Nowy prop bet Negrenau oraz najciekawsze prop bety w pokerze
Daniel Negrenau ogłosił na swoim twitterze, że przyjmuje zakłady w związku z nowym prop betem, którego chce się podjąć. Natomiast Barry Carter podzieli się z wami swoimi ulubionymi historiami na temat szalonych prop betów w świecie pokera.
Daniel Negrenau twierdzi, że do czasu WSOP 2013 przesunie się z 31. na 20. miejsce w klasyfikacji dostępnej na serwisie Global Poker Index, który śledzi wyniki najlepszych graczy turniejowych na świecie. Negrenau nie podaje oddsów, na jakich podjąłby się wyzwania, jednak może się założyć w stosunku 3,5 do 1, że do wspomnianego wcześniej turnieju znajdzie się w pierwszej dziesiątce. Na koniec oferta dla wszystkich, którzy są obecnie za nim w rankingu - Daniel założy się i z nimi, że wyżej od niego nie będą.
Najciekawsze prop bety w pokerze
![]() |
| ElkY (po przegranym prop becie) |
Poker to bardzo poważna gra, dlatego tym bardziej chylę czoła dla jajcarzy pokroju Bertranda 'ElkY' Grospelliera czy Eugene'a Katchalova, którzy nieco umilili nam czas kilkoma prop betami przy okazji serii turniejów WCOOP.
Po rozstrzygnięciu trzech zakładów ElkY musi nauczyć się ukraińskiego, Katchalov zrobi 1000 pompek w 12 godzin, a obaj panowie przejadą się na rowerach z Cannes do San Remo, łącznie 170 km.
Prop bety od zawsze były częścią pokerowego świata, która mnie fascynowała, a rzeczy, których podejmują się niektórzy gracze często wydają się po prostu szalone. Już samo zawodowstwo w pokerze dla wielu wydaje się być cool, ale nie ma nic lepszego od prop betu, który pokazuje zabawę towarzyszącą grze i to jak mocno pokerzyści różnią się od reszty społeczeństwa.
Dlaczego zawodowcy się ich podejmują?
Gdy pokerzysta twierdzi, że ma w czymś słuszność, wnosi o to zakład. Robi to, gdy trzyma najlepszą rękę i gdy myśli, że jego przeciwnik spasuje. Prop bety mogą się wydawać zdegenerowaną formą hazardu, ale często są po prostu postawianiem pieniędzy na przewagę, którą uważamy, że posiadamy.
Większość ludzi nie zaryzykowałaby dużej sumy gotówki jedynie z tego powodu, iż uważa że ma rację. Jednak dla pokerzysty jest to coś, co i tak robi codziennie w swojej pracy. Dlatego logicznym wydaje się, że może on nie odmówić, gdy zaoferuje mu się prop bet.
![]() |
Zauważyłem, że istnieje różnica w typach zakładów, których podejmują się starzy wyjadacze i gracze nowej fali. Ci pierwsi raczej stawiają na coś, co wydaje im się bardziej prawdopodobne, natomiast ci drudzy są skorzy do założenia się o coś, co chcą, by się dopiero wydarzyło. Przykładowo coś związanego ze sportem, ilość rozegranych rąk w miesiącu lub zrzucenie zbędnych kilogramów.
Gracze i tak chcieliby to urzeczywistnić, jednak nie mają dostatecznie dużo motywacji by się tego podjąć i dlatego dokładają kluczowy element - pieniądze. Jakikolwiek by jednak nie był powód, zwykle jest ciekawie.
Bety dietetyczne
![]() |
| Ted Forrest po zrzuceniu 22 kilogramów |
Jedzenie często gra dużą rolę w prop betach. Będący wegetarianinem Howard Lederer (z góry przepraszam za to, że w tych opowieściach często pojawiają się ludzie zamieszani obecnie w skandale) zjadł hamburgera w związku z zakładem o wartości 10 000 $ przeciwko Davidowi Greyowi.
