Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Phil Ivey wygrywa 7,3 mln £ w Punto Banco - nie otrzymuje wygranej

Brytyjskie kasyno Crockfords w Londynie odmówiło wypłacenia Philowi Ivey'owi ogromnej wygranej w wysokości 7,3 mln £ i przeprowadza dochodzenie w tej sprawie.

Phil Ivey musi walczyć o swoje wygrane nie tylko przy zielonych stolikach. Po tym jak w ciągu dwóch nocy wygrał 7 300 000 funtów w Punto Banco, kasyno - pomimo wcześniejszych zapowiedzi - odmówiło wypłacenia należnych mu wygranych i wszczęło szeroko zakrojone postępowanie wyjaśniające.

Phil Ivey
Phil Ivey

Punto Banco to mało popularna odmiana bakaratu, a jej wyniki są uzależnione przede wszystkim od szczęścia. Niezrażony tym Ivey sześć tygodni temu pojawił się w ekskluzywnym Crockfords w Mayfair, w towarzystwie tajemniczej Azjatki, dokonał depozytu w wysokości 1 000 000 £ i stawiał nawet po 50 000 £ na pojedynczą rękę. Na początku dopadła go zła passa i przegrał połowę swoich pieniędzy. Jednak na sam koniec nocy, w trakcie której udało mu się wynegocjować zwiększenie limitu zakładu wniesionego na jedną rękę do 150 000 £, zaliczył niezwykle mało prawdopodobną serię wygranych, która zakończyła się gigantycznym zyskiem.

Co prawda przedstawiciele najstarszego angielskiego kasyna obiecali przelać 36-letniemu kalifornijczykowi całość jego wygranych na konto, jednak na tej obietnicy się skończyło. Zwrócony został mu co prawda depozyt, ale poza tym nic więcej. Toczy się za to wewnętrzne śledztwo polegające m. in. na przesłuchaniu wszystkich pracowników obecnych w tym czasie na sali, dokładnym przeanalizowaniu nagrań z kamer monitoringu, a także sprawdzeniu kart, które były używane do gry. Być może została zawiadomiona policja. Wiadomo jednak, iż wewnętrzną część dochodzenia przeprowadziła specjalna ekipa ściągnięta do Londynu z Kuala Lumpur.

Co prawda wszystko wskazuje na to, że na razie nie znaleziono żadnych dowodów na oszustwo, jednak dość szybko okazało się, że towarzyszka Ivey'a ma zakaz wstępu do innego kasyna w dzielnicy Mayfair. Na razie niewiele więcej wiadomo. Rzecznik kasyna twierdzi, że "jako prywatny klub kładziemy duży nacisk na poufność i relacje z klientami, więc nie udzielimy żadnego komentarza". Tym dziwniejsze, że całą sprawę jako pierwszy opisał angielki brukowiec, Dailymail. Phil Ivey również nie chciał rozmawiać o tej sprawie, tłumacząc się reporterowi gazety w Cannes, że koncentruje się na turnieju, w którym akurat brał udział.

Crockfords
Kasyno Crockfords
 w Londynie

Obecnie trwają negocjacje prawników obu stron określane przez serwisy informacyjne jako "próba sił".

"Nawet przez minutę nie pomyślałbym, że oszukiwał" - powiedział Barry Carter. Autor książki Mental Game of Poker uważa, że "ponieważ jest to statystycznie mało prawdopodobne, wcale nie jest wykluczone, że da się mieć tak długą serię wygranych". Dodaje również, że "to praktycznie niemożliwe wpływać na rozgrywkę w Punto Banco".

Zdarzały się takie przypadki. Jedna z metod polegała na filmowaniu kart z ukrytych kamer i komunikacji za pomocą dousznej słuchawki. Jednak w tym przypadku wszystko wskazuje na to, że nie znaleziono żadnych dowodów na stosowanie niedozwolonych trików. Sprawa ta pozostaje otwarta.

by 00471
//