Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Polała się krew - Arlie Shaban złapał kontuzję podczas challengu

Wyzwania od PokerStars stawiane przed Arliem są coraz ciekawsze. Pogoń Arliego za "bykiem kreteńskim" zakończyła się wypadkiem.





Arlie Shaban przekonał się, że wyzwania od PokerStars to nie przelewki i droga po Platynową Przepustkę usłana będzie kolcami.

Praca 5. - Ogarnij się Arlie!

Zadanie posprzątania swojego streamu i ogarnięcia mindsetu już za Arliem. Pokerzysta poradził sobie z wyznaczonymi przez Jaime Staplesa wyzwaniami. Jednym z tych wyzwań było szybkie dochodzenie do siebie po bad beatach. Popatrzcie sami, jak Arlie obecnie reaguje po pechowych rozdaniach. Takiego podejścia powinien nauczyć się każdy, kto aspiruje do miana profesjonalnego pokerzysty. Gratulacje.

Praca 6. - ptaki stymfalijskie

Ptakami w tym zadaniu byli widzowie Arliego. Arlie miał robić wszystko (oczywiście w ramach zdrowego rozsądku) to, czego żądali na czacie obserwujący stream.

By dodać troszkę "pieprzu" do całego zadania, wszystko miało się odbywać w trakcie wspólnego streamu z Joe Stapletonem i Jamesem Hartiganem (Arlie miał utrzymać Hartigana w niewiedzy, co tak naprawdę się dzieje).

Trzeba przyznać, że irytowanie Jamesa wyszło całkiem zabawnie. Arlie w trakcie streamu zmieniał kilkukrotnie koszulki, musiał kręcić się na krześle (co nie było łatwe z przewodowymi słuchawkami na uszach), jednak najciekawsza była historia o filmie porno, który to film miał obejrzeć Arlie, i w którym występował sobowtór Hartigana.

Zadanie 7. - byk kreteński

Pierwsze zadanie z drugiej połowy 12-zadaniowego challengu okazało się, jak do tej pory, chyba najbardziej wymagającym.

Jak do tej pory Arlie mógł wykonać wszystkie zadania nie ruszając się praktycznie spoza biurka. Zadanie siódme wymagało jednak aktywności fizycznej, i tu już nie obyło się bez prawdziwych problemów.

"Bogowie" PokerStars kazali Arliemu złapać "byka kreteńskiego" odpowiedzialnego za "efekt Minotaura". Oczywiście, jeśli słyszymy słowo efekt wymawiane przez kogoś związanego z pokerem, możemy być prawie pewni, że drugim słowem frazy będzie Moneymakera.

I tak było oczywiście tym razem - Shaban musiał dogonić na rowerze Chrisa Moneymakera (Chris jest graczem sponsorowanym PokerStars). W trakcie pościgu Arlie miał pomocnika, który miał wyprzedzić Chrisa i odciąć mu drogę ucieczki.

Pogoń zakończyła się sukcesem, okupiona jednak została kontuzją. Zobaczcie zresztą sami.