Grey miał szansę odzyskać swoje pieniądze, musiał tylko zjeść jedną oliwkę. Niestety nienawidzi oliwek tak bardzo, że wolał po prostu zapłacić.
W 2010 roku Phil Ivey przegrał prop bet wynoszący 1 milion dolarów, który zawarł z Tomem Dwanem na High Stakes Poker. Ivey przetrwał jedynie trzy tygodnie w swoim postanowieniu, by przez rok pozostać na diecie wegetariańskiej. Razem z Dwanem zgodzili się na buyout w wysokości 150 000 $ i dzięki temu Ivey mógł zjeść swojego najdroższego steka w życiu.
Najczęstszym zakładem tego typu jest wyzwanie o stratę wagi - wszyscy je robią i nawet ja kilka razy spróbowałem. Jest ich po prostu zbyt wiele do opisania, a datują jeszcze do czasów Doyle'a Brunsona.
Najbardziej ekstremalnym z nich wszystkich był ten zawarty pomiędzy Tedem Forrestem, a Mikiem Matusowem. Matusow w rok stracił 28 kilogramów i wygrał dzięki temu 100 000 $. Natomiast w 2010 Forrest sam podjął się wyzwania, zakładając że z 85 kilogramów zejdzie do 63,5 w niewiele ponad trzy miesiące.
Forrest jest królem prop betów żywieniowych i wygrał 2 miliony dolarów od Mike'a (który podobno spłaca swój dług do dzisiaj). Strata wagi była tak drastyczna, że Mike obawiał się, iż Ted może w jego trakcie umrzeć.
Bety sportowe
![]() |
| Lex vs ElkY |
Wielu graczy jest równie pewnych swoich umiejętności sportowych, co karcianych, więc tutaj również można znaleźć niezwykle interesujące opowieści.
Erick Lindgren zyskał sporo rozgłosu po golfowym prop becie, w którym musiał wstrzelić się poniżej setki, bez pomocnika do kijów golfowych, w jeden z najgorętszych dni w roku w Las Vegas, na kacu, w trakcie WSOP.
Udało mu się, za swoje trudy otrzymał 340 000 $, a następnie przyznał, że już nigdy potem fizycznie nie czuł się w ten sposób.
Jedną z prawdziwych legend betów sportowych jest Huck Seed, który był doświadczonym lekkoatletą przed rozpoczęciem swojej kariery pokerowej. Jego przygody obejmują przebiegnięcie maratonu bez wcześniejszego przygotowania, wykonywanie przewrotów w tył czy przebiegnięcie jednej mili w 4:39.
Niedawno Ashton Griffin podjął się wyzwania dającego mu miejsce w galerii sław prop betów, mianowicie przebiegł 70 mil w jeden dzień. Dokonał tego w ciągu 23 godzin na bieżni w swojej lokalnej siłowni i wygrał blisko 1 milion dolarów.
Niektóre z najbardziej kompromitujących zakładów miały miejsce, gdy pokerzyści wkraczali na ring. Kilka lat temu Gus Hansen przegrał okropny mecz ze swoim przyjacielem, Theo Jorgensenem.
Najlepsze pokerowe ciosy padły natomiast w meczu kick boxingu pomiędzy Lexem Veldhuisem, a ElkY'm, podczas którego - ku naszej uciesze - Francuz przyjął na głowę kilka mocnych kopnięć w głowę:
![]() |
| Amarillo Slim |
Moja ulubiona historia dotyczy Amarillo Slima i tenisa stołowego. Slim już wcześniej zasłynął tym, że wygrał z byłym zawodowcem, Bobby'm Rigsem, w meczu, w którym obaj grali patelniami do smażenia zamiast paletek. Slim poświęcił kilka miesięcy na doskonalenie swojej patelnianej techniki.
