Szybka gra do heads-upa i aż 4 godziny walki we dwóch - oto walka przy stoliku finałowym o tytuł mistrza WPT podczas Borgata Poker Open. Po zaciekłym boju Olivier Busquet pokonał Jeremy'ego Browna.
Sześciu
graczy powróciło wczoraj w nocy do Borgata Casino w Atlantic City,
aby rozstrzygnąć losy kolejnego tytułu mistrza World Poker Tour.
Na wyraźnym prowadzeniu znajdował się Olivier Busquet, który ze
stackiem przekraczającym 10 000 000, miał ponad 4 000 000 przewagi
nad drugim w klasyfikacji Ivanem Mamuzikiem. Dalej mieliśmy Yanicka
Brodeura oraz Jeremy'ego Browna z identycznymi stackami oraz na
shortach Keitha Crowdera oraz Kenny'ego Nguyena.
Pomimo
tego, że gra była dość szarpana, czyli wiele skondensowanej akcji
przeplatało się z wieloma rozdaniami, w których wiało nudą, to
jednak walka postępowała dość sprawnie. Początek dnia wydawał
się szybko rozstrzygnąć losy tytułu oraz bransoletki WPT. Szybko
z turniejem pożegnali się Nguyen oraz Crowder. Na drugi ogień
poszli Brodeur oraz Mamuzic i rozpoczął się heads-up.
No
właśnie, rozpoczął się heads-up. Tutaj wydawać się mogło, że
Brown z ogromną przewagą w stacku wykończy dość szybko Oliviera
Busqueta. Początek walki w duecie właśnie to zapowiadał. Jeremy
bardzo szybko zdobył przewagę aż 9:1 zostawiając Busqueta na
shorcie przy bardzo dużych blindach. Niestety Brown nie był w
stanie wykończyć swojego rywala. Busquet po trzech kolejnych double
upach zmniejszył dość znacznie dystans, a następnie wyszedł
nawet na prowadzenie. Aczkolwiek Brown wziął się do pracy i
ponownie zyskał przewagę 3:1 w stacku. Jednakże to były ostatnie
jego podrygi. Jeremy ponownie stracił dużego pota, a później...
to już zobaczycie sami.
Ostatecznie
wygrał Busquet, który wyszedł bogatszy z kasyna o 925 514 $ plus
miejsce w WPT World Championship warte kolejne 25 000 $. Jeremy Brown
musiał przełknąć gorycz porażki i zadowolić się 2. miejscem
oraz 453 519 $.
bla Dzień 5 - Final Table Graczy rozpoczęło: 6 Graczy pozostało: 1
Borgata Atlantic City
Final Table
Początek dnia
WPT Legends of Poker
Seat/ Gracz
Stack
1. Yanick Brodeur
5 470 000
2. Keith Crowder
2 740 000
3. Jeremy Brown
5 470 000
4. Olivier Busquet
10 340 000
5. Kenny Nguyen
580 000
6. Ivan Mamuzic
6 005 000
Kenny Nguyen
6. miejsce
156 212 $
Keith Crowder
5. miejsce
188 126 $
Yanick Brodeur
4. miejsce
216 681 $
Ivan Mamuzic
3. miejsce
251 955 $
Gracze
powrócili do walki o tytuł mistrza WPT przy 32. poziomie blindów
60 000 / 120 000 i ante 10 000. Zaczęło się dość sprawnie. Już
w #3 rozdaniu z turniejem pożegnał się Kenny Nguyen, który był
totalnym outsiderem przy stoliku finałowym. Po open raise Oliviera
Busqueta do 300 000 z under the gun, Kenny okupujący pozycję na
middle wstał i powiedział - Siedemset
dwadzieścia tysięcy, Super Tuan gra all-in. Busquet
momentalnie sprawdził, aby zobaczyć u Nguyena. Miał dla
niego bardzo przykrą niespodziankę w postaci cowboi . Board ani na moment nie zagroził królom Oliviera, które
spokojnie utrzymały prowadzenie do końca i tym sposobem w stawce
pozostało już tylko 5 graczy. Za zajęcie 6. miejsca w turnieju
Kenny Nguyen otrzymał 156 212 $, natomiast Busquet powiększył
prowadzenie i teraz zasiadał ze stackiem wysokim na 11 360 000.
