UE vs USA – pat w rozmowach
We czwartek odbyły się w końcu ciągle odwoływane przez przedstawicieli USA rozmowy z delegacją Unii Europejskiej. Niestety równie dobrze mogłyby się nie odbyć one wcale.
Powodem przybycia delegacji Unii Europejskiej do Stanów
Zjednoczonych była skarga złożona oficjalnie przez Remote Gambling Association,
która jest organizacją zrzeszającą największe europejskie koncerny z branży
rozrywki internetowej. Członkiem Remote Gambling Association jest między innymi
PartyGaming. Owa skarga wywołała reakcję UE, która poprosiła oficjeli
amerykańskich o spotkanie. Niestety okazało się to wcale nie łatwe, ponieważ
rząd Stanów Zjednoczonych wielokrotnie odwoływał meetingi tłumacząc się zbyt
krótkim czasem na przygotowanie do spotkań. W końcu panowie z Waszyngtonu
przyciśnięci do muru przez Brukselę musieli się zobaczyć z europejską
delegacją. Co było oczywiście do przewidzenia, narada nie przyniosła żadnych,
totalnie żadnych efektów i przedstawiciele UE wrócili zza Oceanu z
przysłowiowym kwitkiem.
W tym momencie Unia Europejska straciła już cierpliwość i z
braku możliwości łagodnego załatwienia sprawy zapowiedziała o podjęciu
radykalnych środków. Pamiętamy, gdy Antigua wniosła oficjalną skargę do World
Trade Organization (Światowej Organizacji Handlu), posypały się kilkuset
milionowe kary na USA. Rząd w Waszyngtonie pokornie zapłacił, oczywiście po
negocjacjach i na tym sprawa się zakańczyła. Tym razem skargę wniesie Unia
Europejska. Na USA z całą pewnością zostaną nałożone kolejne, liczone w
dziesiątkach, a może nawet setkach milionów dolarów kary. US Trade
Representative, który gra pierwsze skrzypce po stronie Amerykańskiej
zapowiedział oczywiście, że nie odpuści tak łatwo i już teraz zapowiada o
wprowadzeniu zmian do umów handlowych między USA, a Unią Europejską. To jednak
nie jest takie proste, ponieważ owe zmiany wymagają zgody Kongresu, w którym
grono przeciwników UIGEA (ustawy antyhazardowej, która spowodowała całe to
zamieszanie) radykalnie się powiększyło i prawdę mówiąc z dnia na dzień coraz
większa ilość Kongresmanów przestaje wierzyć w jej słuszność.
Pełnomocnik Remote Gambling Association Lode'a Van Den Hende
tak oto podsumował całą sprawę wprost do mikrofonu dziennikarza agencji
Reuters:
Zanosi się na to, że problem ten zostanie przedstawiony WTO
gdy tylko komisja skończy nad nim pracę.
Co więcej, postawa Amerykanów do tego stopnia uraziła
Europejczyków, że chcą oni załatwić sprawę w trybie przyśpieszonym. Anonimowy
urzędnik z Brukseli powiedział, że tym razem Unia nie ma zamiaru zwlekać i
pierwsze oficjalne pisma znajdą się na biurkach przedstawicieli jeszcze w tym
roku w listopadzie.
Inne newsy na temat UIGEA oraz sporu USA z UE: