"Plus przed EV" - w poszukiwaniu małych przewag, czyli "BHP pokerzysty"
Na pojawiające się ostatnio narzekania na wzrost poziomu pokera i coraz trudniejszy żywot grindera można zareagować na dwa sposoby - załamać się, albo rozpocząć poszukiwania dodatkowych obszarów, w których ciągle wypracować da się przewagę nad oponentami. Zapraszam dzisiaj do spojrzenia na tę drugą alternatywę.
![]() |
|
Ilekroć w trakcie sesji spadam z prowizorycznego krzesła odłączając kabel od źle podpiętego, drugiego monitora, obiecuję sobie, że następny mój felieton dotyczył będzie "pokerowego BHP". I nie chodzi tu wcale o kwestie bezpieczeństwa (jakkolwiek od skręcenia karku dzieli mnie już tylko kilka dłuższych sesji), lecz o wszystkie te czynniki, które nie będąc związanymi z samą grą, mają na nią fundamentalny wpływ. Bolesność mojego ostatniego upadku była na tyle doniosła, że dzisiejszy temat nie mógł być inny.
W poniższym felietonie poszukamy więc odpowiedzi m.in. na poniższe pytania:
- Jak dbać o pokerowy rozwój na inne sposoby, niż tylko poprzez naukę samej gry?
- Gdzie istnieje jeszcze miejsce na poszukiwanie dodatkowych przewag nad przeciwnikami?
- Jakie są praktyczne sposoby zwiększenia swojej pokerowej wydajności?
![]() |
|
Na wstępie chciałbym jednak wyjaśnić jedno - artykuł ten nie aspiruje do miana tekstu naukowego i absolutnie nie należy traktować go jako próby syntetycznego ujęcia poruszanych w nim kwestii. Moją intencją jest natomiast danie impulsu do dyskusji na przedmiotowy temat i zachęcenie do głębszego nim zainteresowania. Dlaczego to takie ważne? Bo szczerze mówiąc ciężko mi powiedzieć co jest większe - istotność tego zagadnienia, czy brak wiedzy na jego temat wśród olbrzymiej liczby graczy.
Czytelników żądnych czystych informacji na temat profesjonalnego podejścia do gry odsyłam więc do szeregu publikacji branżowych, w tym rewelacyjnej moim zdaniem książki Dusty'ego leatherass9 Schmidta pt. "Treat your poker like a business", pozostałych zapraszam natomiast do dalszej lektury, a przede wszystkim - do dyskusji.
Poker grą małych przewag
![]() |
|
Popularyzacja pokera, dostępność materiałów szkoleniowych oraz wszystkie te czynniki, o których kiedyś już pisałem, sprawiają, że ogólny poziom graczy staje się coraz bardziej wyrównany. Niektóre zagrania stały się już na tyle powszechne (jak np. sizingi preflop, light 3-bety, czy stosowanie c-betów), że nawet gracze nie mający żadnej styczności z edukacją pokerową w naturalny sposób wkomponowali je do swojego repertuaru.
Wszystko to sprawia, że pokerzyści chcący pozostać zawodnikami wygrywającymi zmuszeni zostali do poszukiwania obszarów, na których w dalszym ciągu wypracować można znaczną przewagę nad swoimi przeciwnikami.
O ile zatem edukacja pokerowa oraz praca nad mindsetem w dalszym ciągu pozostać powinny priorytetem każdego gracza (pamiętajmy wszak, że brak kroku do przodu oznacza - w pokerze bardziej nawet niż gdziekolwiek indziej - krok w tył), o tyle nie sposób być w dzisiejszych czasach pokerzystą kompletnym bez właściwego podejścia do wspomnianych aspektów "okołopokerowych".
Gdzie więc poszukiwać można i należy tych małych przewag, które ujęte sumarycznie pozwolą nam osiągnąć dostateczny edge nad oponentami?
Edge czai się wszędzie
![]() |
|
Odpowiedź na powyższe pytanie można by w zasadzie zakończyć już na tytule niniejszego akapitu. Czynników zewnętrznych (strategia gry oraz mindset pozostają bowiem, jak już wspominałem, poza tematyką niniejszego artykułu) jest na tyle dużo, że nawet we wspomnianej przeze mnie, obszernej książce Schmidta, część z nich została jedynie wymieniona. Dla rzucenia światła na istotę przedmiotowego zagadnienia, chciałbym jednak wyszczególnić kilka przykładowych obszarów, w ramach których wypracować można dodatkową przewagę nad pokerowymi przeciwnikami:
- Sprzęt. Przykład fundamentalny i na tyle oczywisty, że nie wymaga szczególnego tłumaczenia, wskażę jednak przykład. Nie chcąc być gołosłowny posłużę się własnym doświadczeniem - nowy komputer, z kupnem którego ociągałem się przez kilka miesięcy, dzięki możliwości grania większej ilości stołów i stosowania określonych programów, jak również dwóch monitorów, zwrócił mi się w ciągu tygodnia gry. A od upadków z połamanego fotela cierpiały nie tylko plecy i duma, lecz również mój bankroll.
