Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Sunday Million – 25.01.2009

Gracz o pseudonimie jnic00 triumfuje w czwartym tegorocznym turnieju Sunday Million. Za zwycięstwo zgarnął niemal 180 tys. $.

Sunday Million

Tym razem relacja z turnieju Sunday Million jest znacznie prostsza niż zazwyczaj. Przynajmniej jeśli chodzi o kwoty wygranych. Są one łatwiejsze do zapamiętania. Wszystko to za sprawą liczby uczestników ostatniej edycji tego turnieju. Minionej niedzieli dokładnie 8500 osób stawiło się na starcie tego turniejowego klasyka. Przy wpisowym w kwocie 200$ + 16$ dało to pulę nagród w wysokości 1 700 000 $. Według standardowego podziału nagróg zwycięzca turnieju mógł liczyć na wygraną w kwocie 205 870 $, ale ponieważ trójka finalistów dokonała chopa, to ostatecznie główna nagroda wyniosła 178 788,86 $. Jakby nie patrzeć, wszystkie te kwoty mogą przyprawić o zawrót głowy.

Przy tak dużej liczbie uczestników aż 1260 osób mogło tego dnia liczyć na wygraną. Aby dostać się do turniejowej kasy, należało wytrwać przy stołach przez co najmniej 3 godziny i 50 minut. Tyle właśnie czasu minęło od startu turnieju do pęknięcia bubbla. RTiltskin był pierwszym szczęśliwcem, który przytulił 340 $ - tyle właśnie wypłacano za miejsca od 541 do 1260. Nie wiemy tego, czy RTiltskin był całkowicie zadowolony z wysokości swojej wygranej, ale, jak to mówią, lepszy rydz, niż nic. Zapewne większość graczy rozpoczyna turniej z myślą o końcowym triumfie, a nie o zdobyciu najniższej wygranej. Ale aby dotrwać do finałowego stołu, nie wystarczyło tylko świetnie grać. Wygodny fotel również był przydatny, gdyż trzeba było w nim spędzić ponad 8 godzin. Zapewne żaden z dziewięciu finalistów nie żałował tego czasu spędzonego przed komputerem. Za wielogodzinną grę otrzymali oni sowitą zapłatę.

Skład Final Table
SUNDAY MILLION 25.01.2009 r.

Seat gracz
stack
1 i_lv_beer 14 751 124
2 jnic00 13 538 955
3 Flamarion 5 232 648
4 Kris Merlot 14 146 860
5 LastChance11 3 150 250
6 calytry 2 732 379
7 rebel1100 3 877 560
8 PaperLamp 6 068 750
9 marmotte21 21 501 474
 

W tym odcinku Sunday Million w jednym rozdaniu poznano dwóch pechowców, którym finał przeleciał koło nosa. Całą akcję zapoczątkował Gibb Stutz, zagrywając all-in na preflopie z parą ósemek. Gracz o pseudonimie flopp_deuces wziął przykład z kolegi siedzącego wcześniej i również posłał wszystkie swoje żetony na środek stołu, widząc swoje . Marmotte21 zapewne był bardzo zadowolony z takiego obrotu sprawy i chętnie sprawdził shortstacków, dumnie prezentując swoją parę dam. Przy boardzie w postaci 3d 7s damy utrzymały swoją przewagę i zarówno Gibb Stutz, jak i flopp_deuces musieli pożegnać się z turniejem, zajmując odpowiednio 10. i 11. pozycję. Pula tego rozdania była dosyć duża i dzięki temu marmotte21 przystępował do rozgrywki przy Final Table jako zdecydowany chipleader turnieju.

