Zaktualizowano 03 mar 26 przez

PCA Main Event - Góral wysoko po pierwszym dniu!

Dobiegł końca dzień 1A głównego turnieju PCA. Mamy znakomite wiadomości. Góral w czubie stawki, będą emocje!

/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:"";
mso-padding-alt:0in 5.4pt 0in 5.4pt;
mso-para-margin:0in;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:"Times New Roman";
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}


PokerStars Caribbean Adventure to tradycyjnie pierwsza duża impreza pokerowa w roku kalendarzowym. Zawsze jest ona oblegana przez tłumy graczy chcących udanie zacząć grę w nowym roku. Nie inaczej jest i tym razem, już podczas dnia 1A turnieju głównego na starcie stanęło 660 śmiałków. Przy wpisowym rzędu 10 tys. $ można być w zasadzie pewnym, że pula nagród tego turnieju przekroczy 10 mln $!
 POKERSTARS CARIBBEAN ADVENTURE - MAIN EVENT - DZIEŃ 1A
Graczy: 660 Wpisowe: 9700$
+ 300$ Pozostało: 182

To pierwsza nasza relacja z Main Eventu Pokerstars Caribbean Adventure
2009 i od razu mamy dla Was znakomite informacje. Po właśnie
zakończonym dniu 1A turnieju głównego w grze pozostało dwóch z trzech
startujących dziś Polaków. Do gry zasiedli tego dnia nasi znani gracze,
najlepiej z Polaków zaprezentował się Marcin Góral Horecki. W turnieju pozostał również Patryk Rambo Ślusarek, nie powiodło się natomiast Leszkowi Krawczyńskiemu, bardziej znanemu jako Krawiec.

Ramos
Felipe Ramos - chipleader

Chipleaderem po dniu 1A jest Brazylijczyk Felipe Ramos. Miał on naprawdę masę szczęścia w dniu dzisiejszym i efektem tego jest olbrzymi stack w wysokości 370 tys.! Dla porównania drugi w stawce Rosjanin Sergey Rybachenko ma na swoim koncie 240 tys. w żetonach.

Ale wróćmy do historii Brazylijczyka. Swoją gigantyczną przewagę nad resztą stawki zbudował on w zasadzie dzięki dwóm rozdaniom. W pierwszym z nich jego parka 4x 4x pokonała rakiety u przeciwnika, gdy na flopie pojawiła się kolejna czwórka. W drugim, równie szczęśliwym rozdaniu Qx Qx Ramosa okazało się silniejsze od American Airlines rywala. Flop w postaci Kx Kx Qx dał Brazylijczykowi fulla, zaś do końca rozdania żaden as nie pojawił się na stole.

Reasumując dwukrotnie niebywałe szczęście spotkało Brazylijczyka i w zasadzie tylko dzięki temu jest on na prowadzeniu po pierwszym dniu turniejowych zmagań. Ale w zasadzie nie można nic zarzucić jego grze, a że dopisało mu szczęście - no cóż, podobno sprzyja ono lepszym. I zapewne każdy z nas będąc na miejscu Brazylijczyka cieszyłby się w taki sam sposób. Nie sądzę, żeby miał on jakiekolwiek wyrzuty sumienia po tym, jak dwukrotnie złamał rakiety przeciwników eliminując ich tym samym z turnieju. Zobaczymy, jak będzie sobie radził w kolejnych dniach turniejowych zmagań. Ale już od drugiego dnia będzie ciążyła na nim presja faworyta i nie wiadomo, jak to wpłynie na jego dalsze poczynania przy pokerowych stołach.

Goral
Góral - 6. miejsce

Ale już dość informacji o Brazylijczyku. Przejdźmy do tego, co dla nas najistotniejsze. Gdy spojrzymy na nieoficjalny jeszcze chipcount po pierwszym dniu, na 6. miejscu odnajdujemy znajomo brzmiące nazwisko - Horecki. Tak, to on, Góral. Jedyny Polak w Teamie PokerStars Pro. Jego stack wynosi 167 tys. - to co prawda ponad dwukrotnie mniej od chipleadera, ale daje to Marcinowi wystarczająco komfortową pozycję wyjściową przed drugim dniem zmagań. Jednak pełen obraz sytuacji uzyskamy dopiero po zakończeniu rozgrywek w dniu 1B.

Na razie jest bardzo dobrze, nie mamy powodów do narzekań. A jeśli przeanalizujemy kilka wybranych rozdań, dzięki którym Góral budował stacka, to naprawdę możemy być dumni z naszego rodaka. Wieści z PCA naprawdę budowały serca polskich pokerzystów. Najpierw Góral podwoił stacka, wynoszącego w tym momencie 17 tys., wygrywając ze swoimi Ax Kx przeciwko Qx Qx rywala.

Chwilę później Horecki prawie potroił stacka. Jeden z rywali podbijał przed flopem z parą Qx Qx, Góral tylko sprawdził z rakietami, a do puli dorzucił się jeszcze gracz z dużej ciemnej, który trzymał w ręku parkę 3x 3x. Na flopie w postaci Ax 3x 2x wszyscy poczekali. Na turnie krupier wyłożył ostatniego w talii asa dając tym samym karetę dla Polaka. Góral delikatnie podbił, przeciwnik z big blinda przebił do all-ina, zaś drugi z rywali spasował swoją parę dam. Oczywiście Góral wygrał to rozdanie i po tej wiktorii był już w czołówce turnieju.