- Organizacja gry. O tym, co da się zrobić w ciągu pięciu minut, śmiało można by napisać już książkę i wcale nie mam na myśli tematyki erotycznej. Prawidłowa organizacja gry to oczywiście nie tylko dylematy turniejowca podczas słynnych pięciominutowych przerw, zmuszonego np. do wybierania pomiędzy zaparzeniem herbaty, a regulacją potrzeb fizjologicznych, jest to jednak dobry przykład na to, jak niesłychanie istotne są kwestie właściwego zaplanowania pracy. Wcześniejsze przygotowywanie i porcjowanie posiłków, czy kwestie związane z efektywnym odpoczynkiem, to tylko wierzchołek góry lodowej zwanej ogólną organizacją gry.
- Godziny pracy oraz wybór odmiany. Kiedy oraz gdzie grać, żeby rywalizować z graczami z określonych państw? Czy gorszy poziom przeciwników grających w danych godzinach dostatecznie rekompensuje panujący wówczas, niższy traffic? W jaki sposób odpowiedni dobór odmiany gry, strategii, czy liczby stołów wpłynie na naszą stawkę godzinową i mindset? A co na to wszystko nasze pozapokerowe życie, czy na pewno znajdziemy chętnych na siłownię o 13ej, tudzież randkę o 4ej nad ranem w poniedziałek? Te pytania oraz wiele innych będzie musiał postawić sobie każdy, kto zechce rozpocząć pracę nad tym wycinkiem "okołopokerowej" rzeczywistości, która również otwiera pole do osiągania dodatkowej przewagi.
Warto odpowiedzieć przy tym na pytanie o konsekwencje braku przykładania należytej uwagi do rozwoju na "okołopokerowych" płaszczyznach. Sprawy niby oczywiste, jednak - chociażby dla celów edukacyjnych - warte zobrazowania ku przestrodze. Przede wszystkim, brak komfortu gry i świadomości, że funkcjonujemy w optymalnych warunkach, obniża jakość naszej gry, co ma bezpośrednie przełożenie na winrate. Po drugie, brak odpowiedniego zorganizowania zaplecza gry oraz efektywnego odpoczywania, znacząco skraca ilość godzin, w których jesteśmy w stanie sprawnie operować, co przekłada się na krótsze i nieregularne sesje. Po trzecie, jakiekolwiek czynniki odwracające naszą uwagę od gry jako takiej, mają negatywny wpływ na nasz mindset, co skutkuje m.in. tiltowaniem, odchodzeniem od A-game, zaburzaniem planu pracy i ogólnym rozregulowaniem.
To tylko przykładowe negatywne konsekwencje, wszystkie jednak - jak nietrudno sie domyśleć - odbijają się odczuwalnym echem na naszej kieszeni. Praca nad wspomnianymi aspektami nie tylko pozwala tego uniknąć, lecz robi jeszcze więcej - sprawia, że to my stajemy sie beneficjentami tych strat, które ze wskazanych powyżej powodów przytrafiają się naszym oponentom.
Sukces dla każdego?
![]() |
|
Dusty leatherass9 Schmidt nie osiągnął swojego spektakularnego sukcesu dzięki talentowi, ścisłemu umysłowi, czy szczęśliwemu zbiegowi okoliczności. Wygrane miliony dolarów zawdzięcza świadomej i ciężkiej pracy nad absolutnie wszystkimi obszarami, które w jego ocenie mogły mieć wpływ na osiągane wyniki.
Wystarczy rzucić okiem na spis treści wspominanej przeze mnie książki, żeby znaleźć potwierdzenie powyższych słów. "Przypisywanie wartości do swojego czasu", "Zarządzanie bankrollem", "Nie zaglądaj do kasjera", "Proste podejście do dodawania stołów", "Zarządzanie Emocjami", "Posiadanie udanego związku", "Znaczenie dobrej diety", czy "Godziny pracy", to tylko niektóre spośród tytułów poszczególnych rozdziałów dzieła Dusty'ego.
A zatem użalanie się nad czynnikami, na które nie mamy wpływu, jak chociażby odcinanie pól graczy lub wzrost poziomu pokera online, czy może raczej ciężka praca u podstaw? Wybór należy do nas, jego konsekwencje łatwo jednak przewidzieć. Pseudonim "Leatherass" nie wziął się przecież z niczego.
___
Poza wspomnianą książką Dusty'ego leatherass9 Schmidta, warto sięgnąć również do innych produkcji legendarnego grindera. Wśród dostępnych na naszej stronie materiałów szkoleniowych autorstwa Dusty'ego, szczególnie warte polecenia w świetle poruszonego zagadnienia wydają się być następujące filmiki, w których leatherass9 omawia nie tylko zagadnienia strategiczne, lecz udziela również rad dotyczących rozmaitych kwestii "okołopokerowych":
by gaaish




