Jedno można powiedzieć z całą odpowiedzialnością. Mianowicie, Kevin Schaffel ma w tym momencie najlepszy okres w swojej karierze. Nie dość, że zasiądzie w listopadzie, aby walczyć z innymi November Nine o tytuł mistrza świata, to teraz walczył w największym turnieju po WSOPie o ponad 1 mln $ nagrody. Planu nie udało się zrealizować całkowicie. Prowadzący na początku dnia Schaffel skończył na 2. miejscu z ponad 470 tys. $ nagrody. Nie dał rady Prahladowi Friedmanowi, który odskoczył reszcie stawki po wyrzuceniu na 4. miejscu Toto Leonidasa. Wówczas miał on na swoim koncie około połowę wszystkich żetonów. Gdy pod jego toporem padł jeszcze Todd Terry było niemal jasne, że Schaffelowi mógł pomóc tylko cud. Niemniej, Prahlad Friedman był z całą pewnością najlepszym graczem przy finałowym stoliku. Grał rozsądnie i podejmował najlepsze decyzje. Jego walka mogła się podobać i wygrany 1 mln $ należy mu się bez żadnych dyskusji.
bla Final Table Graczy rozpoczęło: 6 Graczy pozostało: 1
Mike Krescanko
6. miejsce
89 220 $
Chipcount po wyeliminowaniu Mike'a Krescanko
Final Table
WPT Legends of Poker
Seat/ Gracz
Stack
1. Sam Stein
1 482 000
2. Todd Terry
2 239 000
3. Kevin Schaffel
2 116 000
4. Prahlad Friedman
2 070 000
5. -----------------
-----------
6. Toto Leonidas
549 000
Todd Terry
Rozpoczęli
przy 21. poziomie stawek w ciemno 12 000 / 24 000 i ante 3000, do
którego końca pozostało zaledwie 8 minut. Jeszcze dobrze gracze
nie zdążyli rozsiąść się w swoich fotelach, a już mieliśmy
pierwszą akcję na stacki. W dosłownie otwierającym walkę przy
final table rozdaniu swoje wszystki żetony ruszyli Sam Sein oraz
Mike Krescanko. Rozpoczął ten drugi open raisem do 58 000 z
buttona, na co Sam postanowił zagrać 3-bet za 206 000 z big blinda.
Mike przez chwilkę pomyślał, co tu zrobić i w końcu zdecydował
się na sprawdzenie. Na pierwszych trzech streetach pokazały się , na co Stein momentalnie zagrał all-in. Krescanko tym razem
nie miał żadnych oporów przed callem. Dołożył brakujące żetony
z , które okazały się lepsze od Sama. Zapachniało
pierwszą wylotką. Gdy na turnie pokazała się , Krescanko złapał
całą masę outów z flush drawem. Teraz oprócz swoich dwóch over
kart, miał jeszcze 7 outów na kolor! Faktycznie na ostatnim
streecie pokazał się , który uzupełnił flusha i podwoił Sama
do 1 510 000. Krescanko w tym momencie znalazł się na samym dnie z
zaledwie 466 000.
Mike
odpadł w rozdaniu #5 przy stoliku finałowym. Przed tym jeszcze
blindy poszły w górę do 22. poziomu 15 000 / 30 000 i ante 5000. W
ostatnim rozdaniu Mike'a akcja foldem przeszła do siedzącego na
small blindzie Prahlada Friedmana, który zdecydował się na atak za
65 000. Krescanko nie zastanawiał się długo i zagrał all-in w
obronie swojego big blinda. Friedman tylko na to czekał. Dołożył
momentalnie i pokazał cowboye , które okazały się dominować Mike'a. Już na flopie wszystko było praktycznie
jasne. Prahlad złapał seta i pozostawiał wyłącznie szanse na
runner runner cud do straighta Krescanko. Gdy na turnie pokazała się , Mike był już drawing dead. Na riverze spadła tylko totalnie
nieistotna i mieliśmy jednego gracza mniej w stawce. Za zajęcie
6. miejsca Mike Krescanko otrzymał ponad 89 tys. $ nagrody. Prahlad
Friedman natomiast nabudował się do 2 070 000, czym dołączył do
prowadzących Todda Terry'ego oraz Kevina Schaffela.
