Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Sunday Million – 01.02.2009

W pierwszym lutowym turnieju Sunday Million triumfuje hutzlerCrew. Za zwycięstwo otrzymał okrągłe 150 tys. $.


Normal
0
21
false
false
false
MicrosoftInternetExplorer4

/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:"";
mso-padding-alt:0in 5.4pt 0in 5.4pt;
mso-para-margin:0in;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:"Times New Roman";
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}

SM Banner

Graczom PokerStars nie straszny nawet finał Super Bowl.
Pomimo tego, że jedno z najważniejszych wydarzeń sportowych w Stanach
Zjednoczonych było rozgrywane równolegle z turniejem Sunday Million, to i tak
firma PokerStars nie dołożyła ani centa z własnej kasy do gwarantowanej puli
nagród. Co prawda na starcie zjawiło się zaledwie 7513 graczy, ale to wystarczyło do tego, aby pula gwarantowana
została powiększona. Overlay był jednak minimalny i ostatecznie pula nagród
zamknęła się w kwocie 1 502 600 $. Tym
razem na nagrody mogło liczyć 1080 najlepszych graczy, a wśród nich znalazł dla
siebie miejsce nasz trener MTT adamsz, który to zajął 450. miejsce i zgarnął 601,04$.
Gratulujemy Adamowi przełamania klątwy Sunday Million, miejmy nadzieję, że
teraz będzie już tylko lepiej. Team
PokerStars Pro
spisał się dość przeciętnie i jedynie dwóm panom z tej ekipy
udało się dotrwać do turniejowej kasy - Barry Greenstein zajął 677. miejsce
(450,78$), zaś Andre Akkari zdołał wywalczyć 151. pozycję (1652,86$).

Cały turniej trwał ponad 10 godzin, zaś skład finałowego stolika poznano niemal
2 godziny wcześniej. Nieszczęsny tytuł finałowego bubble boya otrzymał gracz o
pseudonimie Aco80. W swoim ostatnim
rozdaniu pushował on przed flopem z parą 8x 8x, niuniu09 sprawdził go ze słabszą parką 5x 5x i zapewne taki widok
ucieszył Aco80. Ale nie zapominajmy,
że gramy na PokerStars - 5x na flopie załatwiła sprawę i w bardzo brutalny
sposób odesłała Aco80 do domu. Cóż,
bywa, takie są właśnie uroki pokera. Na otarcie łez Aco80 otrzymał 7513$ za zajęcie 10. miejsca.

Skład Final Table
SUNDAY MILLION 01.02.2009 r.

Seat gracz
stack
1 huztlerCrew 10 496 304
2 niuniu09 9 734 536
3 BodogAri 7 211 054
4 FRfr1111 5 607 971
5 kiaser 5 564 280
6 Kripp85 9 023 664
7 MCLegend 7 238 062
8 youjizz 5 263 482
9 freakypokerd 14 990 647
 

Jeśli popatrzy się na skład finału, to łatwo zauważyć brak zdecydowanych
shortstacków na starcie finałowej rozgrywki. Ostateczną rozgrywkę rozpoczynano przy blindach
na poziomie 125 000 / 250 000 oraz 25 000 ante, najmniejszego stacka miał w tym
momencie youjizz, ale jego niespełna
5,3 mln w żetonach pozwalało mu na dość rozważną grę. Z drugiej strony zestawienia
stacków znajdował się gracz o pseudonimie freakypokerd,
który to miał na koncie niemal 15 mln w żetonach. Przy takim układzie sił można
było zakładać długą i emocjonującą rozgrywkę przy finałowym stoliku.

Zaczęło się bardzo ostro. W pierwszym znaczącym rozdaniu finału MCLegend starł się z graczem o
pseudonimie BodogAri. Opisywane
rozdanie to klasyka no-limit hold'em - MCLegend
miał , BodogAri , all-iny
oczywiście poleciały przed flopem. Suckouta nie było, asy się utrzymały i MCLegend objął prowadzenie w turnieju ze
stackiem przekraczającym 17 mln. BodogAri pozostał na placu boju ze stackiem
niewiele przekraczającym 5 mln. W międzyczasie swoje żetony dość skutecznie
roztrwaniał freakypokerd i w chwilę
po wcześniej opisywanym starciu odpadł z turnieju. Całą akcję zapoczątkował FRfr1111, który to otwierał rozdanie
podbiciem do 600 tys., freakypokerd
przebił go do 2,4 mln, co szybko sprawdził FRfr1111.
Na flopie pojawiły się , FRfr1111
przeczekał, freakypokerd był
przekonany, że jego są z przodu i zagrał all-in za 6,5 mln. FRfr1111 błyskawicznie sprawdził,
odwracając dające mu fulla na flopie. Turn i river to totalne blanki i
niedawny chipleader musiał pożegnać się z turniejem. I znów suckout, kolejny
raz niższy pocket znalazł wsparcie na flopie. Bywa i tak. Za 9. miejsce freakypokerd otrzymał ponad 10,5 tys. $.

