Zaktualizowano 03 mar 26 przez

One Drop po pierwszym dniu

Nikt nie spodziewał się tak ciężkiej walki w pierwszym dniu tego eventu. Byliśmy świadkami 6-bet bluffów, multiway potów oraz check/raise'ów na riverze z air. Jedenastu graczy odpadło, a Phil Hellmuth posiada w tym momencie drugi stack w turnieju, mimo wielu kontrowersyjnych zagrań. Jeśli jednak zgarnie 18 milionów dolarów za pierwsze miejsce, nikt nie będzie pamiętał kilku dziwnie rozegranych rąk.

One Drop okazał się pełen dobrych regów i biznesmenów, którym niestraszna strata miliona dolarów wpisowego. Zawiedli się ci, którzy myśleli, że stoliki będą pełne rybek, nie potrafiących poprawnie odgadnąć najlepszego układu kart. Zdecydowana większość uczestników posiada ponad pół miliona dolarów wygranych w turniejach live na całym świecie. Reszta zasiada do największych gier cash w Las Vegas i Macau, więc o prawdziwych fishów jest tam bardzo ciężko.

Wszyscy uczestnicy rozpoczynali ze stackiem startowym w wysokości 3 000 000 żetonów na blindach 3000/6000/1000. Już po pierwszej godzinie gry byliśmy świadkami all-ina Toma Dwana na boardzie Ts. John Morgan nie mógł się doczekać, by wykonać call, ale zawiódł się, gdy obydwaj odsłonili karty do tego samego nutsowego straighta bez redrawu. Był to dopiero początek szaleństwa.

Micheal Mizrachi ostro pracuje nad renomą "Grindera"

Mizrachi

Zwycięzca tegorocznego 50 000 $ The Poker Players Championship agresywnie rozpoczął walkę o platynową bransoletkę. Już w pierwszym rozdaniu wykonał udany check/raise na boardzie 3d przeciwko chińskiemu biznesmenowi, Paulowi Phua.

W drugiej ręce także nie powstrzymał się przed zobaczeniem flopa ze swoim JsTs. Na boardzie Td3c wykonał taki sam check/raise i kontynuował swoją grę na turnie - . Kolejna dziewiątka na riverze sparowała board, co zmusiło Mizrachiego do wykonania bet/foldu. "The Grinder" pokazał swoje karty, przekazując innym wiadomość: "Uważajcie! Gram agresywnie i wcale nie blefuję". Tak doświadczeni gracze nie dali się jednak nabrać i jego stack powoli topniał.

Jedno z najdziwniejszych rozdań pojawiło się, gdy Gus Hansen otwierał z cut offa, a Mizrachi 3-betował go na buttonie. Duński pokerzysta wybrał pasywną linię gry i obydwaj gracze zobaczyli flop 3d. Przeczekali niski board, a na 4h na turnie Hansen zabetował poniżej połowy puli. Otrzymał call, a na parującej się dwójce na riverze ponownie byliśmy świadkami zagrania check-check. Mizrachi mucknął, gdy zobaczył, że Hansen trzyma na ręku... 6c3c!

Nie zobaczymy niestety Grindera w drugim dniu eventu. Odpadł, stackując się na turnie z 2c na boardzie Js. Nie trafił swojego outa na riverze, a jego żetony przejął Mike Sexton.

A skoro o Hansenie mowa...

Hansen

Był to jeden z najbardziej aktywnych graczy na stołach, o czym może świadczyć powyższe rozdanie. Ludzie uważają go za szalonego, ale jest to ten pozytywny rodzaj wariactwa. Nie robi show na miarę Tony'ego G czy Phila Hellmutha, ale jego komentarze zawsze rozluźniają atmosferę na stole. Warto przeczytać książkę jego autorstwa - "W otwarte karty", gdzie wnikliwie analizuje swoje ręce z wygranego w 2007 roku Aussie Millions.

Uczestnicy One Drop chyba nie zapoznali się z tą lekturą, gdyż Hansen zakończył dzień z piątym stackiem, mając 6 800 000 żetonów oraz 50 000 $ umieszczone tuż pod jego nogami w czasie gry. Co tam robiły te pieniądze? Nie wiemy, ale widok tak grubego pliku banknotów leżącego na ziemi, zaszokował niejednego.

Cała sytuacja mogła mieć związek z następującą ręką z samego początku turnieju. Na riverze na boardzie 2c Jason Mercier zabetował 265 000 i napotkał raise ze strony Hansena do 932 000. Nie był w stanie tego sprawdzić i powoli sfoldował, prosząc Duńczyka o pokazanie ręki. Ten zaproponował cenę 20 000 $. Mercier odmówił, ale może ktoś inny skusił się na tę ofertę?

Mocno skrócony Negreanu

Negreanu

Dzień drugi będzie prawdopodobnie ostatnim dla 37-letniego "KidPokera", gdyż zacznie go z 500 000 żetonami. Na sali znajdowała się jednak osoba, której krótki stack Negreanu szczególnie działał na nerwy.

Paul Phua, bo o nim mowa, nie zapamięta tego turnieju jako udanego. Najpierw postawił Kanadyjczyka w sytuacji all-in preflop, gdy trzymał na ręku 9s. Negreanu wykonał call z i już na flopie złapał damę. Po kilku godzinach panowie znowu się spotkali. KidPoker zrobił push na middle position z Js i otrzymał call od Phua, który ponownie miał lepszą rękę w postaci Td. Zbawienny król przyszedł dopiero na riverze.

Za trzecim razem to Negreanu był z przodu ze swoimi ósemkami na czwórki przeciwnika. Wariancja nic nie oddała, bo jakże mogła? Chiński biznesmen szybko opuścił Amazon Room.

Hellmuth jak zwykle spóźniony

Tym razem zasiadł do stołu przed końcem drugiego stopnia blindów. Bardzo szybko podwoił się poprzez stack-off preflop z AA na KK swojego przeciwnika. Nieszczęśliwym posiadaczem króli był oczywiście Paul Phua... A walka przeciwko Philowi też nie pozostawiła mu ciepłych wrażeń.

Phill Hellmuth

Tak naprawdę Phua mógł opuścić ten turniej dużo wcześniej. Hellmuth najwyraźniej bał się całkowicie nieprawdopodobnego fulla asów, gdyż trzymając wykonał tylko check/call na boardzie 2c6s! Phua złapał na river fulla szóstek, także wszystkie żetony powędrowałyby do rąk Phila. Dziwne zagranie zostało szeroko skomentowane przez cały stół. Wszyscy jednogłośnie stwierdzili, że Hellmuth powinien wrzucać pieniądze na środek, co było dodatkowo uargumentowane niskim stackiem Phua.

Zastanawiacie się, czy ktoś mógł wykonać jeszcze dziwniejszy ruch z drugim nutsem? Co powiecie na fold karety ósemek? W taki sposób Mikhail Smirnov rozegrał swoje , kiedy dostał raise all-in na boardzie Js8c7s. Phil Galfond, który był świadkiem spasowania ósemek, zatwittował, że była to "najbardziej szalona ręka, jaką kiedykolwiek widział". Sądzimy, że jeśli kareta nie pomoże w wygranej, to pokerzysta będzie miał ciężką przeprawę przez cały turniej. Smirnov najwyraźniej wie swoje, gdyż przechodzi do drugiego dnia posiadając 4 680 000 żetonów.

by dlrzz

//