W tym tygodniu ustawa hazardowa wraca z Komisji Europejskiej do Sejmu!
8 grudnia o godzinie 13:00 nowelizacja ustawy hazardowej będzie przedmiotem obrad podkomisji sejmowej.

Po dość długiej przerwie do polskiego Sejmu powraca temat nowelizacji ustawy hazardowej. Projekt ustawy Ministerstwa Finansów, stworzony jeszcze za poprzedniego ministra - Pawła Szałamachy - został wysłany do nowelizacji Komisji Europejskiej.
Wstępnie Komisja miała wydać opinię na temat ustawy hazardowej do 31 października tego roku. Jednak okres ten został przedłużony do 30 listopada. Nieoficjalne informacje mówiły, że było to spowodowane między innymi uwagami, które zgłosiło inne państwo wspólnotowe - Malta.
Projekt ustawy łamać miał podstawowe prawa Unii Europejskiej - między innymi o wolności świadczenia usług na terenie wspólnoty.
Naprawdę nie wiemy, czego możemy się spodziewać na najbliższym posiedzeniu podkomisji. Wprawdzie do tej pory odpowiedzialny za projekt ustawy Wiesław Janczyk ignorował uwagi środowiska i uparcie, jak mantrę, powtarzał te same frazesy o tym, że ustawa (będąca w rzeczywistości bublem) jest "dobra i oparta na europejskich wzorcach", jednak ostatnie kilka tygodni przyniosło lepsze informacje z innych źródeł.
Najpierw na stanowisku Ministra Finansów Pawła Szałamachę zastąpił Mateusz Morawiecki. Później dotarły do nas nieoficjalne wiadomości od Jakuba Suszki, który w rozmowie z osobą bliską kręgów rządowych dowiedział się, że nie będzie państwowego monopolu na pokera.
Niedługo potem usłyszeliśmy podobne deklaracje z ust jednego ministrów - Jarosława Gowina - który w radiowym wywiadzie powiedział, że projekt jego partii ma poparcie samego Jarosława Kaczyńskiego.

Transmisję z posiedzenia komisji będzie można obejrzeć na stronach Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej. Są bardzo duże szanse, że właśnie podczas tej komisji dowiemy się ostatecznie, w którą stronę pójdzie nowelizacja - czy zostanie utrzymany kierunek pierwotnego monopolistycznego projektu Ministerstwa Finansów, czy jednak rządzący pójdą po rozum do głowy, wezmą sobie do serca uwagi Malty, środowisk branżowych, ekonomistów i postarają się wprowadzić projekt Polski Razem oparty na modelu duńskim.