Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Starcia Tytanów rozstrzygnięte

AC/DC kontra Pharoah Monch, żetony = słodycze, pokerowa dżungla, czyli jak zakończył się heads-upowy turniej na wysokie stawki.

Siedem dni rywalizacji przyniosły ukoronowanie pierwszego mistrza All-Star Showdown. Wszystko jest już jasne, ale nie uprzedzajmy faktów.

Półfinały miały rządzić się trochę innymi prawami niż poprzedni etap rywalizacji. Każdy pokerzysta miał teraz do dyspozycji bankroll, który zabrał swojemu pierwszemu przeciwnikowi. Uczestnicy przystąpili więc do walki z 200 000 $, grając na czterech stołach jednocześnie przy blindach 100/200 $ i 20 000 $ w stacku, który automatycznie ulegał uzupełnianiu do wyczerpania się zapasów gotówki. Blindy miały zostać dwukrotnie zwiększone po rozegraniu 3000 rozdań. Kolejną granicą podwojenia ciemnych była ręka nr 5000.

Ben "Sauce123" Sulsky vs. Isaac "IkeHaxton" Haxton

Ben Sulsky

Panowie szykowali się na długie posiedzenie i w istocie takie właśnie miało miejsce. Sulsky obstawił 15-godzinny pojedynek, ale okazało się, było to niedoszacowanie. Jeszcze przed rozpoczęciem "Sauce123" żartował, by wyłonić zwycięzcę na podstawie tego, kto wypije więcej kaw - na starcie miał za sobą 1,5.

Trzy kawy, 8 godzin i 2069 rozdań później wciąż nikt nie był w stanie wypracować zdecydowanej przewagi. Mieliśmy do czynienia z 10-krotną zmianą właściciela "żółtej koszulki", którą chwilowo miał wtedy Haxton (+88 394 $). Ben skonstatował: "Chyba zaczynam się rozgrzewać. Jeszcze tylko 16 godzin".

Po rozegraniu 3000 rąk blindy uległy zwiększeniu i to zainspirowało pokerzystów do rozmowy o muzyce. Być może z głośników Ike'a leciało "Szymon mówi", a on dodawał od siebie "oddaj mi swoje żetony", bo odzyskiwał stracone niedawno prowadzenie w pojedynku (Haxton słuchał Pharoah Moncha). Sulsky natomiast właśnie zmienił repertuar i przynajmniej początkowo nie była to dobra decyzja, bo ewidentnie zaczął jechać "Autostradą do Piekła" (AC/DC).

17 - tyle razy zmieniał się lider tego pasjonującego heads-upa. Ostatnim, pod koniec 14. godziny pojedynku, okazał się być... "Sauce123". Jednak stawianie kropki nad i zajęło mu jeszcze pięć godzin. Licznik rozdań zatrzymał się na 4207. Ben Sulsky awansował do finału All-Star Showdown i pozostało mu czekanie na wyłonienie jego przeciwnika.

Daniel "w00ki3z." Cates vs. Phil "mrSweets28" Galfond

Phil Galfond

Galfond i junglemandan zdecydowanie podkręcili tempo gry. Rozegrali ponad 1000 rąk mniej niż uczestnicy pierwszego półfinału, ale zajęło im to tylko trochę dłużej niż siedem godzin. Widać było, że zarówno mający to niemal wypisane w nicku "mrSweets28", jak i Cates posługujący się avatarem Ciasteczkowego Potwora, bardzo chcieli zabrać wszystkie słodycze w postaci żetonów dla siebie.

Początkowo wszystko szło po myśli Galfonda, który na koniec pierwszych dwóch godzinach gry mógł pochwalić się bilansem +70 681 $. Po 1535 rozdaniach Phil zabrał Catesowi ponad połowę bankrolla, a jego prowadzenie wynosiło 109 204 $. Od tego momentu jednak, junglemandan rozpoczął swój comeback.

