Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Klątwa Teamu Israel

Artykuł nie będzie o jednym graczu, ale całej grupie, która szturmując stoliki na Full Tilt Poker oraz ekrany telewizorów, zyskała sławę nie tylko w pokerowej społeczności. Wszystko szło po ich myśli, do czasu aż Erica Schoenberg zapowiedziała burzliwy koniec ich kariery.

Chociaż każdy z nich inaczej rozpoczął przygodę z pokerem, dzięki ich znajomości, umiejętnościom oraz w przeważającej mierze żydowskiemu pochodzeniu zostali okrzyknięci (a może nawet sami sobie taki tytuł nadali) Teamem Israel. Kilka lat temu mogliśmy ich spotkać na stolikach 50 $ / 100 $ do 500 $ / 1000 $ na Full Tilt Poker, gdzie podejmowali Antoniuso- i Ivey-podobnych.

Pięć nazwisk, które warto znać

Grupa liczyła pięciu graczy, których każdy z was prawdopodobnie zna. Są to: Jay ‘pr1nnyraid/Krantz’ Rosenkrantz, Emil ‘Whitelime’ Patel, Brian "flawless_victory" Roberts i Ariel ‘Foxwoods Fiend’ Schneller, który nie posiadając czasu na wystąpienie w programie 2 Months 2 Million został później zastąpiony przez Daniego "Ansky" Sterna.

2m2mm

Powstanie Teamu Israel może być uznane za dowód na istnienie bardziej złożonych relacji społecznych w postrzeganym jako gra samotników pokerze online. Nie tylko gloryfikujemy graczy najwyższych stawek, ale jednocześnie ich segregujemy - nie tylko w podstawowych pojęciach "dobry-zły" lub "lubiany-nielubiany", ale również na poziomie tożsamości kulturowej, co najważniejsze nadając takim grupom nazwy.

Team Israel posiada jeszcze inny wkład do naszego świata, przyciągając rzeszę marzycieli próbujących żyć stylem ekipy wspomnianego wcześniej 2 Months 2 Million. To właśnie ten program trafił do szerokiego grona odbiorców stacji G4TV, która skupia się na świecie gier, przedstawiając go w iście MTV-owskim stylu:

"W tym programie mogliśmy znaleźć styl życia, który fascynował naszą widownię. Każdy młody człowiek chciałby znaleźć się na ich miejscu, więc ich historia była bardzo pociągająca dla mężczyzn w wieku od 18 do 34 lat." - Laura Civiello, Wiceprezydent Rozwoju G4

Ciągle były to czasy wielkich pieniędzy, szybkich fortun, Amerykanów przy stołach, spamu obserwatorów podczas nosebleedowskich potyczek, nieuregulowanych krajów oraz przede wszystkim ogromnej frajdy, która nie pochodziła jedynie z wygranych, ale jednocześnie z ukrytej świadomości, że oto gracze mają do dyspozycji setki tysięcy dolarów, po które każdy z nas może sięgnąć. Wystarczyła odrobina chęci.

Poznajmy więc Team Israel, który był częścią tego świata.

Wśród swoich

krantz
Jay Rosenkrantz

Jason Rosenkrantz zaczął grę po obejrzeniu filmu "Rounders", który był motorem napędowym dla wielu dzisiejszych profesjonalistów i żałujemy, że do tej pory nie powstało dzieło z podobnie pozytywnym odbiorem ze strony całego świata. W tamtym momencie miał jedynie 12 lat i co było jedynie szansą na ciekawe spędzanie czasu po szkolnych zajęciach, po licznych wzlotach i upadkach w środowisku online dodało kolejne nazwisko do listy światowych milionerów.

W szkole średniej zajmował się głównie pokerem na żywo, a ponieważ był jedynym, który czytał jakiekolwiek książki o teorii gry, szybko wyprzedził swoich rówieśników oraz starszych znajomych, raz za razem próbujących wygrać z młodym geniuszem. Okazji do wyjęcia kart z opakowania było bardzo dużo: w pobliskim klubie country, na tyle sklepu z komiksami, podczas półprofesjonalnych ligowych spotkań kręglarskich. Doszło nawet do sytuacji, w której właściciel wspomnianego sklepu z komiksami musiał porzucić biznes, gdyż każdego tygodnia wyjmował z kasy wszystkie pieniądze, by spróbować zarobić choć trochę więcej w karty. "Crazy times", jak to określił Krantz.

