Zaktualizowano 03 mar 26 przez

WPT Festa al Lago – dzień 3

Rewolucja w Bellagio! Wszystko przewróciło się do góry nogami. Po trzecim dniu na prowadzeniu Ryan Fair przed Willem Mietzem.

wpt

WPT FESTA al LAGO BELLAGIO Las Vegas

Graczy: 368 Buy - in: 15 000 $ Liczba dni: 6
Pula
:
5 354 000 $


Normal
0
21
false
false
false
MicrosoftInternetExplorer4

/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:"";
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:"Times New Roman";
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}

To był bardzo ciekawy dzień. W grze pozostało już tylko 34
graczy, którzy mieli podzielić w ciągu kolejnych dni największą część puli nagród
między siebie. Ogólnie w turniejowej kasie miało znaleźć się 50 graczy. Jednak
okazało się, że grono tych, którzy z Bellagio nie odeszli z pustymi rękoma
powiększyło się o dodatkowe dwie osoby, ponieważ tuż przed bubblem z turnieju odpadła
nagle trójka pokerzystów i dyrektor turnieju podjął decyzję o podziale działki
za 50. miejsce pomiędzy Daniela Negreanu, Jennifer Tilly oraz Teda Lawsona. No
właśnie, Daniel Negreanu, który szedł jak burza przez pierwsze dwa dni, tym
razem nadział się na bardzo ciężkie rozdanie, które ze szczytu zdegradowało go
na samo dno. Z największym stackiem dzień zakończył Ryan Fair. Will Mietz,
który prowadził mniej więcej od połowy dnia, natomiast pod koniec  stoczył niesamowitą walką przy The Table of Doom z Michaelem DeMichelle,
którą wygrał. Zbudował się do ponad 1 500 000 jednak w końcówce
stracił kilkaset tysięcy i dał się wyprzedzić Fairowi, który ostatecznie wrzucił
do zabezpieczanej koperty 1 331 000. Will na koniec miał 2 stack w
turnieju w wielkości 1 217 000. Trzecią siłę stanowił natomiast
triumfator PokerStars Carribean Adventure Bertrand ElkY Grospellier, który zakończył dzień z wynikiem 1 151 000.

Wptbla
Dzień 3

Graczy rozpoczęło: 104 Graczy pozostało: 34


Wpt

Bellagio

Bellagio Hotel

The Table of Doom #53

Seat Gracz
Seat: 1 Michael Glasser
Seat: 2 Allen Cunningham
Seat: 3 Bertrand ElkY Grospellier
Seat: 4 Erica Schoenberg
Seat: 5 Justin Bonomo
Seat: 6 Scott Clements
Seat: 7 Chris Bjorin
Seat: 8 Jolyne Thompson
Seat: 9 --------------------------


Wpt


Booth


Brad Booth

Wpt

Tran


J.C. Tran

Wpt

DeMichele


Michael DeMichelle

Wpt

Tilly


Jennifer Tilly

 
Wpt

Chan


Johnny Chan

  Wpt

Stout


Matt Stout


  Wpt

Elky


Bertrand 'ElkY' Grospellier

  Wpt

WPT Festa al Lago
Bellagio Hotel & Casino Las Vegas
Miejsca w  kasie od 27-7
Miejsce/Gracz Wygrana USD
50. Jennifer Tilly 7105 $
50. Ted Lawson
7105 $
50. Daniel Negreanu 7105 $
49. Bob Slezak 21 315 $
48. Beth Shak 21 315 $
47. Kenny Goldman 21 315 $
46. William Heimiller 21 315 $
45. David Chiu 21 315 $
44. Doyle Brunson 21 315 $
43. Nicholas Sliwinski 21 315 $
42. Robert McLaughlin 21 315 $
41. Danial Cordi 21 315 $
40. Richard Sciuto 26 645 $
39. Masaaki Kagawa 26 645 $
38. Jeremiah Vinsant 26 645 $
37. Chad Layne 26 645 $
36. Tony Cousineau 26 645 $
35. Matthew Stout 26 645 $

 


Normal
0
21
false
false
false
MicrosoftInternetExplorer4

/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:"";
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:"Times New Roman";
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}

