Zaktualizowano 03 mar 26 przez

WPT Foxwoods Poker Finals - dzień 2

Tylko 68 pozostało w stawce. Czołówka usiana jest wieloma gwiazdami, które pięknym blaskiem świeciły podczas 2. dnia turnieju. Zapraszamy na review!

Zaledwie 68 graczy pozostało po trudach 2. walki poczas WPT Foxwoods Poker Finals. Na prowadzeniu znalazł się Steven Merrifield, który uzbierał 465 100 w stacku. Na drugim miejscu znalazł się Soheil Shamseddin ze stanem posiadania w wysokości 401 000, natomiast trzecią siłą w turnieju okazały się żetony Todda Terry'ego, któremu udało się utrzymać wysokie miejsce po pierwszym dniu zmagań. Teraz ma on na swoim koncie 396 500. Średni stack po 2. dniu wynosi 155 735.

 World Poker Tour Foxwoods Poker Finals
MAIN EVENT - DZIEŃ 2


Wystartowało: 206
Pozostało: 68
Wpisowe: 9700 $ + 300 $  Dla zwycięzcy: 910 058 $ 


Normal
0
21
false
false
false
MicrosoftInternetExplorer4

/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:"";
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:"Times New Roman";
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}

Rozpoczęli przy 6.
poziomie stawek w ciemno 400 / 800 i ante 100. W jednym z pierwszych rozdań z
turniejem pożegnał się John Racener. Open raisem rozpoczął je gracz z late position.
Siedzący nieopodal na cut offie Racener zdecydował się na push za swoje
ostatnie 9400 z Rywal momentalnie sprawdził i pokazał pocketa . Na
beztwarzowym boardzie 6d 2s 2c damy przeciwnika bez żadnych problemów się
utrzymały i już mieliśmy jednego gracza mniej w stawce.

Griffin
Gavin Griffin

 

Mohsin Charania zakończył
dzień 1 walki double upem kosztem Gavina Griffina. Również od double upa
rozpoczął kolejną sesję w turnieju. Raisem do 2000 otworzył Nick Schulman.
Gracz siedzący tuż za nim zdecydował się na call, natomiast Mohsin zagrał
all-in za około 19 000. Wówczas akcja znalazła się u gracza na big blindzie,
który zagrał isolation re-shove. Zabieg się udał, Schulman oraz sprawdzający
spasowali i Charania stawał do bardzo nierównej walki z Ax Jx przeciwko
rakietom Ax Ax rywala. Na pierwszych trzech streetach zobaczyliśmy jack
high board. Charania miał swoją parę, ale problem polegał na tym, że rywal na
jednokolorowym flopie złapał również nut flush drawa. Mohsin miał teraz tylko
jednego outa w talii, aby wygrać to rozdanie i pozostać w turnieju. Udało się,
Charania złapał waleta, który nie uzupełniał drawa rywalowi i z tripsem zgarnął
pota ważącego 43 000.

Bardzo ładnego pota
zgarnął Kenna James, który wyrzucił jednego z krótszych graczy ze stolika przy asyście
Michaela The Grinder Mizrachiego. Rozdanie open raisem do 2200 z middle
position rozpoczął właśnie Mizrachi. Po tej akcji, rywal siedzący na cut offie
zagrał all-in za 9785. Wtedy akcja znalazła się u Jamesa, który sprawdził z
buttona i to samo uczynił Michael. Na flopie zobaczyliśmy , Michael
zagrał check do Kenny, który zaatakował betem za 15 000. Mizrachi bez większych
oporów spasował, aby zobaczyć karty swoich rywali. James pokazał dwie pary z , natomiast biedny short zaledwie , z którymi miał gutshot straight
drawa. Dalej jednak nic już się nie zmieniło w układzie sił. Na turnie pokazała
się blank , natomiast równie nieistotna na ostatnim streecie
przypieczętowała wygraną Kenny w tym rozdaniu. Michael spadł do 135 000, short
pożegnał się z turniejem, a James podbudował stan posiadania do około 70 000.

