Jona Hoelleina, który niespodziewanie podbił do
25 000. Noah wówczas poprosił o przeliczenie żetonów przeciwnika i począł
tankować Jona. Hoellein miał jeszcze 70 000, co oznaczało dla Schwartza
utratę wszystkich żetonów w przypadku przegranej. W końcu zdecydował się jednak
na push i dostał natychmiastowe sprawdzenie od Jona. Big blind pokazał bottom straight
drawa z pocketem , Schwartz miał guthsot straight drawa z , a Jon
nutsa w postaci , który mógł zostać pokonany tylko runner runner full
housem. Na turnie zrobiło się ciekawie, ponieważ board podwoił się za sprawą , jednak spadająca na ostatnim streecie tylko podniosła wartość straighta
posiadanego przez Jona Hoelleina i pozwoliła mu na zgarnięcie ważącego ponad
100 000 pota. Schwartz natomiast musiał opuścić stolik.
Świetnie radził sobie Barry Greentein, który w pewnym momencie miał już
prawie trzykrotną wartość początkowego stacka. Pod koniec dnia wplątał się w
dość poważne rozdanie z Willem The Thrillem
Faillą. Na turnie w pocie znajdowało się już 23 000. Failla
zagrał wówczas all-in za 24 100. Barry zastanawiał się dość długo nad tym
rozdaniem i w końcu postanowił odpuścić mówiąc: I fold. Failla powiedział: Nie
to chciałem usłyszeć. To był bardzo zły turn dla Ciebie. Wtedy Barry
zapytał: Pocket dziewiątek?, na co Will
pokazał mu . Po tym rozdaniu Failla miał około 47 000, natomiast Greenstein
spadł do 67 000.
W dniu 1B przy stolikach zasiadło 163 graczy, z których pozostało 117
zasiadających przy 13 stolikach przed rozpoczęciem ostatniego, 5. poziomu
blindów. Średni stack wynosił wówczas 41 440. Po kolejnych 90 min walki w
stawce zostało już tylko około setki żywych, których mieliśmy szansę obejrzeć w
2 dniu turnieju.
bla Dzień IC Graczy rozpoczęło: 166 Graczy pozostało: 99
Daniel Negreanu
John Juanda
Ostatnia tura pierwszego dnia rywalizacji gościła takie znakomitości, jak
niedawni uczestnicy niesamowitego stolika finałowego na WSOP-E Main Event -
zwycięzcę Johna Juandę oraz Daniela Negreanu, który ukończył na 5. miejscu. Widzieliśmy
również triumfatora Grand Finale EPT w Monte Carlo z tego roku Glena Chornego. Emocje
gwarantował natomiast John The Razor
Phan, który w dwóch pierwszych turniejach tego sezony WPT zasiadał przy stoliku
finałowym, z czego jeden wygrał. Poza tym widzieliśmy Mike'a SirWatts Watsona, Steva Sunga, Carlosa
Mortensena, Kathy Leibert, Davida The
Dragon Phama oraz Petera Feldmana. W turnieju wziął udział również Eric
Lindberg, który po sukcesach na World Series of Poker w czerwcu i lipcu
odpuścił nieco ostatnimi czasy pokerowe szaleństwo.
Obecność przy stoliku Daniela Negreanu budzi wielki respekt wśród jego
przeciwników. Daniel ma tak niesamowity sposób bycia w grze, któremu zaledwie
niewielu znających go dobrze potrafi stawić czoła. Daniel rządzi, popisuje się
świetnym readem oraz niesamowitym oglądem sytuacji. Niekiedy zdarza się, że ma
dostęp do kart swoich rywali, co niejednokrotnie udowadniał. Tym potrafi
wpływać na psychikę swoich oponentów, którą również Negreanu świetnie czyta
dostosowując do niej swoją grę. Daniel już na początku dnia świetnie wszedł w turniej,
pokazując, kto tak naprawdę rządzi przy jego stole. Rozpoczął od lowball miniraise'a
do 200 z middle position i dostał sprawdzenie od dwóch graczy z late position. Na
jednokolorowym flopie Daniel ponownie postawił zakład, tym razem za
350. Dostał sprawdzenie od gracza bezpośrednio po jego lewej stronie, natomiast
drugi przeciwnik odpuścił. Na turnie spadł , Negreanu zagrał bet za 900 i
dostał raise do 2300. Daniel wówczas jednym pytaniem zniszczył swojego rywala
psychicznie: Naprawdę flopnąłeś flusha? (...)