Rozpoczęli od 11. poziomu stawek w ciemno 1200 / 2400 i ante
w wielkości 300. W grze pozostało już tylko 104 graczy, którzy tego dnia mieli
powalczyć nie tylko o dalszy byt, ale również stoczyć bój o kasę. Średnia
turniejowa przekraczała nieco 160 000. Dzień miał zakończyć się po 5
poziomach blindów, czyli wraz z ostatnim rozdaniem 15. levelu. Z 12 zajętych
przez graczy stolików trudno było wybrać ten, który chciało się obserwować. Wszędzie
można było spodziewać się sporo akcji oraz pokerowych emocji. Jednak jeden z
nich wydaje się zasługiwać na szczególną uwagę. Stolik nr #53 to istny The Table of Doom. Wystarczy wymienić
takie nazwiska, jak Allen Cunnningham, Bertrand EklY Grospellier, Erica Schoenberg, Justin Bonomo, Scott Clements,
czy Chris Bjorin.

Jednym z pierwszych rozdań było niesamowite starcie pomiędzy
Bradem Boothem oraz Isaakiem Hextonem. Obaj gracze zobaczyli flop w postaci , na który Booth zareagował potężnym betem za 23 000 w pota. Haxton
bez chwili zawahania sprawdził i krupier wyłożył na turnie. Tutaj Booth
ponownie uderzył, tym razem za 40 000. Haxton siedział niewzruszony, nie
było widać po nim żadnych reakcji oprócz tego, że intensywnie myśli, co tu
wykombinować na taki atak agresji. Po około 2-3 minutach postanowił sprawdzić. Ostatni
street przyniósł i wtedy Booth momentalnie zaanuncjował all-in. Haxton był
sfrustrowany, zostało mu około 160 000 i to sprawdzenie byłoby dla niego decyzją
o być albo nie być w tym turnieju. Po kilku minutach analizowania każdego ruchu
w tym rozdaniu zapytał Pokażesz mi rękę,
jeżeli spasuję?
Booth wówczas odpowiedział Tylko, jeżeli poprosisz. Haxton wówczas uśmiechnął się i odparł OK, w takim razie poprosiłem. I po
chwili spasował. Haxton wówczas pokazał mu... 8c. Niesamowity bluff i pięknie
rozegrane rozdanie. Również ogromne rozdanie mieliśmy przy stoliku, gdzie zasiadał
J.C. Tran. To naprawdę nie był jego dzień, a szczególnie kilka pierwszych
rozdań. Najpierw podwoił Billa Edlera, który siedział na shorcie, a dalej... było
jeszcze gorzej. Na boardzie 4s z około 45 000 w pocie Michael
DeMichelle zagrał bet za 33 000 z under the gun. Tran, który siedział na early
position postanowił to sprawdzić, po chwili zastanowienia. Gdy na ostatnim
streecie pojawił się Michael ponownie uderzył, tym razem za 70 000,
dostał call od J.C. który po zobaczeniu odsunął karty do mucka. Po tym
rozdaniu miał już tylko 90 000 w żetonach, natomiast DeMichelle nabudował
się do 425 000. W dosłownie kolejnym rozdaniu obaj gracze ponownie
spotkali się na polu walki. Na turnie board wyglądał następująco 2d . DeMichelle
zagrał bet za 11 000 z big blinda, natomiast Tran tradycyjnie sprawdził. Ostatni
street przyniósł 3s i DeMichelle ponownie postawił zakład, teraz w wysokości 30 000.
Tran ponownie pomyślał chwilkę i w końcu postanowił sprawdzić. Niestety na jego Michael miał przykrą niespodziankę w postaci . Po tym rozdaniu J.C.
spadł już do 41 000, które umieścił na środku stołu kilka rozdań później i
niestety dla niego nie znalazł podwojenia. To był koniec J.C. Trana w tym
turnieju. DeMichelle natomiast bardzo skutecznie gonił chipleadera Daniela
Negreanu. Już 455 000 leżało przed nim poukładane w potężne stosy. Jak
bluffować to bluffować, jednak nie każdy może to zrobić w takim stylu, jak Brad
Booth. Przekonał się o tym bardzo dobrze Justin Bonomo. Na turnie przy boardzie 4h 2d 6d Justin postanowił uderzyć za 40 000 i został sprawdzony przez
Scotta Clementa. Ostatni street przyniósł i wtedy Bonomo uderzył potężnie za
100 000. Clements pomyślał przez dłuższą chwilę i zrobił nagle minę, jakby
mu coś nie pasowało w tym zagraniu Justina. Postanowił sprawdzić z .
Bonomo miał tylko z nietrafionymi flush drawem i gutshot straight drawem.
Po tym rozdaniu Justin spadł do 265 000, natomiast Scott nabudował się do około
300 000.