Ten
dzień zapowiadał się na bardzo krótki. Jeszcze dobrze krzesło po
Mike'u Krescanko nie ostygło, a w dosłownie kolejnym rozdaniu
mieliśmy ponownie całe stacki w ruchu. Tym razem Prahlad Friedman
chciał się wziąć za kolejnego shorta przy stoliku, jakim był
Toto Leonidas. Rozpoczął open raisem z buttona do 75 000, na co
Leonidas po chwili zawieszenia zagrał all-in za 545 000. Friedman
natychmiastowo sprawdził i pokazał pocketa . Jakież było
zdziwienie obu graczy, gdy Leonidas z wielkim śmiechem pokazał
swoje . Na flopie pokazały się i wówczas jeden z
graczy powiedział - Jeszcze tylko dwa trefle! - Leonidas
tylko popatrzył na niego wzrokiem mordercy i krupier pokazał na
turnie, która przesądzała o splicie. River przyniósł i gracze
podzielili się potem.
Trzy
rozdania później, mieliśmy starcie na samym szczycie pomiędzy
Toddem Terrym i Kevinem Schaffelem. Ponownie akcja foldem przeszła
dookoła stołu i zatrzymała się u Terry'ego na small blindzie,
który zagrał raise do Kevina za 90 000. Został sprawdzony i na
pierwszych trzech streetach pokazały się . Terry wówczas
kontynuował natarcie za 115 000 i ponownie został sprawdzony. Na
turnie spadł , na widok którego Terry zwolnił posyłając
stuknięcie do Schaffela. Ten nie zamierzał dawać free karty na
riverze i zagrał bet za 250 000. Todd wykonał call i na ostatnim
streecie pokazała się . Tutaj żaden z graczy nie powiększał
już i tak dość pokaźnego pota. Po dwóch stuknięciach Todd
pokazał Kx 8x
z top parą z flopa. Faktycznie, na flopie był najlepszy, ale już
na turnie Schaffela złapały drugą parę dającą wygraną.
Po tym rozdaniu Schaffel wysunął się na wyraźne prowadzenie ze
stackiem wysokim na 2 645 000, natomiast Terry spadł na 2. miejsce z
1 805 000.
Następnie
gra siadła. Przez kolejnych 15 rozdań mieliśmy akcję typu walk
albo raise przed flopem, który zgarniał blindy i ante. Bardzo
dobrze wychodził na tym Kevin Schaffel, który przekroczył nawet
granicę 3 000 000. Jednakże w rozdaniu #25 stracił wartego prawie
1 000 000 pota na rzecz Prahlada Friedmana. Ponownie była to wojna
blindów. Kevin zagrał raise z małej w ciemno do 75 000, a Prahlad
bronił swojego big blinda sprawdzeniem. Na flopie pokazały się , na widok których Kevin zagrał continuation bet w wysokości
100 000. Dostał sprawdzenie i na turnie spadła . Schaffel
wtenczas uderzył bardzo mocno - betem nieco większym niż pot za
300 000. Friedman pomyślał przez chwilkę i po krótkiej analizie
zagrał mini raise do 600 000. Schaffel był nieco zdezorientowany, a
może nie chciał pokazać, że bluffuje. Myślał przez około
minutę i w końcu poddał rękę. Friedman zgarnął wówczas pota
ważącego 975 000, który nabudował go go 2 365 000. Schaffel
natomiast spadł do 2 730 000, z którymi nadal przewodził stawce.
Kilka
minut później, Kevin ponownie wdał się w grubsze rozdanie. Tym
razem z Toddem Terrym. Akcja foldem przeszła do Terry'ego na small
blindzie i ten tylko dołożył do dużego. Schaffel zagrał check i
na flopie pokazały się . Todd nie wykazywał cienia
agresji. Zagrał check do Schaffela, który postanowił zaatakować
za 70 000. Dostał sprawdzenie i na turnie pokazała się podwajająca
stół . Terry ponownie posłał checkiem pałeczkę Schaffelowi,
który bił za 150 000. Jeszcze jeden call i na ostatnim streecie
krupier wyłożył . Linia obu graczy nie zmieniła się, Todd grał
check do Kevina, który atakował za 200 000. Ostatnie sprawdzenie i
Kevin pokazał cowboye Kx
Kx.
Niestety, pechowo stracił prowadzenie na riverze, kiedy to Todd
złapał full house'a z 8x
6x.
Po tym rozdaniu Schaffel spadł na 3. pozycję ze stackiem 2 185 000,
natomiast na 2. miejsce przesunął się właśnie Terry, który miał
na swoim koncie 2 310 000. Z niewielką przewagą prowadził Prahlad
Friedman - ten miał do dyspozycji 2 430 000.
Cała
gra toczyła się praktycznie między prowadzącą trójką. Sam
Stein oraz Toto Leonidas czekali wyłącznie na swoją okazję i gdy
tylko grali coś więcej poza foldem reszta stołu się wycofywała.
W rozdaniu #35 swoje holecards starli Todd Terry oraz Prahlad
Friedman, który wyglądał na faceta od dominacji. Grał naprawdę
świetnie, rzadko przegrywał i podejmował najlepsze z możliwych
decyzje. Po open raise Todda z buttona za 100 000, Friedman sprawdził
broniąc swojej dużej w ciemno. Na flopie pokazały się i
standardowo Friedman zagrał check do agresora. Ten zaatakował
continuation betem za 120 000. Prahlad spokojnie sprawdził, aby
zobaczyć na turnie. Tutaj obaj gracze zagrali chech. Po
pojawieniu się na ostatnim streecie ponownie zobaczyliśmy dwa
stuknięcia i Friedman pokazał , które okazały się na
podwójnie sparowanym boardzie najlepsze. Po tym rozdaniu Friedman
miał na swoim koncie 2 580 000, natomiast Terry spadł do 2 095 000.
Chipcount po podnisienieu blindów do 24. poziomu
Final Table
WPT Legends of Poker
Seat/ Gracz
Stack
1. Sam Stein
Start: 743 000
820 000
(+77 000)
2. Todd Terry
Start: 2 219 000
1 720 000 (-499 000)
3. Kevin Schaffel
Start: 2 234 000
2 745 000
(+511 000)
4. Prahlad Friedman
Start: 1 476 000
2 555 000 (+1 079 000)
5. -----------------
-----------
6. Toto Leonidas
Start: 580 000
615 000 (+35 000)
Sam Stein
5. miejsce
116 220 $
Chipcount po podnisienieu blindów do 25. poziomu
Final Table
WPT Legends of Poker
Seat/ Gracz
Stack
1.-----------------
-----------
2. Todd Terry
Start: 2 219 000
1 240 000 (-1 021 000)
3. Kevin Schaffel
Start: 2 234 000
3 600 000
(+1 366 000)
4. Prahlad Friedman
Start: 1 476 000
2 745 000 (+1 269 000)
5. -----------------
-----------
6. Toto Leonidas
Start: 580 000
870 000 (+290 000)
Toto Leonidas
4. miejsce
144 600 $
Chipcount po wyeliminowaniu
Toto Leonidasa
Final Table
WPT Legends of Poker
Seat/ Gracz
Stack
1.-----------------
-----------
2. Todd Terry
Start: 2 219 000
1 270 000 (-949 000)
3. Kevin Schaffel
Start: 2 234 000
2 740 000
(+506 000)
4. Prahlad Friedman
Start: 1 476 000
4 445 000 (+2 969 000)
5. -----------------
-----------
6. -----------------
-----------
W
kolejnych 15 rozdaniach nie działo się totalnie nic. Gracze
podchodzili do walki bardzo ostrożnie i chętnie poddawali swoje
ręce po open raise przed floem, a najpóźniej po continuation becie
na flopie. Dość ładnie skorzystał na tym Kevin Schaffel, który
powrócił na prowadzenie głównie kosztem Todda Terry'ego. Ten nie
miał łatwego życia i w rozdaniu #50 oddał kolejnego pota
Prahladowi Friedmanowi. Terry rozpoczął ponownie open raisem z
buttona za 100 000 i ponownie dostał sprawdzenie od Friedmana, który
siedział na big blindzie. Flop przyniósł i jak deja vu
Friedman posłał check do Terry'ego, który kontynuował natarcie za
100 000. Identycznie, jak w poprzednim rozdaniu został sprawdzony i
krupier pokazał na turnie. Check / check i na riverze spadł .
