Sunday Million - 01.11.2009
Amerykanin o pseudonimie siola był najlepszy w pierwszym listopadowym turnieju Sunday Million. Za zwycięstwo zgarnął niemal 190 tys. $.
Normal
0
21
false
false
false
MicrosoftInternetExplorer4
/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:"";
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:"Times New Roman";
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}
Po raz kolejny w turnieju Sunday Million dopisała frekwencja
i na starcie zjawiło się aż 7962 graczy. Pula gwarantowana urosła do wartości 1
592 400 $, miejsc płatnych było aż 1170, zaś najniższa z możliwych wygranych wyniosła
318,48$. Dla najlepszego gracza przewidziano nagrodę główną w kwocie 238 860,01
$, ale tym razem przy stole finałowym doszło do ugody pomiędzy ostatnią szóstką
graczy, w wyniku której aż czterech z nich miało zagwarantowaną wygraną równą
lub większą od kwoty 100 tys. $.
Jak to zwykle bywa, na wyłonienie składu finałowego stolika trzeba było czekać
ładnych kilka godzin. Tempo gry wyraźnie wzrosło dopiero w chwili, gdy w
turnieju pozostawało już zaledwie 16 osób. Wtedy to eliminacje następowały
jedna po drugiej i ledwie po kilku kolejnych minutach poznaliśmy finalistów.
Tym, który otarł się o finał, był Phatigue.
Gracz ten postanowił zagrać bet na turnie przy boardzie w postaci
,
trzymając w ręku
, które dawały mu druga parę i draw do koloru. Rywalem
shortstacka był w tym rozdaniu siola,
który na turnie zagrał reraise, trzymając w reku parę asów. Phatigue sprawdził za wszystko w nadziei
na polepszenie układu, ale na riverze pojawił się nic nie znaczący i faza
bubble przed final table dobiegła końca. Phatigue
musiał obejść się smakiem i za fatygę otrzymał 8519,35$
Finałową rozgrywkę rozpoczęto przy blindach na poziomie 150 tys. / 300 tys. i
40 tys. ante. W tym czasie liderem turnieju był siola, który miał przed sobą niemal 24 mln w stacku, zaś na drugim
miejscu znajdował się Niemiec o pseudonimie Lounatic0815 ze swoimi 19,3 mln w
żetonach. Co ważne, jedynie ci dwaj gracze dysponowali ośmiocyfrowym stackiem.
Przy finałowym stoliku zasiadło też kilku shortstacków, którzy w swoim dorobku
mieli niewiele ponad 10 big blindów. Zapowiadała się dosyć szybka rozgrywka.
Na pierwsze fajerwerki nie trzeba było zbyt długo czekać. Już w jedenastym rozdaniu
finału doszło do pierwszego nokautu. RickoT
postanowił zagrać pusha all-in z buttona, widząc swoje
. Siedzący za nim TEACH604 dostał w tym momencie parę
i miał easy call. Pula nie była zbyt wielka, tutaj dwóch shortstacków
walczyło o przetrwanie, zaś na środku wirtualnego stolika znalazło się nieco
ponad 8,5 mln w żetonach. Przy
na stole TEACH604 spokojnie utrzymał się na prowadzeniu sprzed flopa i
niemal podwoił stacka, eliminując swojego przeciwnika z dalszej rywalizacji. RickoT musiał zadowolić się 9. miejscem
i nagrodą w kwocie 12 341,11$.
| Skład Final Table SUNDAY MILLION 01.11.2009 r. |
||
| Seat | Gracz |
Stack |
| 1 | Lounatic0815 | 19 321 372 |
| 2 | RickoT | 4 957 241 |
| 3 | TEACH604 | 6 342 562 |
| 4 | sandman201 | 3 334 102 |
| 5 | monkeyboxes | 6 392 036 |
| 6 | siola | 23 947 867 |
| 7 | wader | 3 815 664 |
| 8 | mizarkshzark | 4 221 284 |
| 9 | spitznspots | 7 287 872 |
Minęło ledwie kilka minut i znów dwójka shortstacków postanowiła zagrać all-in
przed flopem. Tym razem standardowym podbiciem z under the gun otwierał
rozdanie spitznspots, widząc u siebie
parę króli. Na reraise all-in zdecydował się siedzący trzy miejsca dalej sandman201, który od wirtualnego
krupiera otrzymał parę waletów. Oczywiście zagranie to zostało sprawdzone przez
pierwotnego agresora i po raz kolejny dominująca ręka utrzymała się na
prowadzeniu do końca rozdania. Stawka finalistów ponownie się zmniejszyła, zaś sandman201 zakończył rozgrywki bogatszy
o 18 312,61 $.
