PowerUp czy PowerDown - rewolucja z 2017 roku czy ślepy zaułek?
W roku 2017 PokerStars po miesiącach testów wprowadziło do swojej oferty gry Power Up na prawdziwe pieniądze. Czy ta gra zrewolucjonizuje pokera w roku 2018?
Część z was pewnie miała już okazję zagrać w PowerUp na PokerStars. Tym, którzy pomimo kilku miesięcy (odkąd gra jest w lobby) jeszcze nie odważyli się na przetestowanie gry, pokrótce przedstawimy zasady.
PowerUp to, podobnie jak Spin&Go, gra tocząca się na trzyosobowych stolikach, różniąca się jednak od tradycyjnego pokera dodatkowymi kartami.

Każdy z uczestników rozgrywki otrzymuje, oprócz dwóch normalnych kart (tak jak w zwykłym No-limit Hold'em), również dwie z dziewięciu Kart Mocy, którymi może wpływać na przebieg rozgrywki. Karty te to:
- Prześwietlacz
- Ulepszenie
- Skaner
- Przeładowanie
- Detektor
- Generator
- IEM
- Dezintegrator
- Klonowanie
Pełen opis wszystkich kart mocy można znaleźć na stronie PokerStars, jednak by przybliżyć ogólną ideę zapoznajmy się z kartą "Ulepszenie": gracz, który ją trzyma, otrzymuje trzecią kartę własną. Podobnie jak w Irish Pokerze, gracz z "Ulepszeniem" musi odrzucić jedną z trzech kart i zostawić sobie dwie.
Wygląda skomplikowanie? To tylko pozory. Istnieje tylko dziewięć Kart Mocy, a zrozumienie i zapamiętanie ich działania nie zajmuje wiele czasu.
Gry PowerUp odbywają się na Play Money oraz na prawdziwe pieniądze na stawkach 1 $, 3 $, 7 $.
Gra, w założeniu, ma zachęcić do pokera ludzi zainteresowanych esportem, dla których zwykły poker może być niewystarczająco ekscytujący. Sama idea takiej gry łączącej pokera z esportem, nie jest nowa (by wspomnieć choćby HoldemX od Alexa Dreyfusa) i wydaje się interesująca pod kątem nowego poker boomu.
Ja jednak widzę kilka problemów, które mogą spowodować, że PowerUp nie będzie tu, tak pożądanym przez poker roomy "game changerem".
Zgadzam się z Barrym Carterem, który w felietonach dla naszej angielskiej redakcji, twierdził że ta gra byłaby lepsza w formacie heads-up. To rozwiązanie sprawdziło się bardzo dobrze w HoldemX, który był bardzo "grywalny".
Gra heads-up jest bardziej dynamiczna od trzyosobowej. W Spin & Go nie jest to wielki problem, jednak w grze, w której decyzja o zastosowaniu Karty Mocy nie jest raczej przez grających stosowana intuicyjnie i znacząco opóźnia grę, przejście ze stolików trzyosobowych na dwuosobowe mogłoby zrobić różnicę.
Drugim powodem, dla których lepsza byłaby rozgrywka heads-up jest... przyzwyczajenie. Wprawdzie grający na PokerStars są przyzwyczajeni już do 3-osobowych stolików (Spin & Go zapoczątkowało tę modę), jednak gracze z "karcianek" z pewnością są zwolennikami pojedynków jeden na jednego - tak właśnie odbywają się gry w Hearthstone i Magic:The Gathering.
Drugim problemem, który może zniechęcać graczy z karcianek jest znacząca różnica pomiędzy klasycznymi grami tego typu a PowerUp. W "karciankach" istnieje coś takiego jak metagra. Czym jest metagra? Ciężko znaleźć dobre wyjaśnienie. Jedne z lepszych przedstawił na forum battlenet jeden z użytkowników.
Meta ma 2 znaczenia: " 1. Styl gry który zapewnia największą szansę na zwycięstwo. 2. Popularność stylów gry wśród graczy (czyli ogólnie czym grają gracze). Drugie znaczenie zrodziło się w pierwszego, ponieważ gracze zwykle dążą do stosowania najmocniejszych taktyk, co ma wpływ na popularność poszczególnych taktyk. Skuteczność taktyk zależy od tego z jakich taktyk korzystają inni gracze, ponieważ każda taktyka ma swoje mocne strony i słabości, dlatego ważna jest znajomość mety."
W przypadku gier karcianych metą jest wybór odpowiednich kart do talii, biorący pod uwagę to jak talia będzie grała przeciwko najpopularniejszym obecnie taliom w populacji.
HoldemX, o którym była mowa wcześniej oferował graczom namiastkę mety, bowiem przed rozpoczęciem rozgrywki wybierali oni karty mocy.
W PowerUp karty mocy przydzielane są każdemu losowo. Gracze, chcący mieć większą kontrolę nad rozgrywką, tu nie otrzymują takiej możliwości - dostają po prostu kolejny element losowy.
PokerStars z pewnością chciałoby, żeby PowerUp okazał się grą, która spowoduje kolejny poker boom, albo chociaż odniesie sukces i na stałe pozostanie w repertuarze, tak jak stało się to z Sit&Go z Jackpotem (które zostały wprowadzone przez iPoker pod nazwą Twister, a potem zawitały na pozostałych poker roomach pod innymi nazwami - Spin&Go na PokerStars).
Gry z Jackpotem z pewnością zmieniły ekosystem pokerowy. Są wręcz skrojone do nowych czasów, w których ludzie są zabiegani. Są w sam raz dla tych, którzy nie mają czasu na całonocną sesję turniejów pokerowych a marzą o wielkiej wygranej, której nie może dać im gra cashowa.
Wydaje mi się, że PowerUp nie trafia tak dobrze w żadną grupę docelową, jak zrobiły to gry Sit&Go z Jackpotem. Jest to wyłącznie moja opinia. Być może się mylę i PowerUp rzeczywiście w 2018 roku przyciągnie do gry maniaków karcianek.
A jakie jest wasze zdanie na ten temat? Próbowaliście gry w PowerUp? Szczególnie ciekaw jestem waszej opinii, jeśli macie background w karciankach (M:TG, Heartshtone) i możecie porównać te gry z PowerUp.

