Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Mistrz EPT Praga, Padraig O'Neill, o istotności zarządzania bankrollem

Rozmawiamy z pierwszym irlandzkim mistrzem EPT o wiążącej się z tym sukcesem sławie, zarządzaniu bankrollem, sprzedawaniu udziałów i wielu innych kwestiach.





Poker
Padraig O'Neill

Czuję, jakbym cię znał, bo pisaliśmy o tobie w naszej książce o ICM. Dara zawsze mi powtarzał, że w Main Evencie, przy 30 left, postawiłby na grindera online, takiego jak ty, zamiast na Phila Iveya, ponieważ wie, jak wiele spotów z gry końcowej przeanalizowałeś.

Padraig O'Neill: To brzmi trochę, jak kiedy RobinPoker powiedział Oldze, że ma edge nad Junglemanem heads-up. 

Dlaczego zdecydowałeś się zagrać EPT Praga, zamiast WSOP Paradise albo WPT World Championship?

Padraig O'Neill: Gdybym nie miał młodej rodziny, prawdopodobnie pojechałbym do Vegas. Tuż przed Bożym Narodzeniem Praga była jednak o wiele wygodniejszym kierunkiem. W zeszłym roku pojechałem do Vegas i dwa moje loty były opóźnione. Praga to wspaniały turniej, a kiedy tam dotrzesz, nie odczuwasz zmęczenia podróżą.

Chyba dużo ludzi pomyślało tak samo, byłeś zaskoczony rozmiarem fieldu?

Padraig O'Neill: Nie spodziewałem się, że pobite zostaną rekordy. To i dwa pozostałe wydarzenia pokazują tylko, że poker na żywo cały czas kwitnie. Mam nadzieję, że w tym roku rozplanują je lepiej, aby więcej osób mogło zagrać w kilku. 

"Musisz być cierpliwy"

Poker
Rywal heads-up Jon Kyte

Najgłośniejszą historią stołu finałowego było to, że Jon Kyte miał największą przewagę żetonów w historii EPT. Z punktu widzenia ICM oznaczało to, że pozostali gracze powinni skoncentrować się na zapewnieniu sobie drugiego miejsca. Czy to była część twojej strategii?

Padraig O'Neill: Tak, zdecydowanie. Kiedy byłem na 5. miejscu, nie myślałem jednak o 2. miejscu. Miałem 12 dużych ciemnych i uważałem, że czwarte miejsce będzie świetne, a trzecie będzie znakomitym wynikiem. Poczułem się bardzo komfortowo w sytuacji, gdy Jon miał dużą przewagę, a my wszyscy byliśmy na shorcie. Gra o kolejne pay jumpy była dla mnie niezwykle ważna i dopiero, gdy w grze zostało nas trzech, zdecydowałem się iść na całość.

W wywiadzie dla Chip Race opowiadałeś, że przetrwanie i uniknięcie bankructwa są twoimi priorytetami od 13 lat, czyli od czasu, jak jesteś profesjonalistą. Mam swoją teorię, że sukcesem w pokerze jest uniknięcie bankructwa przez wystarczająco długi czas, aby w końcu trafić na gigantyczny upswing. Czy ma to sens?

Padraig O'Neill: Właściwie nie myślałem o tym w ten sposób, ale tak. Co roku trafiają się crusherzy, którzy mają ogromny winrate, ale większość nie potrafi przejść przez downswing. Musisz uzbroić się w cierpliwość i dobrze zarządzać bankrollem. Ludzie mówią o tym, ale korzystanie z dobrego zarządzania bankrollem jest również istotne. Trzeba grać w gry, w których ma się przewagę. Jeśli grasz turniej za 500 € i twój edge jest niewielki, może zamiast tego powinieneś spróbować zagrać nieco niżej.

"To, że wygrałem turniej, nie oznacza, że przez noc stałem się lepszy"

Poker
Padraig O'Neill

W tamtym wywiadzie powiedziałeś także, że zamiast grać większe wpisowe, będziesz grać te same turnieje co dotychczas, ale sprzedając mniej udziałów. Wielu dobrych graczy zbankrutowało, robiąc odwrotnie.

Padraig O'Neill: Duży wynik to dla niektórych ludzi katastrofa. To, że wygrałem duży turniej, nie oznacza, że przez noc stałem się lepszy.

Co skłoniłoby cię do wejścia na wyższe stawki? Kolejna duża wygrana? Umowa sponsorska? 

Padraig O'Neill: Wszystko powyższe. Gdybym wygrał EPT Paryż, prawdopodobnie nie sprzedawałbym już udziałów na turnieje EPT. Gdybym czuł się dobrze ze swoją grą, mógłbym grać więcej za swoje.

Przez całą swoją karierę byłeś gdzieś pod radarem. Teraz zanotowałeś wielką wygraną, która ma znaczenie dla całego irlandzkiego pokera. Jak planujesz wykorzystać ten okres? 

Padraig O'Neill: Chciałbym tworzyć trochę więcej treści strategicznych. Gdybym mógł robić coś takiego w ciągu dnia, byłoby to trochę łatwiejsze dla mojej rodziny, ponieważ w Irlandii gram praktycznie tylko w nocy. Nie mam jeszcze konkretnych planów dotyczących sponsoringu, zobaczymy, jak to wszystko wyjdzie w praniu.

W tym tygodniu udzieliłem trzech wywiadów, czyli więcej, niż w ciągu ostatnich trzech lat. Przypuszczam, że po Irish Open to moje 5 minut się skończy.

Weszlibyście na wyższe stawki po dużej wygranej w EPT? Dajcie znać w komentarzach: