Zaktualizowano 07 sie 26 przez

"Możemy dobić do 20 mln $" - Tom Waters

Z Dyrektorem Wykonawczym partypoker rozmawiamy o turniejach PKO, 20 mln $ gwarantowanych w Online MILLIONS, atakach DDoS i innych ciekawych kwestiach.





Tom Waters
Tom Waters

W ubiegłym miesiącu 888poker oskarżyło was o "polowanie" na ich graczy. W środowisku panuje przeświadczenie, że waszym celem są istniejący już gracze, a nie zachęcanie do gry nowych osób. Macie osiągać to rzekomo poprzez sponsorowanie byłych członków Team PokerStars Pros, którzy po odejściu bardzo mocno krytykują swojego byłego pracodawcę. No i trzeba też wspomnieć, że wiele zmian, które wprowadzacie jest odpowiedzią na narzekania graczy dotyczące PokerStars.

Tom Waters: W ten sposób też można to postrzegać, ale prawda jest taka, że wszyscy prosi, których angażujemy do naszej drużyny jako ambasadorów, to gracze, którzy świetnie wpisują się w filozofię partypoker. To bardzo ważne, by ich DNA zgadzało się z naszym. Niech za przykład posłuży Ike Haxton - jest bardzo etyczny, zorientowany na potrzeby graczy, cieszy się wielkim poważaniem w środowisku, kiedy coś mówi, to robi to z myślą o interesie graczy. Chcemy, żeby Ike, Patrick Leonard i inni prosi propagowali nasze wartości w pokerowej społeczności, a oni idealnie się do tego nadają. Patrick jest przez graczy mocno krytykowany w social media, ale on naprawdę bardzo ciężko pracuje za kulisami, aby grało im się lepiej. Jest zaangażowany w usprawnianie oprogramowania, struktur turniejów i ogólne kwestie dotyczące bezpośrednio użytkowników. To właśnie on zasługuje na wiele pochwał za usprawnienia, których doświadczyli nasi gracze w ostatnich miesiącach.

Jeśli chodzi o 888, to z całą kategorycznością mogę stwierdzić, że nie "polujemy" na niczyich klientów konkretnie, ale czy można winić ludzi za zmianę operatora z 888 na partypoker, kiedy dostają lepszy soft, więcej MTT z wyższymi gwarantowanymi, a także ciekawsze promocje, dające więcej value? Chcemy, by jak najwięcej graczy wiązało się z partypoker i osiągamy to, dając im to, czego chcą. Nie obchodzi nas, czy przychodzą z 888, z PokerStars, z Unibet czy z iPoker, chcemy się tylko możliwie ekspansywnie rozwijać. Zbieramy feedback od różnych grup odnośnie softu, promocji, turniejów, cashówek i innych kwestii, a tam gdzie jest to możliwe reagujemy, wprowadzając pożądane zmiany. Wszystkiego nie naprawimy, ale robimy co w naszej mocy, mamy ambitne plany na kolejne 12 miesięcy i jestem pewien, że graczom spodobają się nowości, nad którymi aktualnie pracujemy.

Czy zgodzisz się jednak ze stwierdzeniem, że partypoker skupia się na zaangażowanych już w pokera graczach, w odróżnieniu od nastawienia na rekreacyjnych, które prezentuje PokerStars albo Unibet?

Tom Waters: Nie wiem, czy mogę się z tym zgodzić. Jeśli weźmiemy pod uwagę ostatnie festiwale turniejowe, mamy chyba najpopularniejszą Monster Series z niskimi wpisowymi, czy KO Series. Ta druga również jest bardzo tania, daje dużo zabawy, jest mniej przyjazna prosom. Organizujemy też turnieje Sit & Go Jackpot, które także stworzone zostały z myślą o graczach rekreacyjnych.

Twoje pytanie skupia się prawdopodobnie na marketingu, w którym nie znajdziesz wielu sloganów w stylu "£5 za darmo". Na obecnym etapie odradzania się naszej marki, nie widzimy dla siebie korzyści w takich promocjach. Można wydać setki tysięcy dolarów na wielką kampanię, a większość graczy przyjdzie, wykorzysta swoją darmową gotówkę i zniknie. Chcemy przyciągać graczy lojalnych, którzy będą regularnie grali, cieszyli się pokerem. Nie tylko profesjonalistów, ale też tych, którzy zalogują się dwa, trzy razy w tygodniu bez potrzeby zarobienia na życie, z pasją do pokera. Zdecydowanie nie skupiamy się wyłącznie na prosach high stakes, być może przyciągnęliśmy ich grupę lepszym softem, cięciami rake'u w MTT i programem lojalnościowym, ale na wszystkim tym korzystają także gracze rekreacyjni - soft jest bardziej przyjazny użytkownikom, PKO nie mają rake'u na bounty, a program VIP jest wspierany rozdawaniem biletów i innymi promocjami, które od wszystkich grup zbierają świetny feedback.

"Gracze kochają turnieje PKO"

party KO
Turnieje PKO zawsze spisują się powyżej oczekiwań

Na tę chwilę to właśnie na polu turniejowym toczy się największa wojna, wy macie w tym roku swój ogromny event Online MILLIONS, a PokerStars ma swoje PSPC. Czy sukces w tym formacie oznacza sukces ogółem?