Ja mam dalej outy. Następnie odliczył cztery żetony warte 1000 każdy,
postawił przed sobą i powiedział: Jeżeli
moja karta spadnie na riverze stawiam 4000. I wykonał call. Na ostatnim
streecie spadła , która podwoiła board. Daniel zgodnie z obietnicą postawił
4000, co wprawiło rywala w niezbyt dobre
samopoczucie. Oponent zastanawiał się dość
długo nad sprawdzeniem. Wówczas Daniel kontynuował swoją mowę stawiając go na
dwie możliwości. Musiałeś flopnął
Ace-high flusha, żeby zagrać mi raise dopiero tutaj - pokazał kartę na
turnie - A może masz goofy hand w stylu Ks 9s. Przeciwnik przeciągał nieco
strunę i Negreanu poprosił o zegar. Tuż przed upływem wyznaczonego czasu na
decyzję oponent Daniela nie wytrzymał i zrzucił rękę oddając pota członkowi
Team PokerStars Pro. Nie wiadomo, co miał Negreanu, jednak przekonał swojego
rywala, że ma pocketa K-K i zmusił go do spasowania swojej ręki. Piękna gra,
piękne zachowanie jednego z najlepszych pokerzystów świata. Jeżeli ktoś ma
wątpliwości, co do Daniela, to powinien się ich pozbyć po zobaczeniu kolejnego
handa w jego wykonaniu. Było to po podniesieniu blindów do 3. poziomu 100 / 200
i ante 25. Na boardzie Daniel zagrał raise do 1800 w odpowiedzi na
bet przeciwnika za 600. Oponent wówczas postanowił zagrać 3-bet do 5600. Daniel
kiwnął głową i rzekł Potrzebuję minuty.
Mam naprawdę, naprawdę dobrą rękę. Jednak myślę, że masz coś w okolicach 9-8. Przeciwnik
odparł na to: Blisko, a Daniel
zmiażdżył go mówiąc: Blisko? Myślę, że
masz dokładnie 9-8. Nie mogę sprawdzić, ponieważ mam kid straighta. Pokazał i spasował. Gracz na big blindzie zdecydował się pokazać swoją rękę i
myślę, że uczynił to z szacunku dla Negreanu. Po odsłonięciu kart ukazały się... .
Nie poszło natomiast zupełnie Johnowi Juandzie, który w dwóch rozdaniach
zakończył swoją karierę w turnieju. John oscylował cały czas w okolicach
początkowego stacka z lekkimi wahaniami w górę i w dół. Pod koniec 3. poziomu
blindów Juanda znalazł na ręce pocketa i sprawdził all-in shorta z buttona
za około 10 000. Przeciwnik pokazał . Flop wyglądał wspaniale dla
Johna, nie dawały przeciwnikowi większych nadziei. Na turnie jednak
pojawiła się , która dała open ended straight drawa shortowi. Dzieła
zniszczenia dokonała spadająca na ostatnim streecie uzupełniająca straighta.
Juanda po tym niesamowitym bad beacie spadł do około 15 000 w stacku. Gdy
blindy poszły w górę do 4. poziomu 200 / 400 i ante 50, czyli kilka minut po
nieszczęsnym bad beacie, Juanda znalazł się na all-inie. Wypchnął swoje
ostatnie 10 825 z big blinda w odpowiedzi na raise gracza z but-offa. Gdy dostał
sprawdzenie momentalnie o rywala, powiedział I don't like my kicker. Ipokazł . Przeciwnik
dominował rękę Johna z pocketem . Na turnie przy boardzie
pojawiła się szansa na wygranie tego rozdania, ponieważ John złapał kolejnych 8
outów na flusha. Jednak sprawę jednoznacznie wyjaśniła na riverze,
która utrzymała w mocy królowe rywala i tym samym pozbawiła turniejowego życia
Juandę. John dwa lata wcześniej skończył w Niagara Falls na 5. miejscu, tym
razem musiał odejść jeszcze przed rozpoczęciem 5. poziomu stawek w ciemno.
Normal
0
21
false
false
false
MicrosoftInternetExplorer4