Microgaming nie dla Hiszpanów
Do końca dzisiejszego dnia hiszpańscy grinderzy mają czas, by powiedzieć "Despedida!" stołom sieci Microgaming. Od jutra bowiem będą musieli poszukać sobie nowych poker roomów.
Opuszczenie hiszpańskiego rynku przez sieć Microgaming stanowi pokłosie nowej hiszpańskiej ustawy hazardowej, która od wszystkich operatorów wymaga licencjonowania i uregulowania w tym kraju.
Pierwotnie proces licencjonowania miał rozpocząć się już w 2011 roku, jednak został on opóźniony, w związku z czym termin moratorium wydłużono do roku obecnego, dając operatorom bez licencji czasową możliwość kontynuowania swej oferty.
Ostatni dzwonek
Ostateczną datą wejścia w życie moratorium jest czerwiec 2012 roku, pierwsze licencje mają natomiast zostać wystawione najpóźniej na miesiąc przed upłynięciem terminu. Na chwilę obecną m.in. Poker Stars i Party Poker realizują licencyjne i podatkowe działania mające na celu pozostanie na hiszpańskim rynku i z pewnością zainteresowane będą przyciągnięciem rozbitków ze statku, płynącego dotychczas po iberyjskich wodach pod jasnozieloną banderą.
Uważa się, że odpowiednie aplikacje złożyło w sumie około 40 podmiotów, w tym m.in. brytyjski gigant Ladbrokes, który używa oprogramowania Microgaming. Włodarze Ladbrokes podpisali z Microgaming stosowna umowę, która pozwoli im w dalszym ciągu korzystać z zasobów sieci na rynkach duńskim i hiszpańskim.
Wszystkie środki posiadane przez Hiszpanów na kontach MG zostaną im wypłacone do końca dzisiejszego dnia.
O regulacjach pokerowych w Hiszpanii pisaliśmy już wcześniej w tym oto newsie.