"Jeśli poker to wszystko, co robisz, będziesz czuł pustkę" - Daniel Negreanu
Podczas EPT Barcelona KidPoker opowiedział nam o działalności charytatywnej, Platynowych Przepustkach i o tym, ilu graczy weźmie udział w PSPC.

Czy oparta o działalność charytatywną promocja Platinum Pass Adventure to był twój pomysł?
Daniel Negreanu: Jeśli dobrze się temu przyjrzysz, to każdy pros personalizuje sposób, w jaki rozdaje przepustkę. Igor i Liv zorganizowali swój quiz, i jak dla mnie ma to absolutnie sens. Osobiście mocno wierzę w to, że cześcią szczęśliwego życia jest dzielenie się z innymi. Wychodzi na to, że ja mogę dać coś komuś i taką samą okazję daję zwycięzcy.
W pokerze działam już ponad 12 lat, ale dopiero jakiś czas temu zwróciłem uwagę, że wielu profesjonalistów przechodziło przez egzystencjalny kryzys, zastanawiając się, co robią ze swoim życiem, ponieważ poker to dość samotna gra. Zauważyłem, że gracze, którzy robią coś więcej, działają charytatywnie czy tworzą materiały, wydają się szczęśliwsi, ponieważ ich działalność ma większe znaczenie.
Daniel Negreanu: To zabawne, że o tym wspominasz, bo nigdy nie sądziłem, że coś takiego jak Czarny Piątek może mieć na to wpływ. To zdecydowanie prawda, że jeśli grasz w pokera tylko po to, żeby zarabiać pieniądze i nie masz żadnego głębszego powodu, kiedy dorobisz się już kasy, możesz poczuć pustkę. Jedną z rzeczy, z którymi musisz się zmagać jest pytanie, co tak właściwie robi pokerzysta? Zarabia pieniądze, ale co daje społeczeństwu w zamian? Zastanawiam się, czy wielu młodych ludzi, którzy zaczynają grać na poważnie, w ogóle myśli nad sensem swojego życia?
Pamiętam okres w okolicach Czarnego Piątku, kiedy wydawałeś się przejawiać mniejsze zainteresowanie grą. Czy jesteś w stanie przypomnieć sobie, kiedy dokładnie zacząłeś udzielać się charytatywnie i w jakim stopniu pokryło się to z odzyskaniem pasji do pokera?
Daniel Negreanu: Działalność dobroczynna zawsze była dla mnie częścią życia, bo tak zostałem wychowany przez rodziców. Kiedy pięć lat temu robiłem coś, co nazywało się Choice Center, naszym zadaniem było zebranie w tydzień 100 000 $ na dziecięcy szpital St. Jude. To uświadomiło mi, jak dużą rolę mogę odgrywać, nie tylko w kontekście tego, jak wiele pieniędzy mogę sam przeznaczyć, ale też w jak dużym stopniu mogę uświadamiać innych.
Oceniasz zgłoszenia, czy to będzie do końca etyczne? W końcu będziesz musiał "odrzucić" wiele fundacji.
Daniel Negreanu: To patrzenie od tej ciemnej strony. Jestem pewien, że zobaczymy wiele wartościowych fundacji, ale wybrać możemy tylko jedną. Pozwolę zdecydować swojemu sercu, nie traktuję tego, jako odrzucenie innych fundacji.
”Założę się, że w PSPC zagrają 1094 osoby"

Wydaje się, że jeśli jakikolwiek event, kiedykolwiek miałby rzucić rękawicę Main Eventowi WSOP w kategorii najbardziej szczególnego turnieju, zarówno dla prosów, jak i amatorów, to może to być właśnie PSPC. Co o tym sądzisz?
Daniel Negreanu: Minęło już trochę czasu, od kiedy ostatni raz w pokerze pojawiło się coś nowego, o czym byłoby głośno. Rok zapowiedzi, w ciągu którego rozdane zostanie 300+ pakietów, i nie będzie w nim grało tylko kilku crusherów High Rollerów. To także nowy próg wpisowego. Próg 25 000 $ był dotąd zarezerwowany dla bogaczy, dziś udział w nim weźmie wielu graczy, którzy normalnie nie grają z buy-inem nawet 500 $. Jakby tego było mało, do puli dodany jest milion dolarów. Każdy grinder, który utrzymuje się z pokera, byłby głupi, gdyby przegapił taką okazję.
Masz jakieś przeczucie, ilu uczestników weźmie udział w PSPC?
Daniel Negreanu: Założę się, że będą to 1094 osoby.
Co według ciebie zdefiniuje sukces tego eventu?
Daniel Negreanu: Nie patrzę na liczby. Chciałbym, aby było to nowe doświadczenie. Nie chcę, żeby to był kolejny regularny turniej. Niech ludzie poczują różnicę, atmosferę poniosłości. A na koniec chciałbym, że gracze przyznali, że był wzorowo przeprowadzony i świetnie się bawili.
Sprawdź, jak ty możesz wygrać Platynową Przepustkę, także poprzez charytatywne wyzwanie Daniela.