Następna potężna pula wyprowadziła nawet Górala na prowadzenie w stawce graczy. Nasz rodak sprawdził pusha rywala, który to zagrywał za wszystko z Ax 8x. Polak przystępował do tego rozdania w roli zdecydowanego faworyta przed flopem, odwrócił on bowiem parę Kx Kx. Na stole nie pojawił się żaden as i po tym zwycięstwie stack Górala przekraczał 200 tys.! Później jednak Horeckiemu nie udało się już zgarnąć żadnej istotnej puli i ostatecznie zakończył on dzień ze stackiem 167 tys.. Warto dodać, że Góral jest aktualnie najwyżej sklasyfikowanym graczem z Teamu PokerStars Pro.

Rambo
Patryk Ślusarek - nadal w grze

Drugi z polaków pozostających w turnieju to Patryk Ślusarek znany pod pseudonimem Rambo. Według nadal nieoficjalnych danych jego stack wynosi około 43 tys., zatem nie jest źle. W chwili podliczania żetonów trwał ósmy poziom blindów. Stawki w ciemno wynosiły odpowiednio 600 / 1200 oraz 100 za ante. Zatem jeśli informacje o stacku Rambo się potwierdzą, to ma on wystarczającą ilość żetonów do dosyć spokojnej gry podczas drugiego dnia zmagań.

U Patryka nie było tak różowo jak u Górala. Dużo wcześniej miał on już stacka przekraczającego 40 tys., ale w jednym rozdaniu stracił połowę żetonów, gdy jego Ax Qx nie podołało parce 9x 9x u jednego z rywali. Na szczęście nasz rodak pozbierał się po porażce i do końca dnia sukcesywnie odzyskiwał stracone żetony. Nie pozostaje nic innego jak trzymać kciuki za naszego rodaka w kolejnych dniach zmagań. W końcu to Rambo, powinien dać sobie radę.

Tyle wieści o Polakach. Należy jeszcze wspomnieć o największych nazwiskach tej edycji Pokerstars Caribbean Adventure. Mowa oczywiście przede wszystkim o graczach teamu PokerStars Pro, a także innych pokerzystach znanych nam przede wszystkim z innych turniejów z cyklu European Poker Tour.

Jeśli chodzi o Team PokerStars Pro, to dzień 1A na plusie zakończyło kilku z nich. Nadal w grze pozostają: Lee Nelson (stack 105 tys.), Tom McEvoy (stack 64 tys.), Greg Raymer (stack 56 tys.), Vicky Coren (stack 50 tys.), Barry Greinstein (stack 41 tys.), Vanessa Rousso (stack 23 tys.), Alex Kravchenko (stack 19 tys.).

Niestety, nie wszystkim się powiodło, zapewne wielu z Was zasmuci
informacja o odpadnięciu z gry Daniela Negreanu. Niestety, Daniel
wybrał sobie zły moment na obronę dużej ciemnej z 7x 5x
i musiał pożegnać się z turniejem. W jego ślady poszło jeszcze kilku
kolegów z drużyny i w kolejnych dniach nie zobaczymy już takich sław,
jak Luca Pagano, Joe Hachem, Steve Paul-Ambrose, Gavin Griffin, Chad
Brown.

Nieoficjalny chipcount po dniu 1A
PokerStars Caribbean Adventure
Miejsce
Gracz
Kraj
Żetony
1. Felipe Ramos Brazylia 370 000
2. Sergey Rybachenko Rosja 240 000
3. Eddie Sabat USA 195 000
4. Behnam Patros Kanada 180 000
5. Jeff Madsen USA 170 000
6.
Marcin Horecki Polska
167 000
7. George Danzer Niemcy 140 000
8. Courtland Twyman USA 130 000
9. Jon Van Fleet USA 122 000
10. Ylon Schwartz USA 114 000
 

Nie powiodło się również wielu innym znanym pokerzystom. Przy stolikach nie zobaczymy już kilku graczy znanych z innych turniejów serii EPT, z grą pożegnali się już między innymi Kanadyjczyk William Chen oraz Niemiec Sebastian Ruthenberg. W turnieju pozostaje za to dobrze nam znany z EPT Warszawa Francuz Ludovic Lacay, posiadając na koncie 63 tys. w żetonach. Jan Heitmann również gra dalej, do drugiego dnia przystąpi on ze stackiem w wysokości 42 tys., zaś inny niemiecki gracz ze statusem ShootingStar, George Danzer uplasował się tuż za Marcinem Horeckim. W pierdwszej dziesiątce zestawienia mamy aż trzech Europejczyków. Nic dziwnego, przecież turniej PokerStars Caribbean Adventure jest oficjalnie zaliczany do serii European Poker Tour, a to zobowiązuje.

Nie pozostaje nam zatem nic innego, jak w napięciu czekać na kolejne, miejmy nadzieję tak samo dobre, wieści z turnieju rozgrywanego na Bahamach. Oby w każdej kolejnej relacji było równie dużo informacji o sukcesach naszych rodaków. Trzymajmy kciuki za wszystkich Polaków grających w PCA!

Już niebawem nasza reprezentacja rozpocznie zmagania w World Cup of Poker. Niestety na zakończenie tego jakże pozytywnego newsa mamy dla Was smutną informację. Z powodu problemów z załatwianiem wizy na Bahamy nie udało się dotrzeć naszemu członkowi polskiej reprezentacji. Niestety, kilka dni temu poinformował nas o tym sam morderbest. Naprawdę bardzo nam przykro informować Was o tej sprawie. Nie tylko morderbest miał problemy z wizą, polska drużyna wystąpi zatem w mocno zmienionym składzie. Ostatecznie nasze barwy reprezentować będą: Jerzy Borys Słaby, Paweł Żelik Chmiel, Patryk Rambo Ślusarek, Leszek Krawiec Krawczyński i Marcin Góral Horecki. Już teraz trzymajcie kciuki za naszą silną ekipę!

var myG = new glossaryHint();
my

var myG = new glossaryHint();
myG