Grę przy Final Table rozpoczęto przy blindach na poziomie 150 tys. / 300 tys. i 30 tys. ante. Ponieważ w składzie finału było kilku shortstacków, śmiało można było zakładać szybkie nadejście pierwszych eliminacji. Tak też się stało, ledwo rozpoczęto grę przy Final Table, a już gracz o pseudonimie rebel1100 musiał na inny termin odłożyć marzenia o tytule mistrza Sunday Million. To właśnie rebel1100 otwierał drugie rozdanie tego finału podbiciem do 600 tys. z małej ciemnej. Siedzący obok niego PaperLamp odpowiedział przebiciem, co z kolei zostało skontratakowane zagraniem all-in w wykonaniu rebela1100. PaperLamp sprawdził z i aby wygrać to rozdanie, potrzebował pomocy ze strony boardu, bowiem rebel1100 pokazał mu . Flop w postaci 2s 7s utrzymywał shorta przy życiu, na turnie również niczego nie zmieniała, ale Js na riverze wyeliminował rebela1100 z dalszej gry. Za zajęcie 9. miejsca rebel1100 wzbogacił się o 11 900 $.

SM25.01.2009
Sunday Million z dnia 25.01.2009 - początek gry przy final table

Niewiele później river ponownie dał o sobie znać. Tym razem Flamarion w bolesny sposób przekonał się o ukrytej sile drzemiącej w ostatniej karcie wspólnej. W opisywanym rozdaniu rywalem Flamariona był marmotte21. Na flopie pokazały się 2d, mamrotte21 podbił jako pierwszy, ale Flamarion natychmiast odpowiedział zagraniem all-in. Mamrotte21 sprawdził, mając w ręku tylko 6c, co dawało mu środkową parę bez kickera. Flamarion był znacznie lepszy, odsłonił parę dam. Liczba outów dla mamrotte'a21 wzrosła po na turnie - teraz dodatkowo każda ósemka dawała strita dla chipleadera. Jednak nie strit, a trójka pokonała overparę. Ostatnią kartą tego rozdania była i Flamarion został wyeliminowany. Na otarcie łez otrzymał on 19 550 $ nagrody za zajęcie 8. miejsca.

Tempo finału nie słabło. Minęło kilka minut od poprzednio opisywanego rozdania i już kolejny gracz podjął próbę powiększenia stacka. Tym razem LastChance11 stwierdził, że to właśnie teraz jest jego ostatnia szansa i zaatakował za wszystko przed flopem. Podbijał ze small blinda z Td i chyba nie liczył na call, który zafundował mu calytry, odwracając . O ile po 8c 3c 4h na flopie LastChance11 mógł jeszcze mieć nadzieję na cud, o tyle na turnie uwolnił go od stresu związanego z wyłożeniem rivera na stół. To i tak nie miało znaczenia, dla gracza LastChance11 ten turniej już był zakończony. Zapewne musiał się on sporo natrudzić, aby dotrzeć do finału, dlatego też zapłacono mu 29 750 $ za zajęcie 7. miejsca.

Bohaterami kolejnego kluczowego rozdania tego finału byli PaperLamp i jnic00. Ten ostatni podbił przed flopem do wartości 850 750, co tylko płasko sprawdził siedzący na big blindzie PaperLamp. Po ujrzeniu na flopie PaperLamp zagrał donka za 800 000, ale jnic00 postanowił go przebić. Nie zrobiło to jednak wrażenia na graczu PaperLamp, który odpowiedział wejściem all-in za ponad 7 mln. Jnic00 musiał sporo dołożyć, jednak zrobił to, odwracając zaledwie . PaperLamp zapewne ucieszył się na widok kart rywala, samemu odwracając . Ale taka przewaga na flopie jeszcze niczego nie gwarantowała, na turnie i na riverze wyeliminowały PeperLampa z turnieju, dając fulla dla jego rywala. Smutny koniec, ale PaperLamp zapewne cieszył się, gdy tylko ochłonął po porażce w tym rozdaniu. Obok sumki 42 500 $ nie można przejść obojętnie.

Po tym rozdaniu najmniejszym stackiem przy stole dysponował calytry. Tempo finału nieco spadło, a calytry zapewne czekał na dobrą okazję do zagrania all-in przed flopem. Gdy tylko dostał 9s do ręki, natychmiast wykonał pusha, ale akurat w tym samym rozdaniu jnico00 miał parę waletów i bez wahania sprawdził zagranie shorta. Przy boardzie w postaci 2s 6d calytry nie miał nic, zaś jnic00 trafił seta waletów. Ostatecznie calytry zajął 5. miejsce i otrzymał nagrodę w kwocie 59 500 $.