Jaka jest filozofia gry Daniela Negreanu? Można ją określić
dwoma słowami Slow Ball. Daniel
zawsze chce zobaczyć, jak największą ilość flopów bez inwestowania nadmiernych
środków w tą przyjemność. Taktykę ową stosuje nie tylko do średnich i słabych
układów, ale również do monster handów, przez co staje się mniej czytelny dla
swoich przeciwników. Kolejne rozdanie doskonale pokazuje filozofię gry
Negreanu. Rozpoczął open raisem Shawn Sheikhan. Daniel, który siedział
dokładnie za nim postanowił sprawdzić. Gdy akcja doszła foldem do Douga Lee,
ten zagrał all-in za 38 000. Sheikhan wówczas po chwili namysłu wypchnął
na środek stołu 100 000, które stanowiły cały jego stack. Negreanu wykonał
oczywiście natychmiastowy call ze swoimi rakietami . Sheikhan miał pocketa
ósemek, natomiast Doug Lee pocketa piątek. Wszystko wyjaśniło się już na
flopie, gdzie Negreanu złapał full house przy pomocy 3c . Dalej mógł mu
przeszkodzić tylko cud, który nie nastąpił. na turnie oraz na riverze nie
były w stanie niczego zmienić w tym rozdaniu. Daniel, który miał niezbyt udany
początek dnia i stracił dość poważną część swojego stacka, teraz powrócił na
szczyt z 445 000.

Następnie mieliśmy grube rozdania z udziałem Jennifer Tilly.
W pierwszym z nich, na flopie Td Matt Hyman zagrał bet i dostał raise od
nieznanego gracza. Jennifer sprawdziła, to samo uczynił Matt, dla którego
stawka 40 000 oznaczała all-in. Na kolejnych streetach ani Tilly, ani jej
rywal nie decydowali się na powiększanie wielkości puli i po zobaczeniu na
turnie oraz na riverze Jennifer pokazała z full housem, rywal pokazał z dwoma parami, natomiast Matt Hyman Ts z wyższym full housem. Tym
sposobem Matt zaliczył triple up do 130 000. Dziwi natomiast zachowanie
pani Tilly... ale to w sumie nic dziwnego. Hyman niezbyt długo cieszył się z tego
doładowania konta, ponieważ kilka rozdań później znalazł się poza turniejem. Na
flopie Allie Prescott postanowił uderzyć za 17 000 z under the
gun i dostał sprawdzenie od Jennifer Tilly z middle position. Gdy akcja doszła
do Matta Hymana, ten podniósł koszt zobaczenia kolejnego streeta do 57 000.
 Allie spasował momentalnie, natomiast pani
Tilly po około minucie zastanawiania kontynuowała styl calling station. Na
turnie pojawił się i na co Hyman zareagował momentalnym all-inem. Krupier
wówczas ostrzegł Matta, że ten zareagował zbyt szybko, ponieważ pierwszą
decyzyjną jest Jennifer i cofnął rzucone przez Hymana żetony, czekając na
postanowienie pani Tilly. Ta stuknęła w stół i wtedy Matt mógł spokojnie
wysunąć swoje 56 700 na środek stołu. Tilly wstała, chyba żeby spojrzeć na
to wszystko z góry, pomyślała około minuty i postanowiła... sprawdzić z 4h. Okazało
się, że była z przodu, ponieważ Hyman miał zaledwie i flush drawa. Karta
na ostatnim streecie nie pomogła mu w żaden sposób i to był koniec marzeń o
kasie dla Matta Hymana. Jennifer Tilly natomiast nabudowała się do 343 000.