Ponownie check / check, Prahlad pokazuje z trzecią parą,
która okazuje się tu najlepsza. Po tym rozdaniu Todd spadł do 1
790 000, natomiast Friedman podbudował się do 2 525 000 umacniając
swoją drugą pozycję za Kevinem Schaffelem, który miał na swoim
koncie 2 660 000.
Niedługo
po podniesieniu blindów do 24. poziomu 30 000 / 60 000 i ante 10
000, mieliśmy w końcu skrócenie stawki. W rozdaniu #62 swój stack
oddał Sam Stein, który za zajęcie 5. miejsca w turnieju otrzymał
ponad 116 tys. $ nagrody. Jego ostatnie rozdanie rozpoczął open
raisem do 150 000 Kevin Schaffel siedzący na cut offie. Sam nie
zastanawiał się długo i zagrał all-in za 755 000 z big blinda.
Kevin wówczas poszedł w tank. Myślał intensywnie przez około pół
minuty i w końcu zdecydował się na call z pocketem . Stein
pokazał , które potrzebowały znaleźć pomoc na boardzie, aby
myśleć o dalszej grze. Wszystko było jasne praktycznie na flopie . Kevin złapał seta, a Stein był już drawing dead. Na
dwóch ostatnich streetach pokazały się na turnie oraz na
riverze, które dodatkowo ulepszyły rękę Schaffela do full
house'a. Po zgarnięciu całego stanu posiadania Steina, Kevin
wysunął się na bardzo wyraźne prowadzenie ze stackiem w wysokości
2 500 000.
W
dosłownie kolejnym rozdaniu wydawało się, że stawka ponownie się
skróci, a Kevin Schaffel będzie nazwany mordercą shortów. W tym
rozdaniu nie było small blinda, ponieważ znalazł się on na
miejscu wyrzuconego kilkanaście sekund wcześniej Sama Steina.
Schaffel zagrał open raise z under the gun do 150 000, na co Toto
Leonidas wszedł all-in. Kevin momentalnie sprawdził z pocketem . Niestety, nadział się na cowboye u Toto. Board w żaden sposób nie zagroził królom Leonidasa i ten
odetchnął z ulgą podwajając stack do 1 510 000. Teraz nie było
już gracza, który miałby poniżej 1 500 000. Schaffel wówczas
spadł do 2 785 000 i stawka niezmiernie nam się wyrównała. Nikt
nie mógł powiedzieć, kto ma tu większe szanse na wygranie
turnieju.
Chwilkę
później Schaffel odzyskał nieco ze straconych żetonów. Po
podbiciu przez Toto Leonidasa z under the gun do 160 000. Kevin
zagrał 3-bet do 385 000 siedząc na small blindzie. Leonidas nie
chciał ryzykować i spasował. Spadł tym samym do 1 200 000, a
Schaffel nabudował się do 2 995 000.
Kilka
rozdań później Kevin wygrał ważącego 940 000 pota w rozdaniu z
Toddem Terrym. Siedzący na buttonie Terry zagrał open raise do 150
000 i dostał sprawdzenie od Schaffela, który uwielbiał wchodzić
ze small blinda. Na pierwszych trzech streetach spadły .
Kevin posłał stuknięcie do agresora sprzed flopa, a ten zaniechał
grania continuation beta i wykonał check behind. Na turnie pokazała
się bardzo scary , na widok której Schaffel momentalnie uderzył
za w pota za 300 000. Nieco zdezorientowany Terry sprawdził, aby
zobaczyć na ostatnim streecie. Schaffel nie miał zamiaru
przestawać, uderzył za 600 000. To była połowa całego stacka
Todda, którą miał w tym momencie do dyspozycji. W końcu
zdecydował się na fold i oddał pota. Po tym rozdaniu jego stack
stopniał do 1 270 000, natomiast Schaffel nabudował się do 3 575
000.
Blindy
poszły w górę do 25. poziomu 40 000 / 80 000 i ante 10 000.
