Nowy film pokerowy w 2013 roku
Ben Affleck oraz Justin Timberlake to główni aktorzy, grający w filmie, przedstawiającym wydarzenia Czarnego Piątku. Po nieudanych próbach stworzenia dzieła na miarę "Rounders", gracze na pewno będą wyczekiwać nowej produkcji, która zrzuci z tronu aktualnego króla ekranowego pokera.
![]() |
|
| Ben Affleck oraz Justin Timberlake |
W grudniu 2010 roku otrzymaliśmy wiadomość o pracach nad sequelem kultowego filmu "Rounders". Informacja ta wstrząsnęła pokerową sceną, gdyż każdy zaczął układać w wyobraźni wizję Mike'a McDermotta, granego przez Matta Damona, na stołach Main Eventu World Series of Poker. Część z graczy obawiała się jednak, że filmowa przygoda na stolikach największego turnieju na świecie zakończy się w stylu niezachwycającej produkcji pokroju "Luck You". Możliwe, że właśnie z tego powodu Miramax i The Weinstein Company pozwolili po cichu umrzeć całemu projektowi.
W momencie, gdy głód na pokerowe pojedynki na wielkim obrazie rośnie, reżyser Brad Furman decyduje się podjąć temat hazardu w Ameryce. Jego młody wiek oraz bardzo dobrze przyjęty przez publiczność "Prawnik z Lincolna", mogą świadczyć o otwartym umyśle i profesjonalnym podejściu do zdarzeń Czarnego Piątku.
"Runner, Runner"
Sam tytuł filmu nie napawa optymizmem, gdy pomyślimy o niezliczonej liczbie absurdalnych pokerowych rozdań pokazywanych w amerykańskich produkcjach.
Pierwszą sceną, która przychodzi na myśl, jest ta z "Casino Royale" z 2006 roku, w którym czterech graczy wchodzi all-in na stole
, pokazując na showdownie bardzo silne układy:
Nie trzeba jednak sięgać pamięcią tak daleko, by znaleźć kolejne rozdania, wywołujące śmiech u pokerowej części widowni. W zeszłorocznym filmie Justina Timberlake'a "Wyścig z czasem", także byliśmy świadkami drawowania na turnie do gutshota (uzupełnionego zresztą na riverze) z
na boardzie
. Filmowy Will Salas nie bał się postawić na środek stołu swojego życia. Strach bierze, co pokaże Justin Timberlake w "Runner, Runner", mając doświadczenie na takich wysokich stawkach.
Co zobaczymy, co zostanie pominięte?
![]() |
|
| Anthony Mackie zagra agenta FBI |
Fabuła filmu, jak już wcześniej pisaliśmy, ma się rozgrywać wokół wydarzeń Czarnego Piątku. Ben Affleck, według pogłosek, zostanie ukazany w roli właściciela jednego z poker roomów, które zostały zamknięte 15 kwietnia 2011 roku przez rząd Stanów Zjednoczonych. Jego pomocnik, Justin Timberlake, wyruszy do Kostaryki w poszukiwaniu swojego byłego partnera, który ukradł pokaźną sumę pieniędzy. We wszystko zostanie także zamieszane FBI oraz jeden z jego agentów, którego będzie grał Anthony Mackie - sierżant JT Sanbron z głośnego filmu "W pułapce wojny" oraz Harry Mitchell, agent z "Władców umysłów".
Znając te informacje, należy zastanowić się, w jaki sposób będzie wyglądał "Runner, Runner". Głównymi postaciami, występującymi w tej produkcji, będą miliarderzy, ich współpracownicy oraz agenci FBI. Można już teraz założyć, że przedstawione w "Rounders" nielegalne sesje pokerowe, prowadzone w podziemnych klubach, zostaną zastąpione drogimi willami, basenami, skąpo ubranymi paniami i wszechogarniającym luksusem. Nieszczęścia i zatracone perspektywy na przyszłość "zwykłych" pokerowych graczy zostaną w takim razie odłożone na bok.
Temat "Czarnego Piątku" ma w sobie niesamowity potencjał, który reżyser ma za zadanie odpowiednio wykorzystać. Ekipa filmowa "Chciwości" wykonała dobrą pracę, przekazując nam opowieść o pierwszych dniach kryzysu finansowego, który dotknął cały świat. Mamy nadzieję, że zaangażowani w tę produkcję Brian Koppleman i David Levien, scenarzyści "Rounders", przedstawią nam historię, zasługującą na najwyższe oceny.
by dlrzz