Po tych dwóch szybkich eliminacjach tempo gry wyraźnie osłabło, każdy z graczy
starał się szanować swoje żetony i znakomita większość rozdań kończyła się już
przed flopem. Wszystko jednak do czasu. W pewnym momencie nastąpiło rozdanie, w
którym nie było innej opcji, jak dwa następujące po sobie zagrania all-in przed
flopem. Tym razem akcję zapoczątkował siola,
który podbił do 825 tys. z under the gun, mając zaledwie parę trójek. Siedzący
tuż za nim wader przebił all-in za
ponad 4,4 mln z parą króli i następny w kolejce był spitznspots, który po długim namyśle przebił raz jeszcze, pakując
do puli wszystkie swoje żetony z parą dam na ręku. Oczywiście siola szybko się wycofał i w tym
momencie wader miał idealną okazję do
podwojenia swojego stacka. Układ sił uległ dramatycznej zmianie już po flopie,
na którym pojawiły się
. Posiadacz słabszej ręki miał tym razem dużo szczęścia,
zaś shortstack musiał liczyć na wsparcie ze strony turna lub rivera. Czwartą
kartą wspólna była , dzięki której wader
zyskał dodatkowego outa na zwycięstwo, bowiem jeśli na riverze pojawiłaby się
kolejna dziewiątka, to wygrałby on to rozdanie mając lepszego kickera. Zaiste
byłoby to niezwykle kuriozalne rozdanie. Ostatecznie jednak cud nie nastąpił,
board uzupełnił i wader musiał
pogodzić się z niezwykle bolesną porażką. Na osłodę gracz ten otrzymał nieco
ponad 31 tys. $.
Po tej eliminacji nastąpiło coś niespodziewanego. Przy sześciu osobach
pozostających w dalszej grze zdołano dojść do porozumienia i wstrzymano
turniej, aby dokonać podziału pozostałej puli nagród. Po pierwszej propozycji
od administratora turnieju nie doszło do porozumienia i wydawało się, że
turniej zostanie wznowiony w normalnym trybie, jednak po chwili złożono graczom
nowe propozycje, które zostały już zaakceptowane. Gracz o pseudonimie monkeyboxes w chwili zawierania ugody
miał ledwie 3 mln w stacku i zapewne był niezwykle zadowolony po tym, gdy
zagwarantowano mu wygraną w kwocie 60 tys. $ (pierwotnie za 6. miejsce
przewidziano 47,7 tys. $). Reszta graczy miała w tym czasie po ponad 10 mln w
żetonach i zasłużyli oni na znacznie wyższe nagrody. I tak TEACH604 zgodził się na 96 tys. $, mizarkshzark zaakceptował kwotę 100 tys. $, zaś spitznspots miał zagwarantowane ponad
121 tys. $. Dwójka graczy znajdujących się na czele stawki mogła liczyc na
znacznie więcej, siola zadowolił się
gwarancjami na niemal 158 tys. $, zaś nieznacznie wyprzedzający go Lounatic0815 otrzymał okrągłe 160 tys.
$.
Turniej wznowiono. To było szaleństwo. Zagrania all-in niemal w każdym
rozdaniu, aż do skutku. Najpierw odpadł monkeyboxes,
który zagrał all-in z
, zaś broniący w tym rozdaniu blinda spitznspots zdecydował się na call,
odwracając
. Po wyłożeniu
na flopa shortstack mógł już tylko
liczyć na cud na dalszych streetach, ale , która pojawiła się na turnie,
pozbawiła go jakichkolwiek złudzeń, dając full house jego przeciwnikowi. W walce o zwycięstwo i 30 tys. $ premii
liczyło się już tylko pięć osób.
|
| Sunday Million z dnia 01.11.2009 - początek gry przy final table |
Dwa rozdania później doszło do kolejnej eliminacji. TEACH604 zagrał all-in za ponad 8 mln z
w odpowiedzi na
otwierające podbicie, które chwilę wcześniej wykonał mizarkshzark. Gracz ten postanowił sprawdzić to zagranie za niemal
całego stacka z parą dziesiątek, które dawały mu minimalną przewagę. Na stół
powędrowały
i TEACH604
przegrał coin-flipa, odpadając z turnieju na 5. miejscu.
Na następny nokaut nie trzeba było zbyt długo czekać. Tym razem gra była już
naprawdę luźna. W tym momencie liderem turnieju był spitznspots, który widząc swoje
postanowił zagrać reraise z
big blinda. Rozdanie to standardowym podbiciem otwierał Lounatic0815, który miał parę ósemek. Niemiecki gracz stwierdził,
że jego rywal dość często zagrywa 3-bet przed flopem i odwinął się zagraniem
all-in za około 19 mln. Lider był w trudnej sytuacji, gdyż aby sprawdzić to
zagranie, musiał zainwestować niemal całego stacka. W końcu jednak spitznspots zdecydował się na
sprawdzenie i zapewne ucieszył się na widok ręki przeciwnika, która wcale go
nie dominowała. Po wyłożeniu
na flopa Lounatic0815 prowadził, ale
,
która pojawiła się na turnie, przechyliła szalę zwycięstwa na stronę
Brytyjczyka. River to blank w postaci i w dalszej grze pozostało już tylko
trzech pokerzystów.