Sytuacja przy stoliku wyglądała na nieco loteryjną. Prowadzili
wyraźnie Schaffel z 60 BB oraz Friedman, który miał 45 big
blindów. Na shortach czekali natomiast na potknięcie leaderów Todd
Terry z 15 big blindami oraz najkrótszy Toto Leonidas, który miał
na swoim koncie zaledwie 11 BB.
Leonidas
nie miał większego wyboru, jak tylko grać all-in lub fold przed
flopem. Udało mu się wygrać kilka razy mniejsze i większe poty,
co zaowocowało przekroczeniem 1 200 000 wartości stacka. W końcu
dostał sprawdzenie. Po open raise Kevina Schaffela za 200 000, Toto
wszedł all-in z buttona za około 1 000 000. Kevin momentalnie
sprawdził i pokazał , które okazały się dominować
Leonidasa. Bardzo ciekawie zrobiło się na flopie , kiedy to
Schaffel złapał swoją parę na trzecim outerze, ale Toto miał nut
flush drawa. Kolor faktycznie uzupełnił się na turnie za sprawą
pojawiającego się tam . Schaffel był już drawing dead. Jakaż
była jego żałość, gdy na ostatnim streecie pokazał się
dający mu tripsa. Po tym handzie Toto podwoił się do bardzo
ładnych 2 040 000, natomiast Schaffel spadł do 2 650 000. Ponownie
stawka wyrównała się niesamowicie, ale teraz na shorcie był
Terry, który miał 1 240 000.
Jednakże
to nie Todd Terry odpadł na 4. miejscu. Rozdanie #96 można
praktycznie nazwać kluczowym przy stoliku finałowym WPT Legends of
Poker. Rozpoczął je Prahlad Friedman open raisem do 200 000 z under
the gun. Akcja znalazła się wówczas u Leonidasa, który po chwili
namysłu zdecydował się na sprawdzenie z buttona. Siedzący na
blindach Terry oraz Schaffel momentalnie się wycofali i na
pierwszych trzech streetach spadły . Friedman zaatakował
wówczas za 350 000, na co Leonidas po krótkim namyśle zareagował
all-inem za 1 390 000. Friedman nie miał problemów ze sprawdzeniem
i pokazał z top parą i top kickerem. Toto ponownie miał nut
flush drawa z . Potężny pot mierzył wówczas dobrze ponad 3
000 000. Ten, kto miał go wygrać, z całą pewnością mógł
myśleć znacznie realniej o zdobyciu tytułu. Na turnie pokazał się
blank , który niczego nie był w stanie tutaj zmienić. Teraz
wszyscy czekali na ostatnią kartę. Niestety dla Leonidasa, pokazała
się tam równie blank, co turn i było po wszystkim. Toto
Leonidas za zajęcie 4. miejsca w turnieju otrzymał ponad 144 tys. $
nagrody. Natomiast Prahlad Friedman zgarnął monster pota i teraz to
on prowadził wyraźnie ze stackiem w wysokości 4 445 000.
bla Boosted
Prahlad Friedman
Todd Terry
3. miejsce
231 300 $
Kevin Schaffel
2. miejsce
471 670 $
Ostateczne Wyniki
WPT Legends of Poker
Seat/Gracz
Stack
1. Prahlad Friedman
1 009 000 $
+ 25 500 $
2. Kevin Schaffel
471 670 $
3. Todd Terry
231 300 $
4. Toto Leonidas
144 600 $
5. Sam Stein
116 225 $
6. Mike Krescanko
89 220 $
Prahlad Friedman
ZWYCIĘZCA
1 009 000 $
Po
10 rozdaniach, w których gracze wymieniali się blindami oraz ante,
mieliśmy kolejną walkę na stacki. Rozpoczął ją Prahlad
Friedman, który ze small blinda zaatakował Todda Terry'ego raisem
za 200 000. Terry bez długiego namysłu wszedł all-in z pocketem . Friedman również nie miał oporów przed sprawdzeniem i pokazał , które musiały znaleźć pomoc na boardzie. Ta przyszła
bardzo szybko, bo już na window card pokazała się , a za nią
oraz . Dwa ostatnie streety już niczego nie wniosły do układu
sił. Na turnie pokazał się , natomiast na riverze był
ostatnią kartą Todda Terry'ego w tym turnieju. Za zajęcie 3.
miejsca otrzymał on ponad 231 tys. $ nagrody.