Po
czterech sennych rozdaniach mieliśmy dość znacznego pota, który
powstał w starciu Yanicka Brodeura z Jeremym Brownem. Siedzący na
buttonie Yanick rozpoczął open raisem do 300 000, natomiast Jeremy
bronił swojej dużej w ciemno. Na pierwszych trzech streetach spadły i po checku Browna, Brodeur kontynuował natarcie betem za
350 000. Dostał sprawdzenie i na turnie pokazała się . Ponownie
check Jeremy'ego i ponownie atak Yanicka tym razem za 625 000. Po
chwili namysłu Brown zdecydował się na sprawdzenie i na ostatnim
streecie spadła dublująca board . Tutaj już żaden z graczy nie
powiększał ważącego 2 600 000 pota. Jeremy pokazał z top
parą z flopa oraz nietrafionym flush drawem. To wystarczyło, aby
Yanick przesunął swoje karty twarzami w dół do mucka i oddał
pule. Po tym rozdaniu Jeremy nabudował się do 6 935 000, natomiast
Yanick spadł do 3 885 000.
Kolejnego
większego pota mieliśmy dopiero w rozdaniu #16, kiedy to bardzo
aktywny Brodeur wdał się w walkę z Keithem Crowderem. Rozdanie
rozpoczął ten drugi open limpem z under the gun. Akcja doszła do
foldem do Ivana Mamuzica na small blindzie, który dołożył do
dużego, natomiast Yanick stuknął w stół dają krupierowi wolną
rękę do rozłożenia kart na flopie. Tam pokazały się i
po dwóch checkach z blindów, Crowder zagrał continuation bet w
wysokości 200 000. Mamuzic spasował, czego nie miał zamiaru czynić
Brodeur. Po sprawdzeniu, na turnie pokazała się i tutaj obaj
gracze tylko stuknęli w stół. Gdy na ostatnim streecie spadł ,
Brodeur zaatakował betem za 350 000. Crowder pomyślał przez
chwilkę i w końcu zdecydował się sprawdzić. Wówczas Yanick
pokazał mu z dwoma parami, a te wystarczały, aby zgarnąć
ważącego 1 520 000 pota. Brodeur po tym rozdaniu podbudował się
di 4 425 000, natomiast Keith spadł do 1 270 000.
Crowder
odpadł dwa rozdania później. Akcja doszła foldem do niego, kiedy
siedział na small blindzie. Ten nieco się zamyślił, na co
siedzący na big blindzie Jeremy Brown powiedział - Jak
zagrasz all-in, to ja spasuję. Jeszcze
kilka sekund zastanawiania się i faktycznie Keith wszedł all-in.
Jeremy momentalnie go sprawdził z pocketem - kłamczuszek.
Keith był zdominowany, miał i tylko trzy bezpośrednie outy
na pozostanie w turnieju. Na pierwszych trzech streetach spadły , które dały Crowderowi 2 dodatkowe outy na full house. Jednak
dalej już nic się nie zmieniło. Na turnie pokazała się tylko
blank , natomiast na ostatnim streecie przypieczętował wygraną
Jeremy'ego i stawka skróciła się nam do zaledwie 4 graczy. Keith
Crowder za zajęcie 5. miejsca otrzymał 188 126 $ nagrody, natomiast
Brown nabudował się do ładnych już 7 935 000.