W efekcie jeszcze wiele lat później otrzymywał propozycje na powtórzenie tego zakładu. Poczekał na to, aż pieniądze będą zbyt duże by odmówić i przyjął wyzwanie od tajwańskiego mistrza ping-ponga.
Raz jeszcze zastąpił paletki czymś nietypowym, jednak tym razem zamiast wziąć ze sobą dwie patelnię, postanowił użyć dwóch butelek po Coca-Coli:
"Cienki koniec jest paletką." Slim wygrał do zera.
Bety pokerowe
Ponadto wydaje się, że pokerzyści będą stawiali na swoją umiejętność gry w pokera. Online zwykle ma to formę volume betu: zagram określoną ilość rąk w danym miesiącu lub zdobędę SuperNovę Elite w krótkim okresie czasu.
Ponadto bardzo popularne są oczywiście zakłady na długość pozostania w turnieju, osiągnięty profit oraz wejście do fazy in the money.
![]() |
|
| Phil Ivey wygrywający zakład o bransoletkę |
Jednak być może najbardziej znaczącym prop betem, przynajmniej dla fanów pokera śledzących go przed telewizorami, jest zakład o bransoletkę.
High stake'owi "TV pros" nie przejawiali zbyt dużego zainteresowania turniejami WSOP z niskim wpisowym, dopóki nie założyli się o to, któremu uda się wygrać bransoletkę.
Większość dobrze znanych zawodowców jest związanych takimi zakładami, co oznacza, że WSOP jest dla nich tak samo ważne jak dla Phila Hellmutha. Phil Ivey ma ich kilka na swoim koncie, co przyczyniło się do jego sukcesów na WSOP, a w 2010 roku Tom Dwan o mało nie zwariował w Las Vegas, gdy był w heads-upie z okazją na swój pierwszy tytuł. Simon Watt pozbawił go szansy na coś, co mogło być jego "największą wygraną w historii".
Po prostu głupie bety
![]() |
| Jay Kwik w łazienkowym zakładzie |
Niektórzy tak bardzo chcą zdobyć pieniądze, że podejmą się czegoś ekstremalnego. Pewien nieznany gracz zdobył 5000 $ od Toma Dwana za to, że wskoczy do zbiornika z rekinami. Później stracił on wszystkie zarobione w ten sposób pieniądze w jednej ręce.
Inny pokerzysta, Jay Kwik, wygrał miesięczny prop bet z Andrewem Roblem. Kwik twierdził, że uda mu się spędzić ten czas w łazience hotelowej w Bellagio bez żadnego kontaktu ze światem zewnętrznym. Robl wykupił się przed końcem zakładu za 40 000 $ po tym, jak zorientował się, że Kwik czuje się w łazience jak ryba w wodzie.
Inny prop bet, który większość z nas uznałaby za bajecznie łatwy, okazał się niemożliwy do wykonania dla Johna Henigana, który przegrał 50 000 $, ponieważ nie potrafił wytrzymać w Des Moines w stanie Iowa przez miesiąc nie uprawiając hazardu. Hennigan przetrwał tam jedynie dwa dni, po czym wycofał się i wrócił do Vegas.
Jedna z moich ulubionych historii pochodzi z czasów Johnny'ego Mossa, któremu został zaoferowany zakład w stosunku 15 do 1, że nie uda mu się znokautować przerośniętego mięśniaka, który jeszcze w całym swoim życiu nie przegrał żadnej walki w barze. Moss chciał uderzyć go znienacka w tył głowy, jednak cios okazał się zbyt słaby i w efekcie Johnny wylądował w szpitalu z kilkoma złamaniami.
Później wyjaśnił, że "15 do 1 było zbyt dobrą ceną".
Wasze prop bety
Czy i wy podjęliście się kiedyś jakiś prop betów? Jeśli tak, czego one dotyczyły? Zapraszamy do dyskusji w komentarzach!
By Barry Carter






