Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Nowy film pokerowy w 2013 roku

Ben Affleck oraz Justin Timberlake to główni aktorzy, grający w filmie, przedstawiającym wydarzenia Czarnego Piątku. Po nieudanych próbach stworzenia dzieła na miarę "Rounders", gracze na pewno będą wyczekiwać nowej produkcji, która zrzuci z tronu aktualnego króla ekranowego pokera.

Affleck Timberlake
Ben Affleck oraz Justin Timberlake

W grudniu 2010 roku otrzymaliśmy wiadomość o pracach nad sequelem kultowego filmu "Rounders".  Informacja ta wstrząsnęła pokerową sceną, gdyż każdy zaczął układać w wyobraźni wizję Mike'a McDermotta, granego przez Matta Damona, na stołach Main Eventu World Series of Poker. Część z graczy obawiała się jednak, że filmowa przygoda na stolikach największego turnieju na świecie zakończy się w stylu niezachwycającej produkcji pokroju "Luck You". Możliwe, że właśnie z tego powodu Miramax i The Weinstein Company pozwolili po cichu umrzeć całemu projektowi.

W momencie, gdy głód na pokerowe pojedynki na wielkim obrazie rośnie, reżyser Brad Furman decyduje się podjąć temat hazardu w Ameryce. Jego młody wiek oraz bardzo dobrze przyjęty przez publiczność "Prawnik z Lincolna", mogą świadczyć o otwartym umyśle i profesjonalnym podejściu do zdarzeń Czarnego Piątku.

"Runner, Runner"

Sam tytuł filmu nie napawa optymizmem, gdy pomyślimy o niezliczonej liczbie absurdalnych pokerowych rozdań pokazywanych w amerykańskich produkcjach.

Pierwszą sceną, która przychodzi na myśl, jest ta z "Casino Royale" z 2006 roku, w którym czterech graczy wchodzi all-in na stole 6s 4s , pokazując na showdownie bardzo silne układy:

Nie trzeba jednak sięgać pamięcią tak daleko, by znaleźć kolejne rozdania, wywołujące śmiech u pokerowej części widowni. W zeszłorocznym filmie Justina Timberlake'a "Wyścig z czasem", także byliśmy świadkami drawowania na turnie do gutshota (uzupełnionego zresztą na riverze) z 4s na boardzie . Filmowy Will Salas nie bał się postawić na środek stołu swojego życia. Strach bierze, co pokaże Justin Timberlake w "Runner, Runner", mając doświadczenie na takich wysokich stawkach.

Co zobaczymy, co zostanie pominięte?

Anthony Mackie
Anthony Mackie zagra agenta FBI

Fabuła filmu, jak już wcześniej pisaliśmy, ma się rozgrywać wokół wydarzeń Czarnego Piątku. Ben Affleck, według pogłosek, zostanie ukazany w roli właściciela jednego z poker roomów, które zostały zamknięte 15 kwietnia 2011 roku przez rząd Stanów Zjednoczonych. Jego pomocnik, Justin Timberlake, wyruszy do Kostaryki w poszukiwaniu swojego byłego partnera, który ukradł pokaźną sumę pieniędzy. We wszystko zostanie także zamieszane FBI oraz jeden z jego agentów, którego będzie grał Anthony Mackie - sierżant JT Sanbron z głośnego filmu "W pułapce wojny" oraz Harry Mitchell, agent z "Władców umysłów".

Znając te informacje, należy zastanowić się, w jaki sposób będzie wyglądał "Runner, Runner". Głównymi postaciami, występującymi w tej produkcji, będą miliarderzy, ich współpracownicy oraz agenci FBI. Można już teraz założyć, że przedstawione w "Rounders" nielegalne sesje pokerowe, prowadzone w podziemnych klubach, zostaną zastąpione drogimi willami, basenami, skąpo ubranymi paniami i wszechogarniającym luksusem. Nieszczęścia i zatracone perspektywy na przyszłość "zwykłych" pokerowych graczy zostaną w takim razie odłożone na bok.

Temat "Czarnego Piątku" ma w sobie niesamowity potencjał, który reżyser ma za zadanie odpowiednio wykorzystać. Ekipa filmowa "Chciwości" wykonała dobrą pracę, przekazując nam opowieść o pierwszych dniach kryzysu finansowego, który dotknął cały świat. Mamy nadzieję, że zaangażowani w tę produkcję Brian Koppleman i David Levien, scenarzyści "Rounders", przedstawią nam historię, zasługującą na najwyższe oceny.

by dlrzz