Zaktualizowano 07 sie 26 przez

"W pokerze dominują umiejętności." - nowe wieści z USA

Sędzia federalny Jack Weinstein ze Wschodniego Dystryktu Nowego Jorku stwierdził, że poker jest głównie grą umiejętności, przez co Illegal Gambling Business Act nie ma zastosowania wobec tych, którzy zostali oskarżeni o prowadzenie gier pokerowych.

Jack Weinstein
Sędzia Jack Weinstein

Całe zamieszanie z przynależnością pokera do gier hazardowych rozpoczęło się od oskarżenia o prowadzenie nielegalnego podziemnego klubu pokerowego w Nowym Jorku. Lawrence Dicristina stanął przed sędzią federalnym Jackiem Weinsteinem i w swojej obronie chciał wytłumaczyć, że poker jest głównie grą umiejętności. Dzięki temu nie mógłby pozostać oskarżonym o naruszenie Illegal Gambling Business Act.

Rozprawa

Sędzia jednak na samym początku odrzucił tę formę obrony, twierdząc, że ława przysięgłych nie powinna decydować w takiej sprawie. Rozprawa ruszyła z założeniem o nielegalnie prowadzonym biznesie pokerowym. Dicristina, co nie było dziwne, został uznany winnym naruszenia IGBA.

Jednak tuż po procesie rozpoczęło się przesłuchanie w sprawie przynależności pokera do grupy gier hazardowych. Obrona wyszła ze strategią pokazania pokera jako gry umiejętności. Oskarżyciele rządowi przyjęli zaś taktykę, która doprowadziła do ich porażki.

Chcieli jedynie zaprzeczyć tezie obrony, co oczywiście im się nie udało. Do tej pory ludzie zastanawiają się, jak potoczyłoby się całe przesłuchanie, gdyby prokuratorzy próbowali udowodnić, że poker jest grą szczęścia, podobną do innych rozrywek hazardowych.

Argumenty

Sędzia Weinstein w końcu odrzucił decyzję ławy przysięgłych o winie Lawrence'a:

(...) Biegłość w pokerze zwiększa szansę gracza na zwycięstwo oraz ma wpływ na wynik pojedynczej ręki lub całej serii rozdań. Eksperci pokerowi czerpią z worka talentów, w którym znajdują się umiejętność używania obliczeń, znajomość ludzkiej psychiki oraz moc obserwacji i zwodzenia.

Winrate
Kliknij, aby powiększyć

Całe memorandum znajdziecie pod tym adresem. Oprócz standardowych prawnych formułek znajdziecie tam także spostrzeżenia na temat rozgrywanych rąk, analizę baz danych i winrate wygrywających oraz przegrywających graczy.

Jednym z ciekawszych tematów pokerowych tego tekstu jest porównanie zyskowności rozgrywania QJs przez dwa typy graczy na stolikach no-limit Hold'em 1 $ / 2 $ 6-max (zdjęcie po prawej). Gracz wygrywający nie będzie miał problemów z uzyskaniem zysku w wysokości 0,27 $ na rękę. Gracz przegrywający będzie w takiej samej sytuacji tracił na QJs 0,71 $ na rękę.

Pozostałe argumenty o przynależności pokera do gier umiejętności, które znajdziemy w memorandum:
 • Wygrane od kwietnia 2010 roku do marca 2011 roku dla dziesięciu najlepszych oraz dziesięciu najgorszych graczy na stawkach 5 $ / 10 $ (str. 19)
 • Porównanie winrate'u: QJs (str. 23)
 • Porównanie winrate'u: K9o (str. 24)
 • Średni winrate dla różnych typów graczy z założonymi umiejętnościami (str. 27)
 • Procent czasu, w którym gracz z wyższymi umiejętnościami będzie wygrywał nad graczem słabszym, NL100 (str. 29)
 • Procent czasu, w którym gracz z wyższymi umiejętnościami będzie wygrywał nad graczem słabszym, NL200 (str. 34)
 • Symulacja profitu dla 10 największych zwycięzców oraz przegranych (str. 36)
 • Średni winrate dla różnych typów graczy z założonymi umiejętnościami, dodając rakeback do profitu (str. 40)
 • Wkład umiejętności w pokerze (str. 45)

Nie jest to jedyny tekst o wpływie umiejętności na wynik rozdań pokerowych. Dla chętnych przyswajania nowej wiedzy możemy polecić wydany niedawno raport, prosto z Erasmus School of Economics:

Beyond Chance? The Persistence of Performance in Online Poker

Możliwe scenariusze

Rząd Stanów Zjednoczonych najprawdopodobniej odwoła się od tej decyzji z powodu trwających w tym momencie innych procesów związanych z prowadzeniem biznesów pokerowych. Drugą możliwością jest porzucenie Wschodniego Dystryktu Nowego Jorku i pozostawienie go w prawie, które nie uznaje pokera jako hazard.

Jeśli sprawdzi się pierwszy scenariusz i sąd wyższej instancji podtrzyma wyrok, niektóre stany z powodu nieprawidłowo zapisanego prawa nie będą mogły zabronić swoim mieszkańcom gry w pokera.

Będzie to miało miejsce w momencie, gdy w ustawie znajdzie się zapis o zakazie uczestniczenia w grach hazardowych, które bazują na szczęściu. Ponieważ pokerowi przypnie się znaczek umiejętności, nie będzie on dłużej podlegał takiemu zapisowi. Jeśli jednak gra w pokera w danym stanie będzie wymieniona jako czynność zabroniona, w takiej sytuacji nie pomoże nawet podtrzymany wyrok.

Przedstawiony rozwój zdarzeń mógłby pomóc w ogólnokrajowej legalizacji pokera. Wyłączenie spod IGBA ułatwiłoby wprowadzenie nowej ustawy, bez potrzeby zmiany w zapisie tej starej.

Oskarżeni w związku z Czarnym Piątkiem także mogliby szukać pomocy w tym wyroku. Część, która poszła na ugodę, nie mogłaby wynegocjować korzystniejszych warunków, ale wciąż walczący w sądach - Isai Scheinberg, Paul Tate, Scott Tom, Ray Bitar oraz Nelson Burtnick - mieliby szansę na odrzucenie wszelkich oskarżeń o naruszenie IGBA.

Byłaby to także pierwsza taka możliwość na powrót poker roomów na rynek amerykański, nie tylko do pojedynczych, wydających licencję stanów. Ich zasięg działania byłby dużo większy.

Przedstawiciel Poker Player Alliance stwierdził, że rząd prawdopodobnie odwoła się od decyzji sędziego Jacka Weinsteina, co może rozpętać podany wyżej ciąg wydarzeń. Otwarcie szampana musi jednak poczekać na kolejną decyzję sądu.

by dlrzz