Rozpoczynał
się heads-up, do którego Prahlad Friedman przystępował z ogromną
przewagą nad Kevinem Schaffelem. Prahlad miał 6 605 000 przy
zaledwie 1 850 000 Kevina. To bardzo dużo. Friedman mógł sobie
nawet pozwolić na podwojenie rywala bez straty prowadzenia. Pierwsze
rozdanie heads-upa były dość ostrożne, gracze badali się
nawzajem, ale większą agresją popisywał się Schaffel, któremu
udało się nieznacznie zmniejszyć przewagę. Gdy blindy poszły w
górę do 26. poziomu 50 000 / 100 000 i ante 20 000, przestało być
już zabawnie. Kevinowi pozostało około 20 big blindów przy około
60 BB u Prahlada. Coraz bardziej prawdopodobnym było granie na
stacki.
Faktycznie
w handzie #113 obaj gracze zdecydowali się ruszyć wszystkie swoje
żetony. Rozdanie rozpoczął limpem ze small blinda / buttona
Schaffel. Friedman zagrał check i obaj gracze zobaczyli na
pierwszych trzech streetach. Friedman zagrał wówczas bet za 100
000, na co Schaffel zareagował momentalnym all-inem za 1 760 000. To
było nieco szokujące zagranie. Friedman poszedł w tank. Po chwili
zapytał się - Limpowałeś
z acem z buttona, czy mam baby flush drawa? Zagrałeś all-in, to
wiele! Dlaczego tak dużo?
- Kevin nie odpowiadał na te zaczepki. W końcu Prahlad powiedział
- Myślę,
że gamblujesz. Wtedy
Schaffel w końcu się odezwał - Po
prostu staram się wygrać przed północą. Friedman
na to - Chyba
muszę pogamblować nieco tutaj. Odpowiedź
Schaffela była wówczas piorunująca - Chcesz
telefon do przyjaciela? Friedman
tylko się uśmiechnął i powiedział ceremonialne - Dobra,
sprawdzam. Kevin
pokazał mu z dwoma parami trafionymi na flopie, natomiast
Friedman miał z flush drawem. Teraz dla odmiany, Prahlad
chciał zobaczyć trefla na jednym z dwóch ostatnich streetów. Na
turnie pokazała się blank i Kevin był jednego streeta bliżej
podwojenia. Faktycznie udało mu się zaliczyć double upa, gdy na
ostatnim streecie pokazała się . Teraz stacki obu graczy dość
poważnie się wyrównały. Kevin Schaffel miał na swoim koncie 3
900 000, natomiast Prahlad Friedman spadł do 4 555 000.
Po
podniesieniu blindów do 27. poziomu 60 000 / 120 000 i ante 20 000,
rozpoczęła się gra na noże. Nie było już small balla, ale
potężne betowanie przed flopem. Rozdanie #127 open raisem ze small
blinda / buttona rozpoczął Kevin Schaffel, który położył za
linią aż 300 000. Friedman nie miał zamiaru jednak grać o takie
drobne i
podniósł koszt zobaczenia flopa do 800 000. Schaffel zastanowił
się przez około 30 sekund i zagrał all-in. Friedman ponownie był
w szoku. Wówczas Kevin powiedział - Wiem,
ze sprawdzić, dlatego dam ci chipcount... to jest około 2 800 000
więcej dla Ciebie. Wtedy
Friedman powiedział ceremonialne - OK,
call. Schaffel
pokazał , które okazały się nieco gorsze od Friedmana
- stosunek 40 % do 60 % dla Prahlada. Na pierwszych trzech
streetach pokazały się , które niczego w tym rozdaniu nie
zmieniły. Gdy na turnie spadła , Friedman był już bardzo bliski
wywalczenia tytułu i miliona dolarów. Gdy na ostatnim streecie
pokazała się , było po wszystkim. Prahlad Friedman nie czuł
radości. Skakał jak dziecko. Znacznie starszy od niego Kevin
Schaffel pogratulował zwycięzcy i musiał zadowolić się ponad 470
tys. $ za zajęcie 2. miejsca w turnieju. Gratulacje dla Prahlada
Friedmana!