Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Nowelizacja niezgodna z prawem unijnym? Analitycy mówią, że nic się nie zmieni

Takie informacje i prognozy analityków oraz prezesa największej organizacji zrzeszającej firmy gamblingowe pojawiły się na branżowym portalu.

Artykuł Hartleya Hendersona na stronie Offshore Gaming Association zaczyna się przedstawieniem sytuacji w Polsce do 2016 roku oraz rzetelnym wyjaśnieniem tego, jak teoretycznie wygląda ostatnia nowelizacja w Polsce - jakie obostrzenia przewidział polski rząd.

Potem robi się jednak ciekawiej, ponieważ autor przechodzi do tego, jak prawdopodobnie będzie wyglądało obowiązywanie ustawy w praktyce. Rozmowa, którą przeprowadził z Clivem Hawkswoodem, prezesem Remote Gambling Association (czyli największej organizacji zrzeszającej firmy gamblingowe) jest naprawdę interesująca.

Hawkswood mówi, że nowelizacja jest najprawdopodobniej niezgodna z prawem Unii Europejskiej, ale UE niestety często w tej tematyce nie jest zbyt agresywna w egzekwowaniu od swoich członków praw nadrzędnych. Większą wiarę Clive pokłada w lobbingu lokalnym, niż w Unii Europejskiej.

Inni interlokutorzy autora - analitycy branżowi - twierdzą, że tak naprawdę nic się nie zmieni. Rządy nie są zainteresowane aresztowaniem obywateli, jeśli ci nie popełniają ciężkich przestępstw; a blokowanie stron i transakcji finansowych jest bardzo trudne.

Według Hendersona, po wejściu w życie nowelizacji, sytuacja w Polsce będzie wyglądała tak, że UE formalnie będzie groziła Polsce, lecz polscy politycy nie będą się tymi groźbami przejmować. Unia Europejska, w obliczu kryzysu wobec jakiego stoi, nie będzie chciała sobie pozwolić na zbytnie naciskanie na Polskę w tak błahej sprawie, by nie pogarszać sytuacji.

Czyżby faktycznie czekało nas status quo? Obowiązujące prawo niezgodne z unijnym, przez co w praktyce niemożliwe do egzekwowania? Zobaczymy.

Dowiedz się więcej:

Podziel się ze znajomymi