Akcja
toczyła się bardzo wolno. Rozdania kończyły się na pre flopie, a
najpóźniej po zobaczeniu pierwszych trzech streetów i jakiejś
agresji jednego z graczy. Blindy poszły w górę do 33. poziomu 80
000 / 160 000 i ante 20 000. W końcu doczekaliśmy się wielkiego
BUM. W rozdaniu #36 mieliśmy największy dotychczas pot w tym
turnieju. Rozdanie rozpoczął Jeremy Brown open raisem do 400 000 z
buttona. Siedzący na small blindzie Olivier Busquet zagrał wówczas
3-bet do 850 000, który został bardzo szybko sprawdzony przez
Jeremy'ego. Na pierwszych trzech streetach zobaczyliśmy i
Busquet uderzył continuation betem za 950 000. Brown przez chwilkę
się zastanowił i w końcu wykonał sprawdzenie. Gdy na turnie
pokazała się , zaczęły się fajerwerki. Busquet uderzył za 2
050 000, na co Brown momentalnie zareagował all-inem. Olivier był
nieco w szoku. Jednakże musiał faktycznie nie mieć dobrej ręki,
ponieważ decyzja o spasowaniu ręki przyszła dość szybko. Po
kilku dosłownie sekundach karty Oliviera wylądowały w mucku, a
Jeremy mógł spokojnie zebrać ze stołu żetony o łącznej
wartości 7 780 000. Po tym rozdaniu oczywiście nastąpiła zmiana
na stanowisku chipleadera. Prowadził oczywiście Brown ze stackiem
wysokim na 12 955 000, co było największą dotychczas wartością,
natomiat Olivier spadł na 3. miejsce ze stanem posiadania w
wysokości 4 990 000. Drugą siłą w turnieju był stack Ivana
Mamuzica w sile 7 270 000, natomiast na ostatnim miejscu znajdował
się Yanick Brodeur mający do dyspozycji żetony o wartości 4 360
000.
Busquet
wziął się od razu do odrabiania strat. Najpierw wygrał ładnego
pota od Jeremy'ego Browna po 3-becie przed flopem i silnym conti na
pierwszych trzech streetach. Brown wówczas odpuścił. Następnie
przyszedł hand z Ivanem Mamuzikiem, który rozpoczął to starcie
open raisem do 400 000 z under the gun. Busquet sprawdził broniąc
swojej dużej w ciemno i na pierwszych trzech streetach obaj gracze
zobaczyli . Po dwóch szybkich checkach, krupier wyłożył na turnie.
Busquet zaatakował wówczas za 525 000 i po kilku
chwilach zastanawiania się, dostał call od Mamuzica. Na ostatnim
streecie pokazała się , która uzupełniła potencjalnego flush
drawa z flopa. Busquet uderzył wówczas za 1 150 000 i tym razem
został bardzo szybko sprwadzony przez Ivana. Pokazał mu 5x
5x
ze złapanym właśnie setem. To wystarczyło, aby Mamuzic przesunął
swoje karty do mucka i oddał pota wartego 4 330 000. Po tym rozdaniu
Olivier nabudował się do 9 525 000, łapiąc tym samym kontakt z
prowadzącym wciąż Brownem.
Kilka
chwil później, w rozdaniu #53 ponownie skróciła nam się stawka.
Na 4. miejscu swój udział w turnieju zakończył Yanick Brodeur,
który powiększył swój bankroll o 216 681 $ nagrody za udział w
grze. Ostatnie rozdanie Brodeura rozpoczął nie kto inny, jak
chipleader Jeremy Brown open raisem do 400 000 z under the gun.
Brodeur zagrał 3-bet z big blinda do 1 500 000, na co Jeremy w
trybie ekspresowym poczęstował go all-inem. Yanick sprawdził z , które dominowały Jeremy'ego. Na flopie wszystko
szło zgodnie z planem. Król Brodeura rządził i trzymał dla niego
prowadzenie wiodące po ładnego podwojenia stacka. Wszystko
odwróciło się po zobaczeniu na turnie, która pozostawiła mu
zaledwie 3 outy na ostatnim streecie. Tam spadła blank i było po
wszystkim. Po zgarnięciu całego stanu posiadania Yanicka, Jeremy
rządził niepodzielnie przy stoliku ze stackiem wielkim na 17 990
000. Olivier Busquet, który zajmował 2. pozycję miał nieco więcej
niż połowę z tego, co zgromadził Brown. Doły okupował natomiast
Ivan Mamuzic ze stackiem w wysokości 3 220 000.
Niedługo
po podniesieniu blindów do 34. poziomu 100 000 / 200 000 i ante 20
000, mogliśmy się szykować do heads-upa, ponieważ swój udział w
grze zgodnie z przewidywaniami zakończył Ivan Mamuzic. Za zajęcie
najniższego stopnia na pudle dostał on 251 955 $ nagrody. Rozdanie
#68 rozpoczął open raisem z buttona do 500 000 Jeremy Brown. Ivan
nie zastanawiał się wiele i zagrał all-in z big blinda za 2 880
000. Brown momentalnie sprawdził i okazało się, że jego
dominują pockecika Ivana. Już na flopie było
praktycznie po wszystkim, ponieważ Jeremy złapał seta i teraz Ivan
miał szansę wyłącznie na runner runner karetę. Gdu na turnie
spadła , Ivan był drawing dead. River przyniósł jeszcze banusa
Brownowi w postaci , która dała mu full house'a, ale to nie miało
już totalnie żadnego znaczenia.
bla Heads-up Time
Jeremy Brown vs Oliver Busquet
Ostatni Stolik
przy blindach na 30. poziomie
WPT Legends of Poker
Seat/ Gracz
Stack
1. Jeremy Brown
22 640 000
2. Olivier Busquet
7 965 000
Jeremy Brown
2. miejsce
453 519 $
45
OSTATECZNE WYNIKI
WPT Borgata Poker Open
Miejsce/Gracz
Wygrana
1. Olivier Busquet
925 514 $
2. Jeremy Brown
453 519 $
3. Ivan Mamuzic
251 955 $
4. Yanick Brodeur
216 681 $
5. Keith Crowder
188 126 $
6. Kenny Nguyen
156 212 $
Oliver Busquet
ZWYCIĘZCA
925 514 $
Do
heads-upa Jeremy Brown przystąpił z ogromną przewagą nad
Olivierem Busquetem, która wynosiła aż 22 640 000 do 7 965 000. Co
więcej, Brown wziął się od razu do pracy i wydało się, że ten
turniej skończy się bardzo szybko. Po rozdaniu #73 jego przewaga
wynosiła już 9:1. Olivier rozpoczął open mini raisem do 400 000
ze small blinda / buttona i dostał sprawdzenie. Zanim na flopie
spadły , Jeremy zagrał w ciemno check, na co Busquet
uderzył za 425 000. Brown po raz kolejny sprawdził, aby zobaczyć na turnie i... wtedy zaczęły się fajerwerki. Jeremy się
obudził i zagrał bet w wysokości 1 000 000. Olivier przez 30
sekund się zastanawiał i w końcu postanowił uderzyć raisem do 2
600 000. Zanim jeszcze Busquet zdążył wrzucić wszystkie żetony
do puli, Brown powiedział ceremonialne - All-in. Olivier
odpuścił i zostawił sobie zaledwie 3 030 000 w stacku. Jego
sytuacja nie była najlepsza, ponieważ Jeremy Brown miał teraz
przed sobą aż 27 575 000.
Brown
kładł teraz non stop presję na Busqueta, co zaowocowało bardzo
szybkim topnieniem stacka Oliviera. Gdy blindy poszły w górę do
35. poziomu 120 000 / 240 000 i ante 30 000, Jeremy miał już na
swoim koncie 28 515 000, natomiast Olivier spadł do zaledwie 2 090
000. Jego stack spadł nawet poniżej 2 000 000, ale wtedy udało się
podwoić. Jeremy rozpoczął open shovem ze
small blinda / buttona i po chwili namysłu został sprawdzony przez
Oliviera. Brown pokazał , które okazały się lepsze od .
Na flopie w znacznie lepszej sytuacji był Jeremy, którego
od tytułu dzieliły tylko dwa streety. Niestety, na turnie spadł
dający parę Olivierowi, a po zobaczeniu na ostatnim streecie -
podwojenie stacka do 3 700 000.
Sześć
rozdań później, Busquet podwoił się jeszcze raz. Rozpoczął
rozdanie od open mini raisea ze small blinda / buttona do 480 000 i
został sprawdzony. Ponownie przed zobaczeniem flopa Jeremy zagrał
check w ciemno. Na flopie pokazały się i Olivier uderzył
continuation betem za 400 000. Tylko
400 000? - zapytał
Jeremy i sprawdził. Na turnie spadła i po jeszcze jednym checku
Browna, Busquet wszedł all-in. Jeremy zapytał o chipcount i po
usłyszeniu, że musi dołożyć 1 895 000 zdecydował się na call z - flush drawem oraz gutshot straight drawem. Busquet był
lepszy, miał over parę . Na riverze spadł blank i Busquet
podwoił się do 5 640 000.
