Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Opanuj emocje

Poker to gra umiejętności, lecz zawiera w sobie element losowy. Jeśli tego nie zaakceptujesz i nie nauczysz się radzić sobie z tiltem, to nigdy nie zostaniesz graczem kompletnym. Co możesz zrobić i dlaczego to takie ważne?

Wróg numer jeden

kitty
Napędzany gorzałą oraz gniewem,
kotek zagrał swoją ostatnią rękę

Zbierając pokerowe szlify, nierzadko spotykamy przeciwników, którzy zdają się mieć w domu kolekcję podków i czterolistnych koniczynek - ich zapas szczęścia wydaje się być równie wielki jak przekręty Lederera czy samouwielbienie Hellmutha. Gra z nimi to prawdziwa "przyjemność", gdyż uczy człowieka, że prawa matematyki oraz statystyki to istota żywa, a tego dnia właśnie rzuciła ją dziewczyna (która, zupełnym przypadkiem, ma na imię Równe Szanse).

Gdy zielona kreska sięga dna, a spodziewane EV wygląda jak zarobki prezesa Amber Gold w okresie świetności, w wielu z nas coś pęka. Czasem wystarczy nawet jedno rozdanie, aby Pan Tilt dosiadł się z nami do stolika i, uśmiechając się złośliwie, dawał nam "dobre rady".

Zwykle, kończy to się depresją lękową, destrukcją otoczenia wraz z atakiem furii lub postanowieniem, że "od teraz gram tylko super tight i na pewno się odegram". Po czym pushujemy ATo w 3betowanej puli. Dlaczego tak się dzieje? Jakie są przyczyny tiltu?

Umiejętności to nie wszystko

Wielu z nas traci pieniądze przy stolikach, bo popełnia tylko jeden zasadniczy błąd - gra w pokera ze złym nastawieniem. Do podstawowych przewin aspirującego highstakes grindera należą przede wszystkim:

Przywiązywanie zbyt dużej wagi do wyników.
Podstawowy grzech większości pokerzystów. Wygrywasz 50 $, przegrywasz 80 $, zarabiasz 200, tracisz 400. Liczby definiują twoją grę. Jesteś zły jak przegrywasz, cieszysz się ze zwycięstw. Interesuje cię wynik rozdania, a nie jego przebieg. Takie nastawienie gwarantuje częsty tilt. W pokerze nawet najlepsi tracą wielkie pule i zrozumienie tego jest niezbędne, aby móc w tej grze coś osiągnąć.

Wybujałe ego

ali
Okiełznanie swojego ego przynosi
większe zyski

"Jestem lepszy od niego, pokażę mu, jakim jest fiszem". To nastawienie z pewnością ci nie pomoże. Nawet jeśli wygrasz, zrobisz to pod presją własnego ego, które każe ci wierzyć, że wygrana ci się należy. Inni to donki, bankomaty oraz dawcy - ty zaś grasz już w pokera ponad pół roku i wiesz już wszystko, co trzeba. No, może prawie. A już na pewno więcej niż oni. Jesteś od nich lepszy i im to udowodnisz. Brzmi znajomo? Okiełznaj swoje ego, a w słowniku znajdź hasło "pokora", zamiast zaczytywać się w "poker pro", a unikniesz niepotrzebnego tiltu.

Nie akceptowanie wariancji.
Poker to gra wielu zmiennych, a pewne jest tylko to, że grając, ryzykujesz. Zwycięstwa i porażki wpisane są w naturę tej dyscypliny. Każdy ma swoje granice odporności, po których przestaje spokojnie przyjmować niepowodzenia i zaczyna szukać rozwiązań "na skróty". Praca nad sobą w pokerze polega na tym, żeby tą granicę nieustannie oddalać, pamiętając, że będą występowały okresy hossy i bessy. Graj swoje i licz się z tym, że wszystko się może zdarzyć.

Łączenie pokera z życiem.
Straciłeś pracę? Pogryzł cię pies? Złapałeś gumę? Nie siadaj do stolika! A może masz nową sympatię i chcesz wygrać parę dolarów, by kupić jej coś ładnego? Tak czy inaczej, tilt już czai się za rogiem. Grając w pokera odseparuj go od reszty swojego życia i nie uzależniaj swojego postępowania od wyników przy stoliku. I odwrotnie - nie graj pod wpływem emocji (o alkoholu nie wspominając), wywołanych wydarzeniami w twoim życiu codziennym. Przy stoliku musisz być dead inside, liczy się tylko dobra gra.

Przyczyn tiltu jest rzecz jasna dużo więcej, choć te należą do najbardziej charakterystycznych. O wielu z nich wspomina też nasz odnoszący sukcesy trener pyszalek w filmie o swoim podejściu do pokera. Jeśli wyeliminujesz choć jeden czy dwa z tych problemów, możesz wiele zyskać, zarówno w życiu jak i w naszej ulubionej grze.

Przybywam z przyszłości, aby pokonać tilt

terminator
Hasta la vista, tilcie

Eksperci od pokerowego mindsetu co chwila wymyślają nowe sposoby radzenia sobie z emocjami przy zielonym stoliku. Powstają książki, artykuły, są specjalne treningi, personalni trenerzy i wiele, wiele więcej. Tego rodzaju pomoc w walce z tiltem z pewnością ma swoje zalety, lecz warto też zwrócić uwagę na to, co możemy osiągnąć sami, stosując proste metody.

Wiele z tego, co jest "nie tak" w naszym nastawieniu do pokera sprowadza się do podstaw - ważne jest chociażby przerywanie gry w odpowiednim momencie, bycie świadomym swoich emocji, uprawianie zdrowego tryb życia czy umiejętność samokrytyki. Poker to gra umysłowa, a jak wiadomo, poza myśleniem czysto matematycznym, ścisłym, istotny jest także aspekt psychologiczny, czyli samokontrola i odpowiedni stan ducha.

Wielu z was pewnie ma własne, prywatne recepty na radzenie sobie ze stresem związanym z grą. Może chodzicie na ryby albo wyładowujecie emocje na parkiecie w klubie? Jeśli chcecie, podzielcie się tymi sposobami w komentarzach do tego artykułu - być może pomożecie komuś poradzić sobie z tiltem.

Zainteresowanych zgłębieniem swojej wiedzy na temat odpowiedniego nastawienia w pokerze, zapraszamy do sekcji mindsetowej oraz do oglądania naszych filmów o psychologii pokera. A na rozluźnienie proponujemy rzucić okiem na promocję dotyczącą aplikacji Tilt Breaker do Hold'em Managera 2 - zdjęcia na angielskim forum - bezcenne!

by toluvel
//