Przewaga "mrSweets28" topniała w oczach i w szóstej godzinie pojedynku to Cates stał się liderem starcia. Pokerzyści mieli za sobą 2564 rozegrane ręce, gdy przy nicku "w00ki3z." można było zobaczyć +40 385 $. Od tego momentu Daniel zaczął pożerać żetony Galfonda, niczym postać z jego avatara ciasteczka. Dał zresztą wyraz swej zachłanności pisząc na czacie w pewnym momencie: "I WANT YOUR CHIPS".  W zaledwie niecałe 400 rozdań było po sprawie. Walka zakończyła się 51 rąk po minięciu granicy podwojenia blindów. Phil Galfond mógł tylko napisać na twitterze:

Ben "Sauce123" Sulsky vs. Daniel "w00ki3z." Cates

Finał All-Star Showdown rozpoczął się późnym popołudniem w niedzielę. 400 000 $ do dyspozycji, blindy - 200/400 $, ponad pół miliona dolarów dla zwycięzcy. Tu nie było już miejsca na żarty i pogaduszki. Ben i Daniel całkowicie skupili się na grze w pokera.

Daniel Cates

Pierwsze 120 minut zapowiadało bardzo wyrównany pojedynek:

Po 183 rozdaniach: Sulsky +$42,200
Po 385 rozdaniach: Cates +$12,400
Po 449 rozdaniach: Sulsky +$33,000
Po 597 rozdaniach: Cates +$48,800
Po 732 rozdaniach: Sulsky +$13,200

Ta potyczka wskazała osobę, która lepiej odnajduje się w gąszczu otwarć, raisów i 3-betów uważając przy tym na jadowite suckouty i coolery, którymi naszpikowana jest heads-upowa, pokerowa dżungla. Kto mógł lepiej sobie w niej poradzić, jeśli nie junglemandan? W trzeciej godzinie starcia Cates uzyskał prowadzenie, którego już z rąk nie wypuścił.

Był moment, w którym wydawało się, że "Sauce123" stać jeszcze na powrót do gry, gdy po ręce nr 1229 przewaga "w00ki3z." stopniała do 62 600 $. Jednak junglemandan zaczął systematycznie zwiększać dystans. Po przekroczeniu 200 000 $ (1394 rozdania) okazał się być on już nie do odrobienia dla Sulsky'ego, lecz z pewnością nie można mu odmówić woli walki. Oto przykład:

200/400 $ no-limit Hold'em

w00ki3z.(SB): 41 600 $
Sauce123(BB): 55 600 $

Preflop:
w00ki3z. otwiera za 800 $, Sauce123 przebija do 2800 $, w00ki3z. 4-betuje do 5200$, Sauce123 sprawdza

Flop (10 400 $): 4s
Sauce123 czeka, w00ki3z. betuje 3400 $, Sauce123 sprawdza

Turn (17 200 $):
Sauce123 czeka, w00ki3z. betuje 8400 $, Sauce123 sprawdza

River (34 000 $):
Sauce123 czeka, w00ki3z. wchodzi all-in za 24 600 $, Sauce123 sprawdza

Showdown:
w00ki3z.:
Sauce123: Td

Sauce123 wygrywa 83 200 $


Daniel Cates potrzebował 11 godzin i 3179 rozdań, by zostać mistrzem All-Star Showdown i wygrać 550 000 $
. Jego rywal musiał zadowolić się 250 000 $. W ostatniej ręce "w00ki3z." zmierzyło się z "Sauce123". Co prawda na flopie spadła , ale towarzyszył jej też Js. Sulsky napisał "GG" jeszcze przed turnem i riverem, które tylko przypieczętowały jego los w pojedynku.

Cates dobrze wykorzystał czas w oczekiwaniu na chętnego podjęcia się jego ostatniego wyzwania. Tymczasem pojawiły się już plotki o zorganizowaniu All-Star Showdown rozgrywanego w formacie PLO. Tam chyba także junglemandan miałby coś do powiedzenia?

by kennajj