Następnie widzieliśmy akcję z udziałem podwójnego mistrza
świata Johnny'ego Chana, któremu totalnie nie wiedzie się ostatnio w
turniejowych zmaganiach. Na boardzie przeciwnik zagrał check do
Johnny'ego, który poczęstował go betem za 26 600. Po bardzo szybkim
sprawdzeniu przez oponenta krupier pokazał na riverze. Chan postawił 31 300
i dostał call down. Johnny pokazał pocketa z full housem i tym sposobem
zankasował niemal 100 000 pota.

Gdy rozpoczynał się 13. poziom blindów 2000 / 4000 z ante w
wielkości 500, na placu boju pozostało już tylko 73 graczy. Wycofano czarne
żetony o wartości 100, natomiast średni stack oscylował w granicach 227 000.
To był czas, który wstrząsnął wszystkim w kasynie. Ogromne poty, wielkie
rozdania oraz niespodziewane zakończenia. Zaczęło się jednak przedziwnie.
Zupełnie niezrozumiałe zachowanie zaprezentowali gracze przy stoliku Michaela
DeMichelle. Na boardzie Td 9s akcja stukaniem w stół doszła do Matta Stouta,
który siedział na buttonie. Ten uderzył za 21 000 i został sprawdzony
przez DeMichelle oraz przez jeszcze jednego gracza z late position. Na turnie
oraz riverze 6c żaden z graczy nie zdecydował się na powiększanie pota i gdy
Stout wykonywał ostatnie stuknięcie w stół powiedział To jeden z najgorszych checków w moim życiu. Michael DeMichelle
pokazał , wtedy Stout odparł Biję to!
Przeciwnik z late position zdziwił niemal wszystkich pokazując pocketa , wtedy Matt powiedział God, I suck at poker!
I pokazał... . Następnie mieliśmy ogromne rozdanie przy stoliku Jennifer
Tilly, do którego dosiadł się również Johnny Chan. Rozpoczęła Tilly open raisem
z under the gun, na co Johnny Chan zareagował 3-betem z middle position. W
rozdanie wmieszał się jeszcze Allie Prescott, który zagrał all-in. Tilly z
Chanem szybko sprawdzili i gracze pokazali karty. Pani Tilly miała , Chan
pokazał pocketa Ts , natomiast Prescott był w najgorszej sytuacji z pocketem 9s . Wszystko wyjaśniło się już na pierwszym streecie, gdzie spadł dający Jennifer
prowadzenie. Dalej nic się już nie zmieniło i po zobaczeniu 2d Johnny
Chan oraz Allie Prescott pożegnali się z turniejem. Jennifer natomiast objęła
prowadzenie w turnieju z 660 000 w żetonach. Długo jednak z tego się nie
cieszyła. Kilka rozdań później przesiadła się do innego stolika i tam stoczyła
bój z Bertrandem ElkY Grospellierem. Na
flopie Johannes Von Til zagrał check ze small blinda, natomiast Jennifer
Tilly postanowiła uderzyć za 40 000 z under the gun. Została ona
sprawdzona przez Bertranda ElkY
Grospelliera, natomiast Til spasował. Na turnie pojawił się , Tilly zagrała
check, na co ElkY poczęstował ją
betem za 66 000. Wtedy Jennifer postanowiła przebić do 206 000.
Grospellier długo się nie zastanawiał i zagrał all-in za dodatkowo 287 000.
Tilly miała 316 000 w stacku i po długim zastanowieniu postanowiła
spasować, aby nie ryzykować swojego turniejowego bytu tuż przed kasą. Grospellier
wówczas nabudował się do 819 000 i objął prowadzenie w turnieju.

Wptbla
Daniel Negreanu - next time babe!
Ryan Fair
- That's no fair!