Rozgrywka w trzyosobowym składzie nabrała rumieńców i wtedy na brak akcji nie
można było narzekać. Największą huśtawkę nastrojów miał w tym czasie siola, który raz po raz tracił sporo
żetonów tylko po to, by po chwili je z nawiązką odzyskać. W jednym z
ważniejszych rozdań siola zagrał
miniraise ze small blinda z parą
, zaś mizarkshzark
postanowił sprawdzić to zagranie, widząc swoje
. Po pojawieniu się
na flopie siola trafił seta dam,
zaś jego rywal miał top parę z niezłym kickerem. Jednak na jednokolorowym
flopie gra nie była zbyt łatwa, siola starał się kontrolować pulę i zagrał
delikatny bet za 1,1 mln. Dostał call i na turnie pojawiła się . W puli było
w tym czasie nieco ponad 4,7 mln w zetonach. O dziwo siola w tym momencie zdecydował się na check i jak się po chwili okazało, było to znakomite
zagranie. Jego rywal zagrał bet za 4,5 mln a siola tylko na to czekał, odpowiadając przebiciem all-in za niemal
10 mln. Bardzo szybko mizarkshzark
sprawdził to zagranie i nie był tutaj bez szans na zwycięstwo, bowiem każda
dziewiątka dałaby mu strita. Board uzupełniła jednak i siola podwoił stacka do niemal 25 mln.
| Ostateczne wyniki SUNDAY MILLION 01.11.2009 r. |
||
| Miejsce | Gracz |
Wygrana |
| 1 | siola | 187 860,54 $ |
| 2 | spitznspots | 121 318,48 $ |
| 3 | mizarkshzark | 100 000 $ |
| 4 | Lounatic0815 | 160 000 $ |
| 5 | TEACH604 | 96 000 $ |
| 6 | monkeyboxes | 60 000 $ |
| 7 | wader | 31 848,01 $ |
| 8 | sandman201 | 18 312,61 $ |
| 9 | RickoT | 12 341,11 $ |
Po kilku minutach siola zagrał
openraise z buttona z
, zaś siedzący na small blindzie mizarkshzark postanowił się bronić i
zagrał 3-bet do 4,8 mln z parą
. Amerykanin postanowił jednak zagrać bardzo
agresywnie i odpowiedział przebiciem all-in, ale dostał natychmiastowy call. Do
puli powędrowało aż 52 mln w żetonach, zaś już na flopie siola wyszedł na prowadzenie, gdyż przy
leżących na stole
trafił on parę waletów. Na ostatnich dwóch streetach pojawiły się i
i siola wygrał to rozdanie, eliminując
swojego rywala z dalszej gry.
Do pojedynku heads-up siola przystępował w roli zdecydowanego faworyta, mając
przed sobą niemal 56 mln w stacku. Jego
rywalem był Brytyjczyk spitznspots,
który w tym czasie miał niemal 24 mln w żetonach. Przez kilka pierwszych minut spitznspots wygrywał niemal rozdanie za
rozdaniem, wskutek czego zdołał wysunąć się na prowadzenie. Cały jego trud
poszedł jednak na marne w chwili, gdy zdecydował się na nieudany blef. On to
jako pierwszy podejmował decyzję na preflopie, grając standardowy openraise do
2,3 mln z
. Jego rywal miał w tym czasie parę
i odpowiedział przebiciem
do 6,1 mln. Mimo takiego obrotu spraw spitznspots
nie dał wiary swojemu rywalowi i przebił ponownie, tym razem do wartości 15 mln
w żetonach, inwestując tym samym ponad 1/3 swojego stacka. Oczywiście siola natychmiast przebił all-in do 35
mln i dopiero w tym momencie spitznspots
odpuścił, oddając tym samym prowadzenie w turnieju.
Po chwili pojedynek dobiegł końca. Przed flopem spitznspots zagrał all-in z
i dostał call od swojego rywala,
który dominował go ze swoimi
. Przy
na stole nie było
niespodzianki i lepsza ręka utrzymała się na prowadzeniu do końca rozdania. Ostatecznie więc 30 tys. $ premii zasiliło konto gracza o pseudonimie siola, który dołączył do grona mistrzów Sunday Million, wygrywając
łącznie ponad 187 tys. $.
Nie masz jeszcze konta na PokerStars?
Inne newsy o PokerStars:
- Rusza UK & Ireland Poker Tour!
- PokerStars – nowa liga dla Polaków!
- Thomas Partridge wygrywa PokerStars Baltic Festival
- PokerStars.com Bounty Stars of Poker już w poniedziałek
- Rusza 3 sezon LAPT
- Sunday Million - 25.10.2009
- EPT Warsaw - final table i zwycięzca
- EPT Warsaw - dzień 4
- EPT Warszawa – dzień 3
- EPT Warszawa - dzień 2
- EPT Warszawa – dzień 1A
- EPT Warszawa - rozkład jazdy
- APPT Auckland - dzień 2 review
- APPT Auckland Dzień 3: Francuz Gerome Guitteau liderem przy stole finałowym
- APPT Auckland: 32 pokerzystów w turnieju po drugim dniu
- APPT Auckland: Emad Tahtouh liderem po pierwszym dniu