Kolejnym pechowcem wieczoru został kiaser.
Nie da się ukryć, że aby wygrać jakiś turniej, potrzeba nie tylko umiejętności,
ale również nieco szczęścia, przynajmniej przy coinflipach. Owego szczęścia
dwukrotnie zabrakło kiaserowi.
Najpierw większość swojego stacka przegrał on w konfrontacji z BodogArim. To właśnie BodogAri otwierał rozdanie podbiciem do
1,6 mln z , kiaser przebił
all-in z parką 3d 3c i dostał call od rywala. BodogAri już na turnie skompletował kolor i wygrał to rozdanie,
pozostawiając kiaserowi niespełna
milion w żetonach. Te ostatnie żetony kiasera
powędrowały na środek stołu już w kolejnym rozdaniu, kiedy to pushował on z . I znów został
sprawdzony przez gracza z nieco słabszą ręką, a konkretnie przez FRfr1111, który to odwrócił Td. Już
na flopie pojawiła się dziesiątka, zaś dama na turnie zakończyła występy kiasera w tym turnieju. Nie wiadomo, czy
tutaj trzeba mówić o braku szczęścia, czy o nadmiarze pecha, dla kiasera nie miało to już znaczenia. Za
8. miejsce kiaser otrzymał niespełna
20 tys. $.

SM01.02.2009
Sunday Million z dnia 01.02.2009 - początek gry przy final table

Następnym graczem, który zdecydował się na pusha, był niuniu09. Zagrał on za ostatnie 1,9 mln z Js Ts, ale to był zły
moment. Natychmiast kolejnym wejściem all-in izolował shorta BodogAri, inni rywale spasowali, zaś BodogAri odwrócił . Flop w postaci
2d nie pozostawiał zbyt wielu nadziei dla shortstacka, zaś na turnie
skompletowała kolor dla BodogAriego i
skład finału ponownie się skurczył. Za zajęcie 7. lokaty niuniu09 wzbogacił się o nieco ponad 26 tys. $. Nie minęło nawet 5
minut od opisywanego rozdania, a BodogAri ponownie mógł cieszyć się ze
zwycięstwa. Tym razem jego ofiarą padł inny shortstack - Kripp85. BodogAri
otwierał rozdanie podbiciem do 1,1 mln, Kripp85
odpowiedział zagraniem all-in za 2,9 mln z big blinda i został sprawdzony. Kripp85 odwrócił solidnie wyglądające i zapewne ucieszył się na widok marnych Js u rywala. Flop 8c 3c nie
zwiastował nic groźnego, ale na czwartym streecie pojawił się dający
prowadzenie dla BodogAri'ego. River
to blank w postaci i Kripp85 musiał zadowolić się niespełna 40 tys. $ za
zajęcie 6. miejsca.

Myślicie, że to był koniec serii zwycięstw niezwykle agresywnego BodogAri'ego? Otóż nie. Zapewne tak
agresywnie grający gracz prowokuje swoich rywali do nieprzemyślanych zagrań.
Fatalny błąd popełnił youjizz,
decydując się na reraise all-in za 7,3 mln z bardzo słabą ręką - miał tylko 3x
4x
offsuit i zapewne nie liczył na call ze strony BodogAri'ego, który to był pierwotnym agresorem w tym rozdaniu. Jednak
tym razem BodogAri nie blefował i
natychmiast sprawdził, odwracając parę waletów. Już przed flopem youjizz był niemal na straconej pozycji,
zaś walet na flopie oznaczał dla niego koniec turnieju. Tak to właśnie bywa w pokerze. To, że
ktoś jest nadmiernie agresywny, nie jest równoznaczne z tym, że zawsze blefuje.
Za 5. miejsce youjizz zgarnął nieco
ponad 54 tys. $.

Najbardziej dramatyczne rozdanie finału miało miejsce kilka minut później. Choć
może dramatyczne to złe słowo. Rozdanie było po prostu niezwykle irytujące.
Całą akcję zapoczątkował MCLegend,
podbijając do 1,5 mln. W odpowiedzi siedzący za nim FRfr1111 pushował za 7 mln z i dostał call od rywala, który
odwrócił zdominowane . MCLegend
miał 3 outy na zwycięstwo i... wszystkie pojawiły się na flopie. Było dokładnie
tak, jak myślicie, flop tego rozdania to 9s ! Szukając pozytywnych
aspektów można powiedzieć, że FRfr1111
nie musiał już się stresować i czekać na pomoc na kolejnych streetach. Po
flopie nie miał już żadnych szans na pokonanie rywala. Cóż, bywa i tak, MCLegend zgarnął pota ważącego 14,6 mln,
zaś FRfr1111 musiał zadowolić się niespełna
70 tys. $ wypłacanymi za zajęcie 4. miejsca.