Z reguły bywa tak, że im bliżej heads-upa, tym tempo odpadania kolejnych graczy spada. Nie tym razem. Kris Merlot doszedł do wniosku, że zagranie all-in za ponad 9 mln z parą dziesiątek to świetny pomysł. Marmotte21 postanowił przekonać go, że jest inaczej i sprawdził, odwracając parę króli. Na stół powędrowały 2d i w taki oto sposób Kris Merlot zakończył występy. Podobno 4. miejsce jest znienawidzone przez sportowców. Wielu twierdzi, że poker to sport, więc Kris Merlot powinien być wściekły, ale 76 500 $ ekstra na koncie pokerowym chyba nie jest powodem do płaczu.

Ostateczne wyniki
SUNDAY MILLION 25.01.2009 r.

Miejsce gracz
wygrana
1 jnic00 178 788,86 $
2 i_lv_beer 127 284,55 $
3 marmotte21 132 696,59 $
4 Kris Merlot 76 500 $
5 calytry 59 500 $
6 PaperLamp 42 500 $
7 LastChance11 29 750 $
8 Flamarion 19 550 $
9 rebel1100 11 900 $
 

Trójka graczy pozostających w dalszej grze niezwłocznie rozpoczęła negocjacje na temat podziału puli. W tym momencie największym stackiem dysponował jnic00, w związku z czym dla niego zaproponowano najwięcej - 148 788,86 $. Dla mamrotte21 zagwarantowano 132 696,59 $, zaś i_lv_beer mógł liczyć na 127 284,55 $ wygranej. Gracze zgodzili się na taką propozycję, oczywiście zwycięzca turnieju miał zagwarantowane 30 000 $ ekstra. Końcowa rozgrywka była bardzo żywiołowa, aby zgarnąć blindy, trzeba było o nie mocno powalczyć. Najmniejszą walecznością na preflopie wykazywał się marmotte21, wskutek czego jego stack systematycznie topniał. W pewnym momencie marmotte21 miał juz dosyć siedzenia bezczynnie i postanowił wkroczyć do akcji. Zagrał all-in za ponad 14 mln z Td na ręku. Zrobił to w złym momencie, jnic00 miał prostą decyzję i błyskawicznie sprawdził, odwracając . Board w postaci 2c 4h nie zmienił sytuacji z preflopa i faza heads-up stała się faktem, zaś mamrotte21 mógł już tylko kibicować któremuś z niedawnych rywali.

Do pojedynku jeden na jednego jnic00 przystępował ze stackiem nieznacznie przekraczającym 46 mln. I_lv_beer miał niespełna 39 mln, ale już po kilku rozdaniach wysunął się na nieznaczne prowadzenie. Chwilę później i_lv_beer przeliczył się, zagrywając all-in na flopie z na ręku. Jnic00 natychmiast go sprawdził z Js i utrzymał swoje prowadzenie, 8c i na ostatnich streetach nie zmieniły układu sił z flopa. Po tym rozdaniu i_lv_beer miał jedynie 2,5 mln w stacku i jego koniec wydawał się być nieunikniony. Co prawda i_lv_beer wygrał dwa kolejne rozdania, ale w trzecim już nie dał rady. Oczywiście każdorazowo atakował all-in przed flopem, za trzecim razem odsłonił i musiał szukać pomocy ze strony stołu w konfrontacji z 6c, które pokazał mu jnic00. Jednak tym razem żadna pomoc nie nadeszła, 7s 2d Td były ostatnimi kartami tego odcinka Sunday Million. Ostatecznie to jnic00 został nowym mistrzem Sunday Million, zaś i_lv_beer musiał zadowolić się 2. miejscem. Suma nagród dla zwycięzcy ostatecznie wyniosła 178 788,86 $.

W taki oto sposób poznaliśmy ostatniego styczniowego zwycięzcę turnieju Sunday Million. Już za tydzień poznamy pseudonim kolejnego mistrza. Wtedy też możecie się spodziewać kolejnej naszej relacji z tego turniejowego klasyka.