Chwilkę później Kenna
zgarnął kolejnego wielkiego pota, tym razem podwajając swój stan posiadania.
Open raisem tradycyjnie rozpoczął Michael Mizrachi, który tym razem siedział na
early position. Akcja foldem dotarła do Jamesa, który postanowił smooth
callować z cut offa. Jednakże siedzący na big blindzie James Calderaro
zdecydował się na squeeze 10 000. Mizrachi uciekł momentalnie, natomiast Kenna
poczęstował swojego jedynego rywala all-inem za 63 875 total. Calderaro
momentalnie sprawdził z pocketem , ale okazało się szybko, że jest
zdominowany totalnie przez cowboye Kenny. Board 4s 3d 8c 2s nie
pozostawiał żadnych wątpliwości, kto jest tutaj lepszy i tym sposobem Kenna
James podwoił stan posiadania do około 130 000.

Pecha miał Chad Batista,
który stracił wszystkie swoje żetony po złapaniu seta na flopie. Chad zagrał
all-in po zobaczeniu 9s 4s na pierwszych trzech streetach - miał pocketa 4x
4x
. Niestety, dostał momentalne sprawdzenie od Toma Dobrilovica, który
pokazał mu Js z trafionym flushem. Chad miał oczywiście dość duże szanse na
full house'a, ale niestety board nie podwoił się już dalej i tym sposobem Tom
nabudował stack do około 100 000.

Mizrachi
Michael 'The Grinder' Mizrachi

 

Damy były natomiast
szczęśliwe dla Michaela The Grinder Mizrachiego, który wyrzucił z gry
jednego ze swoich rywali i skasował pota wartego ponad 100 000. Rozpoczęło się
od open raise'a jednego z graczy na late position. Następnie mieliśmy call od
rywala siedzącego na cut offie i akcja znalazła się u Nenada, który ze small
blinda postanowił zagrał 30bet. Pierwotny agresor spasował, czego nie miał
zamiaru czynić pan na cut offie. Po chwili namysłu doszedł do wniosku, że
agresywny Medic squeezuje z gorszym układem i wszedł all-in za około 50 000.
Medic tankował go kilka ładnych minut. W końcu zdecydował się na sprawdzenie.
Rywal pokazał pocketa , na co Nenad uraczył go bardzo niemiłym widokiem
pocketa . Board 6d w niczym nie zmienił układu sił i tym sposobem
Medic nabudował stack do około 135 000.

Ładnie nabudował się
również Rick Fuller, który po wyeliminowaniu jednego ze swoich rywali
zgromadził na swoim koncie około 152 000. Na flopie Ts 7s w pocie znajdowało
się około 15 000. Rick zagrał continuation bet z late position do swojego
jedynego rywala na cut offie, a ten poczęstował go all-inem za nieco ponad 40
000. Fuller zastanawiał się dość długo, ale w końcu wydedukował, że call z będzie tutaj opłacalny. Faktycznie był, ponieważ przeciwnik pokazał tylko 4s z flush drawem. Na turnie pokazał się blank , który niczego nie zmienił, a
po zobaczeniu równie nieistotnej na ostatnim streecie Rick mógł cieszyć się
z pokaźnego pota i rajdu w górę tabeli.

Niedługo przed pierwszą
tego dnia przerwą, z turniejem pożegnał się Victor Ramdin, który nie dał rady
Christianowi charder Harderowi. Swoje ostatnie rozdanie Victor rozpoczął
open raisem z middle position, na co Harder zareagował 3-betem. Akcja foldem
powróciła do Ramdina, który z cowboyami postanowił wsunąć się za około 30
000 total. Harder wykonał tylko snap call i pokazał zdominowane . Niestety
dla Ramdina, już na flopie 8c 2d spadł złowieszczy as, który dawał
prowadzenie Harderowi oraz ograniczał nadzieję Victora do zaledwie jednego outa
w talii. Ten out pozostał dalej ukryty. Po zobaczeniu dwóch ostatnich blank
streetów, Ramdin musiał odejść od stolika, natomiast Christian podbudował stack
do 115 000.

