Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Nowe regulacje hiszpańskiego rynku pokerowego

Już 1 czerwca wejdą w życie nowe przepisy regulujące hiszpański rynek pokera online. Zmiany dotkną zarówno operatorów, jak i graczy - również tych spoza Hiszpanii.

Pełna regulacja

spanish flag

Zgodnie z wcześniejszymi oczekiwaniami, nowe przepisy regulujące rynek pokera online na terenie Hiszpanii wejdą w życie 1 czerwca. Zmiany miały być wprowadzone już 1 stycznia bieżącego roku, jednak ostatecznie zdecydowano się na przesunięcie ich wdrożenia o pół roku.

W tym dniu wygaśnie obowiązujące aktualnie moratorium na działalność nielicencjonowanych poker roomów oraz opublikowana zostanie lista operatorów, którzy skutecznie złożyli wniosek o przyznanie licencji.

Podejrzewa się, iż co najmniej 40 operatorów ubiegać będzie się o przyznanie wspomnianych powyżej licencji. Wśród nich znajdą się takie firmy, jak m.in. PokerStars, PartyPoker, iPoker, Ongame, Ladbrokes oraz GTECH G2, w gronie tym zabraknąć ma natomiast podmiotów takich jak Bodog, Unibet czy Microgaming.

Praktyczne znaczenie zmian

fishing prohibition
Po Francuzach i Włochach przyszedł
czas na Hiszpanów - tracimy kolejną
nację z międzynarodowej puli graczy

Nowe regulacje dotkną praktycznie wszystkich. Dla światowego środowiska pokerowego najbardziej doniosła zmiana to odseparowanie hiszpańskich graczy od reszty świata. Poker roomy z rozszerzeniem ".es" będą odtąd jedynym miejscem, w którym zawodnicy z półwyspu iberyjskiego będą mogli uczestniczyć w rozgrywkach. Nie wiadomo jeszcze, czy pokerzyści z innych krajów będą mieli możliwość grania na hiszpańskich roomach.

Jeśli chodzi o konsekwencje nowych zmian dla operatorów, to będą one odczuwalne zwłaszcza na płaszczyźnie podatkowej - licencjonowani operatorzy płacić będą 25-procentowy podatek od przychodów brutto (tzw. gross revenue).

Pod znakiem zapytania stoi jeszcze tzw. "opłata administracyjna" - dodatkowy podatek płatny od każdej puli, nawet tej, od której nie został pobrany rake. Więcej szczegół poznamy zapewne niebawem.

Pytanie klucz, czyli co dalej

Szary gracz może czuć się wobec wspomnianych zmian nieco zagubiony. Z jednej strony, kolejny europejski kraj z uregulowanym rynkiem może cieszyć i dobrze wróżyć na przyszłość, z drugiej jednak nie da się ukryć, że strata kolejnej porcji zawodników z międzynarodowej puli graczy będzie dla całego środowiska mocno odczuwalna.

Temat ten, jak i ogólnie perspektywa dalszego rozwoju europejskiego prawodawstwa w dziedzinie pokera online, bezsprzecznie warte są analizy i jako takie być może staną się wkrótce przedmiotem osobnej publikacji na PokerStrategy.com. Z tego powodu, póki co pozostawiamy was z suchymi faktami i zachęcamy jednocześnie do korzystania z uroków ostatnich "hiszpańskich" dni przy pokerowych stolikach. Nieprędko będzie nam dane zagrać z południowcami ponownie.

 

 

by gaaish