WPT Marrakech: Main Event Dzień 1
Rozpoczął się turniej główny WPT Marrakech. Na starcie pojawiło się ponad 400 graczy, a wśród nich dwójka reprezentantów Teamu PokerStrategy.com - Nazgul i Trader.
Jedynie 154 graczy zdołało przetrwać pierwszy dzień turnieju WPT Marrakech Main Event. Wśród 416 graczy, którzy pojawili się na starcie turnieju, mieliśmy Nazgula i Tradera, a także kilku innych graczy należących do PokerStrategy.com. Do drugiego dnia turnieju awansowali jedynie draction i
psychobenny, ich stacki wynoszą odpowiednio 80 500 i 47 400 w żetonach.
Na starcie drugiego dnia turniejowa średnia to około 54 000 w żetonach. Rywalizacja zostanie wznowiona przy blindach na poziomie 600 / 1200 i 100 ante. Oficjalna pula nagród wynosi 1 641 000 €, zaś zdobywca mistrzowskiego tytułu wzbogaci się o 377 500 €.
W opisywanym turnieju Team PokerStrategy.com reprezentowali
Nazgul i
Trader. Niestety żadnemu z nich nie udało się awansować do dalszych gier. Trader był bardzo aktywny, zaś jego stack zmieniał się z minuty na minutę. Wahnięcia od 6000 do 25 000 były dla niego normalne. W pewnym momencie przyszło jednak kluczowe rozdanie, w którym nasz reprezentant na turnie miał dwie najwyższe pary i draw do koloru, ale to nie wystarczyło, aby pokonać seta asów u jednego z rywali.
Później, będąc już na shorcie, Trader zagrywał all-in na riverze, gdy jego Ax Qx dawało mu top parę z najlepszym kickerem. Wtedy to miała miejsce dość dziwna sytuacja, bowiem rywal Tradera niemal przez 5 minut zastanawiał się nad sprawdzeniem. W końcu wykonał call, pokazując najwyższego strita. Jak później tłumaczył ten gracz, nawet nie zauważył, że na riverze trafił swojego gutshota do strita, dlatego aż tyle myślał nad sprawdzeniem.
Nazgul nadział się na karety
Nazgul dosyć szybko powiększał stacka początkowego. Wszystko szło świetnie do momentu, w którym nasz gracz trafił fulla na flopie. Co wtedy mogło mu zaszkodzić? Niestety, w tym samym momencie rywal miał już karetę... Rozdanie możecie zobaczyć poniżej.
Nazgul starał się zrobić wszystko, aby jego rywal wszedł za wszystko. Niespodziewanie na riverze udało się zmusić rywala do zagrania all-in. Nasz reprezentant zdziwił się mocno, gdy zobaczył u rywala karetę trafioną na flopie. Niezły pech...
Mimo tej porażki Nazgul pozostał jeszcze w grze i po chwili z ochotą wszedł do gry, widząc u siebie Ax Kx. Już na flopie Nazgul trafił asa i wszystko wyglądało świetnie, przynajmniej do momentu, w którym jego rywal odwrócił dwie damy, które ostatecznie ulepszyły się na boardzie do kolejnej karety. W taki oto sposób z turniejem pożegnali się nasi reprezentanci...
Pre-flop:
Villain otwiera
Nazgul zagrywa call
Flop:
Villain czeka
Nazgul podbija
Villain sprawdza
Turn:
Villain gra bet
Nazgul przebija
Villain sprawdza
River:
Villain czeka
Nazgul podbija
Villain przebija all-in
Nazgul sprawdza
Villain pokazuje i wygrywa rozdanie z karetą czwórek
Nazgul pokazuje i przegrywa rozdanie z fullem ósemek na czwórki
Krótka rozmowa z Nazgulem po jego eliminacji:
PokerStrategy.com: Nazgul, co się wydarzyło?
Nazgul: Zostałem "skaretowany"
PokerStrategy.com: Jak mam to zapisać? Co się stało, jaśniej proszę.
Nazgul: "Skaretowany" jesteś wówczas, gdy jesteś przekonany o tym, że trzymasz najlepszą rękę, a nadziewasz się na karetę u przeciwnika. Nie dopuszczasz do siebie myśli, że przeciwnik może mieć karetę, dopóki nie zobaczysz jej na własne oczy. Niby zawsze na sparowanym boardzie istnieje jakieś prawdopodobieństwo na to, że przeciwnik ma karetę, ale naprawdę są na to mizerne szanse. To są sytuacje bez wyjścia.
Inni gracze PokerStrategy.com

Nasz gracz odpadł dość szybko, po kilku dziwnych bad beatach. Przed flopem jego rywale grali call w 3-bet z takimi rękami, jak 73o, 96o. Zazwyczaj jest to rewelacyjna sprawa, ale nie wtedy, gdy takie śmieci zamieniane są po flopie w monstery. Ostatecznie ace0ntheriver odpadł z turnieju już przed przerwą obiadową.
fabstinho grał nieco dłużej. Niestety, po napełnieniu żołądka powrócił on do stołu tylko po to, aby odpaść kilka minut później.
Gdy wrócił do gry, miał przed sobą 6000 w żetonach. W tym czasie blindy wynosiły już
200 / 400 i 50 ante. Co prawda najpierw fabstinho podwoił stacka, ale przy kolejnym zagraniu all-in już nie udało się powtórzyć sukcesu i następny z naszych graczy został wyeliminowany.
Dla odmiany bardzo miłe wspomnienia z pierwszego dnia będzie miał draction. Awansował on do dalszych gier ze stackiem znacznie przekraczającym turniejową średnią. Większość żetonów zarobił on pod sam koniec dnia, kiedy to ze swoimi Ax Kx zdominował rywala, który pokazał Ax Jx. Po flopie nie było żadnej niespodzianki i draction zgarnął potężną pulę. Na starcie drugiego dnia będzie w bardzo komfortowej sytuacji.

draction. Później Benny starał się rywalizować z Liz Lieu, ale nie udało mu się jej pokonać w jednym z rozdań, kiedy to jego top para okazała się zbyt słaba.
Jednak najciekawsze rzeczy miały miejsce w drugiej części dnia, kiedy to po kolejnej przesiadce psychobenny zasiadł po lewej ręce Annette Obrestad. Ta dwójka graczy miała okazję już sąsiadować ze sobą w turnieju EPT Londyn, kiedy to Annette nie przebierała w słowach, opisując grę Benny'ego. Było to spowodowane luźnym stylem gry niemieckiego pokerzysty, który bardzo często zagrywał 3-bet w odpowiedzi na podbicia ze strony Norweżki.
Nie wiemy dokładnie, czy sytuacja powtórzyła się na turnieju WPT, ale jeśli tak, to zapewne Annette znów opisze to w swoim blogu. Ostatecznie psychobenny awansował do dalszych rozgrywek ze stackiem bliskim turniejowej średniej.