Black
Theo Tran

 

Po rozpoczęciu gry przy
7. poziomie blindów 500 / 1000 i ante 150, w stawce pozostało już tylko 172
graczy, których średni stack oscylował w okolicach 62 000. Chwilkę później
stawka ponownie się skróciła, ponieważ swój bardzo pieski dzień zakończył Theo
Tran. Nie dość, że wcale nie śmierdział wielkim stackiem, to jeszcze zaspał i przez
pierwszą godzinę jego stan posiadania konsumowały blindy. Gdy tylko się
pojawił, postanowił odrobić nieco, ale niestety ... stracił wszystko w dwóch
rozdaniach. Najpierw wszedł w drogę Alanowi Sasserowi, który swoje miejsce w
turnieju wygrał na ClubWPT. Alan sprawdzał bety Trana na każdym streecie, od
flopa do rivera. W końcu, na boardzie Theo zagrał za 16 500.
Sasser bez żadnego żalu wykonał call. Theo powiedział - Mam dziesiątkę high
-
na co Alan pokazał mu ... ! Tran był w szoku. Powiedział tylko - Nice
call -
i kiwając głową przeżywał to rozdanie. Kilka rozdań później, Theo
zagrał all-in przed flopem za 8200 i dostał akcję od dwóch graczy. Najpierw pan
z cut offa zagrał re-shove do 20 100, a obu przeciwników sprawdził rywal
siedzący na big blindzie. Tran pokazał pockecika 2s 2d, który jednak nie był w
stanie za bardzo konkurować z rakietami , które pokazał cut off oraz z
pocketem zaprezentowanym przez gracza na big blindzie. Wszystko nagle odwróciło
się na flopie 2c, gdzie Theo zapał seta i miał teraz szansę na potrojenie
stacka oraz pozostanie w turnieju. Niestety, nadzieja, jak szybko się pojawiła,
tak szybko upadła, ponieważ na turnie krupier wyłożył , który nie pozostawiał
już praktycznie żadnych wątpliwości, kto wygra to rozdanie. Na riverze spadła
jeszcze tylko blank i było po Tranie.

W dość kuriozalnym
rozdaniu swój stack podwoił Joe Serock. Rozpoczęło się od open raise'a gracza
siedzącego na under the gun, a następnie sprawdzenie pana z middle position.
Siedzący na small blindzie Serock postanowił podbić do 9200 i wtedy akcja
znalazła się u Ricka Fullera, który uderzył 4-betem za około 20 000 z dużej w
ciemno. Panowie z under the gun oraz middle position momentalnie spasowali,
natomiast Joe zagrał all-in za 39 000 więcej i okazało się, że został
sprawdzony. Fuller z całą pewnością liczył na 40 % szans ze swoimi 6d 4h, ale
nieco się przeliczył, ponieważ Joe pokazał mu rakiety . Żeby było jednak
ciekawiej, na pierwszych trzech streetach spadły , które nie dość, że
dawały Fullerowi parę, to jeszcze open ended straight drawa. Teraz Joe z 13
outami mógł mieć nadzieję na wygranie pota wartego około 125 000. Na turnie
pokazała się blank 2d, która niczego nie zmieniała. Na nadziejach skończyło się
również na riverze, ponieważ tam spadła kolejna . Serock podwoił stack do 125
000, ale wcale nie odbyło się to bez nerwów.

Po
podniesieniu blindów do 8. poziomu 600 / 1200 i ante 200, w stawce pozostawało
już tylko 138 graczy. Największymi stackami cieszyli się Terrence Chan, który
uzbierał 253 000 oraz Curt Kohlberg ze stanem posiadania w wysokości 250 000.
Na trzeciej pozycji znajdował się Frank Calo posiadający do dyspozycji 210 000.
Średni stack natomiast wynosił około 77 000.

Do czołówki chciał przez
cały czas powrócić Michael The Grinder Mizrachi, który nie mógł zbytnio
ruszyć z miejsca. Co się podbudował nieco, to zaraz stracił zyskane żetony, a
jego stack oscylował w okolicach 150 000. W końcu udało się zgarnąć ładnego
pota przed flopem, który nabudował go do 172 000. Po open raise rywala z under
the gun do 4200, Michael sprawdził z cut offa. Wówczas akcja doszła do pana na
małej w ciemno, który postanowił zagrać squeeze do 15 600. Został sprawdzony
przez pierwszego agresora, ale Michael wtedy wszedł all-in za około 140 000.
Obaj oponenci chyba wywęszyli jakiegoś wielkiego monstera u Mizrachiego, ponieważ
odpuścili rozdanie i oddali ważącego około 35 000 pota.