W zasadzie natychmiast po tym niezwykłym rozdaniu, pozostająca w dalszej grze
trójka graczy zaczęła dyskutować na temat chopa. Administrator turnieju
zaproponował dla nich wygrane zgodne z aktualnymi stackami. MCLegend mógł liczyć na ponad 127,5 tys.
$, hutzlerCrew miał zagwarantowane okrągłe 120 tys. $, zaś BodogAri mógł być pewien wygranej
nie niższej od 116,6 tys. $. Oczywiście dla zwycięzcy przewidziano dodatkowe 30
tys. $ nagrody. Gracze natychmiast zaakceptowali taką propozycję i turniej
został wznowiony.

Ostateczne wyniki
SUNDAY MILLION 01.02.2009 r.

Miejsce gracz
wygrana
1 huztlerCrew 150 000 $
2 MCLegend 127 518,22 $
3 BodogAri 116 613,76 $
4 FRfr1111 69 119,60 $
5 youjizz 54 093,60 $
6 Kripp85 39 067,60 $
7 niuniu09 26 295,50 $
8 kiaser 17 279,80 $
9 freakypokerd 10 518,20 $
 

Zazwyczaj po podziale puli dalsza gra nabiera tempa, zawodnicy są pewni swoich
wygranych i grają mniej rozsądnie. Nie inaczej było i tym razem, po ośmiu
rozdaniach w trzyosobowym składzie heads-up stał się faktem. Na 3. miejscu
turniej zakończył BodogAri. Całą akcje zapoczątkował hutzlerCrew, otwierając rozdanie
podbiciem do 1,5 mln. BodogAri odpowiedział przebiciem do ponad 3,5 mln, ale hutzlerCrew nie wystraszył się rywala
i zaproponował 8,4 mln za obejrzenie flopa. BodogAri szybko sprawdził i dwaj
gracze ujrzeli 7s 2d na flopie. HutzlerCrew natychmiast zagrał all-in z parą 6x 6x, BodogAri sprawdził z i nie uzyskał
żadnej pomocy na ostatnich streetach. Turn i river tego rozdania to odpowiednio
i . BodogAri dorzucił wcześniej
ustaloną kwotę do kolekcji swoich turniejowych wygranych. Ten gracz ma na swoim
koncie ponad 1 mln $ wygranych w turniejach na PokerStars. Imponujące. Ale patrząc z drugiej strony, to nie jest nic dziwnego. Skoro ma się tyle szczęścia, co BodogAri w tym finale, to można wygrywać krocie.

Walkę o 30 tys. $ premii rozpoczęto przy bardzo nierównym układzie sił. HutzlerCrew miał ponad 46,3 mln w
żetonach, zaś jego przeciwnik dysponował niemal dwukrotnie mniejszym stackiem.
Heads-up właściwie przebiegł bez historii. Na początku hutzlerCrew trochę
podkradał blindy rywalowi i powiększał swoją przewagę. W pewnym momencie
MCLegend otworzył rozdanie wejściem all-in za 15,9 mln z 8c, hutzlerCrew
sprawdził z marnym 4h i na flopie pojawiły się 9s . MCLegend utrzymywał
prowadzenie, ale na turnie odwróciła układ sił z flopa. W tym momencie
MCLegend potrzebował asa, ósemki, lub piątki na ostatnim streecie, aby podwoić stacka i pozostać
w turnieju. Tak się jednak nie stało, na riverze był ostatnią kartą rozdaną
w tym turnieju Sunday Million. MCLegend otrzymał wcześniej ustaloną kwotę za
zajęcie 2. pozycji, zaś dla zwycięzcy przypadło równiutkie 150 tys. $.

Ciekawe, czy pochodzący z Kopenhagi hutzlerCrew wybierze się na tamtejszy
turniej EPT. Zarobił na kilka buy-inów do Main Eventu, kto wie, być może skusi
się na występ w turnieju na żywo rozgrywanym niejako na własnym podwórku.
Duńska odsłona EPT startuje już za dwa tygodnie.

var myG = new glossaryHint();
my

var myG = new glossaryHint();
myG

var myG = new

var myG = new glossaryHint();
myG.i