SuperStar Showdown: Isildur1 kontra Isaac Haxton
Wczoraj wieczorem na PokerStars dokończono pojedynek z cyklu SuperStar Showdown, w którym naprzeciw siebie zasiedli Viktor Blom i Isaac Haxton. Serdecznie zapraszamy na krótki raport z tego meczu.
Początek był obiecujący dla Bloma
![]() |
|
| Skoncentruj się Viktorku, skoncentruj się, bo ten Haxton to twarda sztuka... |
Wczoraj wieczorem byliśmy świadkami chyba najbardziej zaciętego pojedynku, jaki do tej pory został rozegrany w ramach SuperStar Showdown. Viktor 'Isildur1' Blom i Isaac 'philivey2694' Haxton rozpoczęli rywalizację już w niedzielę, ale gwałtowne burze na Malcie pozbawiły Haxtona dostępu do internetu, w związku z czym mecz został przerwany, a pojedynek dokończono wczoraj wieczorem.
W niedzielę pokerzyści zdołali rozegrać nieco ponad 500 rozdań, podczas których wyraźnie dominował Isildur1, który wypracował sobie ponad 95 tys. $ przewagi. Wydawało się, że przy takiej zaliczce wykończenie Haxtona będzie dla Bloma formalnością.
Isildur1 wrócił do pojedynku w dobrym stylu i systematycznie powiększał swoją przewagę, która na półmetku rozgrywek wynosiła nawet 130 tys. $. W pewnym momencie wydawało się, że mecz może nawet zakończyć się przed czasem, ale później do głosu doszedł Haxton, który co rusz zgarniał jakąś sporą pulę, dzięki czemu w ciągu kilkuset kolejnych rozdań zdołał odrobić wszystkie straty i wyjść na prowadzenie.
Blom chyba mocno się zdenerwował takim obrotem wydarzeń, ponieważ w nietypowy dla siebie sposób znacznie zwolnił tempo gry, a nad każdą kolejną decyzją zastanawiał się bardzo długo. Po pewnym czasie taka taktyka przyniosła zamierzony efekt i Szwedowi udało się na moment wrócić na prowadzenie, ale wtedy jego przewaga była wręcz symboliczna i wynosiła około 10 tys. $.
Haxton nie złożył broni
![]() |
|
| Prawdopodobnie tak wyglądała reakcja Haxtona na kolejny over bet na riverze w wykonaniu Bloma... |
Na odpowiedź Haxtona nie trzeba było długo czekać. Już po chwili Blom nie popisał się zbyt dobrym timingiem i blefując do końca podłożył się rywalowi, przegrywając pulę przekraczającą 65 tys. $. Haxton z parką ósemek na ręku trafił seta na flopie w postaci , natomiast Isildur1 ze swoimi
miał double gutshota i postanowił przejąć inicjatywę, przebijając zakład kontynuacyjny rywala. Oczywiście Haxtonowi zupełnie to odpowiadało i grając tylko check/call na turnie i riverze wyciągnął od Szweda całego stacka.
Warto dodać, że przy zaledwie 10 500 $ w puli na riverze, Isildur1 w charakterystyczny dla siebie sposób zagrał over bet za 27 550 $. Do tego typu zagrań już wszyscy rywale Szweda zdążyli się przyzwyczaić, tylko problem w tym, że nigdy nie wiadomo, czy jest to blef, czy też value bet.
Koniec końców po tej ręce Haxton uzyskał niemal 100 tys. $ przewagi nad swoim rywalem, a do zakończenia pojedynku pozostawało zaledwie 250 rozdań. Później emocje sięgnęły zenitu, a wszystko za sprawą zwycięstwa Bloma w największym rozdaniu wieczoru, w którym na środku stołu znalazło się prawie 95 tys. $.
Był to klasyczny cooler - Isildur1 ze swoimi trafił dwie pary na flopie
, natomiast Haxton miał w ręku draw do koloru, który skompletował na turnie. Sęk w tym, że kolejną kartą wspólną była
, która jednocześnie dała full house Szwedowi. Co ciekawe, będący bez pozycji Isildur1 grał w tym rozdaniu tylko check/call z fullem na ręku. Ostatecznie Haxton i tak zagrał all-in na ostatnim streecie, a gigantyczna pula powędrowała do Bloma. Tym samym pojedynek znów bardzo się wyrównał.
Szczęście w jednym z ostatnich rozdań to za mało
W końcowej fazie meczu prowadzenie Haxtona wynosiło około 25-30 tys. $, ale wszystko mogło odwrócić się do góry nogami w ciągu kilku ostatnich rozdań. Najpierw Isildur1 podwoił stacka przy jednym ze stołów po tym, jak w szczęśliwych okolicznościach skompletował strita, z którym połamał seta z flopa u rywala.
Haxton z parką dwójek na ręku znalazł się na flopie i po raz kolejny dostał akcję od agresywnie grającego Szweda, który ze swoimi
przebijał na preflopie oraz stawiał solidne bety w kolejnych rundach licytacji. Board tego rozdania uzupełniły
i
, a Isildur1 dostał call na zagranie all-in na riverze. Ogółem w puli tego rozdana znalazło się 43 200 $, w związku z czym Szwed nie zdołał odrobić wszystkich strat i to okazało się kluczowe dla końcowego wyniku całego pojedynku.
Co prawda w przedostatnim rozdaniu meczu już na flopie na środku wirtualnego stolika znalazło się ponad 17 tys. $, ale najwidoczniej była to rozpaczliwa akcja w wykonaniu Szweda, który przed flopem zagrał call w re-raise i wrzucił do puli 8,5 tys. $ tylko po to, aby następnie spasować na suchym flopie T-high. Ciekawe, z jaką ręką znalazł się tam Isildur1, skoro spasował już na flopie, tym samym godząc się z porażką w całym meczu.
Ostatecznie to Isaac Haxton okazał się lepszy w tym prestiżowym i niezwykle pasjonującym pojedynku. Tym samym Isildur1 już po raz drugi musiał uznać wyższość Haxtona, który najwidoczniej nie ma sobie równych przy stolikach NL HU na PokerStars.
by Walderam

