Jerzy Engel: Ta ustawa to bubel
Były selekcjoner reprezentacji Polski w piłce nożnej i obecny pełnomocnik Prezydium Zarządu PZPN ds. Szkolenia Jerzy Engel zna się nie tylko na piłce - jest także członkiem Polskiego Związku Pokera. PokerStrategy.com udało się namówić trenera na krótki wywiad.
![]() |
Jerzy Engel zapadł w pamięć polskich kibiców jako trener pierwszej po latach niebytu piłkarskiej Reprezentacji Polski, która zakwalifikowała się na turniej rangi mistrzowskiej. Jako członek Polskiego Związku Pokera zdecydował się on poświęcić PokerStrategy.com chwilę czasu i pokrótce opowiedzieć o swojej przygodzie z pokerem, o stosunku do ustawy hazardowej oraz o przyczynach niepowodzenia naszych piłkarzy na Euro 2012.PokerStrategy.com: Panie Jerzy - należy Pan do grona sympatyków pokera, skąd wnioskuję, iż karty zna Pan nie tylko z opowieści. Jak zaczęła się Pana przygoda z pokerem?
Jerzy Engel: Podczas studiów miałem grupę przyjaciół, którzy lubili grać w różne gry karciane, w tym w pokera.
PokerStrategy.com: Czy obecnie grywa Pan regularnie lub choćby okazjonalnie? Jaką preferuje Pan odmianę i gdzie można spotkać Jerzego Engela z kartami w dłoni?
Jerzy Engel: Grywam bardzo rzadko, czasem z okazji promowania tej gry lub innych zaproszeń na specjalne okazje do kasyna.
PokerStrategy.com: A czy próbował Pan swoich sił w wirtualnych potyczkach online?
Jerzy Engel: Nie, nigdy nie próbowałem.
PokerStrategy.com: Swego czasu brał Pan udział w gwiazdorsko obsadzonym turnieju, którego stawką była wycieczka na Maltę. Jakie są Pana wrażenia z tego eventu?
Jerzy Engel: Znakomite, świetnie się bawiliśmy; odpadłem pod koniec turnieju.
PokerStrategy.com: Polska sytuacja prawna wyraźnie nie sprzyja grze w pokera. Czy ustawodawcy mają rację, mieszając ową grę w jednym worku z "automatami" i ruletką? Czy stanowisko Urzędu Celnego w Pana mniemaniu jest słuszne?
Jerzy Engel: Ta ustawa to bubel, który wpłynął negatywnie również na inne dyscypliny sportowe, w tym futbol.
PokerStrategy.com: Jest Pan członkiem Polskiego Związku Pokera. Jak dołączył Pan do tej organizacji?
Jerzy Engel: Jak każda raczkująca dyscyplina potrzebowano kilku popularnych nazwisk, które pomogłyby wypromować grę. Tak właśnie się tam znalazłem.
PokerStrategy.com: Wydaje się Panu, że nadejdą lepsze czasy dla pokera w naszym kraju (choćby dzięki niedawnej decyzji ETS ws. ustawy hazardowej)?
Jerzy Engel: Z pewnością powróci normalność i każdy, kto lubi, będzie mógł sobie pograć bez ryzyka.
PokerStrategy.com: Czy istnieje recepta na to, by pokerzyści przestali być wytykani palcami przez wypaczoną komunistycznym obrazem tej gry część społeczeństwa?
Jerzy Engel: Niestety trzeba to przeżyć jak grypę lub inne choroby. Podobnie było z wyścigami na Służewcu - przeżyły, ale też cierpią z powodu tej ustawy-bubla.
PokerStrategy.com: Czy uważa Pan, że poker można nazwać sportem?
Jerzy Engel: Oczywiście, spełnia wszelkie wymogi. Skoro inne gry w karty są sportem (jak choćby brydż), to czemu nie poker?
PokerStrategy.com: W rozmowie z Panem nie sposób nie poruszyć tematów Panu najbliższych. W jednym z wywiadów powiedział Pan, że polskiej reprezentacji na Euro 2012 zabrakło duszy, czemu winien jest trener. W jaki sposób można ową duszę tchnąć w kadrę?
Jerzy Engel: To złożony temat i nie sposób w jednym zdaniu tego zdefiniować, ale w największym skrócie chodzi o to, aby piłkarze zdecydowanie lepiej grali w reprezentacji, niż w klubie, i więcej dawali z siebie kadrze aniżeli klubowi. Wtedy zespół odnajdzie swoją tożsamość i duszę.
PokerStrategy.com: Czy najlepszy przepis na sukces naszej reprezentacji to w największej mierze trafny skład personalny, czy może kluczem jest to, czego nie zmierzy się dokładnością podań i przynależnością klubową?
Jerzy Engel: W kadrze liczy się wszystko i trzeba dbać o najmniejsze detale, dlatego wszystko jest ważne.
PokerStrategy.com: Czy doświadczenie na ławce trenerskiej przydaje się w obieraniu strategii przy pokerowym stole?
Jerzy Engel: Oczywiście przede wszystkim wyraz twarzy trenera jest często odzwierciedleniem sytuacji na boisku, tego nie wolno pokazywać i tylko doświadczeni trenerzy potrafią zawsze zachowywać się tak, jakby w każdym rozdaniu mieli karetę z ręki.
PokerStrategy.com: Jakie są Pana najbliższe cele, zarówno te związane z Pana karierą zawodową, jak i te pokerowe?
Jerzy Engel: Pokerowe - żadne, jeśli przyjaciele będą chcieli pograć, to towarzysko zagramy. Zawodowe - bez zmian, chociaż brakuje zapachu szatni i widoku porannej rosy na trawie na boisku
PokerStrategy.com: Serdecznie dziękujemy za rozmowę.
Jerzy Engel: Ja również.
by acebestini