Tom Waters: Ciężko reklamować gry cash, dużo łatwiej rozpropagować ogromną pulę gwarantowaną, wielkie liczby przyciągają graczy. Być może cashowcy są zostawieni trochę na uboczu, jednak mamy swój system cashbacku, który daje nawet do 40% rakebacku, według moich danych to najlepsza oferta na rynku. Cashówki to zresztą kolejny nasz produkt, który chcemy poprawić. Gry takie jak Sit & Go Hero zabrały cashom nieco ruchu, ale znowu, łatwiej reklamować kwoty jackpotów w krótkich i pełnych zabawy grach.

Czy chcecie sprawić, by partypoker było kojarzone jako strona PKO, bo macie ich chyba więcej niż ktokolwiek inni na rynku. Jako pierwsi zorganizowaliście też dedykowaną im serię.

Tom Waters: Większość graczy je kocha. To bardzo proste, kiedy tylko wrzucamy PKO do harmonogramu, to turniej spisuje się powyżej oczekiwań. Gracze lubią element bounty i wariacji, tu strategia jest kompletnie inna. Turnieje PKO są świetne dla ekosystemu, ponieważ pieniądze są równiej dystrybuowane pomiędzy graczy, jednak nie to jest głównym powodem, dla którego tyle ich organizujemy. Robimy to, bo gracze tego chcą. Jeśli większość preferowałaby tradycyjne formaty MTT to byśmy przy nich zostali, ale my podążyliśmy za trendem.

Lobby MTT na partypoker zmienia się niezwykle często, zarówno jeśli chodzi o godziny, jak i o pule gwarantowane. Rozumiem, że cały czas coś testujecie?

Tom Waters: Chcemy ustabilizować nasz produkt, chcemy, żeby gracz mógł spojrzeć w harmonogram 2-3 tygodnie wcześniej i wiedzieć, czego się spodziewać. Teraz jednak jesteśmy na etapie prób i błędów. Po dużym festiwalu nie wiadomo, kto wróci do gry online, więc cały czas coś modyfikujemy, by znaleźć ten optymalny harmonogram. Wiele zmian opiera się o pozyskany od graczy feedback i jestem pewny, że w ciągu najbliższych kilku tygodni stworzymy względnie stabilny harmonogram Power Series.

Zmieniamy też struktury, chcemy, by gracze mieli wygodniej, a nie żeby deep kończył się o 5 rano w dzień, kiedy muszą wstać do pracy. Zmieniliśmy późną rejestrację, poziomy blindów i stacki startowe, aby nadać tę “łagodniejszą” strukturę, w której twój komfort gry wzrasta, ponieważ przez cały turniej średni stack waha się w okolicach 30 Big Blindów. Jeśli spojrzeć na nasze większe MTT, to kończą się o 2-3 godziny wcześniej, niż ich odpowiedniki u konkurencji. Dla kogoś, kto ma na rano do pracy, jest to ogromna różnica.

To był bardzo ważny czynnik, który braliśmy pod uwagę przy przeprowadzanych zmianach. Nasze największe wieczorne turnieje to bounty huntery, które zaczynają się o 18:00 i nie trwają 12 godzin. W kasie będziesz już koło północy, trzy godziny później turniej się skończy. Oczywiście wciąż w pełni nie wyśpisz się do pracy, ale jeśli zajdziesz tak daleko, to wygrana osłodzi ci to niewyspanie.

"Możemy dobić do 20 mln $"

online millions
"Może być ciężko, ale jesteśmy w stanie to zrobić"

Marketing Online MILLIONS naprawdę "ruszył z kopyta", po tym jak weszliśmy w ostatni kwartał roku. Od początku planowaliście osiągnąć pulę gwarantowaną, czy chcieliście po prostu rozegrać największy MTT w historii, z góry godząc się z overlay'em?

Tom Waters: Jesteśmy w stanie to zrobić. Największy turniej online przed Millions Online rozegrano w 2012 roku i zgromadzono w nim pulę 12 mln $. Zdobycie 4000 graczy przy 5000 $ wpisowego to ogromne wyzwanie i być może jestem zbyt wielkim optymistą, biorąc pod uwagę, że poprzedni rekord musimy pobić aż o 8 mln $. Rynek pokerowy jest teraz mniejszy niż 6 lat temu, przez co jest jeszcze trudniej, w związku z czym, aby się udało, potrzebujemy wiele wsparcia od samych graczy! Musimy być bardzo innowacyjni w przekonywaniu, więc jeśli zajrzysz w nasze lobby, znajdziesz tam wiele satelit z dodanym value. Już teraz są bardzo popularne, a przed samym głównym eventem wręcz wystrzelą, z mega satelitami na czele. Online można się zakwalifikować już od 1 centa lub poprzez turnieje Sit & Go Jackpot, a jest jeszcze opcja użycia swoich PPL Dollars. Jeśli teraz wygrasz swoje miejsce poprzez Sit & Go Jackpot, a potem wygrasz Main Event, to do twojej nagrody dodamy 2,5 mln $.

Cała branża drży przed atakami DDoS, jesteście na nie przygotowani podczas Online MILLIONS?

Tom Waters: Cały czas jesteśmy celem. Na szczęście, dzięki naszemu zespołowi IT, nie ucierpieliśmy tak mocno, jak inne roomy. Technicy wykonali świetną robotę. Ataki miały tak duże natężenie, że wzięły całą branżę z zaskoczenia. Jesteśmy pewni, że nasze obecne mechanizmy obrony przed atakami DDOS są już skuteczne. Od czasu pierwszej fali byliśmy już kilkukrotnie atakowani ponownie, ale nigdy nie spowodowało to przerw w świadczeniu usług pokerowych.

Czy Online MILLIONS osiągnie gwarantowane 20 mln $? Daj znać w komentarzu, co o tym sądzisz: