Nevada niedługo online!
Kiedy reszta stanów ciągle zastanawia się nad regulacją pokera online, Nevada rozmawia z zainteresowanymi operatorami i wydaje licencje. Pierwszy poker room ma ruszyć już za 2-3 miesiące, a przesłuchanie przed komisją gier zakończyło się pozytywnie dla między innymi William Hill i Paddy Power.
![]() |
|
W środę zeszłego tygodnia Nevada Gaming Policy Committee ostatni raz w tym roku zebrał się, by przedyskutować szczegóły regulacji gier online. Poruszono tematy opodatkowania, współpracy z innymi stanami oraz warunków działania licencji.
Tanio i bezpiecznie
Co niedawno było jedynie plotką, a dzisiaj możemy śmiało potwierdzić, to niskie opodatkowanie operatorów. Opłaty, przekazywane stanowi z dochodów brutto, będą wynosić 6,75%. Komitet zapowiedział jednak, że nie ma zamiaru pobierać podatku od niektórych turniejów.
Nevada już myśli o połączonej puli graczy z innymi stanami, które zalegalizują internetowego pokera. Ma to pomóc mniejszym operatorom w uzyskaniu zadowalającego trafficu na swoich platformach.
Nie wiemy jednak, czy reszta świata będzie mogła spotkać Amerykanów na stolikach. Komitet nie wykluczył, że pozwoli na taki zabieg, by utrzymać płynność w grze. Warunek jest jeden - połączenie puli graczy nie może stać w sprzeczności z prawem federalnym.
Znamy za to zasady operowania affiliate'ów na amerykańskim rynku. By ubiegać się o pozwolenie na oferowanie takich usług, wszyscy zainteresowani będą zmuszeni wysłać swoje odciski palców, osobistą historię finansową oraz zgodę na ujawnienie prywatnych danych. Na pewno wielu działających w tym momencie nie przejdzie tego procesu, ale Nevada pragnie przede wszystkim uchronić się przed jakimikolwiek oszustwami.
By nie obudzić się za późno...
Z tego powodu niewielu operatorów przeszło proces przyznawania licencji. William Hill był jednym z tych, którzy udowodnili swoją stabilność. Paddy Power także pozytywnie zakończył przesłuchanie, chociaż wiele osób zdziwiło się, że operator jest zainteresowany innym rynkiem niż brytyjski.
Sieć IGT (dawne Entraction) podjęła poważne kroki, by przygotować się do rozmowy z komisją. Zbanowała na początku graczy z Rosji, Izraela, Kanady, Turcji i Norwegii, ale nie zakończyła na tym odcinania chorych kończyn. Ostatnio grono to powiększyło się o Australię, Belgię, Hiszpanię oraz Cypr. Próba wybielenia zakończyła się sukcesem, gdyż sieć otrzymała mocno wyczekiwane pozwolenie na oferowanie swoich usług.
Start pierwszego poker roomu jest planowany na wrzesień lub październik tego roku. Zainteresowani już odliczają dni do tego wydarzenia, a operatorzy, którzy nawet nie próbowali wejść na rynek amerykański, będą w przyszłości tego żałować. Dominacja Zoom Poker nad innymi typami fast-fold pokera idealnie pokazuje, czym kończy się późne wstawanie na wyprzedaż w sklepie "nie dla idiotów".
by dlrzz
