Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Kosztowne pokerowe doświadczenia

Nie jest dziwnym, że profesjonalni gracze radzą zaczynać naukę pokera od najniższych stawek. Bad beaty nie bolą tam tak bardzo, a nasze pomyłki są mniej kosztowne. W pokerze online nigdy nie zdarzy nam się zrzucić wygrywającej ręki, jednak takie przypadki trafiają się w grze na żywo. Jak muszą czuć się pokerzyści, którzy tracą dziesiątki tysięcy dolarów na takich błędach?

Phill Hellmuth
Jak zareagowałby Phil Hellmuth po
takiej pomyłce?

Dzisiaj przygotowaliśmy dla was zbiór telewizyjnych urywków, w których najlepsi i najbardziej znani pokerzyści na świecie muckują na showdownie wygrywającą rękę, co kończy się dla nich utratą pul o wielkości nawet pięcioletnich zarobków w Polsce. Takie sytuacje mogą wyglądać na pierwszy rzut oka bardzo zabawnie, przynosząc dodatkową rozrywkę widzom oglądającym w telewizji zmagania profesjonalistów. Obejrzyjmy więc, w jak czasami kosztowny sposób zbiera się doświadczenie z gry w pokera.

Zawsze spójrz dwa razy!

Widzowie World Series of Poker 2009 przeżyli szok, gdy Phil Ivey, najczęściej wymieniany jako najlepszy gracz na świecie, zrzucił wygrywający kolor na riverze po przeczekanym rozdaniu. Dowiedział się o tym dopiero później. Jak sam mówił w wywiadzie dla ESPN na temat tej ręki:

"Nie mogłem w to uwierzyć. Przewinąłem tę sytuację i odtwarzałem chyba z dwadzieścia razy. (...) Jest to naprawdę śmieszne, dlatego że nigdy nie patrzyłem na swoje karty ponownie. Byłem pewny, co miałem, bo rozegrałem już tak dużą ilość pokerowych rąk. (...) Tak naprawdę, jestem zadowolony, że taka sytuacja miała miejsce. Gdybym nie wyrzucił tej ręki, wszystko później mogło się potoczyć inaczej. Nauczyłem się wiele z tej pomyłki. Teraz patrzę kilka razy na swoją rękę, szczególnie w momencie, gdy mam zamiar ją zrzucić."

Phil Ivey tamtego roku doszedł do finałowego stolika Main Eventu, w którym odpadł na 7. miejscu i otrzymał 1 404 002 $ na swoje hazardowe wydatki.

Nie obawiaj się kamer!

W 2007 roku Phil Galfond był już bardzo znanym graczem online, ale prawdopodobnie wchodząc do specjalnie przygotowanego pokoju w South Point Hotel and Casino, gdzie nagrywany był czwarty sezon High Stakes Poker, ciągle wyglądał w oczach starej gwardii na "tego gościa z internetu". Te pierwsze doświadczenia z otaczającymi go kamerami, milionami dolarów na stole i pokerowymi legendami musiały być bardzo stresujące. Z tego też powodu, w jednej z nagrywanych rąk, Phil pospieszył się ze zmuckowaniem wygrywającego układu w sześcioosobowej puli. 27 800 $ trafiło do kieszeni Eliego Elezry, który w innych okolicznościach musiałby podzielić się tą sumą z Galfondem (rozdanie zaczyna się w 2 minucie filmu):

Chris Moneymaker, zwycięzca World Series of Poker 2003, także opowiadał w produkcji "All In: The Poker Movie" o niesamowitym stresie, jaki towarzyszy początkującym pokerzystom w grze live, gdy stawka do wygrania jest bardzo wysoka:

"W dzień turnieju, gdy się obudziłem, byłem zdenerwowany, tym co ma się wydarzyć. Kiedy już zacząłem grać, zauważyłem jednego gracza z 20 tysiącami żetonów (startowy stack na WSOP ME 2003 roku to 10 tysięcy żetonów - dop. red.). Pomyślałem wtedy, że jeszcze nie rozegrałem nawet pojedynczej ręki, a ktoś inny ma już 20 tysięcy? To jest tragedia. (...) W dniu trzecim, szukałem stołu 77. Podszedłem do jednej z osób i zapytałem o niego. Dostałem odpowiedź, że jest to stolik telewizyjny. Uh, świetnie... (...) Jestem skończony, pomyślałem przerażony."

Przerwy między grą i dobry sen to przyjaciele pokerzysty

Była to 32. godzina gry Phila Laaka w "The Big Game". Dla użytkowników znających jego 115-godzinny rekord przy stolikach pokerowych, może się to wydawać jedynie rozgrzewką. Zmęczenie dało sobie jednak znać w puli o wartości 63 750 €:

Zastanawiający jest fakt, że Phil Laak sprawdził zagranie all-in przed flopem, nie pokazał swoich kart, a po wyłożeniu rivera zmuckował wygrywającą rękę. W swoim stylu oczywiście, opowiedział o siłach nadprzyrodzonych, które go w tamtym momencie zaatakowały:

"To jest najdziwniejsze. Ostatni raz, gdy sfoldowałem najlepszą rękę, było to w Atlantic City w 2001 roku. Od tamtej pory, przez 11 lat, po tym jak stwierdzam, że przegrałem pulę, zawsze sprawdzam moje karty ponownie. Doszedłem nawet do takiego momentu, że liczyłem strita na swojej ręce, by sprawdzić czy dojdę do pięciu palców po kolei. Nawet kiedy wiedziałem, że to są tylko cztery karty, chciałem być pewny, bo może nagle kciuk wejdzie do gry? Kiedy zobaczyłem pulsującą moc z jego AK w sercach, coś dziwnego się ze mną stało - złamałem się, całe moje ciało przestało pracować. (...) Jego aura była zbyt silna."

Koncentracja, koncentracja i dużo odpoczynku

Zastanawiając się nad tym dłużej, zdajemy sobie sprawę, że skupienie przy pokerowych stolikach gra znaczącą rolę przy podejmowaniu decyzji. Nie tyczy się to tylko gry na żywo. Poker w internecie daje nam luksus dostępności w każdym miejscu na Ziemi. Nawet grając w domowym zaciszu, wokół nas znajduje się pełno przedmiotów i aplikacji w komputerze, które odwracają naszą uwagę. Otwieramy przeglądarkę internetową w poszukiwaniu nowych strojów "Dody Elektrody". Rozmawiamy ze swoimi przyjaciółmi przez komunikatory internetowe. Włączony telewizor przekazuje nam kolejne sensacyjne zdarzenia ludzi występujących w "Rozmowach w toku". Telefon przypomina nam co chwilę o otrzymanych nowych wiadomościach.

Radzimy to wszystko odstawić na bok, skupić się jedynie na grze i podejmowaniu właściwych decyzji. Dobrze to zrobi waszemu umysłowi oraz bankrollowi.

by dlrzz