Harder
Christian Harder

 

Wtargnięcie do grona
leaderów udało się natomiast Christianowi charder Harderowi, który
wyrzucił z turnieju Alana Sassera. Zakwalifikowany z ClubWPT Sasser radził
sobie bardzo dobrze w tym turnieju, a jego stack był na solidnym poziomie
przekraczającym 100 000. Wówczas nastąpiła katastrofa. Alan najpierw stracił
lwią część stacka na wojnie blindów i został z zaledwie 25 000. Postanowił je
wsunąć chwilkę później z 7s i niestety dla niego, nadział się na rakiety Hardera. Na pierwszych trzech streetach spadły Ts , które w żaden
sposób nie pomagały Sasserowi. Nadzieja obudziła się na turnie, gdzie krupier
wyłożył dającą Alanowi flush drawa. River jednak nie pozostawiał żadnych
wątpliwości, tam spadła blank 6c i Harder zgarnął pota, który nabudował go do
200 000.

Potężną akcję mieliśmy
przy stoliku Jessy Lopeza. Rozpoczął on sam open raisem do 2400 z under the
gun. Akcja foldem przeszła do siedzącego na cut offie Chrisa Moore'a, który zdecydował
się na sprawdzenie. To samo uczynił Adam Gerber okupujący pozycję na buttonie.
Jednakże gracz ze small blinda nie miał zamiaru tak tego zostawiać i zagrał
3-bet squeeze do 10 200. Lopez za to zareagował all-inem za 25 700 total. Moore
nie myślał wiele i zdecydował się na zrzucenie swojej ręki, natomiast Gerber
przeliczył tylko stack Lopeza i zdecydował się również spasować. Small blind
sprawdził z pocketem 8c , który jednak był zdominowany przez  Td Lopeza. Gerber był bardzo niepocieszony
- Spasowałem walety! - lamentował. Na co Moore powiedział - Ja
zrzuciłem również dziesiątki.
Na pierwszych trzech streetach pokazały się
3d, które niczego w tym rozdaniu. Gdy na turnie pokazał się , Moore był
już załamany, teraz miałby seta. Jednak uśmiech bardzo szybko wrócił na jego
twarz, gdy na ostatnim streecie krupier pokazał... ! Ten dawał straighta
Lopezowi i gdyby Moore sprawdził, jego pocket zostałby złamany. Pot oczywiście
należał się Jessemu, który po tym rozdaniu podbudował stack do 65 000.

Brecher
Steve Brecher

 

Swoje zgarnął również
Steve Brecher, który wyrzucając jednego ze swoich rywali podbudował się do 115
000. Wszystko rozegrało się przed flopem. Steve rozpoczął open raisem do 3500 z
under the gun, na co rywal siedzący tuż za nim, zareagował re-raisem do all-ina
za 37 000. Akcja foldem przeszła dookoła stołu z powrotem do Brechera. Ten
wykonał snap call, aby zobaczyć u przeciwnika. Miał dla niego niezbyt
dobrą wiadomość - pokazał bowiem dominujące . Na pierwszych trzech
streetach spadły 8c 7s, które niczego konkretnego nie wnosiły do tego
rozdania. Wszystko stało się jasne już na turnie, gdzie spadł dający top parę i
top kickera Brecherowi . Wyłożenie na ostatnim streecie miało już tylko
charakter formalny i Steve mógł cieszyć się z sześciocyfrowego stacka.

Bardzo ładnego pota przed
flopem złapał Frank Calo, który tym samym wskoczył na pudło klasyfikacjiw
turnieju. Rozdanie rozpoczął open raisem do 3000 gracz siedzący na under the
gun. Dostał flat call od rywala bezpośrednio za nim, na co Calo zdecydował się
na 3-bet do 13 600. Oryginalny raiser bez praktycznie żadnego zastanowienia
ponownie podniósł koszt zobaczenia flopa i ustawił go na poziomie 30 300.
Caller spasował i akcja powróciła do Calo. Ten spokojnie pomyślał i po jakimś
czasie zaanuncjował all-in. Rywal momentalnie spasował oddając pota i
upewniając resztę, że był to bluff. Po tym rozdaniu Frank nabudował się do 265
000.

