Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Opowieść o jednej sieci?

Sieć iPoker pozostaje rozdzielona już prawie przez dwa miesiące i przez ten czas byliśmy świadkami wielu zmian, promocji oraz niespodziewanych migracji. Rekreacyjnych graczy przyciąga szansa na zarobienie dodatkowych pieniędzy, a za nimi podążają profesjonaliści, którym wczoraj programy trackujące zapewniły swobodny multitabling na Speed Pokerze.

ipoker

Rozdzielenie sieci iPoker miało być przełomowym krokiem w kierunku rozwoju i większość z nas spodziewała się daleko idących zmian, które miały umocnić jej pozycję na rynku. "Mission completed", ale w jaki sposób to się odbiło na zdrowiu sieci o dwóch twarzach?

Z jednej strony możemy zauważyć większą ilość promocji: reload bonus na William Hill, wyzwanie MTT na Titan Poker, kolejną edycję Cash Laddera na bet365 oraz wiele innych. Wraz z nimi na poker roomy ściągają gracze rekreacyjni i chociaż wzrost jest powolny, to możemy zauważyć, że linia trafficu każdego dnia kieruje się w jedną stronę - w górę.

Za graczami słabszymi do wyższej puli przybywają także profesjonaliści, którzy teraz są wspierani przez programy trackujące. Wczorajszego dnia PokerTracker 4 wydał aktualizację swojego oprogramowania, w którym zawarł możliwość uprawiania multitablingu na Speed Pokerze. Można także dodać, że w nowej wersji PT4 gracze otrzymali opcję wyświetlania swojego HUDa także na FastForwardzie na PartyPoker. Ciężko będzie Speed Pokerowi dogonić popularnością Zooma, jednak pewne kroki zostały już poczynione.

Słabsi już bez możliwości?

Migracja graczy zauważalnie przyczyniła się także do innego procederu - upadku coraz to mniejszych poker roomów z niższej puli. Nieistniejące już Dracula Poker oraz Celeb Poker zauważyły spadek zainteresowania swoimi ofertami i postanowiły połączyć się z jednym z "tytanów" pierwszej puli. Niedawno przyszła kolej na SunPoker, który również zawiesił swoją działalność, oskarżając za swój stan decyzję o podziale sieci iPoker.

biala_flaga

Co z tego wynika? Nasze przypuszczenia w "Opowieściach o dwóch sieciach" o migracji graczy sprawdziły się, ale jest jeszcze druga strona medalu, której możliwość urzeczywistnienia można porównać do rzutu monetą. Być albo nie być niższej puli sieci iPoker, modlącej się, by przeczekać trudne czasy, ponieważ nikt nie przewidzi, czy w przyszłości nie będziemy pisać "opowieści o jednej sieci".

Powód jest prosty jak tysiącletnie starania w kierunku rozwoju budownictwa i poszukiwania schronienia, bezpiecznego domu. Tym domem dla graczy pokerowych sieci iPoker stała się w tym momencie wyższa pula. Będąc uczuleni na wydarzenia Czarnego Piątku oraz zanikanie mniejszych platform, dlaczego nie szukać ochrony przed deszczem pod stabilnym dachem? Przyciąga nie tylko marka największych platform, ale także większa ilość stolików, gdy niedzielny gracz chce po prostu siąść przed komputerem i nie czekać kwadransów na powolne wchodzenie po kolejnych szczebelkach waiting listy, gdy cztery działające stoliki to jedyne, na co może liczyć.

Moving up

Dodatkowo największe poker roomy sieci iPoker oferują zakłady sportowe i gry kasynowe, co tylko zwiększa napływ rekreacyjnych graczy, którym w głowie zaświta myśl: "A może poker?". Już nie raz wspominaliśmy, co podąża za taką ławicą. Traffic wzrasta.

Może na końcu się okazać, że niższa pula będzie jedynie zbiorem pustym (ach, te matematyczne korzenie), gdyż migracja w drugą stronę nigdy nie nastąpi. Na taki rozwój wypadków trzeba będzie jednak jeszcze poczekać. Wyższa pula znalazła niedawno kolejnego sprzymierzeńca: Everest Poker. Traffic w niej znowu wzrasta.

Mimo że mniejsze poker roomy upadają, nie potrafiąc nawiązać walki z gigantami, to na tym głównie korzystamy my - gracze. Okres dodatkowych promocji na pewno w najbliższym czasie się nie zakończy, gdyż poker roomy z wyższej półki każdego miesiąca muszą spełniać pewne kryterium, by w niej pozostać. Czego możemy się więc później spodziewać?

by dlrzz