Pokerowe prezenty pod choinkę
W poprzednim newsie informacyjno-edukacyjnym nie zawarliśmy wszystkich pokerowych gadżetów. Idą jednak święta i coś zupełnie bezużytecznego, ale jednocześnie trochę zwariowanego, ciekawego, może okazać się świetnym prezentem.
Zaczniemy trochę poważniej, kończąc rozmyślania z poprzedniego newsa na temat przydatnych gadżetów dla pokerzystów, aby później rozluźnić trochę atmosferę i zaprezentować kilka - w mojej opinii - ciekawych pomysłów na prezent dla znajomych graczy.
17 przycisków w myszce
![]() |
|
Poprzednim razem wspominałem o możliwości kupienia mniejszej klawiatury, gdy miejsca na naszym stole nie ma wystarczająco dużo lub po prostu nie czujemy się komfortowo z wklepywaniem bet sizingów z normalnego "QWERTY". Jednak tuż po wysłaniu tego artykułu przypomniałem sobie o innym rozwiązaniu, używanym głównie przez graczy MMORPG.
Mysz nazywa się Razer Naga i posiada 12 bocznych przycisków, które można zaprogramować według własnej potrzeby. Większość z nich posiada wymienne panele boczne (po prawej stronie), które pomagają dostosować kształt myszy do twojej dłoni. Razer jest także firmą znaną z niezawodności i produktów o wysokiej technologii oraz doskonałym wykonaniu.
Mysz - nie, gamepad - nie, to może...
![]() |
|
Oto narzędzie dla prawdziwych profesjonalistów! Zapomnijcie o myszkach, klawiaturach, gamepadach, joystickach i kierownicach (przesada?). Uniwersalny bezprzewodowy kontroler pokerowy zawiera nie tylko najważniejsze przyciski: check, bet, call, raise, fold, ale również pokrętło po lewej dostosowuje sizingi. Na samym środku znajduje się touchpad, podobny do tego w każdym laptopie.
Kontroler jest w tym momencie kompatybilny z dziesięcioma największymi poker roomami, w tym z PokerStars, PartyPoker, Cake Poker oraz Titan Poker. Czy nasi użytkownicy mieli przyjemność korzystać z tego urządzenia?
This is gold, Mr Bond.
![]() |
|
Użyteczne przedmioty już się skończyły, przechodzimy więc do ballerskiego życia. Na sam początek przedstawiamy złote karty.
Wielu z was pamięta zapewne czasy, w których jedna talia wystarczała nam do czasu, aż mogliśmy bez readów z dużym przybliżeniem zgadnąć, co przeciwnik trzyma na ręku.
Wyrośliśmy już z tekturowych kart, co można bardzo łatwo przekazać, wyjmując na następnym spotkaniu pokerowym złotą talię.
Oczywiście, jeśli gracie w zaufanym towarzystwie...
Niezniszczalni
![]() |
|
Sylvester Stallone zapewne nosi podobne pierścienie na co dzień, jako pamiątkę z tego filmu. My nie musimy występować obok niego w trzeciej części, żeby pochwalić się trupią czaszką na palcu. I to z akcentem pokerowym.
Dlaczego tylko pierścień? Bo małe jest piękne. Bo nie musimy naklejać na swój samochód naklejek NOS, Pioneer, sparco, WRC, jeśli wymieniliśmy w nim jedynie tylne siedzenia. Bo właśnie druga osoba powinna to "przypadkiem" zauważyć. Daje to o wiele lepszy efekt.
Złote karty? Królu drogi, nie ta kieszeń...
![]() |
|
Oczywiście nie musimy także popadać w skrajność, gdyż kolejna ciężka metalowo-plastikowa walizka z żetonami na pewno nie będzie dobrą ozdobą. Lepiej pomyśleć o czymś gustownym, szczególnie przy planowaniu prezentu.
W Internecie można znaleźć wiele znakomicie się prezentujących etui na karty oraz żetony. Przykładem może być chociażby włoskie rękodzieło pokazane po prawej.
Po co jednak pokerzystom te kostki?
W gości nie wypada przychodzić z pustymi rękoma
![]() |
|
Nawet jeśli przynosimy ze sobą prezent. Można jednak połączyć jedno z drugim i zabrać ze sobą zestaw Jacka... zresztą wiecie, o kogo chodzi.