Wpt

Negreanu


Daniel Negreanu

Wpt



Will Mietz

  Wpt

The Table of Doom #56

Seat Gracz
Seat: 1 Mike Wattel
Seat: 2 Ryan Fair
Seat: 3 Will Mietz (chipleader)
Seat: 4 Erica Schoenberg
Seat: 5 Nenad Medic
Seat: 6 Isaac Baron
Seat: 7 Brad Booth
Seat: 8 Michael DeMichele
Seat: 9 --------------------------

Wpt


 

Sebok


Joe Sebok


  Wpt

Top 10 WPT Festa al Lago
Bellagio Las Vegas
po zakończeniu 2 dnia walki

Miejsce/Gracz Stack
1. Ryan Fair 1 331 000
2. Will Mietz
1 217 000
3. Bertrand Grospellier 1 151 000
4. Joe Sebok 1 100 000
5. Nenad Medic 925 000
6. Osmin Odie Dardon 703 000
7. Steve Fiorentini 686 000
8. Brad Yukon Booth 616 000
9. Joe Ebanks 595 000
10. Nam Le 557 000




Ryan Fair

1 331 000

v:* {behavior:url(#default#VML);}
o:* {behavior:url(#default#VML);}
w:* {behavior:url(#default#VML);}
.shape {behavior:url(#default#VML);}


Normal
0
21
false
false
false
MicrosoftInternetExplorer4

st1:*{behavior:url(#ieooui) }

/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:"";
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:"Times New Roman";
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}

Kilka minut później w bardzo poważne kłopoty wpadł Daniel
Negreanu. Na flopie , gdy w puli znajdowało się nieco mniej niż 50 000
Daniel zagrał bet za 22 000 z cut-offa. Wówczas Ryan Fair uderzył potężnie
z buttona za 160 000, czym totalnie zdezorientował Daniela. Dlaczego aż tyle? - pytał się Negreanu.
Fair nie odpowiedział nic. Negreanu pomyślał przez chwilkę i poprosił o
przeliczenie żetonów Ryana. Gdy okazało się, że Daniel jest bardziej
nabudowany, powiedział tylko OK, ja gram
all-in.
Fair tym razem się zamyślił, powiedział po chwili To może być cold deck i postanowił
sprawdzić. 362 000 pokazując 7s z setem. Negreanu wówczas powiedział Tak,
to jest cold deck
i odsłonił swoje z dwoma parami. Fair
później przyznał, że bał się, czy Daniel nie ma wyższego seta. Negreanu czekał
na asa lub króla, jednak na dwóch ostatnich streetach spadły tylko Td, które
nie były w stanie niczego już tam zmienić. Po największym pocie wygenerowanym
dotychczas w turnieju Ryan Fair objął prowadzenie z 780 000, natomiast Daniel
Negreanu został zdegradowany do shortstacka z zaledwie 98 000. Miał w
sumie 16 BB aby walczyć na bubble'u, więc nie było tragedii. Gdy w końcu w
stawce pozostało już tylko 52 graczy mieliśmy bardzo ciekawą sytuację. Dyrektor
turnieju jeszcze nie zarządził gry hand
for hand
i okazało się, że w jednym momencie odpadło aż troje uczestników
turnieju. W kasie miało znaleźć się 50 osób, co sprawiło niemały kłopot w
rozstrzygnięciu tego dylematu. W jednym rozdaniu odpadli Daniel Negreanu oraz
Ted Lawson. Zaczał Daniel shovem za 60 500 z under the gun i dostał
sprawdzenie od Teda, który miał mniej żetonów od niego. Gdy akcja doszła do
gracza na big blindzie ten sprawdził z pocketem . Negreanu pokazał ,
natomiast Lawson . Na flopie zrobiło się bardzo ciekawie,
ponieważ big blind miał seta, ale negreanu miał open ended straight drawa, przy
czym dwa jego outy były u Teda Lawsonia, który miał już tylko teoretyczne
szanse na splita z Danielem. Jednak na turnie spadła Td, która postawiła obu
shortów w pozycji drawing dead, ponieważ skompletowała full boat dla gracza na
big blindzie. na riverze dał straighta Danielowi, ale nie miało już to żadnego
znaczenia. Gdy trwało ostatnie rozdanie Daniela Negreanu oraz Teda Lawsona, przy
innym stoliku toczyła się walka z all-inami, gdzie ofiarą ówczesnego
chipleadera Willa Mietza padła Jennifer Tilly. Niestety nie mamy tego rozdania,
ale odbyło się ono równocześnie z rozdaniem Daniela oraz Teda. Wówczas dyrektor
turnieju Jack McClelland postanowił podzielić nagrodę za 50. miejsce w wysokości
21 315$ pomiędzy trójkę graczy. Tym sposobem na bubble'u odpadł gracz
formalnie z miejsca 52. natomiast Daniel Negreanu, Jennifer Tilly oraz Ted
Lawson dostali po 7105$. Byliśmy w kasie!