Piękne rozdanie mieliśmy
z udziałem Nenada Medica, który wygrał WPT Foxwoods Poker Finals w 2007 r. Na
flopie 9s Ronald jus2awsum Lee checks zagrał check do Nenada,
który zaatakował pot betem za 11 700. Lee przez chwilkę się zastanowił i w
końcu zdecydował, że sprawdzi. Gdy na turnie spadł , Roland ponownie stuknął
w stół, a Medic ponownie zażyczył sobie opłaty, tym razem w wysokości 18 300,
za zobaczenie rivera. Lee zdecydował się na call, aby zobaczyć spadającego na
ostatnim streecie . Po jeszcze jednym checku, Medic potraktował swojego
rywala all-inem. Lee tankował przezł ładnych kilka minut, ale w końcu odpuścił.
Wówczas Medic pokazał mu ... z czystym powietrzem! Po tym rozdaniu Lee
został z zaledwie 29 000 w stacku, natomiast Medic nabudował się do 160 000.

Medic
Nenad Medic

 

Po podniesieniu blindów
do 9. poziomu 800 / 1600 i ante 200, w stawce pozostało już tylko 115 graczy,
których średni stack wynosił 92 000. Niedługo po wznowieniu gry, pokazał się
Jason Mercier, który dla odmiany wybluffował Nenada Medica. Na boardzie siedzący na under the gun Mercier zagrał bet w wysokości 31 200. Medic
tankował swojego rywala przez dobrych kilka minut i w końcu postanowił odpuścić
bojąc się straighta. Wówczas Jason pokazał mu 9s z trafioną na ostatnim
streecie zaledwie parą dziewiątek. Medic spadł po tym rozdaniu do 145 000,
natomiast Mercier podbudował stack do 130 000.

Powyżej średniej
turniejowej wskoczył Adam Roothlus Levy, który podwoił swój stan
posiadania z pocketem . Wszedł all-in przed flopem i znalazł chętnego do
gry na stacki. Rywal z buttona pokazał i w tym momencie mieliśmy
klasycznego coin flipa. Board 6d nie przyniósł żadnych rewelacji,
pocket Adama się utrzymał i ten zgarnął ze stołu pule wartą 119 000.

Jeszcze przed przerwą,
bardzo ładnego pota zgarnął Jason Mercier, który dzięki temu wywindował się do
poziomu 243 000. Rozpoczęło się od open raise'a do 4000 jednego z nieznanych
graczy, który siedział na early position. Sprawdził go rywal z miejsca obok i
akcja foldem przeszła do Merciera na small blindzie, a ten postanowił zagrać
3-bet do 15 000. Pierwszy agresor odpuścił, natomiast caller nie miał takiego
zamiaru. Flop przyniósł 2s i Jason kontynuował natarcie betem za 18 100.
Na to przeciwnik postanowił poczęstować go raisem do 40 000. Jason zastanowił
się chwilkę, zdecydował, że push będzie tutaj znacznie lepszy i wypchnął na
środek stołu żetony warte 123 000. Rywal tankował go przez dobre 10 minut, aż
jeden z graczy poprosił o zegar. Wówczas agresorek odpuścił i oddał pulę
Jasonowi.

Po podniesieniu blindów
do 10. poziomu 1000 / 2000 i ante 300, na placu boju pozostawało już tylko 86
graczy. Ich średni stack oscylował w okolicach 123 000. W tym turnieju
szczęście jeżeli chodzi o monstery na monstery sprzyjało Michaelowi The
Griinder
Mizrachiemu. W pierwszym dniu podwoił się potężnie kosztem Adama
Gerbera, kiedy to znalazł u siebie rakiety, gdy rywal miał króle i tą samą
sytuację mieliśmy podczas drugiej sesji. Tym razem James Calderaro, który był
jednym z najbardziej nabudowanych graczy w połowie dnia, postanowił pobawić się
z Michaelem trzymając cowboye Kx Kx. Niestety zabawa źle się skończyła,
ponieważ na boardzie 4h rakiety Michaela potężnie uszczupliły
stan posiadania jednego z leaderów. Po tym rozdaniu Mizrachi wrócił praktycznie
na szczyt ze stackiem wysokim na 340 000, natomiast Calderaro musiał pożegnać
się z turniejem, ponieważ okazało się, ze jego stack był o zaledwie kilka
tysięcy mniejszy od stanu posiadania Michaela.