Limitowana edycja zawiera w paczce żetony oraz karty, a jeżeli traficie na nieznajomych, zestaw może w inny sposób przełamać lody.
Nie namawiam w żadnym wypadku do alkoholu, ale słyszałem, że zestaw daje +2 do readów i +4.0 do agresji - przy stole i poza nim.
Skoro już zaczęliśmy temat agresji, warto go kontynuować.
Para bije wszystko
![]() |
|
Nie nam wieszać na ścianach obrazy Tycjana, Deraina czy Cocteau. Nie nam spoglądać każdego dnia na Toledo lub Wenus. Czy tylko przeze mnie przemawia skąpstwo i w tym momencie nikomu bym nie ofiarował takiemu prezentu, pomijając powody finansowe?
Mamy za to plakat - jednak nie zwykły, ale metalowy - a jeśli należysz do elitarnego grona alpha males (lub chcesz w takim geście poprawić komuś humor), należy właśnie w taki sposób ozdobić swoją ścianę.
Czerwony kolor niekoniecznie pasuje do koloru farby? Chociaż zwykle nie powinniśmy się o taki drobiazg martwić, to zawsze możemy wybrać zupełnie inny temat.
Jeśli jednak co sesję zapędzacie się w blefowaniu kolejnych streetów, czerwona linia wędruje poza ekran, a rolla ubywa, polecam motyw rozluźniający, dostępny w różnych kolorach, jeśli dobrze poszukamy.
A co ja? W barze mieszkam?
Jeśli z jakichkolwiek powodów powyższych plakatów nie chcesz powiesić w swoim domu, rozejrzyj się zatem za prawdziwymi obrazami - pojedynczymi, 3-częściowymi (tryptyki) lub 5-częściowymi (pentaptyki).
Sam wybór obrazu pozostawiam już ludziom z gustem - najczęściej lepszym od mojego.
Co świeci i wisi?
![]() |
|
| Włącz mnie! |
Kolejna propozycja przedmiotu do zawieszenie na ścianę dla ludzi, którym nie spodobały się dwie poprzednie.
Tabliczki LED mogą w ciekawy sposób przekazywać twoim gościom: "tak, jestem młody i szalony, a moja ściana przestała być nudna". Wybór - po raz kolejny - ogromny.
Oto przykład zupełnie innej tabliczki LED: wyłączonej i włączonej.
Dla tych, którym czaszki się jeszcze nie znudziły: wyłączona i włączona.
Popiersie czy puchar?
W pierwszym przypadku nie mamy zbyt dużego wyboru: Doyle Brunson lub Phil Hellmuth. Rzeźby te wykonał Jon Hair, o którym stało się głośno w naszej społeczności, gdy utrwalił PokerBrat'a w brązie.
Szczerze marzę o chociaż jednym z takich pucharów, który zawsze przypominałby moją obecność na pokerowej scenie. Skoro jednak na turnieje live nie jeżdżę, to muszę sobie poradzić w inny sposób.
Tutaj przychodzą z pomocą firmy, które wykonują takie puchary. Za 50 zł można kupić jeden z pucharów, zamówić grawer i postawić na szafie. Później jedynie chwal się, że zebrałeś grupkę kolegów i to ty wyszedłeś zwycięsko z tego turnieju.
Oczywiście nie graj, gdyż puchar jest nagrodą rzeczową.
Za głośno chwalić się też w sumie nie radzę.
Roll nie pozwala
W przypadku zbyt wysokich świątecznych wydatków, zawsze można pokusić się o coś mniejszego, by pokazać jedynie, że się pamięta.
Tutaj można się pokusić o koszulę, bluzę lub smycz z logo platformy, na której grasz. Ostatnio jednak na naszym forum przeczytałem pytanie: po co?
Jak lata temu kupowaliśmy koszulki piłkarzy, chociaż sami nie graliśmy, tak samo tutaj możemy wydać kilka złotych, by pamiętać, że poker to nie tylko gra online na kilkunastu stolikach po pięć godzin dziennie. To również turnieje na żywo, spotkania, znajomości. Pasja w każdym z nas.
Jeśli już naprawdę potrzebujecie czegoś "przydatnego", to może zainteresuje was pendrive z logo PokerStars?
Tania i użyteczna zabawka.
Czy wy także przygotowujecie już pokerowe prezenty?
by dlrzz
//








