Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Pokerowe Teorie GTO - Myślenie drugiego rzędu

Czy faktycznie w pokerze, jak i w życiu, myślisz dwa lub więcej kroków naprzód? Większość ludzi jest winna bycia myślicielami pierwszego rzędu...

poker
Jak daleko myślisz?

Jedną z fantastycznych rzeczy, jaką zauważyłem po latach styczności z pokerem, jest to, że dzięki niemu można nauczyć się wiele z innych dziedzin, takich jak AI, ekonomika, teoria gier czy psychologia. Stworzyłem więc serię artykułów o zagadnieniach spoza pokera, które można skutecznie adaptować w naszej ulubionej grze.

Większość ludzi zatrzymuje się na tym, co oczywiste. Widzą dźwignię i zakładają, że jedno pociągnięcie równa się jednemu rezultatowi. To myślenie pierwszego rzędu – proste, przejrzyste i często błędne.

Myślenie drugiego rzędu zadaje lepsze pytanie: „A co potem?” To mentalny odpowiednik zaglądania za róg. Zamiast reagować na to, co jest przed nami, staramy się przewidzieć efekty długofalowe. Jak dzisiejsza decyzja może wybrzmieć jutro, za rok albo za trzy dekady.

Załóżmy, że rząd obniża stopy procentowe. Myślenie pierwszego rzędu przyklaskuje temu: tańsze kredyty! Więcej wydatków! Hurra! Ale myślenie drugiego rzędu krzywi się. A co z bańkami spekulacyjnymi? Rosnącym zadłużeniem? Inflacją stukającą do drzwi jak nieproszony krewny?

Problem w tym, że myślenie drugiego rzędu jest trudniejsze. Wymaga większego wysiłku umysłowego i często oznacza kwestionowanie własnych instynktów. W każdym złożonym systemie — rynkach, polityce, relacjach — umiejętność przewidywania skutków ubocznych to supermoc. Nie uczyni cię wszechwiedzącym, ale sprawi, że będziesz mniej zaskoczony, a to już połowa sukcesu.

Gra przyszłości

poker
Czy myślisz o grze przyszłości?

Pierwsze, co przychodzi mi do głowy przy zastosowaniu myślenia drugiego rzędu do pokera, to koncepcja gry przyszłości

To sytuacja, w której, podejmując decyzję, bierzemy pod uwagę nie tylko bieżące rozdanie, ale również kolejne rozdania, które zagramy. 

Na przykład, jeśli mamy krótki stack i jesteśmy na pozycji under-the-gun, możemy spasować ciasny zakres, jednak jeśli za chwilę wzrośnie big blind i to my będziemy go opłacać, myślenie drugiego rzędu podpowiada, żeby zagrać szerszy zakres, by uniknąć wykrwawienia się na blindach.

Solvery często źle interpretują grę przyszłości, szczególnie gdy w grę wchodzi ICM. Są sytuacje w satelitach, w których wszyscy powinni zagrać all-in, gdy akcja dochodzi do nich, a reszta powinna pasować. Solver ignoruje fakt, że turniej musi się zakończyć, ponieważ nie uwzględnia rozdania, które nadejdzie później. 

To tylko jeden przykład myślenia drugiego rzędu w pokerze; zapewne istnieją setki innych, których moje pierwszorzędne myślenie nawet nie jest nawet świadome. 

Jakie teorie spoza pokera pomogły twojej grze? Daj nam znać w komentarzu.