WCOOP: klątwa drugiego miejsca?
Kolejny raz druga bransoletka World Championship of Online Poker wisiała w powietrzu, jednak zabrakło szczęścia w końcowej fazie turnieju. Drugie miejsce, które co prawda pozostawia spory niedosyt i tak jest wielkim powodem do dumy.
Wczoraj na platformie PokerStars został rozegrany 26. event World Championship of Online Poker 2012, a to oznacza, że zbliżamy się do półmetku tych prestiżowych rozgrywek. Po małym przestoju, jeśli chodzi o spektakularne sukcesy, ponownie mogliśmy przeżywać emocje związane z rywalizacją Polaka w finałowej fazie turnieju.
Starcie tytanów
Event #26, który zakończył się o 3 w nocy, rozgrywany był w odmianie pot-limit Omaha z wpisowym 200 $ + 15 $ w formule turbo. Gracze dodatkowo mogli jeden raz skorzystać z opcji rebuy i add-on. Gwarantowane 250 000 $ zostało szybko przekroczone i rywalizacja toczyła się o 481 800 $.
Przez długi czas w rozgrywce utrzymywało się 2 Polaków: nasz trener cladarth oraz znany gracz PLO kAmIkAdZeEe - gracz ten na swoim koncie ma już między innymi 5. miejsce w jednym z eventów WCOOP 2008, który również był rozgrywany w PLO.
Niestety cladarth odpadł na 14. pozycji zgarniając 3323,42 $, niemniej drugi z naszych przedstawicieli walczył do samego końca. Przeciwnikiem Polaka w pojedynku heads-up był Norweg mikal12345, który swoje umiejętności w odmianie pot-limit Omaha potwierdził niecały tydzień wcześniej wygrywając event #12 - pot-limit Omaha H/L (6-Max, 1R1A).
I tym razem pokerzysta z Norwegii wyszedł z finałowego pojedynku zwycięsko i jest on pierwszym pokerzystą na tegorocznym World Championship of Online Poker, który zgarnął 2 bransoletki. Sukces ten pozwolił również temu graczowi awansować na pierwszą pozycję w generalnej klasyfikacji tej serii. Za drugie miejsce kAmIkAdZeEe otrzymał 60 255 $.
Już 3 raz Polacy są o krok od upragnionej bransoletki WCOOP, ale wciąż brakuje nieco szczęścia w samej końcówce turnieju. Przed nami jeszcze jednak 31 turniejów i z taką skutecznością polskich pokerzystów można liczyć, że w końcu pojawią się miejsca na najwyższym stopniu podium.
by thorek
//