Przed
podniesieniem blindów do 36. poziomu 150 000 / 300 000 i ante 30
000, Olivier zgarnął jeszcze jednego średniego pota, który
nabudował go do 6 180 000. Jednakże to i tak było zbyt mało na 24
425 000 u Browna.
Jeremy
solidnie agresją odbierał żetony Olivierowi, ale ten od czasu do
czasu grał all-in i zrzucał z ręki Browna, kosząc całkiem ładne
sumki. Stacki obu graczy utrzymywały się na podobnym poziomie przez
dość długi czas. Jeremy miał 23 885 000, natomiast Olivier 6 720
000.
W
końcu, w rozdaniu #121 Busquet ponownie podwoił swój stan
posiadania. Open raisem do 750 000 rozpoczął Brown ze small blinda
/ buttona. Busquet sprawdził i na flopie spadły . Olivier
wówczas zagrał donk beta za 800 000, na co Bron momentalnie
zareagował all-inem. Olivier wykonał instant call i pokazał
ze złapanym już na flopie straightem. Brown był w kropce, ponieważ
miał z top parą. Gdy na turnie pokazał się , Jeremy miał
4 outy, aby zakończyć karierę Oliviera w tym turnieju. Nie udało
się, na riverze spadła bowiem blank i Busquet nabudował stack
do 12 200 000. Brown spadł natomiast do 18 405 000. Gra zaczynała
się wyrównywać.
Chwilkę
później gracze zamienili się wielkością stacków. Olivier
rozpoczął open raisem do 600 000 ze small blinda / buttona i
został sprawdzony, Na pierwszych trzech streetach spadły i
po checku Jeremy'ego, Olivier zagrał continuation bet za 800 000.
Brown szybko uderzył raisem do 2 400 000, na co Busquet podniósł
koszt zobaczenia turna do 4 000 000. Brown jeszcze raz powiększył
pota ustalając stawkę na poziomie 7 000 000. Na to Olivier
zareagował all-inem. Jeremy chwilkę się zawiesił, spasował i
pokazał bluffa z . Niezbyt mądre marnowanie żetonów. Po tym
rozdaniu spadł do 12 185 000, natomiast Busquet przejął
prowadzenie ze stackiem wysokim na 18 420 000.
Blindy
poszły w górę do 37. poziomu 200 000 / 400 000 i ante 40 000.W
rozdaniu #129 Olivier jeszcze bardziej powiększył swoją przewagę,
która teraz wynosiła 2:1. Brown zagrał open limp ze small blinda
/ buttona, natomiast Olivier stuknął w stół. Na flopie
Busquet zagrał check, a następnie sprawdził bet od Jeremy'ego za
400 000. Gdy na turnie pokazała się obaj gracze tylko stuknęli
w stół. Na ostatnim streecie spadła i wtedy Olivier uderzył
betem za 850 000. Po chwili namysłu, Brown zdecydował się na
sprawdzenie z queen high. To jednak nie starczyło na Oliviera.
Busquet nabudował się do 20 110 000, natomiast Brown spadł do 10
495 000.
Wtedy
nastąpił potężny zwrot akcji. W rozdaniu #137 Jeremy zgarnął
ogromnego pota, który wyprowadził go znowu na czoło. Brown
rozpoczął open raisem do 800 000 ze small blinda / buttona i został
sprawdzony przez Oliviera. Na flopie spadły . Po checku
Busqueta, Jeremy zagrał continuation bet za 800 000 i ponownie
został sprawdzony. Gdy na turnie pokazał się , obaj gracze
zwolnili i stuknięciem w stół dali znak krupierowi, aby ten
wyłożył kartę na riverze. Tam spadła i wtedy się zaczęło.
Busquet zastanowił się przez dłuższą chwilkę i w końcu zagrał
bet w wysokości 1 200 000. Jeremy jednak nie dawał za wygraną -
poczęstował Oliviera raisem do 4 500 000. Busquet ponownie poszedł
w tank. W końcu zdecydował się na call. Brown wówczas pokazał mu z full housem, który spokojnie wystarczył, aby zgarnąć
pota. Po tym rozdaniu w stacku Oliviera zostało 12 450 000,
natomiast Jeremy nabudował się do 18 155 000.
Brown
po chwili wygrał jeszcze dwa rozdania, które skróciły Oliviera do
7 570 000, a jego nabudowały do 23 035 000. Wydawało się, że
teraz Jeremy nie wydrze już sobie tego prowadzenia. Nic bardziej
mylnego, ponieważ ponownie mieliśmy zwrot akcji. Po open raisem
Busqueta do 800 000 ze small blinda / buttona, Brown zagrał re-raise
do 2 000 000. Został sprawdzony i na pierwszych trzech streetach
pokazały się . Jeremy kontynuował natarcie za 3 000 000,
na co Busquet odpowiedział all-inem. Brown nie pokusił się o
sprawdzenie i oddał wielką na ponad 10 000 000 pulę. Po tym
rozdaniu stacki obu graczy były już bardzo zbliżone do siebie.
Jeremy prowadził z 16 615 000, natomiast Olivier miał przed sobą
13 990 000.
Blindy
ponownie poszły w górę. Teraz gracze płacili już 250 000 / 500
000 i ante 50 000. Zaczynało się robić bardzo loteryjnie. W
rozdaniu #145 na prowadzenie ponownie wysunął się Olivier. Brown
rozpoczął limpem ze small blinda / buttona, a Busquet stuknął w
stół. Na flopie zobaczyliśmy i po checku Oliviera, Brown
uderzył za 750 000. Został sprawdzony, co zaowocowało wyłożeniem na turnie. Tutaj obaj gracze tylko stuknęli w stół. Gdy na
riverze pokazała się , Busquet zaatakował za 800 000. Brown
momentalnie zagrał raise do 2 700 000. Nie wiadomo dlaczego Busquet
tylko sprawdził, ale jego z full housem nadawały się tutaj
na znacznie agresywniejsze posunięcie. Tym sposobem Jeremy skrócił
się do 13 905 000, natomiast Olivier nabudował do 16 700 000.
W
rozdaniu #151 Busquet ponownie wygrał wielkiego pota, który
wyprowadził go do poziomu 20 950 000. Brown natomiast spadł do 9
655 000. Jeremy rozpoczął mini raisem do 1 000 000 ze small blinda
/ buttona i został sprawdzony. Na pierwszych trzech streetach spadły i tutaj obaj gracze tylko stuknęli w stół. Gdy na turnie
pokazała się , Busquet zdecydował się na atak za 1 500 000.
Brown dołożył, aby zobaczyć na ostatnim streecie. Busquet
ponownie uderzył, teraz potężnie za 3 500 000. Jeremy nie dał za
wygraną i momentalnie sprawdził. Niestety, po zobaczeniu u
Oliviera przesunął swoje karty twarzami w dół do mucka i oddał
pulę.
Dwa
rozdania później, w końcu doczekaliśmy się na wyłonienie
zwycięzcy. Został nim Olivier Busquet po standardowym rozdaniu w
heads-upa. Rozpoczął je Brown open raisem ze small blinda / buttona
do 1 200 000. Olivier dołożył brakujące żetony, aby zobaczyć na pierwszych trzech streetach. Nie wiadomo, kto pierwszy
zagrał all-in, ale w odpowiedzi mieliśmy instant call. Brown
pokazał z open ended straight drawem, natomiast Busquet
z tripsem. Co więcej, liczący na 8 outów Jeremy miał teraz tylko
4, ponieważ w przypadku pokazania asa na boardzie, Busquet dorobiłby
się full house'a. Gdy na turnie spadła , sytuacja Jeremy'ego
wyraźnie się poprawiła, teraz miał dodatkowych 8 outów na
flusha. Niestety dla niego, na riverze spadła tylko blank i było
po wszystkim. Jeremy Brown skończył turniej na 2. miejscu i
otrzymał 453 519 $ nagrody.