Zaktualizowano 03 mar 26 przez

"W Makau są najlepsi gracze na świecie" - Jake Cody

Ze zdobywcą Potrójnej Korony rozmawiamy o Makau, jego kanale YouTube, sponsoringu i PokerStars Championship.

Jake Cody playing poker
Jake Cody

Co sprawiło, że zacząłeś prowadzić vloga na YouTube?

Jake Cody: Bardzo lubię YouTube, oglądam tam wiele kanałów piłkarskich, komediowych i vlogów. Ten pomysł kiełkował mi w głowie już od jakiegoś czasu i pewnego dnia postanowiłem, że wreszcie go zrealizuję. Kupiłem kamerę i zacząłem uczyć się edycji filmów, stworzyłem odcinek pilotażowy, w którym zepsuł mi się samochód.

Szczerze mówiąc, jestem zaskoczony słysząc, że sam zajmujesz się realizacją i montażem, ponieważ wygląda to bardzo profesjonalnie, co spokojnie możesz odebrać jako komplement.

Jake Cody: Wszystko robię sam, od kręcenia po edycję i montaż, więc faktycznie jestem z tego w pewnym sensie dumny. Chciałbym wypuszczać więcej materiałów, ale zajmuje mi to bardzo dużo czasu, bo uwielbiam mieć twórczy wkład w to, co robię.

Pamiętasz pewnie czasy, kiedy od sponsorowanego gracza wymagało się jedynie obecności w danym miejscu i prezentowania naszywki. Dziś jednak wielkie poker roomy, takie jak PokerStars wymagają od swoich podopiecznych znacznie więcej.

Jake Cody: Musisz dawać od siebie coś ekstra, czy to przez Twitcha, YouTube czy jakąkolwiek inną aktywność. PokerStars chciał, żebym prowadził kanał na Twitchu. Jestem pod wrażeniem tych ludzi, tego że kilka razy w tygodniu, przez 8 godzin potrafią mówić praktycznie sami do siebie i jest to wciąż interesujące. Wydaje mi się, że ja nie mam do tego osobowości, tu potrzebny jest bardzo specjalny zestaw cech.

Bardzo podoba mi się, że moje filmy są oglądane i komentowane, to dla mnie dużo znaczy, ponieważ chciałbym kiedyś spojrzeć na to z perspektywy czasu i czuć dumę. Fakt, że tworzy to wokół mnie szum w social media, jest tylko skutkiem ubocznym.

"Wydaje mi się, że złota era Makau się skończyła"

Jake Cody playing poker at the WSOP
"Uwielbiam mieć twórczy wkład w to, co robię"

Czyli chodzisz cały czas z selfie stick'iem dokumentując całe swoje życie, czy może masz bardziej konkretnie sprecyzowane pomysły na filmy?

Jake Cody: Mam swoje pomysły na blogi i poświęcam jeden, dwa osobne dni na ich realizację. Nie nagrywam codziennie, mógłbym tworzyć więcej, ale ostatnio byłem w Makau i codziennie grałem w pokera.

Czy to prawda co możemy wyczytać na forach internetowych, że chodzą tam bardzo łatwe gry, do których jednak potrzeba zaproszenia?

Jake Cody: Niektóre są prywatne, ale większość kręci się w kasynach ogólnodostępnych 24/7, zupełnie jak w Vegas. Kasyna i restauracje to tak naprawdę jedyne, co się tam znajduje.

Szczerze uważam, że znajdziemy tam najlepszych prosów na świecie. Nie chcę wymieniać nazwisk, ale są to bardzo znane osoby. W odróżnieniu od niektórych stałych bywalców festiwali turniejowych, którzy tylko budują w ten sposób swoją markę, ci ludzie naprawdę są najlepsi z najlepszych. Wydaje mi się, że przegapiłem złotą erę Makau, ale wciąż można tu dobrze zarobić, jeśli poświęci się na to odpowiednią ilość czasu.

Byłeś świadkiem jakichś siedmiocyfrowych pul?

Jake Cody: Nie widziałem, ale słyszałem o prywatnych grach, gdzie Dwan gra o niebotyczne stawki. Najwyższe, na których ja grałem, to równowartość £100/£200. One jednak umarły i standardem jest teraz £30/£60. Najniższe stawki dostępne w Wynn to £5/£10.

Myślisz, że zorganizowanie PokerStars Championship w Makau lepiej przedstawi to miejsce pokerowej społeczności i może spodziewać się tam prawdziwego boomu?

Jake Cody: Problem w tym, że pojadą tam głównie profesjonaliści, więc myślę, że wyjazd tam w innej porze roku będzie dużo bardziej profitowy.

"Satelity live sprawiają, że turnieje są łatwiejsze"

Jake Cody playing poker at the EPT
"Nie mam osobowości, by streamować na Twitchu"

Czy w tym kontekście każdy przystanek EPT/PokerStars Championship wygląda tak samo, bez znaczenia gdzie jest rozgrywany? Kiedyś niektóre przystanki były uznawane za łatwiejsze niż inne.

Jake Cody: Wydaje mi się, że San Remo czy Deauville były uważane za najłatwiejsze, ponieważ ściśle łączyły się z kasynami we Włoszech i Francji. Przez cały rok organizowano tam wiele satelit live. Kiedyś kwalifikanci online uznawani byli za fishy, a dziś to najlepsi gracze w całej stawce.

Trwający właśnie PokerStars Championsip Panama wydaje się jeszcze łatwiejszy, przez to że poker nabrał ostatnio ogromnej popularności w Ameryce Południowej.

Jake Cody: Ten rynek jest ogromny. Byłem ostatnio w Sao Paulo zagrać BSOP i to było niesamowite zobaczyć tylu ludzi z pasją do gry. Może i jest trochę łatwiej. Aż do Vegas, harmonogram jest bardzo napięty i prosi z Europy mogą odpuścić kilka eventów, wiedząc że zbliżają się przystanki w Makau i Monte Carlo.

Jako zwycięzca Potrójnej Korony, czy uważasz, że PokerStars Championship, po zmianie nazwy z EPT, wciąż liczy się jako festiwal, w którym można ją zdobyć?

Jake Cody: Myślę, że powinno tak być, o ile tour zachowa swój prestiż i liczby. Mimo wszystko wydaje mi się, że gdyby ktoś teraz wygrał Potrójną Koronę, nie byłoby to już tak wielkie osiągnięcie, ale może jestem po prostu stronniczy.

Czy festiwal PokerStars Championship jest tourem, w którym Potrójna Korona wciąż ma wartość? Jakie vlogi pokerowe śledzicie? Dajcie znać w komentarzach: