Zaktualizowano 05 sie 26 przez

Tom Dwan opowiada o długach, biznesach i zagrożeniach w Makau

Były gwiazdor Full Tilt Poker, Tom „Durrrr” Dwan, w nowym wywiadzie wyznał swoje grzechy i ujawnił prawdę na temat kilku plotek.

Poker
Zdjęcie dzięki uprzejmości PokerGO

Tom Dwan od wielu lat jest jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci w świecie pokera. Wciąż uwielbiany przez rzesze fanów pamiętających jego ogromny wpływ na grę podczas pierwszego boomu pokerowego, w ostatnich latach wzbudza jednak sporo emocji i dyskusji.

W obszernym wywiadzie dla Card Player w tym tygodniu Tom Dwan odniósł się do plotek na temat swoich długów pokerowych, opowiedział o tym, jak często obecnie gra, oraz zdradził, co tak naprawdę wydarzyło się w Makau. ‘Durrrr’ słynie z mówienia wprost tego, co myśli, co było widoczne także w wywiadzie z 2024 roku. W ostatnich latach prowadziło to jednak do kontrowersyjnych wypowiedzi, szczególnie w zeszłym roku, gdy trafił do szpitala Hillingdon w Londynie, gdzie monitorowano jego stan zdrowia psychicznego. Dwan spotkał się wtedy z krytyką za swoje wpisy w mediach społecznościowych i przyznał w rozmowie z Michaelem Kaplanem, że był to dla niego bardzo trudny czas.

Mówiąc Kaplanowi, że „w pewnym momencie błędnie przetwarzał pewne wersje szczegółów lub rzeczywistości”, Dwan jednocześnie bronił wielu swoich wypowiedzi jako prawdziwych i w enigmatyczny sposób dodał, że „niektóre z jego spraw mają wpływ na kwestie ważniejsze dla jego kraju i świata jako całości”.

Szaleństwo w Makau i temat długów

Poker
Zdjęcie: Danny Maxwell

Zapytany o czas spędzony w Makau, gdzie przez lata grał cashe, Dwan otwarcie opowiadał o sytuacjach, w których czuł się zagrożony przy stole.

„Myślę, że radziłem sobie całkiem dobrze. Starałem się nie być dupkiem, a byłem najbardziej znanym pokerzystą w Chinach” – powiedział.

Właśnie w związku z tym okresem pojawiły się oskarżenia ze strony Nikhila Arcota (znanego jako Nik Airball), który twierdził, że Dwan jest mu winien ośmiocyfrową kwotę. Dwan stanowczo zaprzeczył tym doniesieniom i bronił swojej zdolności do spłaty zobowiązań.

„Airball był mi wtedy winien pieniądze i nadal jest. To on rozpoczął plotkę, że jestem winien 30 mln $. Potem Doug [Polk] ją podchwycił. Obaj wiedzą, że to nieprawda. Airball próbował przejąć VIP-ów do swojej gry, a Doug robił swoje sztuczki”.

W wielu poruszonych tematach Dwan był niezwykle szczery wobec Kaplana, który zasługuje na uznanie za to, że skłonił tak skrytą dotąd osobę do otwarcia się na trudne i emocjonalne kwestie. Sam Dwan również zasługuje na uznanie – choć z pewnością cieszył się z możliwości przedstawienia swojego punktu widzenia, taka szczerość wiąże się z ryzykiem i prawdopodobnie narazi go na krytykę, podobnie jak kilka lat temu po zakończeniu słynnego „Durrrr Challenge” bez rozstrzygnięcia.

Wywiad porusza także temat solverów, strategii GTO oraz nowego życia Dwana na przedmieściach. Można go przeczytać w całości tutaj.

Po tylu latach bycia nieprzeniknionym przy pokerowym stole, decyzja Toma Dwana, by otwarcie mówić o swoich problemach, długach i planach związanych z dalszą grą, jest czymś odświeżającym.

Wygląda na to, że ‘Durrrr’ nigdy tak naprawdę nie zniknął.