Mercier
Jason Mercier

 

O ogromnym pechu może
mówić świetnie grający do tej pory Jason Mercier, który bad beatem stracił
ogromnego pota na rzecz jednego z niedowierzających mu rywali. Na boardzie 6s w pocie znajdowało się ponad 30 000. Rywal Jasona, ten sam, którego ten
skarcił tuż przed przerwą, zagrał all-in za 126 900. Dość poważny overbet.
Mercier zastanowił się przez dłuższą chwilkę i zdecydował sprawdzić z pocketem
. Call okazał się wyśmienity, ponieważ rywal pokazał tylko marne z
second parą. Wydawało się, że teraz Mercier znajdzie się na prowadzeniu w
turnieju dzięki stackowi w okolicach 400 000. Niestety, tak się nie stało. Na
turnie bowiem spadł , który dał rywalowi dwie pary, natomiast dzieła
zniszczenia dokonała pojawiająca się na ostatnim streecie , która dała
fishowi w promocji full house'a. Mercier był wyraźnie zły, powiedział tylko - Well
played, sir -
co oczywiście podlane było dość potężną dozą sarkazmu. Po tym
rozdaniu Jason został z zaledwie 82 000, czyli 41 big blindami, natomiast fish
nabudował się do około 300 000.

W ostatniej godzinie
mieliśmy dość duży ruch na szczycie klasyfikacji. Gracz który zsuckoutował
Merciera nie cieszył się zbyt długo z żetonów, ponieważ po chwili dostał
suckouta od Todda Terry'ego. Byłoby to nawet sprawiedliwe, ale jakby żetony
wróciły do Jasona. Niestety, o sprawiedliwości w pokerze nie ma co nawet
marzyć, ale po części może zostać satysfakcja. Rozdanie rozpoczął gracz z late
position i dostał sprawdzenie od pana, który zniszczył Mercierowi stack.
Wówczas akcja znalazła się u siedzącego na small blindzie Todda, który
zdecydował się na 3-bet. Dostał 2 sprawdzenia i na pierwszych trzech streetach
pokazały się . Wówczas Todd bez większego namysłu zagrał all-in za 146
600. Pierwotny agresor poszedł w głęboki tank, ale w końcu zdecydował się
odpuścić. Takiego zamiaru nie miał pogromca Merciera, który sprawdził z
pocketem i trafionym setem. Terry był w kłopotach, miał zaledwie Td z
gutshot straight drawem. Ten uzupełnił się już na turnie, gdzie pokazała się
. Blank 7s na ostatnim streecie niczego nie zmienił w tym rozdaniu i za
pomocą Broadway straighta Todd Terry zsuckoutował rywala podwajając stack do
375 000.

Jednakże to nie Terry był bohaterem drugiego
dnia walki. Został nim Soheil Shamseddin, który po wygraniu potężnego pota w
starciu z Jackiem Schanbacherem nabudował się do ponad 400 000.  Soheil rozpoczął rozdanie open raisem do 7000
i dostał 3-bet od siedzącego tuż za nim Jacka do 18 000. Postanowił sprawdzić i
obaj gracze zobaczyli na pierwszych trzech streetach. Tutaj
usłyszeliśmy dwa stuknięcia i krupier szybko pokazał na czwartym streecie.
Schanbacher wykonał spóźniony continuation bet w wysokości 26 000 i został
sprawdzony przez Soheila. Gdy na ostatnim streecie pokazała się 2d, Soheil
ponownie zagrał check do swojego rywala, a ten uderzył za 61 500. Shamseddinowi
coś nie pasowało w tym handzie i zdecydował się na sprawdzenie z pocketem 4h. Miał rację, call okazał się bardzo dobry, ponieważ Jack miał tylko z
nietrafionym flush drawem z flopa, którego grał agresywnie na turnie i
bluffował na riverze.

WPT Foxwoods World Poker Finals
Klasyfikacja Dzień 2
Miejsce Gracz Stack
1. Steven Merrifield 465 100
2. Soheil Shamseddin 401 000
3. Todd Terry 396 500
4. Terrence Chan 394 200
5. Curt Kohlberg 370 000
6. Frank Calo 361 200
7. Christian Harder 330 400
8. Jesse Martin 329 800
9. Joe Serock 277 000
10. Adam Gerber 270 000