Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Poker... śmiertelnie niebezpieczny

Gdy zaczniecie grać w pokera live przyjrzyjcie się dobrze ludziom, których macie zamiar ograć. W przeciwnym wypadku, ta gra może się okazać waszą ostatnią w życiu.

Historia, która wydarzy?a si?
na Florydzie w przedostatni weekend przypomina raczej sceny z filmów
akcji ni? z rzeczywisto?ci. W pi?tek wieczorem czterech m??czyzn
umówi?o si? na partyjk? pokera w lokalu, który
niegdy? by? barem, a teraz zosta? przystosowany do domowych gier
na wysokie stawki. W pewnym momencie jeden z graczy uzna?, ?e
pozostali najzwyczajniej w ?wiecie go oszukuj? i z niet?g? min?
oraz ??dz? zemsty odszed? od stolika i wyszed?. Nazajutrz
28-letni Dukane Demaris Crittended II powróci?, aby wyrówna?
rachunki. Nie przyszed? jednak sam – towarzyszy? mu stalowy
przyjaciel za paskiem z pe?nym magazynkiem. Strzelcem okaza? si?
ca?kiem przednim, pojedyncze strza?y wys?a?y na tamten ?wiat
48-letniego Jeroma Anthony'ego Henry'ego oraz 50-letniego Richarda
Davida Smitha
. Trzeci z zamordowanych sobotniego poranka pokerzystów
Robert Erwin Ford, lat 50 zosta? postrzelony dwa razy oraz d?gni?ty
no?em.

Przedstawiciel Biura Szeryfa mjr
Keith Riddick
tak oto przedstawia ca?? spraw?: Wnioskujemy,
i? odniós? wra?enie, ?e pozostali gracze oszukuj? przy
stole i powróci?, by skonfrontowa? swoje odczucia na ten
temat.
Crittended zosta? ju? aresztowany, oczywi?cie nie
wyszed? z pustymi r?koma z miejsca zbrodni. Policjanci znale?li
przy nim do?? spor? sum? pieni?dzy, jednak nie s? w stanie
okre?li?, ile zabra? od niefortunnych hazardzistów, wed?ug
nich jest to kwota mi?dzy 2000$-9000$.

Crittended mia? ju? na swoim koncie
a? 18 mniejszych wyroków, jednak potrójne morderstwo
pierwszego stopnia mo?e okaza? si? jego ostatnim. Starsze ofiary
m?odego gniewnego równie? do ?wi?tych nie nale?a?y
legitymuj?c si? przesz?o?ci? kryminaln?.