Dość pechowo odpadł na 45. miejscu z ponad 21 tys. $ David
Chiu, który padł od ręki Osmina Dardona. Obaj gracze znaleźli się all-in już na
flopie Js 7s. David pokazał flusha z 4s z możliwością złapania straight
flusha. Natomiast Osmin miał seta z . Na turnie spadła 6c, która nic nie
zmieniła w tej sytuacji, jednak na ostatnim streecie zdublowała board dając
jednocześnie full house Dardonowi. Tuż po nim, na 44. miejscu pożegnaliśmy Ojca
Chrzestnego. Doyle Brunson wszedł all-in z na flopie z nine high i dostał
instant sprawdzenie od Bryana Devonshire'a, który niestety miał pocketa z dam. Dwa
ostatnie streety nie przyniosły zmian w układzie sił i Doyle pożegnał się z
turniejem inkasując identyczną nagrodę, jak David Chiu. Po odejściu zdobywcy
tytułu WPT World Champion Davida Chiu wytworzył się kolejny The Table of Doom. Stolik o numerze #56
był zdaje się wówczas najbardziej ciężkim miejscem do gry w całym kasynie
Bellagio. Zasiadali przy nim Ryan Fair, Mike Wattem, chipleader Will Mietz,
Erica Schoenberg, Nenad Medic, Isaac Baron, Brad Booth oraz Michael DeMichelle.
Przy jednym stoliku znalazła się wówczas większość żetonów, jaka była w całym
turnieju!

Na 43. miejscu grubo zrobiło się u Joe Sebok, który wyrzucił
zdobywcę 13. miejsca na tegorocznym WSOP Main Evencie Nicholasa Sliwinskiego. Rozdanie
rozpoczął Nicholas open raisem do 25 000 z middle position, natomiast Joe
Sebok grał all-in z big blinda. Sliwinski przez chwilkę się zastanowił i w
końcu zapytał, ile tam wrzucił Joe do pota. Po usłyszeniu kwoty 300 000 postanowił
sprawdzić z . Był z przodu, ponieważ to Sebok musiał poprawić swój układ z . Na flopie Nicholas poczuł się znacznie lepiej, ponieważ za sprawą pozostawiał wyłącznie szanse na jakiś runner runner cud. Sliwinski
wykrzyknął nawet Tylko bez trefli proszę!
Ale to nie trefli się miał obawiać. Cud nadszedł z zupełnie innej strony. na
turnie oraz na ostatnim streecie dały tripla Sebokowi i wyrzuciły Nicholasa
z turnieju na 43. miejscu z ponad 21 tys. $ nagrody. Cuda natomiast działy się przy The Table of Doom. Will Mietz stracił w pewnym momencie
prowadzenie na rzecz Michaela DeMichelle. Ci dawaj gracze toczyli ze sobą bardzo
zacięty pojedynek. W pewnym momencie wygenerowali ogromnego pota. Na flopie 6d 3c Will zagrał check do Michaela, który zagrał bet. Wówczas Mietz postanowił
zagrać raise i po sprawdzeniu DeMichelle'a w pocie znajdowało się już około 200 000.
Na turnie pojawiła się 4h i wówczas Mietz zagrał potężnego beta w pulę za 200 000.
Michael chwilke się zastanowił i podjął decyzję o zobaczeniu karty na riverze. Tam
spadła 7s. Mietz wówczas postawił 400 000 zostawiając sobie zaledwie 160 000
za sobą. DeMichelle miał bardzo ciężki orzech do zgryzienia w tym momencie. Po
bardzo długim zastanowieniu w końcu sprawdził. Will pokazał pocketa ze
złapanym na riverze straightem. DeMichelle nie pokazał kart, jednak widać było,
że Mietz miał ogromne szczęście w tym rozdaniu. Will wysunął się wówczas na
zdecydowane prowadzenie z 1 560 000, natomiast Michael spadł do
shorta z 255 000.

b

Links

var myG = new glossaryHint();
myG.init()