Szaleństwo na tym się nie skończyło. Właściciel sklepu z komiksami, w tamtym momencie w sumie już "były", chciał za wszelką cenę się odegrać i postawił w grze swoją kolekcję numizmatyczną. Największy szok przeżyła matka Krantza, gdy ów starszy osobnik zadzwonił do jej domu, prosząc do telefonu 15-letniego Jaya.

W tamtym czasie dosłownie spał na pieniądzach - jego materac był pełen dwudziestodolarówek, które Krantz wygrywał w pokerze, a ta sytuacja była szokiem numer dwa dla jego rodzicielki. Skończyło się na poważnej rozmowie krążącej wokół pytania, czy mały Jay sprzedaje narkotyki.

patel
Emil Patel

Wkrótce zaczął grać online, gdzie zaczęły się największe swingi. W walce z Królową Wariancją wyszedł jednak zwycięsko za sprawą przyjaciół, którzy przekazywali mu nową wiedzę oraz wprowadzali w aspekty gry online.

W 2007 roku Krantz zamieszkał z półprofesjonalnym pokerzystą, który myślał, że najlepsze lata ma już za sobą i należy odłożyć komputerową myszkę na rzecz ukończenia New York University. Na emeryturę musiał jednak jeszcze trochę poczekać, i to nie ze względu na podwyższenie wieku opuszczenia służby pokerowej (tego by jeszcze brakowało), ale z powodu powrotu pasji i ponownej chęci rozsławienia nicka "Whitelime" w internecie.

Chodzi oczywiście o Emila Patela, który w końcu ukończył NYU, ale nigdy nie zdobył pracy w finansach. Cały czas poświęcał przy internetowych stolikach, a jego bliski kontakt z Krantzem sprawił, że obydwaj nad wyraz szybko zaczęli się rozwijać. Wkrótce do tej dwójki dołączyli kolejni.

Team Israel zebrał się po raz pierwszy w 2007 roku - razem wyjechali do Las Vegas na World Series of Poker, a w przerwach między turniejami zasiadali do nosebleedów w internecie. Tom Dwan, Patrik Antonius czy Phil Ivey nie mogli sobie z nimi poradzić. Do Emila oraz Jaya dołączyli w tamtym momencie Brian "flawless_victory" Roberts oraz Ariel ‘Foxwoods Fiend’ Schneller. Wyjazd zmienił ich życia i powiększył portfele o sumy, które ciężkie są do wyobrażenia w naszej rzeczywistości. Rok później do ekipy dołączył Dani "Ansky" Stern.

"Bojowniczy" Francuz

W 2008 roku została też rzucona na nich tytułowa klątwa. Krantz oskarżył Davida Benyamine'a o stosowanie taktyki "hit & run" w jednym z ich heads-upowych meczy, gdy Francuz opuścił pojedynek z krótką informacją o przejściu na stolik "Rail Heaven", gdzie zebrała się grupa graczy pokroju Toma Dwana oraz Phila Galfonda.

Wściekły Krantz postanowił zbesztać Benyamine'a za takie zachowanie:

pr1nnyraid: zdajesz sobie sprawę, że brak ci taktu, prawda?
pr1nnyraid: nie zaczynaj gry heads-up, jeśli zamierzasz wyjść bez ostrzeżenia, pisząc jedynie “500/1k z durrrrem”
pr1nnyraid: chcę grać z tobą, ponieważ jesteś wielkim fishem
pr1nnyraid: więc chodź ze mną grać heads-up
pr1nnyraid: masz mnóstwo pieniędzy i bransoletkę WSOP, mógłbyś przynajmniej dać mi ostrzeżenie, że za chwilę zamierzasz wyjść
pr1nnyraid: wiem, że potrafisz czytać chat
pr1nnyraid: też bym cię ostrzegł w takiej sytuacji, abstrahując od tego, że nigdy bym nie opuścił gry z tobą

Sam Benyamine spokojnie na to zareagował, ale prawdziwe piekło rozpętała Erica Schoenberg, która na blogu broniła swojego mężczyznę:

Widziałam tego gracza kilka razy przy stolikach no-limit, ale nigdy nie oglądałam jego gry, więc wyobrażam sobie, że jest typowym p*** klaunem. (Znacie typ - zaczyna w szkole średniej lub college'u, prawdopodobnie po odkryciu pokera poprzez swoich przyjaciół z Magic the Gathering.)

(...) Mogę mieć tylko nadzieję, że tacy gracze (młodzi, aroganccy, bez szacunku) cały czas będą się tak zachowywać, gdyż ich koniec jest praktycznie przesądzony. Stracą wszystkie pieniądze do Mr. B lub innego topowego profesjonalisty i wrócą do szkoły, tylko żeby zdać sobie sprawę, że chwilowa sława w pokerze online nic nie znaczy dla innych studentów, a skończą prawdopodobnie w tym samym miejscu, w którym zaczynali - jako dziwaki, wymieniające się swoimi kartami MtG, nie ucząc się niczego po drodze...

O tym, kto miał rację w tej sytuacji, czy Benyamine w ogóle powinien w taki sposób opuścić stół, nie będziemy decydować. Erica przepowiedziała jednak nieciekawą przyszłość Teamu Israel.

Ciche pożegnanie

roberts
Brian Roberts

Chociaż czwórka w składzie Rosenkrantz, Patel, Roberts i Stern zaliczyła udane wakacje przy kręceniu programu telewizyjnego dla G4TV (uzyskali 676 700 $ z planowanych dwóch milionów), to los im nie sprzyjał w późniejszej historii.

Emil Patel był zawsze postrzegany przez świat zewnętrzny jako najsłabsze ogniwo grupy. Mimo dobrze wykorzystanego roku 2007, kolejne lata kończył na minusie w grach cashowych. Na Full Tilt Poker przegrał w całym swoim życiu 467 000 $. Chociaż może pochwalić się licznymi wygranymi w turniejach live (275 000 $) oraz online (493 000 $), to społeczność pokerowa po pewnym czasie postawiła na nim krzyżyk.

Brian Roberts też rozdawał pieniądze na stolikach cashowych na Full Tilt Poker. Możemy zobaczyć, że mimo dobrego startu stracił na nich 711 477 $. Odkupił się jednak w 2011 roku, kiedy w Main Evencie na WSOPE 2011 dotarł do finałowego stołu, z którego odpadł na pozycji czwartej.

Ariel Schneller już kilka razy odchodził od pokera. Jako pierwszy zauważył znaczący wzrost poziomu gier w sieci i nie potrafił się do niego przyzwyczaić. Niedługo ukończy studia prawa i jak sam zapowiedział w wywiadzie dla brytyjskiego PokerPlayera: "nie chcę do końca życia siedzieć przy komputerze, czekając na fisha". O niepowodzeniach przy zmieniającym się poziomie pokera online najlepiej świadczy jego profit z Full Tilt Poker: -757 682 $.

ansky
Dani Stern

Dani Stern został przyjęty do grona profesjonalistów roomu Doyle'a Brunsona. Pokerowy Godfather miał zamiar stworzyć team "Brunson 10", który sponsorowałby dziesiątkę najlepszych młodych talentów pokerowych. Stern okazał się numerem pięć, a sam Doyle tak się o nim wyraził: "Widziałem go, gdy grał online oraz mówił o pokerze, jakby posiadał na karku kilka dekad życia więcej. Ansky jest przyszłością tej gry (...)." Poker room jednak upadł, a sam Dani po Czarnym Piątku przerzucił się na pokera turniejowego.

Krantz chyba jako jedyny z całej grupy trzyma się dobrze. Zaliczył niesamowity 2007 rok, który zakończył jako największy zwycięzca cash games w sieci. Pokerowe ikony musiały ugiąć się przed jego 2,2 milionami dolarów profitu. Jest współproducentem serialu "The Micros" oraz założył własną stronę coachingową. Tłumaczenie jego filmu heads-up, w którym występuje także Isildur1, możecie znaleźć w naszej strefie z filmami.

Team Israel, który przyjemnie oglądało się przy każdym włączeniu oprogramowania Full Tilt Poker, powoli odchodzi w niepamięć i nawet start wersji 2.0 szóstego listopada tego nie zmieni. Pamiętajmy jednak, jak zwykli studenci oraz przypadkowi milionerzy reklamowali pokera na świecie.

by dlrzz

//