PokerExpress: 'flaszeczka' na TCOOP, PPA, Meksyk, monument
Dzisiaj mamy dla was przede wszystkim wieści na temat kolejnego sukcesu Polaka na wielkiej imprezie online. Dalej będzie o znaczeniu PPA, następnie o rosnącej wśród Amerykanów popularności Meksyku i facecie, który lubi pogrywać więcej niż jedną talią. Zapraszamy!
TCOOP: 'flaszeczka' wygrywa Event #36
To już powoli staje się tradycją. Polacy stanowią bardzo poważną siłę przy pokerowych stolikach online i wszyscy wiedzą, że trzeba się z nimi liczyć. Dowody tegoż mieliśmy po mistrzostwach SCOOP oraz WCOOP na PokerStars w postaci kilku bransoletek, które trafiły do naszego kraju. Teraz przyszedł czas na TCOOP, z którego również mamy już przynajmniej jedno trofeum. Wszystko przez gracza o bardzo wdzięcznym nicku flaszeczka, który nie dał rywalom szans w Evencie #36 No-Limit Hold'em 6-handed z wpisowym 82 $, oczywiście w systemie turbo.
Turniej rozpoczął się o 14:00 naszego czasu, a zwycięzcę poznaliśmy po około 4 i pół godzinie gry. Końcówka eventu to już praktycznie czysta loteria. W heads-upie flaszeczka mając w posiadaniu 4 667 959 zmierzył się z graczem o nicku jojoha0999, którego stack wynosił 11 777 041. Trzeba oczywiście jeszcze wspomnieć o blindach 250 000 / 500 000 i ante 62 500, które gwarantowały bardzo szybką i pełną emocji grę.
Pierwsze podwojenie Polaka było chyba najbardziej nerwowym momentem w tej rywalizacji. Nasz gracz wsunął się z ![]()
i dostał call od rywala, który pokazał lepsze ![]()
. Wszystko wskazywało na to, że będzie to ostatni hand tego eventu, ale flaszeczka został(a) uratowany przez spadającą na ostatnim streecie
.
W dosłownie kolejnym rozdaniu rywal zagrał all-in za prawie 6 000 000 z ![]()
i dostał call od Polaka, który pokazał ![]()
. Już na flopie ![]()
![]()
zrobiło się bardzo przyjemnie, ponieważ flaszeczka złapał dwie pary zostawiając rywala z zaledwie 2 outami nadziei. Na dwóch ostatnich streetach nic się nie zmieniło i tym sposobem nasz gracz zgarnął wszystkie żetony tego turnieju i 39 375 $ nagrody.
Aby tego było mało, flaszeczka zagrał sobie jeszcze w turnieju nie zaliczanym do TCOOP. Był to regularny event No-limit Hold'em Double Chance z wpisowym 215 $ oraz gwarantowaną pulą w wysokości 20 000 $. Polak przegrał tam dopiero w heads-upie i zainkasował 6868 $. Serdeczne gratulacje!
PPA na stronie głównej
Armia walcząca o uregulowanie pokera online w Stanach Zjednoczonych rośnie oraz staje się coraz bardziej znacząca na scenie.
Jej sercem jest z całą pewnością Poker Players Alliance (PPA), które postanowiło być głosem wszystkich pokerzystów i głównym lobbystą w kontakcie z politykami. Pomimo tego, że ich starania nie przyniosły na razie efektów, których wszyscy się spodziewali, to nie można powiedzieć, że ich praca jest zupełnie niezauważalna i pozbawiona znaczenia.
W ostatnim artykule głównym “PC World”, działania PPA zostały wspomniane na równi z działalnością Arab Spring oraz innych bardzo ważnych światowych nurtów.
Zatytułowany Stick It to the Man: How the Web Spurs Political Change artykuł przedstawia 10 przykładów na to, jak siła ludzi oraz ich oddziaływania w sieci potrafi zmienić rzeczywistość. Pozytywne spojrzenie przez PC World na PPA oraz zestawienie organizacji z największymi światowymi wydarzeniami, z całą pewnością pomoże jej w dalszej walce.
W rzeczy samej, im więcej pierwszych stron w gazetach oraz magazynach należeć będzie do pokerzystów, tym większe są szanse na regulacje pokera online w Stanach Zjednoczonych.
Meksykański raj
Poker online w Stanach Zjednoczonych przestał praktycznie żyć po wydarzeniach Czarnego Piątku i to nie tyczy się wyłącznie aktywności graczy przy stolikach, ale również działalności społeczności bazujących na tej grze. Jakby na to nie patrzeć, największym skarbem dla pokerzystów jest wiedza na temat gry, posiadanie przyjaciół, którzy również tym żyją, dostęp do forów i stron z materiałami treningowymi.
Po Czarnym Piątku jednakże, cały system wsparcia dla amerykańskich graczy najzwyczajniej w świecie się załamał. Jednakże wszyscy wiemy, że żadna potrzeba nie znosi próżni i wydaje się, że Meksyk stał się nowym wygodnym miejscem dla pokera. Coraz więcej obywateli USA przekracza granice swojej ojczyzny w poszukiwaniu godnego miejsca i Meksyk jest jedną z najbardziej popularnych lokacji.
W ostatnim wywiadzie przeprowadzonym przez PokerStars, Nicholas “Rounder63” Carrillo oraz Sean “wcsquad3” Pramuk opisują, jak idzie im życie w kraju na południe od Rio Grande.
Jak się okazuje, wyjazd do Meksyku był całkiem opłacalny dla tej dwójki. Pramuk wygrał bowiem Event #26 na TCOOP i zgarnął 85 000 $, natomiast Carillo powiększył swój bankroll o 30 000 $, nie dając szans rywalom w Evencie #30.
Wygląda na to, że Meksyk może się stać jednym z najbardziej popularnych domów dla pokerzystów w 2012 roku.
Bez granic
Pokerzyści zazwyczaj walczą o to, aby utrzymać się w turnieju jak najdłużej, a przy stolikach cashowych chcą zgarnąć jak największą liczbę buy-inów. Jest jednak jeden facet, który ma zupełnie inny cel.
W połączeniu ze Sky Poker, posiadacz Rekordu Guinnessa Bryan “The Cardstacker” Berg chce zbudować replikę jednego z najważniejszych miejsc w Wielkiej Brytanii, używając do tego ... kart do gry.
Wielkie konstruowanie odbędzie się w dniach 15-27 lutego tego roku obok London’s Olympic. Gracze Sky Poker będą mogli sami wybrać budowlę, którą wykona posiadacz Rekordu Guinnessa. Wystarczy wziąć udział w głosowaniu, które będzie otwarte do 11 lutego.
Gdy tylko monument będzie ukończony, na Facebooku w dniu 27 lutego odbędzie się relacja live z położenia ostatniej karty.
Hit dnia
Pomimo tego, że koledzy z angielskiej redakcji zrezygnowali z „Gorących Zdjęć”, na rzecz czegoś mniej nostalgicznego, to wcale nie znaczy, że nie zobaczymy już w PokerExpressie popularnych „cycków”.
Żeby nie przedłużać, panie i panowie oto Ivey Teves z Royal Flush.


